Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

diody - pobór prądu

jokolak 09 Lut 2006 18:50 32653 6
  • #1 09 Lut 2006 18:50
    jokolak
    Poziom 10  

    witam
    witam zroniłem tabliczke z napisem z diod za szybe do ciężarówki ok 100 diod i mam pytanie bo bede robił jeszcze dwie jaki może być pobór prądu takiej tabliczki jeśli podłączyłem diody równolegle i co dwie dałem opornik?I czy mniejszy pobór prądu bedzie jeśli podłacze diody szeregowo do 24 volt.bo boje się zeby nie wyczerpało mi akumulatorów.
    z góry dziękuje za pomoc pozdrawiam

    0 6
  • #2 09 Lut 2006 19:13
    Bonkot
    Poziom 39  

    Witam
    Nie napisałeś jakiej wartości rezystory wstawiłeś (to zależy ile jedna dioda będzie pobierała prądu). Przyjmując, że 1 dioda pobiera średnio 10 mA, łatwo to możesz to sobie wyliczyć ile będzie pobierała całość. Co do połączenia diod szeregowo, to do pełnego zaświecenia diody potrzeba od około 1,5 V wzwyż, więc dzieląc 24V możesz sobie wyliczyć z jaką jasnością te diody będą świecić. Najlepiej zastosować rezystor do każdej diody i połączyć je równolegle ustalając prąd na poziomie 10 mA dla każdej, wtedy masz pewność, że wszystkie będą świecić jednakową jasnością.
    Pozdrawiam.

    2
  • #3 09 Lut 2006 19:20
    Orochimaru
    Poziom 31  

    Moim zdaniem lepiej podłączyć diody szeregowo.
    Wtedy - zakładając 2V diody - podłączysz 12 szt szeregowo bez rezystora.
    Tutaj masz fajny artykuł o diodach.

    4
  • #4 10 Lut 2006 13:24
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Po pierwsze - równoległe łączenie diód jest sposobem, na to, żeby je spalić - diody muszą mieć
    opornik połączony szeregowo, i dopiero takie układy dioda+opornik można łączyć równolegle.

    Po drugie: dioda ma określony spadek napięcia, różny dla różnych typów, czerwonej wystarczy
    trochę ponad 1.5V, a biała potrzebuje ponad 3.5; można diody łączyć szeregowo, ale suma ich
    spadków napięć nie może osiągnąć napięcia zasilania, trzeba zostawić jakiś zapas na element
    ograniczający prąd (zwykle opornik). Powiedzmy białe diody i zasilanie 24V - możesz połączyć
    do 6 szeregowo, ale wtedy wahania napięcia powodują duże zmiany prądu, więc albo łączysz
    6 (21V) i używasz tranzystora, albo 5 (17.5V) z opornikiem np. 680 omów 1/2W (żeby się nie grzał).
    Jak połączysz 100 po 5 szeregowo, to masz 20 gałęzi po 10mA, czyli razem 200mA.

    1
  • #5 10 Lut 2006 13:36
    KaW
    Poziom 34  

    trzeba isc do strony-Wlasne konstrukcje DIY-Lampka LED46 sztuk-autor Kociatko- tam jest wiecej info.Wzamian tych oporniczkow wystarczy zrobic stabilizator pradu na LM7805 I MOZNA wtedy nawet zmieniac
    -modulowac- jasnosc swiecenia .Przeczytac tam raczej wszystko...

    I cos zastosowac ,aby byl jakis pozytek.

    BIALE DIODY -0k.3V -POZOSTALE -1,7-2.1V

    0
  • #6 10 Lut 2006 13:58
    john_t
    Poziom 29  

    Staraj się unikać rezystorów a w tym przypadku można. Pod 24V możesz podpiąć szeregowo jakieś 14 do 15 LED czerwonych co da spadek napięcia jakieś 1,6 do 1,7V na LED, są to dobre warunki pracy (LED dobrze pracuje w zakresie 10 do 40mA). Takie "szeregowe wiązki" można mnożyć podpinając równolegle do zasilania. Przy 20mA z wiązki i przy ich ilości 7 co da w sumie 15x7=105 LED podór prądu wynosi 140mA i daje moc całego zestawu ok. 3,5W a to naprawdę niewiele. Każdy rezystor to "grzałka" pobierająca moc i zmieniająca ją na ciepło!
    Pozdrawiam.

    1
  • #7 10 Lut 2006 14:19
    _jta_
    Specjalista elektronik

    LED, przez który stale płynie trochę większy prąd (dla czerwonych ponad 25mA, dla innych mniej)
    powoli traci jasność - niby jest na "100 tysięcy godzin", ale tylko przy zmniejszonym prądzie, jeśli
    będzie większy to poświeci najwyżej kilkaset godzin - skutek cieplnej degradacji materiału.

    Łączenie dużej ilości LED-ów w szereg (tak ile się da) z małym opornikiem powoduje,
    że jak dobierzemy opornik tak, by prąd był np. 10mA przy zasilaniu z akumulatora, to
    kiedy prądnica naładuje akumulator prąd będzie kilkakrotnie większy - więc spowoduje
    przyśpieszoną degradację LED-ów. Ja bym proponował stabilizację prądu przy uzyciu
    układu tranzystorowego (po jednym tranzystorze i oporniku na każdą gałąź LED-ów).

    0