Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak rozładować kondensator w kuchence mikrofalowej?

21 Lut 2006 23:00 10883 13
  • Poziom 27  
    Witam.
    Jak rozładować kondensator w mikrofali tak by nie poraziło chyba że po paru minutach jest juz pusty.
    Muszę zrobić sterowanie ale wolę go miec postego.
    Pozdrawiam.
    Marcin.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Specjalista AGD
    najprościej to po prostu np. izolowanymi szczypcami zmostkować jego wyjście i powinien "strzelić"
  • Poziom 20  
    Najgłupszym, ale najszybszym sposobem jest zewrzeć końce przewodem w grubej izolacji PO WYJĘCIU WTYCZKI Z GNIAZDA SIECIOWEGO !!! . Wydaje mi się że końce kondensatora są połączone rezystorem o pewnej rezystancji (dosyć dużej) który sam rozładowuje kondensator. Gdyby go nie było to kondensator straci potencjał , ale bedzie go robił baaaaaaardzo długo, no chyba że jest włączony w obwód (a jest na pewno obciążony) który po wyłączeniu mikrofali spowoduje zanik potencjału na okładkach kondensatora.Do wszystkiego trzeba czasu wiekszego lub mniejszego a przewód gwarantuje zanik napięcia od razu. ZAZNACZAM ZE TO MAŁOROZSĄDNE WYJŚCIE PRZY WIĘKSZYCH NAPIĘCIACH !!!.
    Pozdrawiam i uważaj na siebie!! :)
  • Poziom 30  
    bezpieczniej, mniej stresująco (chyba ze ktoś lubi błyski i huki) i zdrowiej dla kondka zwierać przez opornik, ja mam taki 1k druciak na 25W z przewodami z dobrze izolowanymi krokodylkami. Tylko przy mikrofali nie trzymać naraz za oba krokodylki - w pierwszym momencie jest na nich kilka kV.
  • Poziom 16  
    Z reguły maja w środku 10Mohm
  • Poziom 27  
    Wiem że rozładowanie kondka przy pomocy zwarcia to nie tylko śmierć dla kondensatora. myślałem czy wyciągnięcie jednego z przewodów nie porazi nie przeskoczy iskra lub nie spalę reszty elektroniki, nie chce by powstało przypadkiem jakieś zwarcie w trakcie naprawy a kondek będzie podpięty do układu.
    Może jest on odłączony od wyłączników i elektroniki i zasila tylko magnetron?
    Pozdrawiam.
    Marcin.
  • Poziom 18  
    Nie rozładowywałem kondka z mikrofali, lecz wszystkie inne rozładowuję poprzez żarówkę 75wat w raz z szeregowo połączonym rezystorkiem 1k. A co do rozładowywania "na zwarcie" to zawsze polecam: - językiem -, zwiększa prawdopodobieństwo że kondek nie uboleje: Powodzenia.
  • Poziom 19  
    A tak jakby włączyć mikrofale i w trakcie pracy wyciągnąć wtyczkę z gniazdka to się sam nie rozładuje?
  • Poziom 18  
    Myślę że nic to nie zmieni a ponadto nie polecam tego sposobu do wyłączania jakichkolwiek urządzeń a już w szczególności elektronicznych.
  • Poziom 30  
    Nie polecam włączania magnetronu przy zdjętej obudowie. Wiązka mikrofal może uszkodzić oczy.
    Pogrzebać, założyć blachy i włączać.
  • Poziom 16  
    Faktycznie magnetron (tj. katoda) stygnie jakiś czas i wtedy może odprowadzić dużą część ładunku z kondensatora. Zwykle po prostu każde normalne wyłączenie tj. przerwanie zasilania. Najgorzej włączyć z odłączonym magnetronem. C dostaje dużo wyższe napięcie - ok. 2x - i nie ma rozładowania przez magnetron. To tylko awaryjnie.
  • Poziom 10  
    Podobnie jak w przetwornicach TV najmniej stresowym i bezpiecznym jest rozładowanie przez żarówke 75/100W.
  • Poziom 30  
    Ze względu na bezpieczeństwo nie powinno się rozładowywać kondensatorów elektrolitycznych poprzez zwarcie jego nóżek!
    najlepiej użyć do tego rezystor kilkudziesięcio ohmowy i kondensator spokojnie przez niego się rozładuje...
  • Poziom 27  
    Naprawą zajął się kolega w pracy i wcale nie musiał rozładowywać elka, wziął tylko wyciągnął modół, naprawił co trzeba i założył spowrotem.
    Pozdrawiam.
    Marcin.