Witam !!
Posiadam owy wzmacniacz pioneer'a gm-121 (60+60W) z przodu jest duże gniazdo z dość grubymi kablami (cos jak gniazdo płyty glównej zasilania) natomiast z tylu jest gniazdo DON 7 pinowe (6 dookola i w srodku 1) ...
Po podlaczeniu do zasilania i muzyczki na wejsciu nic nie slychac (wzmacniacz sprawny) moze gdzies jest mute zwarte na gniezdzie wej jako zabezpieczenie ??
Dzieki z gory za pomoc i pozdrawiam !
Posiadam owy wzmacniacz pioneer'a gm-121 (60+60W) z przodu jest duże gniazdo z dość grubymi kablami (cos jak gniazdo płyty glównej zasilania) natomiast z tylu jest gniazdo DON 7 pinowe (6 dookola i w srodku 1) ...
Po podlaczeniu do zasilania i muzyczki na wejsciu nic nie slychac (wzmacniacz sprawny) moze gdzies jest mute zwarte na gniezdzie wej jako zabezpieczenie ??
Dzieki z gory za pomoc i pozdrawiam !