Zamontowali mi to w salonie Daewoo pięć lat temu i jakoś się mordowałem ,ale robi się co raz gorzej- tak z używanym pilotem jak i rezerowym. Czasem zadziała z pięciu(ale i to przecież mało) matrów, a czasem nawet z metra muszę cisnąć i czekać aż zareaguje na komendę. Dioda w pilocie świeci zdecydowanie za każdym razem, wymiana baterii nic nie zmienia. Może czegoś nie dorobili?