Witam!
Mam następujący problem z aparatem Kodak CX6200. Aparat działał idealnie. Pare dni temu zapomniałem wziaść go z auta na noc do domu. Na drugi dzień aparat normalnie się włącza, robi zdjęcia, po prostu wszysztko działa oprócz wyświetlacza.. Co się mogło uszkodzić? Tej nocy nie było nawet dużego mrozu.. W pierwszej chwili myślałem że zawilgociał więc go położyłem koło grzejnika, suszyłem suszarką i nadal to samo. Następnie rozkręciłem bo mówie może nie styka ta taśma od wyświetlacza, więc wyjąłem, przeczyściłem i dalej to samo. Jak się przypatrzy to widać tylko tak jakby się jakieś podświetlenie na nim zapalało ale to bardzo słabo że trzeba się dobrze wpatrzeć.. Bardzo proszę o odpowiedzi.
Pozdrawiam
Kamil
Mam następujący problem z aparatem Kodak CX6200. Aparat działał idealnie. Pare dni temu zapomniałem wziaść go z auta na noc do domu. Na drugi dzień aparat normalnie się włącza, robi zdjęcia, po prostu wszysztko działa oprócz wyświetlacza.. Co się mogło uszkodzić? Tej nocy nie było nawet dużego mrozu.. W pierwszej chwili myślałem że zawilgociał więc go położyłem koło grzejnika, suszyłem suszarką i nadal to samo. Następnie rozkręciłem bo mówie może nie styka ta taśma od wyświetlacza, więc wyjąłem, przeczyściłem i dalej to samo. Jak się przypatrzy to widać tylko tak jakby się jakieś podświetlenie na nim zapalało ale to bardzo słabo że trzeba się dobrze wpatrzeć.. Bardzo proszę o odpowiedzi.
Pozdrawiam
Kamil