Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zepsułem amplituner :( Jak rozebrać kondensator elektrolit?

grego69 17 Lut 2006 00:18 1718 12
  • #1 17 Lut 2006 00:18
    grego69
    Poziom 12  

    Witam,
    Głupia sprawa, kupiłem fajny amplituner z lat 70 JVC, ale przekaźnik nie załapywał. Postanowiłem go wymienić, niestety nie znalazłem takiego który by pasował, więc wstawiłem inny i podpiąłem kabelkami. Musiałem wymontować 2 kondensatory elktrolityczne, bo nie dało rady podejść z lutownicą. Wszystko było ok, zmontowałem całość, zaczął grać i nagle syk i dym. Wyłączyłem sprzęt szybko, więc mam nadzieję, że nie zdążyło nic więcej paść jak tylko kondensator elektrolityczny, który, głupia sprawa odwrotnie podłączyłem. Kondensator miał pojemność 4700µF/50V, ale był olbrzymi wymiary 4 cm średnicy na 8 cm wysokości. No i teraz problem, dokupić taki sam nie sposób, wstawić mniejszy będzie ciężko, bo tamten był w uchwycie. Kolega doradził, aby kupić kondensator a ten stary rozebrać i wstawić ten nowy w środek. Pomysł dobry, ale jak sie zabrać do rozbierania? Nigdy tego nie robiłem, od którego końca?
    Od dołu są zestyki i całość zalana jakąś gumą, od góry jest dekielek plastikowy. Może ktoś mi doradzi? A może ktoś ma taki duży kondensator na zbyciu?
    Pozdrawiam,
    Grzegorz

    0 12
  • #2 17 Lut 2006 00:41
    jaglarz
    Poziom 23  

    Dziwne zadajesz pytanie. Kondensatorów się nie rozbiera. Trzeba wstawić nowy. Zresztą sam piszesz że trzeba kupić nowy, więc po co chcesz uszkodzony rozbierać????? Chyba nie po to by go naprawiać??????
    Na pewno można kupić, trzeba tylko poszukać. Może w sklepach wysyłkowych?


    Marek Jaglarz
    www./ja/gryz.htm


    Właśnie sprawdziłem i można kupić taki kondensator. Trzeba tylko chcieć znaleźć.

    0
  • #3 17 Lut 2006 01:59
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 41  

    przecies zon pisze se stary był w uchwycie i nowy jest mniejszy i niepasuje.. pomysł z rozebraniem nie jest głupi... nalezy wyjąć zatyczke ... ten element w którym siedzą nóżki...

    0
  • #4 17 Lut 2006 02:15
    grego69
    Poziom 12  

    Wojtek(KeFir) napisał:
    przecies zon pisze se stary był w uchwycie i nowy jest mniejszy i niepasuje.. pomysł z rozebraniem nie jest głupi... nalezy wyjąć zatyczke ... ten element w którym siedzą nóżki...

    Dzięki za odpowiedź z sensem. Co niektórzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem ;-)
    Czyli zabierać się do rozbiórki od strony nóżek? Tam jest jak pisałem, taki materiał coś w rodzaju gumy. Odciąłem już fragment plastiku, który tam zachodził (powłoki plastikowej), próbowałem wyciągnąć ten dekielek, ale jak na razie dałem sobie spokój... późno już.
    Popróbuję za paręnaście godzin.
    Jeśli ktoś ma jeszcze jakiś pomysł czekam na propozycje.
    Pozdrawiam,
    Grzegorz

    0
  • #5 17 Lut 2006 09:14
    Jacek Kujawski
    Poziom 16  

    Również polecam wymianę tego kondka na nowy - dostaniesz go bez większych problemów a metoda z przerabianiem starego jest chyba niewypałem - ten nowy za pewne będzie mniejszy więc nie musi być montowany na stojaku czy czymś w tym stylu.

    0
  • #6 17 Lut 2006 09:36
    grego69
    Poziom 12  

    Jacek Kujawski napisał:
    Również polecam wymianę tego kondka na nowy - dostaniesz go bez większych problemów a metoda z przerabianiem starego jest chyba niewypałem - ten nowy za pewne będzie mniejszy więc nie musi być montowany na stojaku czy czymś w tym stylu.

    Ludzie, czy Wy nie potraficie czytać? JA CHCĘ WYMIENIĆ GO NA NOWY, ale nowy co ma robić? Wisieć? Bo go do niczego nie przymocuję! Jego się nie da przylutować. Tam jest duża dziura o dużej średnicy, obecne kondensatory maja o połowę mniejszą średnicę więc mi po prostu wpadnie w otwór. Ja chcę wybebeszyć stary a nowy wmontować w obudowę po tym starym, czy ja nie piszę wyraźnie czy nie umiecie tego zrozumieć? Jestem poirytowany całą sytuacją, bo sam sobie zepsułem, go przez nieuwagę i proszę o wyrozumiałość.
    Pozdrawiam,
    Grzegorz

    0
  • #7 17 Lut 2006 10:17
    glurak
    Poziom 25  

    W sumie mozesz sprobowac kupic nowy na wyzsze napiecie, wtedy bedzie wiekszy, jesli nie znajdziesz to mozesz zalozyc na niego jakisz plastikowy pierscien i zamocowac w stare miejsce. Z rozbiorka starego moze byc problem, elektrolit jest zracy. Pozatym nowy musisz jakos umocowac w starym... zalac zywica, silikonem, itp...

    0
  • #8 17 Lut 2006 12:18
    timon125
    Poziom 24  

    weż ten nowy kondensator i zalej w obejmie pistoletem na klej.jak chcesz rozbierać stary kondensator to musisz wyrwać z niego folie ze środka ,oczywiście od strony nóżek-uważaj na elektrolit.

    jest też metoda szybka ale i niebezpieczna!!!najpioierw wsadż uszkodzonego kędziora do jakiegoś wytrzymałego i szczelnego pojemnika.potem oddal się najlepiej za ścianę.następnie podłącz stary kondensator pod napięcie powiedzmy 100V-tylko nie pod sieciowe!!-najlepiej z jakiegoś transformatora.jak napięcie bedzie zmienne a trafo odpowiednio mocne-eksplozja gwarantowana.wywali cały środek i zostanie ci tylko metalowa obudowa.ostrzegam że metoda jest grożna dla życia i w żadnym wypadku nienależy jej stosować w pomieszczeniach-najlepiej na świerzym powietrzu z dala od ludzi.niepolecam jej ale taka metoda istnieje.

    możesz też użyć nirzszego napięcia tonie wybuchnie ale przynajmniej odparuje ci elektrolit.

    0
  • #9 17 Lut 2006 16:25
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 41  

    musisz kombinerkami odgiąć kołniez..co trzyma gume..

    co jest niebezpiecznego w elektrolicie?albo poprostu obwiń nowy taśmą izolacyjną zeby miał tą samą srednice...co stary

    0
  • #10 17 Lut 2006 17:35
    tommy 112
    Poziom 23  

    ja robilem w następujący sposób mialem na 10 czy 16 v go i podlaczylem go pod trafo bezpieczenstwa i 20 sek poczekalem i zostala puszka i korek gumowy a folie wylecialy w powietrze oczywiscie na swierzym powietrzu to robilem

    0
  • #11 17 Lut 2006 17:54
    PeterMan
    Poziom 18  

    Ludzie roześmiałem się do bólu z waszych pomysłów i sposobów na prostą wymianę kondensatora. Czy naprawdę to jet taki ogromny problem zmienić mocowanie lub wykonać i zastosowac inne rozwiązanie? Jeśli tak to proponuje oddać sprzęt do autoryzowanego serwisu, zanim będzie za późno i sprzet będzie do kasacji. A tym dobrym doradcom podać na końcu już po naprawie serwisowej jakie rozwiązanie zastosowano. Bo może im się to przydać przy budowie np: petardy lub straszaka na koty. Pozdrawiam!!! Zawsze Serwis Autoryzowany!

    0
  • #12 17 Lut 2006 20:07
    grego69
    Poziom 12  

    Witam wszystkich.
    Udało się! To po pierwsze. Teraz opis tego co zrobiłem.
    Kupiłem kondensator, oczywiście współczesny więc kilkukrotnie mniejszy.
    Rozciąłem stary kondensator w takim miejscu, aby obejma załapywała obie rozcięte części. Wyczyściłem środek. Tu małe pytanie: wewnątrz rozumiem powinien być płynny elektrolit? Znalazłem tylko coś w rodzaju zaschniętego wosku no i oczywiście zwoje. Całość wywaliłem, wyczyściłem. Przewierciłem pokrywę w dwóch miejscach, wyciągnąłem nóżki nowego kondensatora i przylutowałem do tych starych nóżek. Niestety musiałem tak zrobić wewnątrz przylutować się nie dało. Skręciłem całość obejmą, zamontowałem, przylutowałem zewnętrzne nóżki, podłączyłem i działa!
    :-)
    Pierwotnie chciałem połączyć obie częśći koszulką termokurczliwą, ale nie mieli w kolorze czarnym, trudno. Musi tak zostać. Z zewnątrz nic nie widać i kondensator trzyma się ładnie na swoim miejscu :-)
    Pozdrawiam wszystkich i dzięki za rady.
    Grzegorz

    0
  • #13 17 Lut 2006 20:17
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 41  

    Auoryzowany servis.. czy nie?? TAG!

    0