Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przegrzewanie sie alternatora w mercedesie 190

rkris 16 Lut 2006 11:36 4521 26
  • #1 16 Lut 2006 11:36
    rkris
    Poziom 17  

    Witam
    Problem polega na tym ze gosc juz wstawil trzeci alternator w mercedesie 190 1.8 benzyna i dalej mu sie grzeje podczas pracy silnika,wczesniejsze dwa ulegly spaleniu po przez wlasnie przegrzewanie sie.Pare miesiecy temu podlanmczal radio podczas tej operacji na przewodach zrobilo sie zwarcie co spowodowalo spalenie radia,po podlonczeniu nastepnego radia nastapilo wlasnie grzanie sie alternatora.
    Wynikam z tego ze problem tkwi w instalacji samochodu,auto bylo juz u kilku elektrykow i kazdy rozklada rece.
    Prosze bardzo o jakies podpowiedzi w tej sprawie,gdzie i od czego zaczac??
    Pozdrawiam

    0 26
  • #2 16 Lut 2006 11:54
    magir
    Poziom 27  

    Sprawdź wartość napięcia w instalacji podczas pracy silnika.
    W takim przypadku napięcie powinno wynosić około 14,2 V, po włączeniu świateł mijania i np ogrzewania tylnej szyby spada do koło 13,5 - 13,2 V.
    Jeżeli u Ciebie napięcia będą wyższe to znaczy że jest uszkodzony regulator napięcia alternatora, jeżeli napięcia są niższe to metodą prób i błędów odłączając poszczególne obwody trzeba znaleźć odbiornik lub obwód który przeciąża alternator. NIE odłączaj przypadkiem akumulatora na pracującym silniku bo możesz pouszkadzać elektronikę w samochodzie !!!!!

    Pozdrawiam

    0
  • #3 16 Lut 2006 13:15
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 16 Lut 2006 17:13
    rkris
    Poziom 17  

    elektrit napisał:
    Po prostu zmierz prąd pobierany z alternatora,na moje oko jest problem z przekaźniku świec żarowych-jak zalcząy to na cały czas.


    Elektrit-kurde moze problem byl by rozwiazany tylko ze to jest benzyna,wspomne tez ze czasami problem zanika,ale po przejechaniu np. brukiem problem z grzaniem alternatora powraca.
    pozdrawiam.

    0
  • #5 16 Lut 2006 17:19
    bodek106
    Poziom 14  

    sprubuj podłączyć inny akumulator czasami potrafi się zrobić zwarcie między celami i alternator pracuje wtedy na czły gwizdek i idze z dymem sam to przerabiałem

    0
  • #6 16 Lut 2006 18:43
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 16 Lut 2006 19:31
    Jerzy100
    Poziom 22  

    Witam.
    To co napiszę jest może trochę jak z innej bajki, ale to fakt.
    Naprawiałem alternator siedzący we Vito. Auto przestało ładować, uszkodzeniu uległy diody, przed tym zdarzeniem poleciał dym z altern.. Niyby nic dziwnego, ale po wymianie diod, doładowaniu akumulatora (nowego) i odpaleniu auta bez żadnych obciążeń po 15 min. poleciał dym i to był koniec ładowania. Ponownie poleciały diody. Tym razem byłem bardziej czujny. Zamontowałem nowe diody, wymieniłem stojan, sprawdziłem wszystkie połączenia,regulator, wstawiłem inne aku, odpaliłem auto i monitorowałem temperaturę alternator. Zaczą się nagzrewać do bardzo wysokich temperatur. Tym razem skontaktowałem się ze znajomym co pracował w serwisie mesia. Powiedział mi, że też mieli takie przypadki i nawet wstawiając nowy alternator do sprintera uległ on spaleniu po kilku kilom.jazdy. Jedynie co zaobserwowali to że wystarczy odpalić auto, wyłączyć gdy alternator zacznie się nagrzewać i powykonaniu tej czynności 3-krotnie, alternator pracuje normalnie i nie grzeje się. Zrobiłem tak i faktycznie podziałało.
    Już dalej nie dochodziłęm co było przyczyną takiego stanu rzeczy, ale dało mi do myślenia.

    0
  • #8 16 Lut 2006 20:58
    rkris
    Poziom 17  

    elektrit napisał:
    Nie zauważyłem że benzyniak.Spaleniu ulega uzwojenie stojana,czy pali się mostek?


    Spaleniu ulega uzwojenie alternatora,co przyczyna jest nagrzewanie sie jego do wysokich temperatur.Przyczyna mozliwe ze lezy w instalacji w poniedzialek bede z tym walczyl,ale jesli juz szesciu elektrykow rozlozylo przy tym rece to juz sam nie wiem co to moze byc?
    pozdr.

    0
  • #9 16 Lut 2006 23:07
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 19 Lut 2006 17:58
    polo
    Poziom 14  

    Tak jak pisze elektrit napewno pobierany za duży prąd i alternator nie wytrzymuje

    0
  • #11 19 Lut 2006 19:19
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Wymień akumulator.

    0
  • #12 20 Lut 2006 00:59
    blacktop
    Poziom 14  

    bodek106 napisał:
    sprubuj podłączyć inny akumulator czasami potrafi się zrobić zwarcie między celami i alternator pracuje wtedy na czły gwizdek i idze z dymem sam to przerabiałem


    Miałem tak w Mazdzie 626. Brak ładowania - uszkodzony alternator. Naprawiony po minucie pracy robił się gorący. Podstawiłem drugi akumulator i problem się skończył.

    0
  • #13 20 Lut 2006 07:53
    mczapski
    Poziom 38  

    Jeszcze parę takich wypowiedzi i zacznę wierzyć w odczarowywanie. Zamaist prowadzić mało wnoszące w sprawę dyskusje należy najzwyczajniej wziąć w ręce miernik albo i próbówkę zrobioną z żarówki dużej mocy. Musi być przyczyna fizyczna czyli intensywny pobór energii. Trochę mało prawdopodobny jet akumulator ale mozna sobie i to wyobrazić. Za mało opisów ale aż się prosi dojść do wniosku, że siedzi regulator i alternator daje do instalacji pełną moc. Ale to też widać po wielkości napięcia na instalacji. Nie wyobrażam sobie aby mogło spaść do 14 V. Powodzenia przy naprawie ale pochwal się faktami czyli pomiarami.
    I coś mi nie pasuje, że nie radzi sobie z tym zagadnieniem 6-ciu elektryków. Chyba, że interwencja polegała jedynie na zapytaniu. A tymczasem trzeba dać im szanse na wykazanie się.

    0
  • #14 20 Lut 2006 09:13
    rkris
    Poziom 17  

    Klient twiedzi ze elektrycy mierzyli pobor pradu i mowili ze skala na amperomierzu rosla do 50A i skala sie konczyla tak ze nawet nie wiedza jaki jest dokladny pobor,gosc twierdzi ze wpadl w dziure i po kilku godzinach jazdy z alternatorem sie nic nie dzialo czyli pracowal w normalnych warunkach.Dzisiaj ten samochod bedzie u mnie,jednak ja stawiam na oberwana cele w akumulatorze ktora powoduje zwarcie.
    Pozdrawiam

    0
  • #15 20 Lut 2006 11:36
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #16 20 Lut 2006 12:52
    rkris
    Poziom 17  

    No to wiec: akumulator zmieniony,rozrusznik tez sprawdzony,ktory tez podejrzewalem ze moze powodowac zwarcie,a alternator nadal goracy ze dotknac go nie mozna.Dziwi mnie jednak ze w skrzynce bezpiecznikow na wiekszej czesci bezpiecznikow jak przed tak i za bezpiecznikiem przejscie do masy jest praktycznie calkowite,i to mnie teraz zaczelo dziwic.
    Pozdrawiam

    1
  • #17 20 Lut 2006 13:23
    mczapski
    Poziom 38  

    Chyba jestem mało pojętny. Nie mogę zrozumieć jak można zmierzyć pobór prądu rzędu 50 A i zostawić pojazd w spokoju. Czy pomiar był dokonywany między alternatorem i akumulatorem czy między akumulatorem i instalacją? Nie wiem dlaczego nic nie widać na temat napięć na odcinkach i urządzeniach instalacji. Co oznacza pełne przejście do masy na bezpiecznikach (jak do tego doszedłeś?). O jakich bezpiecznikach mowa? Dlaczego w takim razie te bezpieczniki są nieuszkodzone? Po co na starcie warto było wymieniać akumulator a do tego rozrusznik? Z ostatniego opisu można by wniosklować, że albo wiązka przewodów jest uszkodzona i gdzieś zwiera albo dostało się dość dużo soli np do lamp. Ale jeśli tak to należy zdecydowanie i szybko zaradzić bowiem w przeciwnym razie pozostaje obstawa ratowników drogowych i dobre ubezpieczenie. Zrozumiałem, że alternator jest sprawny. Na wszelki wypadek sprawdziłbym diody dodatnie.
    Kolejny opis wprawia w zakłopotanie ale właśnie na tym problem polega. Nie jest możliwe aby dmuchawa pobierała 50 A. Natomiast przychodzi mi do głowy, że może silnik ma elektryczną sprężarkę powietrza, która mogłaby szarpnąć takie moce. Ale dalej nic o napięciach na instalacji.

    0
  • #18 20 Lut 2006 21:31
    rkris
    Poziom 17  

    No ok Panowie! przejście na bezpiecznikach do masy to normalna rzecz w każdym aucie,akumulator był zmieniony na nowy,każdy obwód bezpiecznika sprawdziłem osobno na pobór prądu przy uruchomionym silniku,wszystko w normie.Ale teraz!! włączam światła, nadmuch kabiny, ogrzewanie szyby! Co powstaje? Momentalne nagrzewanie się alternatora do takiej temperatury, że nie można go dotknąć, wyłączam wszystkie odbiorniki i wyłączam zapłon, po ponownym uruchomieniu alternator stygnie, włączam dmuchawę na pierwszy bieg wszystko w normie, wyłączam dmuchawę i włączam światła wszystko OK dodatkowo włączam ogrzewanie szyby,alternator delikatnie się zrobił ciepły ale w normie. Wyłączam wszystko włączam nadmuch kabiny na trzeci bieg i po niespełna pół minuty alternatora nie można dotknąć.
    Czyli przyczyna wiadomo gdzie leży. Ale do zdiagnozowania centrum usterki to jeszcze daleka droga.
    Pozdrawiam

    0
  • #19 20 Lut 2006 23:05
    Jerzy100
    Poziom 22  

    Weź miernik cęgowy i kolejno wyłączaj te wszystkie obciążenia. Każde z nich ma określoną moc co łatwo przeliczyć na pobór prądu. Porównaj, będziesz bynajmniej pewny czy gdzieś nie ma częściowego" lewego" poboru prądu.

    0
  • #20 21 Lut 2006 09:03
    andrzej20001
    Poziom 42  

    załóż inny akumulator i sprawdz na nim,czasami aku dostaje zwarcie na celach i przyjmuje każdą ilosć prądu ialternator robi sie gorący.Co w aucie benzynowym mietku 190 benzyna ma pobierać np70A prądem ciągłym???jaki odbiornik???

    0
  • #21 21 Lut 2006 14:32
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #22 21 Lut 2006 16:17
    rkris
    Poziom 17  

    Jak juz pisalem wczesniej,to powodem grzania sie alternatora jest wentylator nawiewu,teraz tylko problem pozostaje w tym co dokladnie powoduje tam zwarcie czy sam silnik czy tez suwak od zalonczania poszczegolnych biegow lub tez sam opornik.Przed powstaniem tej usterki podobno jak zalanczalo sie alternator to na samym starcie powstawaly dosc duze dragania ktore przechoddzily na deske rozdzielcza,jednak wibracje po pewnym czasie same ustapily a pozniej pojawil sie problem z alternatorem.Ale jednak dopiero jutro dobiore sie do wentylatora nawiewu to moze bedzie wiadomo cos dokladniej.
    Pozdrawiam

    0
  • #23 21 Lut 2006 20:02
    polo
    Poziom 14  

    A masz do tego wentylatora bezpiecznik czy gwozdzia

    0
  • #24 21 Lut 2006 20:22
    rkris
    Poziom 17  

    polo napisał:
    A masz do tego wentylatora bezpiecznik czy gwozdzia


    Mozliwe ze siedzi gdzies tam gwozdz,chyba ktos tam juz w instalacji kombinowal.Bynajmniej nie ma zadnego bezpiecznika od wentylatora w skrzynce bezpiecznikow.Jak juz napisalem wyzej jutro bede wszystko wiedzial co i jak jest z ta elektryka.
    Pozdr.

    0
  • #25 21 Lut 2006 20:25
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #26 21 Lut 2006 20:32
    rkris
    Poziom 17  

    elektrit napisał:
    Jak to nie ma?Oznaczony jako Geblase,albo Geblasemotor.


    :) Pisalem ze chyba ktos tam juz kombinowal w instalacji i wiem ze powinien byc pod tym opisem,ale tam nie ma bezpiecznika,jest poprostu wyjety a wentylator dalej chodzi:) Dziwne co??
    Pozdr.

    0
  • Pomocny post
    #27 21 Lut 2006 21:33
    Jacek79
    spec od auto-elektro

    stałym tematem w mesiu jest podgrzewacz kolektora ssącego - nie wyłacza się, odłacz go i zobacz jak bedzie

    0
  Szukaj w 5mln produktów