Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Honda Accord - gaz + Bingo S4 pewien problem....

tomii1 14 Lut 2006 22:14 3231 7
  • #1 14 Lut 2006 22:14
    tomii1
    Poziom 11  

    Witam wszystkich!
    Posiadam instalację II gen z kalpomikserem + reszta wszystko tomaseeto lub jak kto woli blue star + bingo S4 Accord 1,8 116 KM 1997r
    przejechałem ~30 tyś od nowości na instalce i zaczęły sie pewne problemy... szarpanie na 1-2 biegu ok 4500-6000 obr, poprostu jak ruszam z pod świateł i daje prawie full to mam taki jakby brak gazu około 4500 potem jakby coś popuszczało i znowu to samo przy 5500 obr, wystepuje to nie zawsze czyli nie każdy dzień, oraz nie ma znaczenia czy mróz czy nie czy silnik zimny czy ciepły raz to jest raz nie, tankuje shell, bp, i sprawdzone stacje prywatne i nigdy nie było poblemu, nie ma też znaczenia pogoda czy mokro czy sucho, wyregulowane zawory w ASO Honda + nowe świece + inne sprawdzone kable....gaziarz stwierdził że jest probelm w dawkowaniu i musi dysze rozwiercić w mikserze, zrobił to i pomogło na tydzień. Mam jedno zastrzeżenie do parownika i co dojego mocy.........
    Czy ten parownik zreszą pisze na nim 100 HP - wg mnie HP oznacza Horse Power czyli konie mechaniczne, jednak wszyscy mnie przekonują spece od gazu że się myle i 100 HP tzn że do 100 KW czyli do ok 136 KM? lub wczoraj się dowiedziałem, że 100 HP to konie parowe......Co o tym sądzicie? Mam jeszcze jedno pytanie nie całkiem na dole ale w 1/4 od dołu poniżej kolanka wodnego widać śrubę na imbus czy ona służy do spuszczania syfu z reduktora?
    Poza tym myślę że albo silnik krokowy się zacina, albo parownik za mały i zużyły się już membrany bo chodził na max wydatku gazu - to moja sugestia. Na benzynie wszystko oki jak najbardziej ciągnie do końca zero szarpań itd. Co mam zrobić i czego się od gaziarza domagać bo przez 25 tys km było ok a teraz jakieś są problemy z instalka jeszcze na gwarancji...?
    Pomóżcie będe bardzo wdzięczny.
    Pozdr tomii1

    0 7
  • #2 14 Lut 2006 22:17
    gumiś_rzesz
    Poziom 25  

    100HP =100KM
    Nie czytałem całego textu bo nie miałem czasu aleświece i przewody masz do wymiany jak nie były wymieniane.

    0
  • #3 14 Lut 2006 22:21
    prezes11
    Poziom 23  

    tak to jest sroba do spuszczania kompensatu a co do samego reduktora to zamontowalem ich kilka w okresie wielkiego bumu i dwa juz wymienilem po przebiegu 35ys km i pewnie natym nie koniec ale cuz gwarancjia ogolnie to wielki baadziew a sprawdz jeszcze filtr i wypusc ten syf

    0
  • #4 14 Lut 2006 22:28
    tomii1
    Poziom 11  

    prezes11 napisał:
    tak to jest sroba do spuszczania kompensatu a co do samego reduktora to zamontowalem ich kilka w okresie wielkiego bumu i dwa juz wymienilem po przebiegu 35ys km i pewnie natym nie koniec ale cuz gwarancjia ogolnie to wielki baadziew a sprawdz jeszcze filtr i wypusc ten syf


    Syfu nie ma instalacja po przeglądzie gazownka na gwarancji po przebiegu 27 kkm 2 tygodnie temu wymienione olej w silniku nówka filtr powietrza, nowy filterek kazu czyszczone zawory- instalcja jak mowiłem po dużym przeglądzie gwarancyjnym, robili to 3,5 h + rozwiertywanie dzysz w mixerze pomogło na tydzień.........
    @gumiś_rzesz z całym szacunkiem ale jakie świece jakie przewody?
    świece są bosha dałem inne ngk takie jak mają być do hondy i dalej to samo a kable wymieniłem na inne! i gdyby to były kable to przy takiej pogodzie jak wczoraj czyli roztop miałbym bum i bum, lub byłoby szarpanie a wczoraj nic nie było a zrobiłem 300 km dziś też 300 i przy wyprzedzanieu na 2 biegu objawy szarpnięcia albo hmm coś w stylu zanik gazu.
    Co do parownika to co mu powiedzieć? że ma go rozebrać czy wymienić na nowy np tomasetto 140 HP?, a jeśli nie zechce i będzie dalej kombinować?
    Dodam że instalka ma emulacje wtrysku + obciązenie slinika + tps + czyjnik temp parownika ustawiony na 20 stopni i wsjo chodziło ok..
    Dodam że to wartszat rekomendowany poł polski południowej do niego jezdzi robi ok 10-15 aut dziennie + 30 pracowników :)

    0
  • #5 14 Lut 2006 23:09
    faziczek_r
    Poziom 19  

    Jednym słowem te parowniki to badziew ,a jak dla mnie to do tej bryki za mały. Jak będziesz wymieniał to na brc at 90 eco 100kw. to są solidne i dobre parowniki.

    0
  • #6 14 Lut 2006 23:11
    tomii1
    Poziom 11  

    faziczek_r napisał:
    Jednym słowem te parowniki to badziew ,a jak dla mnie to do tej bryki za mały. Jak będziesz wymieniał to na brc at 90 eco 100kw. to są solidne i dobre parowniki.

    ok ja cie rozumiem i badziew lub nie jeśli jest za mały czym zmusić gazwonika do jego wymiany na gwarancji takowa jeszcze jest bo nie przejechałem 30 tyś km z limitu i teoretycznie od maja 2006 mam gwarancję (lub do przebiegu)?
    Przeciez mógłby założyć mi tomasetto 140 HP?!!!
    Jeśli nie zechce wymienić gwarancyjnie? co zrobić? skarga gdzie do czakram czy postraszyć go sądem?
    pozdr

    0
  • #7 14 Lut 2006 23:25
    faziczek_r
    Poziom 19  

    Ogólnie z tomasetto dałbym sobie spokój.Musisz dogadać się z właścicielem .Niestety zakłady przyciągają ceną ,a zaoszczędzają na elementach.

    0
  • #8 30 Maj 2007 18:01
    hubert2101
    Poziom 13  

    Mam niewielkie doświadczenie w LPG ale również posiadam ten sam parownik założony do silnika 1,3 53kw i reszta świata wypowiada sie o tych parownikach ze to badziewie i przy małych silnikach powodują większe zużycie gazu. A pro po twojego problemu przy wysokich obrotach 4500-6000
    to sprawdź próg odcięcia gazu w bingo który jest ustawiany od obrotów, jeśli o to chodzi.

    0