Jerzy Węglorz napisał: Każda ładowarka jest dobra, wystarczy wiec najtańsza.
Odwrotnie: prawie każda jest zła. Najlepiej poszukać schematu na Elektrodzie.
Jerzy Węglorz napisał: Jeżeli twoje "paluszki R3" typu Ni-MH mają pojemnośc ok. 600 -
1000 mAh, to przy prądzie ładowania 35 mA (takie były kiedyś standardy
dla tej wielkości ładowarek dla aku Cd-Ni) czas ładowania jest 1 -2 doby.
Pozostawienie akumulatorka NiMH w ładowarce dającej 35mA na długi czas
jest sposobem na uszkodzenie takiego akumulatorka. Minimum, żeby go nie
uszkodzić, to ograniczenie napięcia ładowania np. do 1.4-1.144V na ogniwo.
Można użyć ładowarki z układem LM317, o której jest temat na Elektrodzie.
Ładowarka z komórki Nokia: ma trochę nietypową wtyczkę - poradzisz sobie
z podłączeniem? Czy kupisz taką ładowarkę tanio i obetniesz wtyczkę?
Bez ograniczenia prądu nie można - ona nie ogranicza, w komórce jest układ,
który ogranicza prąd i czas ładowania (lub wykrywa naładowanie). Poza tym
się nadaje - daje około 10V napięcia (12V bez obciążenia), i można z niej
wyciągnąć ze 400mA, więc wystarczy choćby do największych akumulatorków.
Wybór akumulatorków to osobna sprawa - jest sporo firm, które sprzedają
badziewie, np. Forever jest w miarę rozsądny, jeśli jest tanio, bo trwałość ich
akumulatorków jest 3x gorsza od dobrych firm. Ale cena bywa 4x mniejsza.
Niestety bywają też dużo gorsze od Forevera, a często nie tańsze.
W każdym razie akumulatorki Forever powinny wytrzymać około 100 ładowań.