Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

SHARP AR-5015 błąd 10-L6

15 Lut 2006 12:20 3091 11
  • Poziom 2  
    Czy ktoś wie co oznacza ten błąd? Po włączeniu kopiarki pojawia się kod L6 (lub 6L), po wciśnięciu START - dodatkowo 10. Pozdrawiam.
  • Poziom 12  
    Witam, obejrzyj dokładnie układ lasera, wg.serwisówki jest to zablokowany silnik luster lasera (polygon motor)
    Pozdrawiam
  • Poziom 19  
    wejdz do serwisu i sprawdz kodem czy działa poligon motor , jak nie to czeka cię wymiana.
  • Pomocny post
    Specjalista - kserokopiarki
    Witam, potwierdzam diagnoze kolegów, miałem kilka razy do czynienia z tym problemem. Trzeba wyjąć moduł lasera, dużo roboty, znajduje się on pod półką na którą wychodzi kopia. Trzeba odkręcić przód maszyny, zdjąć ową półkę, odkręcić tył i wypiąć wtyczkę z płyty głównej. Moduł można odkręcić z góry małym śrubokrętem "gruszką". Po wyjęciu modułu rozkręcić go i zobaczyć jak kręci się silnik polygon tzn czy ma opory, i jaki jest stan płytki(miałem przypadek, że była w niej wypalona dziura). Jak wszystko wydaje się być ew porządku, to można spróbować wskrzesić silnik, wpuścić kropelkę oleju maszynowego. W jednym na trzy przypadki udało mi się to naprawić, w pozostałych niestety wymiana całego modułu. Koszt ponad 1000 zł netto. Próbuj może sie uda go postawić.
    pozdrawiam horse
  • Poziom 15  
    u mnie (SHARP AR-M205) L6 oznacza bład lustra poligonalnego i sadze ze u ciebie to samo

    regeneracja raczej nic nie daje dlatego czeka cie raczej zakup nowego
    choć zawsze możesz rozebrać modul i przeczyścic ośke i lustro i lekko naoliwic
    daj znak jak poszło
    swoja droga Sharby to szajsy wiec nawet jeśli się uda to raczej n akrótko
  • Poziom 19  
    Pracuję z Sharpami od kilku dobrych lat i określenie szajs jest nie na miejscu. Zawsze mówią tak "serwisanci" którzy nie potrafią sobie poradzić z tymi maszynami z powodu braku wiedzy. Mam w serwisie dobrą setke tych maszyn i nie wymieniłbym ich na nic innego.
  • Poziom 16  
    Witam
    Masz do wymiany lsu unit nr duntk0185rs11 cena dla klienta 491 pln netto.
  • Poziom 15  
    seatt napisał:
    Pracuję z Sharpami od kilku dobrych lat i określenie szajs jest nie na miejscu. Zawsze mówią tak "serwisanci" którzy nie potrafią sobie poradzić z tymi maszynami z powodu braku wiedzy. Mam w serwisie dobrą setke tych maszyn i nie wymieniłbym ich na nic innego.


    podpisuję się w pełni pod tymi słowami
    równie dobrze możnaby tak samo napisać o innych maszynach
  • Poziom 19  
    Tak bracie jestem za SHARPY są OK. pod jednym warunkiem że serwis jest dobry i zna te kopiarki napamięć, bo jak ktoś niema zielonego pojęcia o serwisowaniu tych kopiarek to wtedy padają takie słowa: szajs!
    Pozdrawiam jak sobie niedacie rady z tym SHARPEM to walcie śmiało do nas:
    www.copyserwis.pl
  • Poziom 15  
    Drodzy koledzy nie obrażajcie się na moje słowa ale serwisuję dużo maszyn min. Kyocerę, Develop, Ricoh oraz Toshibę oraz wpada mi do serwisu dużo maszyn Sharp.

    Określenie jakiego użylem tzn szajs wynika z porównania awaryjności z w/w markami, choć przyznaje, że są to maszyny dosyć proste w budowie i o nieskomplikowanej automatyce. Zaletą też są niskie ceny maszyn i części eksploatacyjnych, ale podkreślę to z naciskiem nie są to maszyny dla profesjonalnych zastosowań czy usługi ksero, raczej dla klientów niewymagających i przerabiających niewielką liczbę kopii.

    Te same maszyny np. Toshiba e-studi0 161 (odp Sharp) sprawiają mniej problemów, choć są prawie identyczne.

    Nie chcę się kłócić na forum bo to nie miejsce na takie dysputy, i brak znajomości branży nikt mi nie może zarzucić ale opinie użytkowników tych maszyn wolę nie cytować.

    Jedno można powiedzieć z całą pewnością, na tych maszynach zarabiam najwięcej bo co chwila w nich coś wyskakuje pomiędzy przeglądami.
  • Poziom 15  
    virtualmen napisał:
    Określenie jakiego użylem tzn szajs wynika z porównania awaryjności z w/w markami, choć przyznaje, że są to maszyny dosyć proste w budowie i o nieskomplikowanej automatyce. Zaletą też są niskie ceny maszyn i części eksploatacyjnych, ale podkreślę to z naciskiem nie są to maszyny dla profesjonalnych zastosowań czy usługi ksero, raczej dla klientów niewymagających i przerabiających niewielką liczbę kopii.

    Drogi Kolego, pozwolę sobie nie zgodzić się z twoim stwierdeniem.
    SHARP podobnie jak i inne firmy produkuje proste kopiarki przeznaczone do niewymagających urzytkowników, jak i maszyny o dużej wydajności przeznaczone pod grupy robocze.
    Trudno tutaj zaliczyć np. Ar5015 do maszyn nadających sie do np. punktów ksero.
    Z "drugiej ręki" (czyli tzw. poleasingowe) w Polsce praktycznie można dostać tylko albo maszyny proste (analogowe - stare modele, proste cyfrówki - serie AL, wzglednie typu AR5015, AR200 itd) oraz przestarzałe modele maszyn o większej wydajności - AR285, AR405 itd.
    cała reszta maszyn tego producenta pracuje w dalszym ciągu na zachodzie - co raczej przeczy twojej teorii o awaryjności tych maszyn ( tam również użytkownik nie wymienia maszyn z tego powodu, że ma takie widzi-misię, tylko wtedy gdy maszyna jest tzw. "szajs" lub zrobiła już swoją ilość kopii)
    Nie twierdzę tutaj że SHARP jest najlepszą kopiarką - była by to nieprawda, ale jak każdy producent ma swoje lepsze i gorsze modele.
    Ogólnie wg. mnie należało by go sklasyfikować trochę wyżej niż pośrodku rankingu kopiarek.
    Jeżeli chcesz przykładu lepszych maszyn to proszę bardzo - np. już nie produkowany model ARM350, ARM 450 itd
  • Poziom 11  
    potwierdzam wypowiedz poprzednika wieksze maszyny wytrzymują wiecej mam w firmie arm-450 z przebiegiem ponad 1,5 miliona kopi i smiga dalej

    Ale co do tematu to mozesz podmienić silnik lasera z innej maszyny (sam silnik ) a lustra z uszkodzonego o ile lustra nie są uszkodzone i bedzie śmigać dalej