logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Piłujący zasilacz regulowany 0-25V o prądzie obciążenia 0-10A

knivre 09 Lut 2006 19:29 5955 38
Najlepsze odpowiedzi

Jak zmniejszyć piłę i wzbudzanie w liniowym zasilaczu regulowanym 0–25 V / 0–10 A z pMOSFET-ami i wzmacniaczem operacyjnym?

Masz zbyt duże wzmocnienie pętli i zbyt dużą impedancję sterowania bramek pMOSFET-ów, więc układ się wzbudza; trzeba zmniejszyć wzmocnienie, poprawić kompensację i mocniej sterować bramki [#2282038][#2284442] Najpierw spróbuj dać rezystor równolegle do kondensatora kompensacyjnego, a stopień T1 przerób tak, by miał wzmocnienie bliskie jedności — np. baza na masie, wyjście opampa na emiter przez rezystor albo aktywne obciążenie / kaskodę zamiast prostego rezystora w kolektorze [#2284442][#2287694] Rezystory wyrównawcze przy MOSFET-ach daj od strony źródeł, nie drenów, i nie licz na 0,1 Ω; dla MOSFET-ów potrzebne są większe wartości [#2282038] Kondensator kompensacyjny ma być mały, rzędu maksymalnie 1 nF, bo zbyt duży daje niestabilność i „piłę” [#2291586] Pamiętaj też, że ten układ ma kilka biegunów i samo zmniejszenie gainu może nie wystarczyć — trzeba dobrać kompensację tak, by nie dokładać kolejnych biegunów, albo uprościć topologię [#2357185]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 2281607
    knivre
    Poziom 14  
    Posty: 109
    Pomógł: 1
    Ocena: 12
    Witam,
    projektuje zasilacz regulowany 0-25V i o pradzie obaciazenia 0-10A (50A peak). Jako, ze jestem poczatkujacym elektronikeim (narazie 2 rok studiow) prosze nie krytykujcie mnie zabardzo tylko powiedzcie co zepsulem.

    Na wejsciu nie odwracajacym wzmacniacza operacyjnego jest potencjometr wpiety w 5v to dlatego ze w ostatecznej wersji bedzie tam wyjscie z przetwornika C/A.

    A teraz opis usterki:
    Napiecie wyjsciowe z zasilacza ma kształt pily + skladowa stala. Wartosc srendnia sygnalu pokrywa sie z zadanym poziomem napiecia. Niestety bardzo martwi mnie amplituda i czestotliwosc... wiec tak amplituda tetnien wynosi od 0.5V do 0.05V (maleje ze wzrostem nap wyjsciowego)
    czestotliwosc: kilka hercow do 2khz (rosnie ze wzrostem nap na wyjsciu).

    chcialbym zmniejszyc amplitude i zwiekszyc czestotliwosc(daleeko za pasmo akustyczne).

    Prosze pomozcie
    Załączniki:
    • Piłujący zasilacz regulowany 0-25V o prądzie obciążenia 0-10A 3.png (14.4 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #2 2282038
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8779
    Pomógł: 766
    Ocena: 406
    Śliczny generator zrobiłeś. Wypadałoby sie zdecydować, czy chcesz zrobić zasilacz impulsowy czy liniowy. Na razie masz generator.

    Błąd podstawowy - za duże wzmocnienie wzmacniacza błędu (IC1). Kolejny błąd - za duża impedancja układu sterującego bramkami pMOSFETów. I następny: rezystory wyrównawcze łączy się od strony źródeł a nie drenów. Na dokładkę 0.1 oma byłoby dobre przy bipolarnych - MOSFETy wymagają znacznie większych wartości.
  • #3 2282169
    knivre
    Poziom 14  
    Posty: 109
    Pomógł: 1
    Ocena: 12
    No wiec tak... Co do rezystorow wyrownawczych... dalem jakie mialem. Zamienie na 1Ohm'owe wystarczy ? tylku to jest problem ze wtedy nie pociagne przez to w impulsie 50A :/ (za duzo mi napiecia na nich spadnie)

    druga sprawa: jak zmniejszyc to wzmocnienie ? narazie na wykladach nie bylo nic o wzmacniaczach operacyjnych (to co wiem to wiem z internetu)

    i trzecia.. impedancja ukladu sterujacego bramki... zmniejszyc wartosc R2 i R3 ?

    zalezy mi na tym zeby byl liniowy (nie impulsowy)
  • #4 2282570
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8779
    Pomógł: 766
    Ocena: 406
    Szczerze mówiąc w tym układzie w ogóle nie wiadomo, jak go poprawić. Ja bym w ogóle zrezygnował ze wzmacniacza operacyjnego i zrobił to całkowicie na elementach dyskretnych. Para różnicowa PNP jako wzmacniacz błędu, tranzystor NPN jako sterujący MOSFETami. Ale wtedy pojawia się problem przy napięciach wyjściowych bliskich zeru (zakładając zasilanie tylko z +36V).
  • #5 2284149
    knivre
    Poziom 14  
    Posty: 109
    Pomógł: 1
    Ocena: 12
    Jest tez ujemne zasilanie.

    Wymiana R2 i R3 na 100Ohm'ow pomogla, ale jeszcze nie jest tak jak byc powinno.

    poogladalem przebiegi na bazie tranzystora, ktory steruje bramkami. I wyglada to tak jakby wzmacniacz operacyjny byl zbyt wolny... tzn za wono rosnie napiecie. wyjsciowe.

    mam troche luznych tranzystorkow, tylko nie wiem czy uda mi sie dobrac jakas dobrze dobrana pare.

    Narazie wyglada tak jak w zalaczniku
    Załączniki:
    • Piłujący zasilacz regulowany 0-25V o prądzie obciążenia 0-10A 3.png (14.42 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #6 2284312
    bucowski
    Poziom 21  
    Posty: 462
    Pomógł: 41
    Ocena: 11
    knivre napisał:
    Jest tez ujemne zasilanie.
    ..
    poogladalem przebiegi na bazie tranzystora, ktory steruje bramkami. I wyglada to tak jakby wzmacniacz operacyjny byl zbyt wolny...


    hehe..
    dopiero co kupił sobie oscyloskop, a teraz świeci :P
    pozdro Żebro !!
  • #7 2284442
    irek2
    Poziom 40  
    Posty: 6141
    Pomógł: 435
    Ocena: 387
    masz strasznie duze wzmocnienie calosci. Wzmacnaicz operacyjny z otwarta petla, tranzystor T1 i do tego same mosfety. Przy otwartej petli opampa ma on bardzo mala szybkosc i to wlasnie pewnie to jest to wzbudzenie na niskich czestotliwosciach.
    Na poczatek sprobuj dac ronolegle do C1 jakis rezystor zeby zmniejszyc wzmocnienie calosci.
    I tak nie podoba mi sie ten tranzystor odwracajacy T1. Ja bym najpierw sprobowal z baza na masie i wyjsciem opampa podlaczonego do emitera przez rezystor. W takim ukladzie mialbym wzmocnienie tego tranzystora w okolicy jednosci. Wejscie na opampie trzeba wtedy zamienic miejscami.

    Nie bardzo tez wiem co ma znaczyc plynnie regulowany prad 0-10A w piku 50A? To ma byc ogranicznik czy ma nie byc? No i moze juz pomyslalby o jego aplikacji bo moze to wymagac zmiany topologii.
  • REKLAMA
  • #8 2284579
    knivre
    Poziom 14  
    Posty: 109
    Pomógł: 1
    Ocena: 12
    Co do T1 na wspolnej bazie, to sprawdzilem, TL071 nie zassa 100mA zeby na R3 spadlo napiecie o 10V, a jak zwieksze R3 do 1k to i owszem dziala, ale amplituda pily na wyjsciu rosnie do prawie 1V a czestotliwosc do okolo 5-6khz.

    A jesli chodzi o rezystor to najwiekszy jaki znalazlem to 100K polaczylem 3 takie szeregowo i w szereg z C1, Tez niebardzo... pozatym w takiej konfiguracji napiecie siada pod obciazeniem ;(

    ograniczenie pradowe chetnie bym zrobil, ale nie umiem zrobic takiego ktore sterowane by bylo napieciem ( w koncowej wersji zasilacz ma byc sterowany przez MCU )
  • #9 2287694
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8779
    Pomógł: 766
    Ocena: 406
    1. 100 mA to nadal za mało na szybkie przeładowanie pojemności bramek.
    2. Zamiast rezystora w kolektorze T1 zastosuj aktywne obciążenie z tranzystorem NPN i diodą kluczujacą.
    3. Zamiast T1 zastosuj kaskodę i wywal rezystor od strony emitera.

    Przykład realizacji szybkiego stopnia sterującego pMOSFETami (poprawiłem - skutki malowania schematów na szybko):
    Załączniki:
    • Piłujący zasilacz regulowany 0-25V o prądzie obciążenia 0-10A ctrlstage.gif (7.48 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #10 2291250
    irek2
    Poziom 40  
    Posty: 6141
    Pomógł: 435
    Ocena: 387
    no tak ale po co te przeladowanie bramek ma byc takie szybkie?
    Przeciez to nie stabilizator impulsowy tylko liniowy!
    Wzmacniacze audio maja pasmo grubo >20khz i steruja z powodzeniem bramki mosfetow ze zrodel pradowch o wartosci rzedu 5mA.

    Ogranicznik pradu to nic innego jak drugi wzmacniacz porownujacy prad czyli napiecie na szeregowym rezystorze z napieciem odniesienia ustalajacym prad ograniczenia. Trzeba tylko napiecie na rezystorach pomiarowych sprowadzic na "dol" za pomoca roznicowego wzmacniacza operacyjnego. Czyli zwykly opamp i cztery rezystory. Trzeba je tak dobrac zeby napiecie na wejsciach opampa nie przekroczylo napiecia jego zasilania.

    Te rezystory to chyba rownolegle do C1.
  • #11 2291553
    knivre
    Poziom 14  
    Posty: 109
    Pomógł: 1
    Ocena: 12
    tak tak mialem napisac rownolegle... sorx

    ten uklad do przeladowywania bramek chetnie zastosuje. Szkoda tylko ze nie do konca go rozumiem... ale jestem studentem,
    jeszcze sie doucze :) dzieki wielkie.

    co do ograniczenia pradu to.. . umiem je zrobic jesli rezystor pomiarowy mam na masie... tylko jest ten problem ze napiecia odniesienia (sterujace) musze podawac wzgledem jednej masy... i tu zaczyna sie problem

    natomiast jesli rezystor pomiarowy mialbym na lini 36V to problemu ze wspolna masa niemam.... ale nie umiem przeniesc spadku napiecia na nim wzgledem masy ukladu... pewnie cos ze wzmacniaczami operacyjnymi trzeba zakombinowac, ale nie wiem co :(
  • #12 2291586
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8779
    Pomógł: 766
    Ocena: 406
    -> irek2

    Szybkie przeładowywanie bramek jest konieczne ze względu na zapewnienie poprawnej odpowiedzi impulsowej stabilizatora oraz zapewnienia jego stabilności.

    Co do stosowania we wzmacniaczach m.cz. prądów bramek 5 mA, to chyba raczysz żartować.
    5 mA przy ładunku całkowitym 60 nC (typowy MOSFET mocy) to 12 us. Zakładajac zasilanie wzmacniacza +/- 40V szybkość narastania byłaby ograniczona do 80/12 = 6.6(6) V/us tylko samym przeładowywaniem ładunku jednej bramki.

    -> knivre

    Nie chce mi się kolejny raz przemalowywać schematu a jest na nim dość oczywisty błąd - kondensator C3 ma zdecydowanie za dużą wartość - max 1 nF powinien być.
  • #13 2294234
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48979
    Pomógł: 3207
    Ocena: 4232
    Układ początkowy wzbudza się, bo bez wzmacniacza operacyjnego kondensator daje dodatnie sprzężenie
    zwrotne; po za tym układ zawiera trzy inwertery, co na ogół jest niestabilne - lepiej by było, gdyby tranzystor
    był w układzie wzpólnego kolektora, a wzmacniacz operacyjny nie odwracał sygnału błędu.
  • #14 2295128
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8779
    Pomógł: 766
    Ocena: 406
    Samo zastosowanie pMOSFETów w układzie wspólnego źródła powoduje dość paskudne zachowanie stopnia końcowego. Tak mi teraz przychodzi do głowy, że możnaby pMOSFETy 'zamknąć' w lokalnym sprzężeniu tranzystorem NPN ale trochę duże prądy z obliczeń mi wychodzą :-(
  • #15 2295259
    knivre
    Poziom 14  
    Posty: 109
    Pomógł: 1
    Ocena: 12
    Przykro mi panowie... ale nie dorownoje Wam swoja wiedza. I nie wsztstkie wasze rady rozumiem.
    Projektujac ten zasilacz poogladalem sobie schematy w sieci, ale one dotyczyly sterowania tranzystorow bipolarnych(npn).
    pomyslalem sobie ze jak zmienie uklad zeby sterowal (przez inwerter) tranzystorem mosfet z kanalem p to bedzie to fajnie dzialac. A zdecydowalem sie na power mos'y bo takie kiedys kupilem, niepamietam juz do czego.

    No ale jak widac przekombinowalem :(

    co do duzych pradow... to nie problem, na radiatorze zmieszcze jeszcze bez problemu 2 tranzystory mocy (jest solidnych rozmiarow)...
  • #16 2295561
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8779
    Pomógł: 766
    Ocena: 406
    A teraz zastanów się, dlaczego siakoś nie widać schematów liniowych stabilizatorów na pMOSFETach...

    Co do prądów, to chodziło o tranzystor sterujący - pomysł upada ze względu na zbyt duże straty. ATSD to ja bym to zrobił w ogóle impulsowo i byłoby bez zbędnych problemów.
  • #17 2295918
    danthe
    Poziom 30  
    Posty: 1256
    Pomógł: 125
    Ocena: 294
    Witam !!

    W takim przypadku może jednak lepiej zdecydować się na porządny stabilizator impulsowy? Proponowałbym TL494 + tranzystory MOSFET + porządny dławik. W takim przypadku głównym problemem jest zapewnienie w miarę szybkiego przełączania tranzystora(ów).

    Drugą kwestią jest napięcie wyjściowe. Rozumiem że każdy (zwłaszcza początkujący) elektronik chce konstruować zasilacze "od 0V". Po pewnym czasie okazuje się że w praktyce napięcia poniżej 1V są do niczego nieprzydatne. Osobiście jak dotąd potrzebowałem "tylko" 1,2 V.

    Powodzenia - DANThE
  • #18 2295937
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8779
    Pomógł: 766
    Ocena: 406
    Akurat układ przełączania pMOSFETów masz powyżej...
    Co do minimalnego napięcia - w TL494 nie ma problemu - masz na pokładzie wzmacniacz błędu z dostępnymi obydwoma wejściami i da się zrobić od zera.
  • #19 2296422
    knivre
    Poziom 14  
    Posty: 109
    Pomógł: 1
    Ocena: 12
    Bardziej zalezy mi aby to byl zasilacz liniowy, aplikacja tl494 jest prosta,
    dlawik mozna by nawinac na rdzeniu cewki z zasilacza ATX... tylko nie wiem zbyt wiele o tym rdzeniu, ogladajac go moge powiedziec ze proszkowy. Ale nie wiem jaka jest na nim zaleznosc indukcyjnosci od ilosci zwojow.
    W Edw(chyba) widzialem schemat zasilacza impulsowego 10A i tam tez byl dlawik na rdzeniu z zasilacza ATX. Jesli ktos ma aktualny numer EDW to moglby przytoczyc ten fragment dotyczacy ilosci zwojow na cewce ?

    Moim zdaniem, gdybym robil to na tranzystorze bipolarnym (npn) to mialbym ten sam problem (za duze wzmocnienie), Musialbym przeciez zastosowac uklad darlingtona (to juz b. duze wzmocnienie) a to tego tak jak mowicie wzmocnienie wzmacniacza operacyjnego z otwarta petla...

    a teraz co do 0V, wiem juz jak zrobic ograniczenie pradowe, i chce je zrobic tak, ze w przypadku przekroczenia zadanej wartosci pradu zasilacz zmniejszyl napiecie na wyjsciu, A nie wylaczal sie... a w przypadku minimalnego napiecia wyjsciowego 1.2V i w przypadku zwarcia zaciskow zasilacza kablem ( 0.1ohm ) poplynal by prad 12A... wiec to chyba cos nie tak
    Załączniki:
    • Piłujący zasilacz regulowany 0-25V o prądzie obciążenia 0-10A 4.png (17.53 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #20 2297262
    irek2
    Poziom 40  
    Posty: 6141
    Pomógł: 435
    Ocena: 387
    nie potrzebnie dales tyle tych rezystorow na ten wzmacniacz roznicowy. W zupelnosci wystarcza cztery sztuki.
    A ten kondensator 75pF to taki miales czy taki musi byc? Bo cos mi sie wydaje ze tu moze tkwic problem. To ze setrowanie bramki nie jest zbyt szybkie to nie znaczy ze uklad nie bedzie dzialal. Potzrebna jest tylko dobra kompensacja czestoliwosciowa. Jak na razie kompensujesz tylko wzmacniacz operacyjny a masz jeszcze dwa wzmacniacze w postaci T1 i tranzystorow wyjsciowych.
    Moze latwiej by bylo zebys zrobil uklad na n-mosfecie. Jakbys chcial LDO to wystarczy zasilic bramke wyzszym napieciem.

    Roman. Wiele wzmacniaczy audio wraz ze slawetnym holtonem ma prad wzmacniacza napieciowego rzedu 5mA i jakos nie przeszkadza to im zeby prawidlowo dzialaly. Ladunki na bramce to mozesz sobie liczyc przy sterowaniu impulsowym. W zakresie pracy liniowej mamy zupelnie co innego szczeglnie w ukladzie wtornika zrodlowego gdzie pojemnosc wejsciowa jest duzo mniejsza.
  • #21 2297328
    knivre
    Poziom 14  
    Posty: 109
    Pomógł: 1
    Ocena: 12
    kondensator C5 dalem 75p bo taki mialem, nie umiem narazie wyliczyc optymalnej pojemnosci dla niego.
    Chcialbym zmusic to do dzialania na tych p-mos'ach bo te jak juz pisalem zakupilem kiedys i mam na stanie.
    A student to biedny czlowiek.
    Pozatym te maja power disspation 200W sztuka, nie widzialem takich bipolarnych.
    Co do wtornika z n-mos'em to musialbym sterowac jego bramke napieciem o 10V wyzszym od wyjsciowego, co tez chyba nie byloby proste.
  • #22 2298616
    irek2
    Poziom 40  
    Posty: 6141
    Pomógł: 435
    Ocena: 387
    sprobuj cos takiego. Choc z tym wzmacniaczem roznicowym moga byc spore klopoty bo wymagane sa bardzo dokladne wartosci elementow. Bedzie trzeba na pewno dac jakas regulacje.
    w EDW sa opublikowane moje dwa stabilizatory na n-mosfetach i nie ma wiekszych problemow z wysterowaniem bramki. Przy liniowym jest prosta pompa ladunkowa do podniesienia napiecia a przy impulsowym bootstrap.

    pokombinuj cos jeszcze z tym kondensatorem bo moze to przez niego masz pile.
    Załączniki:
    • Piłujący zasilacz regulowany 0-25V o prądzie obciążenia 0-10A zas_p_mos.gif (6.43 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #23 2298682
    knivre
    Poziom 14  
    Posty: 109
    Pomógł: 1
    Ocena: 12
    A w ktorym numerze ? Chetnie poczytam. co do kondensatora to bez niego jest masakra, jak dalem 100n to hmm na wyjsciu mialem piekny sinus :)

    jakos w tygodniu zloze ten twoj schemat i potestuje (pomierze)

    dzieki wielkie dla wszystkich za wasze starania
  • REKLAMA
  • #24 2301914
    irek2
    Poziom 40  
    Posty: 6141
    Pomógł: 435
    Ocena: 387
    nie tak predko. Masz tu nastepne rozwiazanie :)

    Oczekuje pelnego raportu z prac prototypowych :)

    W tych ukladach za pomoca sterowanego zrodla pradowego napiecie odniesienia dla ograniczenia pradowego jest przerzucone na plus zasilania i dalej porownywane w opampie. Taki uklad powinien byc stabilniejszy i bardziej odporny na tolerancje elementow.

    A ty sa te stabilizatory:
    http://sklep.avt.com.pl/go/_info/?id=36637
    http://sklep.avt.com.pl/go/_info/?id=13451
    Załączniki:
    • Piłujący zasilacz regulowany 0-25V o prądzie obciążenia 0-10A lepiej.gif (7.91 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Piłujący zasilacz regulowany 0-25V o prądzie obciążenia 0-10A prosciej.gif (7.98 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #25 2306425
    knivre
    Poziom 14  
    Posty: 109
    Pomógł: 1
    Ocena: 12
    Jak tylko przetrawie jutrzejsze wyniki egzaminow... i zalatwie papierkowa robote na pwr zabieram sie za schemat z pliku lepiej.gif :) mam pytanie co do tego Uref current 0-1V... mam po zlozeniu ukladu zmierzyc czy rzeczywiscie jest taki spadek na tym rezystorze(R1) ? czy mam dobrac elementy w ten sposob zeby tyle tam bylo ?
  • Pomocny post
    #26 2307988
    irek2
    Poziom 40  
    Posty: 6141
    Pomógł: 435
    Ocena: 387
    przy zmianach na wejsciu od 0 do 5V na tym rezystorze powinno byc 0-1V. To tak dla kontroli.

    I tak czeka cie zabawa w kompensacje i moze dalsza walka z piłą :)

    Nie rob wszystkiego naraz tylko uruchamiaj moduly oddzielnie. Czyli prad i napiecie. Mozna je rozlaczac tymi diodami led.
  • #27 2323089
    knivre
    Poziom 14  
    Posty: 109
    Pomógł: 1
    Ocena: 12
    A wiec tak... powalczylem troche, narazie sama stabilizacja napiecia. zbudowalem uklad ktory zaproponowal Irek2... i to samo co przy moim. troche pomoglo zalozenie kondensatora 1uF na rezystorze r12.

    pokombinuje jeszcze troche i chyba sobie odpuszcze :( niech ktos inny to zbuduje...
  • #28 2323992
    irek2
    Poziom 40  
    Posty: 6141
    Pomógł: 435
    Ocena: 387
    No to pewnie to wina tego mosfeta :)
    pewnie podrabiany jest i dlatego potrafi generowac tylko piłe :)
  • #30 2324489
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8779
    Pomógł: 766
    Ocena: 406
    Miałem się już w tym wątku nie odzywać ale jednak nie wytrzymałem. Od samego początku piszę o krytycznym prądzie przeładowywania bramek MOSFETów i zaproponowałem układ o solidnej wydajności, który jest w stanie to robić. Wolałeś układy z powtórzonym tym samym błędem - zbyt wysoką impedancją wyjściową stopnia sterującego... Efekt mógł być tylko jeden.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy projektu liniowego zasilacza regulowanego 0-25V o prądzie obciążenia 0-10A (50A w piku) z wykorzystaniem pMOSFETów. Autor zgłasza problem z wyjściowym napięciem o kształcie piły z tętnieniami o amplitudzie 0,05-0,5V i częstotliwości do 2 kHz, rosnącej wraz z napięciem wyjściowym. Wskazano, że główną przyczyną jest zbyt duże wzmocnienie wzmacniacza operacyjnego w układzie błędu oraz zbyt wysoka impedancja stopnia sterującego bramkami pMOSFETów. Zalecano zmniejszenie wzmocnienia, poprawę kompensacji częstotliwościowej, zastosowanie aktywnego obciążenia zamiast rezystora w kolektorze tranzystora sterującego oraz rozważenie kaskody. Podkreślono, że szybkie przeładowanie pojemności bramek MOSFET jest kluczowe dla stabilności i poprawnej pracy liniowego stabilizatora. Dyskutowano także o problemach z ograniczeniem prądu sterowanym napięciem, konieczności stosowania wzmacniaczy różnicowych do pomiaru spadku napięcia na rezystorze pomiarowym oraz o trudności w sterowaniu pMOSFETów w układzie liniowym. Pojawiły się sugestie rozważenia zasilacza impulsowego z układem TL494 i dławikiem, jednak autor preferuje rozwiązanie liniowe. Wskazano na konieczność dokładnej kompensacji i dobrania wartości kondensatorów (np. C3, C5) oraz rezystorów, aby uniknąć wzbudzeń i poprawić charakterystykę częstotliwościową. W trakcie testów autor zauważył poprawę po zastosowaniu kondensatora 1uF na rezystorze R12, ale problem z tętnieniami nadal występuje. Dyskusja zawierała także uwagi dotyczące montażu, symulacji SPICE oraz jakości tranzystorów IRFP9240 (pMOSFETy). Wskazano, że układy z pMOSFETami w konfiguracji wspólnego źródła mogą mieć niekorzystne zachowanie, a sterowanie ich bramkami wymaga odpowiednio niskiej impedancji i szybkiego przeładowania. Ostatecznie autor rozważa dalsze eksperymenty lub rezygnację z projektu na rzecz innych rozwiązań.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA