Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Porównanie kolumn Tonsila

kazik_j 02 Mar 2006 14:34 17191 92
  • #31
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • Osprzęt kablowy
  • #32
    4064484
    Użytkownik obserwowany
    Drogi panie "barthezz" (czy jak Ci tam, sorki ale nie pamiętam). Tak sie składa, że pominąwszy opusy, mam jeszcze w domu altusy 110 i swego czasu miałem altony 80 (u ojca w robocie gra taki jeden pod starym radiem) i powiem tak - altus 110 przy takiej samej mocy to wielkie g ó w n o . Alton 80 grał podobnie jak mój opus, jednak jak na mój słuch bas był troche bardziej głuchy i dudnił. Jeżeli ma pan coś do moich kolumienek to zapraszam naodsłuch - w łęczycy (około 40 km od łodzi i 20 km od kutna). Zgodze się z tym że tosca ma zaje**ste podbicie basu, lecz słuchałem tych kolumn na kilku eltronach i basu im nie brakowało. Głównym plusem tych kolumn jest to że w momencie gdy altony pierdzą i charczą, moje opusy jeszcze grają. Odnośnie głośnika basowego - słyszałem że odkleja im sie zawieszenie, lecz w moich kolumnach jeszcze tego nie zauważyłem. Chętnie przyjmę wszystkie informacje na temat tych głośników.

    TERAZ PYTANIE KOMPLETNIE Z INNEJ BECZKI!! CZY MA KTOŚ NA SPRZEDANIE SAME TUBY DO GDWT - PODCZAS PRZYKRĘCANIA PĘKŁA MI JEDNA.

    A CO DO OBRAMÓWEK głośników w altonach/midltonach, wcale nie były takie twarde sam swoje połamałem, i CHĘTNIE KUPIE RAMKI 25 oraz 12


    JESZCZE JEDNA POPRAWKA - CHODZIŁO MI O PIERSCIENIE W ALTONACH/MIDLTONACH NATURALNIE, A NIE O ALTUSY - KTÓRE JAK WSZYSCY DOBRZE WIEMY MAJĄ PIERSCIENIE BODEJŻE ALUMINIOWE, A KOSZE W MOICH BASÓWKACH W OPUSACH SĄ MeTaLoWe
  • Osprzęt kablowy
  • #33
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #34
    pieter glosnik
    Poziom 13  
    dlatego wlasnie kocham tonsile bo dudnią a ty jak lubisz bas i pogrywasz na gitarce swoimi stxami to spoko widocznie nie slyszales wszystkich tonsili i mysle ze tego twojego gdn27-300 rozwalił bym na łopatki gd 20/20 tonsila i teraz powiedz mi do których krajów stx exportuje swoje zajebiste glosniki które grają basem . niewiem o co ci chodzi z tym pukaniem :) skoro złe jakosciowo te nasze tonsile byly, to dlaczego te kraje rozwiniete 10 lat do przodu gdzie na pulkach staly pionieery,technicsy i inne wynalazki bardzo drogie a obok nich padziewne wedlug ciebie polskie tonsile w podobnych cenach :) pozdrawiam

    Dodano po 36 [minuty]:

    jeszcze chcialem wypowiedziec się na temat kolumn audio mega . kto wogule wypuscil to na rynek ,sam wygląd tych kolumn to totalne bezguscie i brak pomyślunku ,po samej membranie widac ze to produkcja made in china ,jak mozna bylo kupic cos takiego .takie glosniki jak np;888,999,debeisi,audiomegakibel i inne wynalazki powinny byc w sklepach wszystko po cztery zlote :)
  • #35
    Elvis18
    Poziom 14  
    Nie wiem skąd Ty się pieter glosnik urwałeś skoro mówisz że tonsilem rozwalisz stxa na łopatki<lol2> Tak jak napisał barthezz Tonsil puka basem! nie ma zejścia i ma mały skok! Ten stx 27-300 podpięty pod jakiegoś Holtona by zabił Ciebie i Twojego Tonsila! Tonsil może i był dobry ale kilka lat temu. Dziwią mnie dalej wysokie ceny Tonsila:/ To jeszcze zależy czego słuchasz bo ja słucham techna głównie a tu stxa za tą kasę nic nie przebije! Jednym z lepszych głośników Tonsila może być 20-80-2 ale za tą cenę to już wolę stxa
  • #36
    4064484
    Użytkownik obserwowany
    Panie PIetrek włośnik czy jakoś tak (sorki, ma pamięć jest lipna). Jeśli chodzi o mojekolumny audiomega, są one wyprodukowane w styczniu 1992 roku, gdy to i tonsil robił swoje najbardziej udane konstrukcje. Te kolumny naprawde nie grają źle - a jakonowe wyglądały pięknie (jhuż troche podnizczone jak na 13 latki). Kiedyś firma audiomega była o niebo lepszą firmą niż jest teraz. Jeżeli chce się ktoś spierać nadal to zapraszam na odsłuch. Mam te kolumny w stanie sklepowy, nic nie było nigdy wymieniane, (tylko syczki na wykręconez altusów 110które i tak grają *******). Altusy były robione z myśla o robieniu dużego hałasu, przy małejmocy wzmacniacza. opusy moje były alternatywą dla altusów 140, w latach swojej świetności. Były tańsze i grały lepiej. W poruwnaniu moich opusów i w100% oryginacnych altusów (nie powymianie wszystkich elementóew ruchomych i zwrotnic, wytłumieniu itakich tam) grają lepiej (teraz po latach powstało kilka szpar które przydało by się uszczelnić, lecz nie mam na to czasu) Głośniki zastosowane w tych kolumnach nie są produkowane przez firmę STX (czytaj SuperTurboXszok) od kilku lat. Moje kolumny to model brx 150, w porównaniu z kolumnami brx150 z 2005 roku różnią się one wszystkim. Ludzie!! postawcie sobie kolumne tonsila typu np. midlton przy kolumnie produkcji 2005 i porównajcie jak to gra. Aż krew zalewa. Dlaczego Altusy Altony i Midltony są takimi wspanmiałymi konstrukcjami?? bo w latach ich świetnośći WSZYSTKO BYŁO ROBIONE NA JAKOŚC A NIE NA ILOŚĆ!! Wiadomo, nie mieli może wtedy takiego sprzętu pomiarowego jak dziś, ale kolumny z tamtych lat grają o niebo lepiej.

    Weźmy np głośnik GDS30/30 (taki jak był montowany w kolumnach eltron60) Znajdźcie mi głośnik który przy mocy 15 watt narobi tyle hałasu so ten tonsil, ale który wytrzyma 80% przekroczenie mocy znamionowej. Głośnik gds który ma 30 watt bez trudu wytrzyma i 50, i nic mu nie będzie po godzinie grania.

    Osobiście nie wierze ze moje kolumny które mają 130 watt wytrzymają 130 watt podane zwzmacniacza. Ale znajdźcie głośnik tonsila 25 cm który na magnesie miaał napisane 1000 watt!!

    znajdźcie też alpharda który ma napisane 1000 watt i wytrzyma choć 500.

    KIEDYŚ WSZYSTKO SŻŁO NA JAKOŚC A NIE NA ILOŚĆ.

    WIEC NIE PORÓWNOJCIE KOLUMN FIRMY AUDIOMEGO Z 1993 ROKU DO TYCH Z Z OKRESU 2003-2005 BO TO NIE MA NAJMNIEJSZEGO SENSU!!

    pOZDRAWIAM I LICZE NO LUDZI KTÓRZE ZAOFERUJĄ SIĘ W SPRZEDAŻY TUB DO GDWT LUB RAMEK OSŁONNYCH.

    TAK poza tym litości!! Wcale nie wiem czy głośniki zastosowane w moich kolumnach to stx, grają zbyt pięknie. a STX nie produkuje już takich głośników od kilkunastu lat!!
  • #37
    Elvis18
    Poziom 14  
    4064484 nie wypowiem się na temat Twojej Audiomegi bo nigdy nie słyszałem tych głośników. Być może masz racje że kiedyś robili dobre głośniki bo większość firm żeby zaistnieć na rynku wypuszcza na początku bardzo dobre produkty a później wali masówkę ale oczywiście nie z każdą firmą tak jest. Co do jakości kolumn Tonsil z tamtych lat nie do końca się z Tobą zgodzę bo powiedz mi czy to jest jakość robić pudła z wiórówki 16mm bez żadnych wzmocnień? w basreflexach po cholerę te siatki? żeby świszczało? to nawet nie są basreflexy tylko jakieś rurki ze sobą składane żeby było taniej a w środku kabelki telefoniczne. Powiedz mi czy np. Altusy to nie masówka? wielkie dudniące pudła z obudową grającą z głośnikiem basowym i świszczącymi otworami stratnymi. Wg mnie dość przyzwoitą jakość mogą już zaprezentować nowe serie Altusów 200 i 300 choć tam też jak się podkręci to obudowa gra razem z głośnikiem:/ Powiedz mi czy nie mogli już zrobić porządnych ciężkich obudów z MDF'u ze wzmocnieniami w środku żeby ten bas był prawdziwym basem a nie dudnieniem. Wg mnie to najlepsze z tamtych czasów są Altony 110 i mildtony 200 tylko trzeba je trochę dopieścić. A pomyślcie sobie co by było jakby Tonsil znów kontynuował serię Altusów pod nazwą np Altus 400 z najlepszymi swoimi głośnikami, obudową z 22mm MDF'u i wzmocnieniami w środku, dobrą jakością elementów w zwrotnicy, nisko strojonymi bas refleksami lecz w tym samym wzornicwie i za uczciwą cenę. Jestem pewien że kolejki byłyby jak za komuny i inne sprzęty by się nie liczyły bo każdy chciałby mieć takie altusy głośno grające i z bardzo dobrą jakością dźwięku. Co do GDS30/30 to się z Tobą zgadzam w 100%.Sam trochę w to wątpie żeby w Twoich audiomegach siedziały jakieś stxy.
  • #38
    Hefajstos
    Poziom 35  
    Gadanie typu czy lepiej kupić poloneza czy tico. A może lepiej jakiś audi albo passata? Dla mnie tonsil, to (poza kilkoma wyjątkami, które policyć można na palcach jednej ręki), to poprzednia epoka. STXy (nic nie ujmując 38/300/ae) czy Audiomegi, to natomiast kolumny utrzymane w stylu tonsilowskim, podobnie jak kiedyś Skart. Na rynku jest od groma innych kolumn, wystarczy sobie spojrzeć na jakąś tablekę np. w HiFi i Muzyka. W tabelce jest conajmniej kilkadziesiąt marek, nie licząc, że modele wycofane z produkcji są z tabelki usuwane.
    To na prawdę żaden problem zbudować coś co zagra lepiej niż Altusy. Dla mnie ich jedyną zaletą jest możliwość robienia na nich (bardzo niskobudżetowych) imprez.


    --
    pozdrawiam
    Hefi

    Dodano po 3 [minuty]:

    Aha - oczywiście tonsil, to super sprzęt przy wszystkich Voicekraftach, wieżach, kinach, itp.
  • #39
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #40
    PeterMan
    Poziom 18  
    Ja też nie cierpie dudnienia wolę głęboki bas, a te wszystkie betoniary w marketach to są zestrojone na 100Hz, a i w lepszych sprzętach tez spotykam ten kretyński zagres 100Hz. Kto to wymyślił?
  • #41
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #42
    Grabo
    Poziom 16  
    Jeśli próbuje się oceniać i porównać produkty Stx i Tonsila, to prosze wziąć pod uwage całość produkcji, a nie kilka wybranych głośników, bo inaczej można dojść do dość dziwnych wniosków.Np. Które kolumny STX moga podskoczyć do topowych zestawów Tonsila? Jeden czy drugi głośnik owszem, ale całościowo na pewno nie.
    Co do basu z Tonsili: sam posiadam leciwe ZG40C i bas jest bardzo przyjemny, żadne tam pukanie.
  • #43
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #44
    pieter glosnik
    Poziom 13  
    witam jesli chodzi o obudowy tonsili to się zgodze są lipne rozlatują sie ale co do siatek w bas reflexach to nie jesli kturys z was ma male niedobre dzieci i niema siatek na b r to moze znalezc wszystko w swoich kolumnach od kredki po pluszowego misia i dalej kolego barthezz twierdzisz ze glosniki stxa nie przekraczające ceny 150 zl są lepsze od tonsil powiedz jeszcze ze pasztetowa jest lepsza od krakowskiej stx jest robiony z czesci które tonsil zamiata z pod maszyn i poco tym stxom ten otwór w magnesie co on tam wentyluje chyba kurz co wydluzy jego zywotnosc te ogromne magnesy niechcą nawet szpilki przyciągnąć zadzwon do nich i spytaj gdzie kupują drut na cewki a najlepiej rozwal swojego stxa wyrwij kawalek cewki i daj ja do przetopienia i zbadania kwantometrem ile miedzi zawiera w sobie, jakich kleji używa, niewiem skąd ty sie urwales, znasz sie przerciez na tym i tak twierdzisz ze im tansze tym lepsze ,nie mówie ze tonsil jest najlepszy na swiecie bo w domu mam duzo drosze i lepsze od tonsila i czego kolwiek kolumny ale na pewno stx nie gra lepiej i glosniej niz tonsil mam kilka sztuk tonsil w budach wlasnej roboty , katuje ich w garazu wiem co potrafią zresztą każdy ma swój gust jeden woli brunetki drugi blondynki :) pozdrawiam

    Dodano po 14 [minuty]:

    do kolegi elvis 18 ty myslisz ze jak kupisz kable 4mm i podepniesz je do starej unitry lub innego wynalazku 2 x25W to cos ci to da , te wlasnie kabelki telefoniczne to prawdziwe kable, te dzisiejsze kable trudno zarobic cyną bo zaraz sie izolacja topi i kurczy ,przy tym zadyma i smró:)
  • #45
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #46
    PeterMan
    Poziom 18  
    To wszystko oczywiście wiadomo. A mnie trapi pytanie, jaki obecnie jest najlepszy klej do przyklejenia tego magnesu do tuningu, bo na rynku jest ich cała masa, a ja nie mam do nich zaufania. Jaki sprawdza się najlepiej?
  • #47
    pieter glosnik
    Poziom 13  
    no i wlasnie kolego barthezz ja wole blondynki i tym sie róznimi widzisz jacy durnie w tym tonsilu niechcą wdrążyc w produkcje twoich pomyslów mobgli by zarobic na tym troche albo kupe kasy ,ale zajebiscie by bylo jak tonsile graly by jeszcze lepiej i jeszcze bardziej dudniły moze zdradzil bys mi te tajniki tuningu fajnie by bylo . z chęcia bym przyjechal do ciebie z moimi tonsilami na pomiary obrucili bysmy jeszcze male co nieco ale stary nie moge bo moja blądyna mnie trzyma krótko .i wczoraj zaskoczyl mnie jeden produkt tonsilaaktywna tuba sas 250 podjechal domnie znajomy bo mu gniazda chinch nie łaczą rozkrecam to to i szok pytam go gdzie wzmacniacz on pokazuje palcem na jakos plytke wielkosci rączki niemowlaka tam ze 3 scalaki kondki i jakis uklad chyba tda przynajmniej budowa tak wyglądał do radiatora przypięty gniazda przylutowane do jakiejs plytki prawie na sucho cyny jak by kot na plakał przy kilka krotnym wyciąganiu sie wyrwały obudowa to kawalek kartonowej rury szalunkowej w którą zalewa sie beton i robi słupy glosnik ok gdn25/80 cena tuby 550zl osobiscie odradzam kupna tej tuby.jak bys mógl bartezz to powiedz im tam w tonsilu zeby guwna nie
    sprzedawali. kupujcie suby od bartheza bo przynajmniej sa pomierzone i nie walą o spód POZDRAWIAM :) niebierz sobie tego do serca:)
  • #48
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #49
    pieter glosnik
    Poziom 13  
    dokladnie walec to tuba samochodowa. barthezz z tego co piszesz musisz byc chyba starym prykulcem juz, skąd ten nik barthezz chyba sluchasz techno na tych stx jednak :)
    z ciekawosci kupie ze 2 te stx np30 /200 tylko powiedz czy nadaja sie one w obudowe typu bandpass. jedna komora zamknięta druga otwarta :)

    Dodano po 1 [minuty]:

    estradowe oczywiscie

    Moderowany przez Kwaczor:

    Obrażanie użytkownika. Temat jest pod moją obserwacją

  • #50
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #51
    Caleb_
    Poziom 33  
    mieszacie tutaj tak z blotem tonsila, ale zauwazcie, ze sredniotonowki i wysokotonowki tonsil ma sto razy lepsze od stxa. stx jedynie duze basowy ma dobre i 18. reszta to przeciez szmelce - dajmy na to 16cm glosnik ma sprawnosc okolo 82dB, a tonsila 16/30 ma juz 89dB. Wysokotonowki to brzmia... kazdy wie jak tragicznie (jedyna ich zaleta to to, ze latwo sie nie pala). z glosnikow sredniotonowych stxa to tylko 10-60 (ale ma niska sprawnosc, wiec i tak kupa), 12-60 w ostatecznosci sie do czegos nadaje, reszta to jakies nieporozumienie (rezonans okolo 70 dla sredniaka?). w tonsilu mamy pelno dobrych sredniakow.
  • #52
    PeterMan
    Poziom 18  
    Toczenie walki o to co jest lepsze, STX czy Tonsil nie ma najmniejszego sensu. Każdy głosnik ma swoje wady i zalety. Trzeba wziąć też to pod uwagę do jakiego celu oraz muzyki ma służyć. Z doświadczenia wiem, że są tacy audio amatorzy, którzy wszystkiego słuchają niestety na zero w ustawieniach, albo bez konturu, ponieważ np: tak napisali w instrukcji obsługi i do tego się stosują. Więc po co te spory kiedy każdy ma inny gust i zapotrzebowanie. Lepiej swoją wiedzę przedstawić w jak najlepszym świetle, aby ci co do tej pory nie mieli pojęcia wiedzieli jak użyć aparatury nagłaśniającej. To po pierwsze. A po drugie to niech maja radość, że w końcu dostaną darmową garść wiedzy, która napewno pomoże im nie zdewastować sprzętu.
  • #53
    pieter glosnik
    Poziom 13  
    bardzo przepraszam nie chce tu nikogo obrzac i nie obrazam może to tak wygląda troche chumoru chyba nie zaszkodzi :) to fakt srednio tonowce i wysoko tonowce tonsila nie mają sobie równych:)
  • #54
    PeterMan
    Poziom 18  
    No i przez te wasze spory nie otrzymałem odpowiedzi. Czy ten głośnik STX GDN 25-100 z przyklejonym magnesem nie będzie potem walił o dno membraną oraz jakim ewentualnie klejem go przyklejać? Na ile ma to ewentualnie poprawić parametry i czy warto robić ten zabieg? Jak się to ma w praktyce?
  • #55
    PeterMan
    Poziom 18  
    Właśnie otrzymałem zamówione głośniki STX GDN 25-100-8, które wstawiem zamiast Tonsila. I tu wielkie zaskoczenie. Niestety nie pasują rozmiarem do oryginalnych tak jak to zapewniał Barthezz ponieważ są większe. Mają niższy bas, takie jest moje pierwsze wrażenie (a nawet dudnią). Wymieniłem również głośniki średniotonowe, które pasują jak ulał lecz chyba mają miejszą skuteczność (może to tylko wrażenie). Pozostało mi tylko poeksperymentować z magnesami w głośnikach GDN 25 STX i zobaczyć jaki będzie efekt w praktyce. Moze macie jakieś lepsze pomysły?
  • #56
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #57
    PeterMan
    Poziom 18  
    Niestety przekonałem się na własnej skórze i musiałem powiększyć otwór. Niestety nie powiem o ile dokładnie bo zabrałem się do tego wyrzynarką i jechałem na oko i udało się idealnie spasować. Już w sklepie mnie ostrzegali o tej różnicy i gość twierdził, że jest większy o 3mm. I tak mi się wydaje, że objechałem 3mm lub 4mm w koło. Potem nie pasowały oryginalne osłony, ale przykręciłem je na trochę wariackich papierach. W tej chwili odczuwam mniej tonów średnich bo chyba te GDM-y są cienkie, a GDN dudnią jak opętane.
  • #58
    trebor_d
    Poziom 15  
    Nie polecałbym stx, może zepsuć dźwięk, miałem wprawdzie okazje testowania tylko 30 i 38 cm głośników stx, ale mój kumpel robił różne konstrukcje na 22 cm. Ogólnie nie wytrzymują mocy podanej przez producenta (tzn. cewka wytrzymuje, ale cała reszta już nie). A ponadto mają niską skuteczność.[/url]
  • #59
    trebor_d
    Poziom 15  
    PeterMan napisał:
    Z doświadczenia wiem, że są tacy audio amatorzy, którzy wszystkiego słuchają niestety na zero w ustawieniach, albo bez konturu...


    hmm.. ja takowe osoby znam pod nazwą "audiofil" i można to bardzo łatwo określić dlaczego - po to aby płyta odtwarzana w cd, czy sacd, albo jeszcze innym dvd-audio, brzmiała dokładnie tak samo jak została nagrana w studio, bez żadnej ingerencji w to jak została z masterowana. Inną sprawą też jest to, że w sprzęcie klasy audiofilskiej raczej nie znajdziemy ani regulacji basu czy sopranu, a już tymbardziej przycisku kontur (czy tam pokrętła jak to bywało w szmelcu zwanym technics).
  • #60
    Caleb_
    Poziom 33  
    trebor_d: a co w tym zlego? sam zaczalem tak sluchac i co w tym zlego? Kontur powoduje "klucie" w uszy gory pasma oraz dudnienie dolu. Na dodatek srodek staje sie mniej wyrazny. Podbijanie basu pokretlem dziala podobnie jak kontur w stosunku do basu - staje sie on bardziej dudniacy, a wcale sie nie poglebia. podbijanie gory nie ma sensu z tego wzgledu, ze doskonale slysze wszystko ci sie tam "dzieje". Natomiast wada podbijania jest wieksze zmeczenie podczas sluchania i uczucie "klucia" w uszy. Kolumny same z siebie powinny grac z odpowiednia iloscia basu i sopranu. Jesli tak nie jest to znaczy, ze sa do bani.
    Cytat:
    (czy tam pokrętła jak to bywało w szmelcu zwanym technics)
    nigdy nie widzialem regulowanego loudnessa w technicsach, natomiast w denonach i yamahach jest to w zasadzie "standardowe wyposazenie".