Witam.Ponieważ zajmuję się dość długo akustyką i konstrukcjami wzmacniaczy ma kilka uwag po przeczytaniu postów na temat wzmacniacza hexfet 400W.1-widać fascynację niektórych kolegów mocami wzmacniaczy.W przeciętnym pokoju 16-20m kw. do słuchania muzyki wystarczy wzmak 2*100W i dobrej,średniej klasy kolumny.Stosowanie mocy wyższych mija się z celem,bo takie natęzenie dżwieku prowadzi do uszkodzenia słuchu a także z nagłośnienia robi tzw.
"rąbankę",czyli muzyka zatraca swoje walory i czytalność.Duże moce są stosowane na estradzie i tam musi być "duży wykop".2-stosowanie zbyt dużych pojemności elektrolitów w zasilaczach nie ma uzasadnienia,bo następuje zjawisko zbyt wolnego doładowywania w funkcji pobieranej mocy.Firmy zalecają do wzmaków 100-200W wartośc pojemności na jedno napięcie-10mF.Do większych mocy oczywiscie trzeba dać więcej-20mF.Powyżej tych wartości nie odczuwa się różnicy w brzmieniu.3-moc trafa do wzmaka domowego może być taka,jak moc sinus,bo średnia moc,pobierana z zasilacza przy odtwarzania muzyki wynosi ok.70-80% mocy trafa.Do wzmaków estradowych,które pracują w ciężkich warunkach trzeba stosować trafa z zapasem,czyli moc wzmaka+40% .
4-kolumny głośnikowe powinny mieć odpowiednią sprawność,bo słabe np:88dB nie dadzą odpowiedniego natężenia dżwieku i powinny mieć sprawność min.90dB.Poruszany był problem obudów do wzmaków i mam propozycję dla kolegów na tanią obudowę i ma ona zaletę,że nie grzeje się tak,jak metalowa.Konstrukcja składa się z dwóch płyt:czołowej i tylnej,
przykręconych wkrętami do płyty poziomei z blachy stalowej 1mm i ta płyta jest zawinięta z przodu i tyłu pod kątem 90 st. na wysokość 10mm.
Obudowa wykonana jest z płyty MDF i klejona oraz skręcana blachowkrętami.Całość jest oklejona skajem a na górnej części jest wycięty otwór wentylacyjny,przykryty perforowaną blachą.Oczywiście,potrzebna jest pomoc warsztatu ślusarskiego,bo w domu nie da się wykonać dokładnie blach.Dodam jeszcze,że przy dużych mocach wzmaka konieczne jest stosowanie wentylatorów WSPOMAGAJĄCYCH chłodzenie i nie mogą one być głównym elementem systemu chłodzenia.Chodzi o to,że mozna schłodzić radiator,ale nie strukturę wewnętrzną tranzystora mocy.Dlatego radiatory powinny być z zapasem.Ja,w miarę możliwości,stosuję radiatory dzielone i tranzystory są przykręcone bez podkładek,tylko na pastę silikonową.Daje to lepsze chłodzenie.To tyle moich uwag na temat i zapraszam kolegów do dyskusji-Zygmunt.PS.Dołączam zdjęcie opisanej obudowy.
"rąbankę",czyli muzyka zatraca swoje walory i czytalność.Duże moce są stosowane na estradzie i tam musi być "duży wykop".2-stosowanie zbyt dużych pojemności elektrolitów w zasilaczach nie ma uzasadnienia,bo następuje zjawisko zbyt wolnego doładowywania w funkcji pobieranej mocy.Firmy zalecają do wzmaków 100-200W wartośc pojemności na jedno napięcie-10mF.Do większych mocy oczywiscie trzeba dać więcej-20mF.Powyżej tych wartości nie odczuwa się różnicy w brzmieniu.3-moc trafa do wzmaka domowego może być taka,jak moc sinus,bo średnia moc,pobierana z zasilacza przy odtwarzania muzyki wynosi ok.70-80% mocy trafa.Do wzmaków estradowych,które pracują w ciężkich warunkach trzeba stosować trafa z zapasem,czyli moc wzmaka+40% .
4-kolumny głośnikowe powinny mieć odpowiednią sprawność,bo słabe np:88dB nie dadzą odpowiedniego natężenia dżwieku i powinny mieć sprawność min.90dB.Poruszany był problem obudów do wzmaków i mam propozycję dla kolegów na tanią obudowę i ma ona zaletę,że nie grzeje się tak,jak metalowa.Konstrukcja składa się z dwóch płyt:czołowej i tylnej,
przykręconych wkrętami do płyty poziomei z blachy stalowej 1mm i ta płyta jest zawinięta z przodu i tyłu pod kątem 90 st. na wysokość 10mm.
Obudowa wykonana jest z płyty MDF i klejona oraz skręcana blachowkrętami.Całość jest oklejona skajem a na górnej części jest wycięty otwór wentylacyjny,przykryty perforowaną blachą.Oczywiście,potrzebna jest pomoc warsztatu ślusarskiego,bo w domu nie da się wykonać dokładnie blach.Dodam jeszcze,że przy dużych mocach wzmaka konieczne jest stosowanie wentylatorów WSPOMAGAJĄCYCH chłodzenie i nie mogą one być głównym elementem systemu chłodzenia.Chodzi o to,że mozna schłodzić radiator,ale nie strukturę wewnętrzną tranzystora mocy.Dlatego radiatory powinny być z zapasem.Ja,w miarę możliwości,stosuję radiatory dzielone i tranzystory są przykręcone bez podkładek,tylko na pastę silikonową.Daje to lepsze chłodzenie.To tyle moich uwag na temat i zapraszam kolegów do dyskusji-Zygmunt.PS.Dołączam zdjęcie opisanej obudowy.
Fajne? Ranking DIY