Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Napad.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

I-Droid - konkrety o tym robocie

TADLA.NET 23 Lut 2006 14:00 59288 144
  • #1 23 Lut 2006 14:00
    TADLA.NET
    Poziom 14  

    Temat i-droid to dokładnie nasza działka więc warto dokładniej się nim zająć. Nie będę dopisywał kolejnych postów, jeśli pojawią się jakieś dodatkowe informacje będę je dodawał w tym.

    UWAGA! JEŚLI KOCHASZ I-DROIDA TO NIE CZYTAJ TEGO POSTU GDYŻ MOŻE ON URAZIĆ TWOJE UCZUCIA!

    Post ma dwie osobne części które będą uzupełniane informacjami o I-DROID-zie oraz poniżej pomysłami na jego ALTERNATYWĘ.

    Powstała już grupa, strona i forum, przeczytaj ogłoszenie poniżej.


    ______________________________________________________
    I-DROID ORYGINAL
    ______________________________________________________


    Na stronie i-droida powoli pojawiają się kolejne informacje, więc być może warto ją odwiedzać co jakiś czas? W FAQ pojawiła się informacja że rzeczywiście będzie 75 numerów kolekcji (2500zł).

    ROZMOWY KONTROLOWANE NA FORUM I-DROIDa

    nemez napisał:

    nie wiem czy wiecie - ale jeden z forumowiczow na ich forum http://www.i-droid.pl/forum/ podal dzisiaj link do tego watku.
    moderator zmienil ten link (zmieniajac adres - a dokladnie; tak aby bylo pozornie niezawuazone, zmienil cyfre 8 wystepujaca w adresie tego watku na 3) - tak ze wskazywal on na zupelnie inny watek na elektroda.pl jeden z forumowiczow zauwazyl to i poprawil link - w konsekwencji caly watek zstalu usniety, w kolejna proba dodanie linku w innym watku rowniez zakonczyla sie usunieciem postu.

    dzięki nemez za informację, mogę tylko potwierdzić że na chwilę obecną na tamtym forum jest to działanie nagminne, linki kierujące na zewnętrzne strony są zmieniane tak aby kierowały na inną stronę niż powinny, czasem są dzielone na kawałki utrudniające znalezienie strony a czasem tylko deaktywowane i trzeba je ręcznie kopiować. Posty niepochlebne są kasowane a ich autorzy blokowani i usuwani. Wstyd panie moderatorze.
    Jak widać oficjalne forum i-droida nie jest obiektywnym źródłem informacji o nim.

    nemez napisał:

    podaj adres do tego watku - zobaczysz ze do 12 godzin Ci go usuna.
    a tak naprawde - wierzcie mi - tak jest bardzo duzo dzieci, niesiwadomych niczego, oczekujacych, ze robot bedzie robil za nich wszystko - czesto namawiajacych swoim rodzicow o kase na niego, bo robote bedzie zmywal "mamie naczynia", etc.., etc..
    naprawde - szkoda ich - ktos fachowy musi im to wyjasnic.

    Miejmy jednak nadzieję że ich część trafi jednak na elektrodę i stwierdzi że warto zrobić coś samemu ucząc się przy tym wielu przydatnych rzeczy.

    Kynios napisał:

    Szczerze miałem kupować te gazetki ale jak zobaczyłem jakie elementy będa w następnych numerach to mi przeszło.
    http://www.i-droid01.com/frontend/uscite.asp


    Według informacji na stronie www.i-droid.pl odbyła się jakaś konferencja prasowa, ktoś coś słyszał na ten temat? Znacie kogoś kto był na tej konferencji? Są tam zdjęcia, może rozpoznajecie znajomch :-) albo to taka ściema. Czy znacie kogoś kto zbierał tą serię?

    Dla początkujących fanów robotyki ten robocik mógłby być idealny do wymiany doświadczeń, programów sterujących itp. ale nie dzięki DeAgostini które jak już wiadomo na podstawie poprzednich kolekcji nie jest instytucją edukacyjną a raczej sępem który chce maksymalnie wydoić klientów :-|


    Na stronie forum DeAgostini zamiesciło oświadczenie uzasadniające wysoką cenę kolekcji.
    http://www.i-droid.pl/forum/pokaz_posty.php?tematID=767&topicID=14
    Cytat:

    Cena I-Droid [oświadczenie DeAgostini]
    01-03-2006 13:21:41
    Robot I-Droid 01 jest pierwszym i jedynym androidem, którego mogą samodzielnie złożyć i zaprogramować niefachowcy.
    Nie było dotychczas tak złożonego technologicznie, interaktywnego humanoida dostępnego do powszechnego użytku w warunkach domowych. Nie istnieje na rynku (zarówno polskim, jaki i światowym) produkt tak zaawansowany technicznie, do którego dałoby się go wprost porównać...

    Chwała przewspaniałemu DeAgostini że obdarowało nas I-Droidem!!!

    A teraz kilka konkretnych znanych przykładów dla tych których oferta DeAgostini niekoniecznie satysfakcjonuje i wolą 2.5tys.PLN wydac w inny sposób:

    Robosapien, Robosapien2...
    http://www.roboraptor.nl/robosapienv2.php
    I-Droid - konkrety o tym robocie

    Hexor
    http://www.stenzel.com.pl/main.php?lng=pl
    I-Droid - konkrety o tym robocie


    ER1
    http://www.evolution.com/er1/
    I-Droid - konkrety o tym robocie

    LEGO Mindstorms
    http://mindstorms.lego.com/
    http://shop.lego.com/product.asp?p=8527&cn=55&d=11&t=5
    to chyba każdy zna
    I-Droid - konkrety o tym robocieI-Droid - konkrety o tym robocie


    Sumo
    http://www.1sorc.com/

    Różne cudaki: Antoid, Hydrazoid, pająki, robaki, psy...
    http://www.pololu.com/products/robots.html
    http://www.hobbytron.com/RobotKits.html
    http://www.discoverthis.com/robotics.html
    I-Droid - konkrety o tym robocieI-Droid - konkrety o tym robocieI-Droid - konkrety o tym robocieI-Droid - konkrety o tym robocie

    I-Droid - konkrety o tym robocieI-Droid - konkrety o tym robocieI-Droid - konkrety o tym robocieI-Droid - konkrety o tym robocieI-Droid - konkrety o tym robocie

    google wyrzuciło kilkanaście milionów stron, przepraszam że nie chciało mi się przeglądać wszystkich ale na pewno nie stoimy w sytuacji podbramkowej, jak to próbują przedstawić, i na pewno jest w czym wybierać :-)

    Cytat:

    Cena I-Droida obejmuje:
    (...)
    3. obszerną ilustrowaną instrukcję montażu (...)
    (...)
    5. kilkadziesiąt zeszytów składających się na praktyczne kompendium wiedzy (...)

    Wygląda na to że o wysokiej cenie zdecydowały głównie wysokie ceny makulatury.

    Cytat:
    Konstrukcję robota tworzą dziesiątki skomplikowanych elementów mechanicznych i elektronicznych, m.in.
    (...) diody, (...) wkręty, (...) wysokiej jakości obudowa

    Tak więc dziesiątki elementów to głownie śrubki, kabelki i diody których łączny koszt może wynieść ładne kilka złotych. A jeśli chodzi o obudowę to można narazie ją nazwać średniej jakości kawałkiem plastiku, niczym szczególnym nie różni się od inych zabawek.
    Ciekawe jaki cel ma powtarzanie 2 razy wszystkiego w tym oświadczeniu, zwiększenie objętości czy wywarcie piorunującego wrażenia :-)
    ______________________________________________________

    Cytat "Moduł ten jest sercem i duszą i-D01. Zawiera on sieć połączeń imitujących układ nerwowy...".

    Hahaha, piękne sformułowanie które może komuś zasugerować że idroid zawiera jakiś cudowny układ scalony imitujący mózg :-) ale oczywiście mózgiem jest zwykły procesorek DragonBall MC9328MX1 (jądro ARM920T) stosowany w telefonach komórkowych i palmtopach. Sieć połączeń jest symulowana programowo.

    W polskich źródłach wstydzą się pochwalić dokładniejszymi informacjami o idroid, WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW TECHNICZNYCH wymieniono na stronie
    http://www.i-droid01.com/frontend/contenuti.asp?CAT_ID=21&CONT_ID=1

    siedem modułów:
    - głowa/podążanie za dźwiękiem --- MC68HC908AP8
    - płyta główna ------------------------- MC68HC908AP8
    - głos ------------------------------------ RSC-4128, 1MB Flash
    - bluetooth, Classe 2 --------------- LMX9830A
    - mózg i wzrok ---------------------- MC9328MXL 150MHz, 16MB Flash, 16MB SDRAM
    - Base -------------------------------- MC9S08GT16
    - Arms ------------------------------- MC68HC908AP8

    no i jako system - Linux :-)

    Wogóle nawet na zagranicznych stronach raczej atmosfera braku informacji na temat i-droida. Z dostępnych opisów wygląda na to że i-d01 nie ma żadnych chwytaków w komplecie tak więc może tylko jeździć, mrugać światełkami i brzęczeć, nie potrafi sam chwycić żadnego przedmiotu :-|. Jak dla mnie to ciekawa była by możliwość zakupienia tylko wybranych numerów, szczególnie tych z konkretną elektroniką, na przykład z DragonBallem którego samodzielnie trudno jest nawet przylutować do płytki, a za 35zł akurat ten moduł mógłby być atrakcyjny.

    Cytat "ETAP 1 Już w szóstym numerze twój robot będzie w stanie ruszać głową(...)będzie reagował na twój dotyk"
    Powiedzmy że jest to prawda że jak pstryknę robota w ucho to zareaguje :-). Skompletowanie numerów 1 do 6 kosztuje około 185 zł ( nr.1-14,90zł, nr.2-26,90zł, nr.3 i następne-35,90zł), podczas gdy wartość poskładanej głowy z LEDami, jakims mikrofonem i scalakiem to będzie może z 20 zł.
    Warto? Jeśli ktoś chodzi do szkoły to może z kolegami założyć klub i-droida i zbierać składki, wspólnie składać i programować ale samemu to już niezbyt atrakcyjne. Według informacji na forum idroid-a może być nawet około 75 numerów, to na oko wychodzi ponad 2,5 tysiąca zł. Narazie nie wiadomo czy nie będzie tak jak w przypadku innych kolekcji że cena po czasie trochę wzrośnie, do tego niektóre numery 'specjalne' będą droższe. Rzeczywista wartość tych wszystkich części na oko może być 500 zł. Na forum i-droida poszła też plotka że podobno do serii będzie 'można' dokupić dodatkowe 'coś' za 400zł, narazie firma to zdementowała, ale jak będzie naprawdę dowiemy się za jakiś czas.


    Filmy z montażu
    http://www.i-droid01.com/_upload/RTEcontributi/seq_a_mascheraIDROIDCD001.wmv
    http://www.i-droid01.com/_upload/RTEcontributi/seq_e1_motorecoIDROIDCD001.wmv
    filmy z montażu na p2p można sobie wyszukać samemu :-) (trzeba mieć zainstalowany program do p2p (np. www.shareaza.com)


    Jeśli chodzi o przesyłki z deagostini jest tak że zamawiasz kolekcję, dostajesz 3 lub 2 numery w przesyłce i jeśli chcesz to płacisz na poczcie lub przelewem za tą przesyłkę. Jak zapłacisz to dostajesz następną przesyłę z kolejnymi dwoma numerami kolekcji. I znowu płacisz albo nie.
    I tu ważna uwaga! Nie wie wiem jak to jest z i-droidem ale ogólnie przesyłki z DeAgostini są przesyłane zwykłym listem . Jeśli zaginą na poczcie a klient się upomni że przesyłka nie dotarła to zazwyczaj wysyłana mu jest jeszcze raz ta przesyłka, znowu listem zwykłym. Nie słyszałem żeby DeAgostini wysyłało przesyłki pleconym. Jakie to daje możliwości nie będę opisywał, każdy może się sam domyślić. Ale mogę napisać że mam znajomego który nie otrzymał jednej przesyłki, kiedy przyszło przypomnienie że powinien zapłacić zadzwonił i powiedział że przesyłka nie dotarła (co było zgodne z prawdą). DeAgostini wysłało mu jeszcze raz ten numer a po czasie dotarła też zaległa przesyłka która zabłąkała się gdzieś na poczcie.
    W ten sposób ma 2 numery kolekcji podwójnie :-)
    No i z tymi kolekcjami jest tak że można na jakiś czas przestać płacić, nawet na dłuższy czas a potem kontynuować, albo wogóle można płacić nieregularnie.
    Ogólnie to jestem prawie pewny że w przypadku wszystkich kolekcji deagostini koszt produkcji części dołączonych do danego numeru jest niższy niż jego cena, i NIE ma miejsca żadne odkładanie pieniędzy na bardziej wartościowe podzespoły. Poprostu na jednych numerach wydawnictwo zarabia więcej a na inych mniej ale zawsze zarabia. I nawet jeśli w danym numerze będzie płytka z procesorem to itak deagostini na tym zarobi. A jeśli koszt części rzeczywiście jest wyższy to sprzedawane są w numerach specjalnych, tak jak np. baterie do radiocontrol. Według Demoner są od tego wyjątki, szczegóły w kolejnych postach.
    Koszt tych części, zwłaszcza zamawianych hurtowo jest niższy niż klientom się może wydawać. To że przepłacając za pierwsze bezwartościowe numery odkładamy kasę na droższe późniejsze to bzdura, DeAgostini chce żebyśmy tak myśleli. I dlatego myślę że firma aż tak strasznie nie broniła by się przed sprzedaniem poszczególnych numerów, na przykład tylko tych z układami elektronicznymi, tak samo jak nie robi problemu z wysłaniem jeszcze raz danej przesyłki w przypadku zaginięcia.

    To tyle w temacie przesyłek :)

    Czy I-Droid jest zły?
    Nie ma złych robotów, są tylko roboty w niewłaściwych rękach, wykorzystywane do niewłaściwych celów. I-droid niestety jest kolejnym narzędziem w mackach DeAgostini

    Może jednak na elektrodzie znajdzie się ktoś kto zorganizuje sobie okolicznych znajomych żeby z nimi zrzucać się po pare złoty na kolekcję? Przecież itak potem taka zabawka szybko się nudzi, a tak można co jakiś czas składać go wspólnie, a potem każdy może bawić się gotowym po kilka dni na zmianę, a samo programowanie już każdy może na własnym komputerze prowadzić. no i oczywiście pewnie wszyscy byli by wdzięczni za opublikowanie szegółowych informacji na forum, nawet za punkty.

    Co do projektu sklonowania i-droida jestem oczywiście ZA tym :) Przydało by się jak najwięcej szczegółów technicznych tego robocika, więc idealnie by było gdyby powstała taka grupa wolontariuszy o której napisałem powyżej.






    ______________________________________________________
    I-DROID KLON
    ______________________________________________________


    Jaka jest alternatywa dla tych którzy nie mogą lub nie chcą kupować i-droida ?
    Zamiast składać robota z modułów deagostini można spróbować poskładać coś kompatybilnego z części dostępnych w handlu, na przykład zamiast modułu z MX1 można by użyć płytę główną z jakiegoś telefonu komórkowego albo lepiej palmtopa (takiego który zawiera procesor MX1), można by podłączyć podobne ukady współpracujące i załadować nawet ten sam system operacyjny. Nawet Bluetooth też często jest jużwbudowany w takie urządzenia, często też podczerwień, sloty pamięci flash i ładne wyświetlacze. Tylko narazie w sieci nie znalazłem nigdzie udostępnionego oprogramowania i-droida. Gdyby ktoś z elektrody zbierał kolekcję to była by szansa na edukacyjne zapoznanie się z tym oprogramowaniem ;-). A może to są ogólno dostępne programy?

    Dla tych którzy nie znają sie na elektronice za dobrze narazie proponuję najpierw zaopatrzyć się w Palm Emulator, poszukać ciekawego softu do niego, ewentualnie spróbować napisać jakiś prosty programik na takiego wirtualnego palmtopa. Palmtop to nie robot ale żeby zaprogramowaćrobota trzeba umieć zaprogramować cokolwiek. Może to być również jakiś prosty mikrokomputer z minidystrybucją linuxa.

    Jeśli ktoś woli to na allegro można kupić starsze palmtopy z DragonBallem VZ czyli poprzednikiem MX1 ale za to tanio. Do rozpoczęcia nauki i uruchomienia robota sterowanego Palm-em to na pewno wystarczy. Ta funkcja wykorzystania kamerki w i-droidzie to prawdopodobnie bajer marketingowy (procesor MX1 ma wbudowany kompresor MPEG4). Nie wiadomo czy i-droid będzie miał w programie funkcje rozpoznawania kształtów co mogą sugerować reklamy, czy raczej tylko kamera będzie po to aby przekazywać obraz przez Bluetooth do komórki.

    Można całego palmtopa wykorzystać po prostu do sterowania robotem przez port szeregowy. Do portu szeregowego można podłączyć moduł który połączy palmtopa z ciałem robota. Albo wykorzystamy jakiś gotowy schemat albo zrobimy go sami, na przykład jakiś Atmelek który jest już dość popularny wśród robotyków.

    Jeśli palmtop ma mikrofon to można się też pokusić o rozpoznawanie dźwięków. Namierzanie źródła dźwięku to już może robić osobny układ, jak w i-droidzie, a szeregowo tylko przekazywać namiar do głównego programu w palmie.

    Jeśli palmtop ma głośnik to pewnie da się łatwo nauczyć robota mówić, ale można też to zrobić tak jak w i-droidzie czyli kolejnym dodatkowym układem sterowanym komendami przekazywanymi z palmtopa.


    ______________________________________________________
    Linki przydatne przy budowie klona i-droida


    - dokumentacja procesorka MC9328
    http://www.freescale.com/files/32bit/doc/ref_manual/MC9328MX1RM.pdf

    - więcej dokumentacji
    http://www.freescale.com/webapp/sps/site/prod_summary.jsp?code=i.MX1&nodeId=01J4Fs2973ZrDR#

    - M9328MXL ADS Schematy
    http://www.freescale.com/files/32bit/hardware_tools/schematics/M9328MXLADS_V1_1_0.zip

    - schemat blokowy MC9328
    http://www.freescale.com/files/graphic/block_diagram/MC9328MX1_BLKDIAG.jpg

    - system zbudowany w oparciu o MX1 i mnóstwo plików do ściągnięcia
    http://rts-lab.eas.asu.edu/NSF_EI/courses/cse421_MPSD1/cse421.htm



    ______________________________________________________
    Linki do stron z robotami sterowanymi Palmtopami


    http://www.narced.com/palm/microbot/

    http://www.ecsel.psu.edu/~avanzato/robots/galleries/palm_robots_gallery.htm

    http://www.roboshack.com/RSSCRobots/roboshack/projects/turbomouse/Default.html#Turbomouse

    http://www.bpesolutions.com/gadgets.ws/gproject4.html

    http://asciimation.co.nz/palm/

    http://www.acroname.com/robotics/parts/R141-PPRK-BS-2.html
    http://www.amazon.com/gp/product/0072228806/002-7506292-9080852?v=glance&n=283155
    http://robotdiy.com/article.php?sid=74

    0 29
  • Napad.pl
  • #2 23 Lut 2006 17:19
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Dodam od siebie, że nie ma co się specjalnie przejmować faktem że np. do obsługi obrazu siedzi jakiś kosmiczny procesor.

    Aparat MCA-25 od Eriksonów to podobna kamerka i siedzi tam ARM7TDMI, koszt niewielki a obsługiwana jest po RSsie i trzaska sama fotki

    Blutuf jest już względnie tani, kwestia tylko wykorzystana odpowiedniego modułu.

    Myśle że tani palmtop z linuksem czy windą, do tego kamera, na jakimś atmelku sterowanie silnikami, sonarem i serwami po RSie, którego niemalże każdy palmik ma i mamy skuteczną kose na takiego i-droida.

    0
  • Napad.pl
  • #4 25 Lut 2006 14:28
    And!
    Admin grupy Projektowanie

    Na http://www.idg.pl/tv/ jest film "Robot w rodzinie" który traktuje o tym robocie.

    Warto zobaczyć co jest w którym numerze bo może się okazać że nie kupując tego cyklicznie można za 30zł zdobyć jakąś interesującą część np. bluetooth, kamerka itp.

    Moim zdaniem ma to charakter mocno zabawkowy.

    0
  • #5 25 Lut 2006 15:53
    astral
    Poziom 17  

    Oprogramowanie musieli akurat w Javie napisać :|

    Płytkę z DragonBallem z chęcią bym zakupił, jestem ciekaw czy będzie ta gazeta dostępna w sklepach na bierząco, i czy czasami nie wymyślą sobie jakiegoś innego sposobu by dostać tą całą płytkę.

    0
  • #6 25 Lut 2006 18:35
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 25 Lut 2006 18:49
    seba222
    Poziom 18  

    Przepraszam, bo ten za przeproszeniem I-Droid posiada różne wyjścia na płycie głównej, 8 diod itp...

    Czy można zamienić np diodę nr1 na tranzystorek, potem przekaźnik i tu jakiś element ?
    Potem napisać program który mówi aktywuj led1 czytaj np no co można by dać na przykład ? shoteguna :)

    Jeżeli tak to mogło by być ciekawie... fajnie było by dorwać płytę główną... bo z obudowy to mi tam nic, ale pyta + kamerka a dalej samemu sobie robisz o to było by ciekawe :)

    0
  • #8 25 Lut 2006 23:11
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    W takim razie wuczuwam tutaj lipe straszną (z naszego punktu widzenia) i o numerze z płytą główną za 30zł możemy zapomnieć. Nie ma szans żeby tak przebiegłe wydawnictwo dopłacało do któregokolwiek numeru. Jeśli ktoś ma kase na taką zabawę, to będzie przednia, chociaż fakt że da się go złożyć bez lutownicy troszkę mnie rozczarował.

    Mam ciekawą alternatywę. Sony Aibo, bez wątpienia sprytniejsza zabawka. Kupujesz, dajesz koledze, on rozkręca na części i oddaje. Efekt zbliżony, cena też

    0
  • #9 25 Lut 2006 23:35
    seba222
    Poziom 18  

    McRancor napisał:
    i o numerze z płytą główną za 30zł możemy zapomnieć.

    Czemu, dadzą ją po scalaku ?
    Tylko pierwszy numer ma być po cenie promocyjnej... reszta po stałej.

    0
  • #10 26 Lut 2006 14:59
    dgaleza
    Poziom 20  

    co do obrazu mozna wykorzystac kamere kolorową CMOS z mikrofonem za uwaga... 80 zł i w dodatku w obudowie!!! (oferta TME)

    co do nacisku to mozna zastosowac czujnik nacisku za ok. 20-30 zł (ale wydaje mi się to za zbędną rzecz)

    wydaje mi się, ze do napędu będzie potzrebny tylko jeden silnik krokowy(do skręcania)cena od 30-60 zł

    zas do napędu wystarczą silniki prądu stałego.

    SŁUCHAJCIE!!!
    Może stworzymy stronę i otworzymy projekt budowy robota podobnego do I-DROIDA, tylko zdecydowanie tańszego??? Udowodnimy DeAgostini, za ile mozna zbudować robota

    0
  • #11 27 Lut 2006 12:50
    ArturZy
    Poziom 17  

    Ja zamówiłem prenumeratę i pobawię się tym trochę. Mogę regularnie zdawać relacje i zamieszczać fotki z kolejno otrzymywanych przesyłek.

    0
  • Pomocny post
    #12 27 Lut 2006 16:15
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Oj chopaki, chopaki, już macie admina a jeszcze nie wiecie co macie robić. Typisz polisz.

    Stwórzmy jakieś założenia projektowe, coś o co można będzie się oprzeć.

    Skoro tylu chętnych to ja zaczne.
    Proponuję przede wszystkim i-droida zostawić w spokoju i pozostawić go jedynie jako kierunek rozwoju dla elektrodowej zabawki.

    Myśle że najlepiej będzie oprzeć się o zintegrowany komputerek o możliwościach mniej lub bardziej niewielkich.

    Padła tutaj sugestia na Palmoskie PDA, wobec tego liczę na jakąś rozsądną wypowiedź kolegi dyrektora ;) który temat założył, gdyż z moich czytań wydaje mi się że jest to jedna z niewielu wypowiadających się w tym temacie osób, która się na rzeczy lepiej zna. Wobec tego o jaki model palma chcielibyśmy oprzeć projekt? (czy może coś innego, chodzi głównie o elastyczność systemu operacyjnego i moc obliczeniową) w skrócie taniość + radość ;)

    Do tego moduł sprzętowy, jak już sugerowano na "atmelku" OK nie widze przeszkód, komunikacja po RSie, tylko teraz jakie chcecie mieć wejścia i wyjścia w takim module I/O proponowałbym 8 wyjść z możliwością sterowania serw, powiedzmy kilka (ile) wejść analogowych i kilka cyfrowych. Tylko dokładnie, ile po co i na co.

    Końcówka mocy, coś co nam pokręci silnikami. Proponowałbym cosik na kształt L298, mam nawet ładniutką płytke pod takie cudo sprawdzoną w praktyce.

    Do tego dll-ki czy ich palmowy odpowiednik pozwalający na miękkie obejście najniższej warstwy sprzętu.

    Kamerke sobie możemy odpuścić, bo palmik itak wiele na niej nie wycuduje. Blutuf tak samo, bo najpierw trzeba określić CELE takiej zabawki, co ona ma robić, bo jak ma to być samochodzik który wysyła obraz z kamery do kompa, to nie ma to najmniejszego sensu.

    Sonar to żaden problem, temat znany i zmielony.

    0
  • #13 27 Lut 2006 16:33
    TADLA.NET
    Poziom 14  

    dgaleza napisał:
    skoro aj dałem ten pomysł to proponuje bym był adminem projektu. co o tym sądzicie??


    jestem ZA

    z tym że z tego co widzę główny zapał idzie w stronę webmasterowania

    dgaleza napisał:
    tak, ja wysunąłem pomysł budowy klona I-Droida

    będzie robił to samo co i-droid, plus chwytak. to jest mój pomysł, ale czekam na wasze pomysły. trzeba go zmienic, bo deagostini doczepi sie o prawa autorskie.


    chwytak musi być :-) a deagostini może się czepiać, to bez znaczenia bo na własne , niekomercyjne potrzeby można sobie skopiować co się chce, nawet BMW

    co do hostingu to wolał bym żeby admin przyszłej strony wybrał jednak jakiś lepszy serwer, i proponuję żeby narazie tylko on zajmował sobie głowę przyszłą stroną a reszta żeby zrobiła coś KONKRETNEGO, bo jak narazie najbardziej konkretne zadanie postawił sobie ArturZy

    dgaleza zaznaczył od razu że zna się na elektronice więc myślę że oprócz strony będzie też jednym z elektroników projektu, mam nadzieję żę MrRancor też dołączy do projektowania elektroniki :-)

    McRancor napisał:
    Wobec tego o jaki model palma chcielibyśmy oprzeć projekt?


    jeśli opracujemy standard transmisji poprzez łącze szeregowe to nie będzie miał znaczenia dokładny model przenośnego komputerka :-) a nawet będzie można podłączyć robota do 'blaszaka' albo laptopa. narazie zamówiłem takie coś na http://www.allegro.pl/item88109374_new_handspring_edge_n_a_j_t_a_n_i_e_j_.html mam nadzieję że będzie sięnadawał, jak dojdzie to opiszę w tym wątku)

    1. proszę o ponowne przejrzenie pierwszego postu
    2. proszę o zastanowienie się czy klon i-droida może opierać się na całym palmie, więcej w pierwszym poście
    3. jak będziemy wiedzieli czy głównym modułem DROIDA będzie stary palmtop to będzie można już konkretnie myśleć o konkretnym szkicu robota, a chętni będą mogli zacząć testować oprogramowanie
    4. kamera i procesor do rozpoznawania obiektów może być również modułem opcjonalnym, to znacznie przyspieszy i uprości prace nad DROIDEM

    0
  • #14 27 Lut 2006 18:55
    wlamywacz2004
    Poziom 17  

    Wy tu gadać o stronie www ale co zrobotem narazie nic konkretnego tyle co sie z Tadlą porozumiałem w miejwięcej co i jak a wy o stronie co wam po tej stronie jak nic na niej nie będzie :?:

    0
  • #15 27 Lut 2006 19:28
    dgaleza
    Poziom 20  

    demmoner - wysłałem ci propozycję współpracy i nie otrzymalem odpowiedzi, więc czekam

    PS. O jakim hostingu mówisz??

    Ja znam się na automatyce (silniki, sterowanie) i programuje w C++ i Delphi (roszerzony Pascal)

    Dodano po 1 [minuty]:

    mogę się zając również wykrywaniem przeszkód

    Dodano po 1 [minuty]:

    a co do nowego tematu, to na stronie będzie forum i tam będzie warto pisać tematy

    0
  • #16 27 Lut 2006 20:23
    TADLA.NET
    Poziom 14  

    dgaleza napisał:
    a co do nowego tematu, to na stronie będzie forum i tam będzie warto pisać tematy


    tu warto pisać tematy, tu są elektronicy i programisci, na pewno z czasem jeszcze ktoś się dołączy, uciekanie od razu na jakąś marginalną stronkę to błąd.

    0
  • #17 27 Lut 2006 22:05
    Robot_
    Poziom 18  

    Witam,
    Przeczytałem caly wątek i bardzo mi sie spodobał.
    Tylko że prawie wszyscy skupiają się na stronie www a mało na konkretach całego przedsięwzięcia.
    Na początek to trzeba by było wybrać jakiegoś szefa projektu który by trzymał łape nad całym przedsięwzieciem, potem wybrać szefów poszczegolnych modułów, na koniec zebrać ludzi i zabrać się za:

    -ustalenie języka ( C lub C++ ewentualnie Java, Bascom chyba odpada)
    - ustaleni architektury całego systemu
    - ustalenie narzędzi (najlepiej coś open source, ewentualnie coś innego darmowego)
    - rozdzielenie zadań na poszczególbych inżynierów.

    same te punkty, to jest praca na conajmniej kilka tygodni.

    A teraz moja propozycja, dlaczego chcecie opierać to na palmtopie??
    NIe lepiej oprzeć to na ARM lub Atmelku 32 bitowy ewentualnie MSP Texsasa??

    I postawić na tym linuxa.
    Kost zapewne bedzie mniejszy niż palmtop.

    No a potem tylko założyc firme, sprzedawać robota :)

    pozdr

    0
  • #18 27 Lut 2006 23:17
    TADLA.NET
    Poziom 14  

    Robot_ napisał:
    A teraz moja propozycja, dlaczego chcecie opierać to na palmtopie??
    NIe lepiej oprzeć to na ARM lub Atmelku 32 bitowy ewentualnie MSP Texsasa??
    I postawić na tym linuxa.
    Kost zapewne bedzie mniejszy niż palmtop.


    strzeliłem z palmtopem bo wiele osób na tym forum nawet nie umie lutować albo dopiero zaczyna, ale jeśli są tanie , gotowe, niewielkie płyty z tymi procesorami to można sie nad nimi zastanowić.

    co do kosztu to nie wiem, palmtop to procesor, pamięć, wyświetlacz, irda, przeważnie wbudowany mikrofon i głośnik, port szeregowy, niektóre mają też sloty na kartę pamięci i inne możliwości, a cena za to wszystko to często poniżej 100zł a jeśli ktoś woli lepszy to czemu nie.

    linuxa można wgrać i na palmtopa więc pod tym względem nie ma różnicy

    0
  • #19 27 Lut 2006 23:19
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Robot_ napisał:
    Witam,
    -ustalenie języka ( C lub C++ ewentualnie Java, Bascom chyba odpada)
    - ustaleni architektury całego systemu
    - ustalenie narzędzi (najlepiej coś open source, ewentualnie coś innego darmowego)
    - rozdzielenie zadań na poszczególbych inżynierów.

    same te punkty, to jest praca na conajmniej kilka tygodni.

    A teraz moja propozycja, dlaczego chcecie opierać to na palmtopie??
    NIe lepiej oprzeć to na ARM lub Atmelku 32 bitowy ewentualnie MSP Texsasa??

    I postawić na tym linuxa.
    Kost zapewne bedzie mniejszy niż palmtop.

    No a potem tylko założyc firme, sprzedawać robota :)

    pozdr


    Po pierwsze:
    - język programowania jest moim zdaniem nieistotny jeśli zastosuje się rozwiązania modułowe, widziałem programy w bascomie które rozwalają szybkością te napisane w asemblerze przez idiotę, należy pisać w takim języku jaki najbardziej potrafimy wykorzystać

    - narzędzia to kwestia danego twórcy, dlaczego jak mam przykładowo oryginalnego Bascoma, to mam pisać w darmowych programach?

    - Koszt nie będzie mniejszy niż palmtop, bo za 60zł nie kupisz płytki z procesorem wyświetlaczem, zasilaniem i wszystkimi pierdołami potrzebnymi do stworzenia czegoś zdatnego do użytku.

    Co do reszty zgadzam się, niestety projekt nie wypali. Powód jest nieskomplikowany, nie widze tutaj leadera, który ciągnąłby projekt za uszy dobierając sobie ludzi wg. potrzeb. U mnie na uczelni powstało już wiele takich zabawek i wszystkie były projektowane przez jedną osobę, lub grupę w której był jeden człowiek mający w głowie całość i korzystający ewentualnie z pomocy innych mózgów i manipulatorów ;)


    Powiem szczerze że nie czuje tematu, ludzie rozrzuceni są po kraju i ciężko byłoby zebrać się na browara i dogadać, a bez tego średnio grupy działają.
    No i nadal nikt nie przedstawił CELU

    0
  • #20 28 Lut 2006 00:16
    daniel93
    Poziom 29  

    To można zrobić: jeden robi obsługekomunikacji przez rs, drugi rame, trzeci obsługe czujników itd.
    A puźniej wielka sprzedarz i podaił kasy na 100osób :D

    0
  • Pomocny post
    #21 28 Lut 2006 01:12
    MirekCz
    Poziom 35  

    Ogólnie nie pałam optymizmem do tego projektu, bo największe zainteresowanie wzbudza wsród webdesignerów, ale wrzuce swoje 3 grosze.

    Palmtop ma kilka zalet, chociaż go przeceniacie (m.in. dlatego, że wiele z jego "zalet" jest niepotrzebnych..np wyświetlacz w robocie się średnio przydaje i jest bardziej bajerem niż czymkolwiek więcej).

    Jednak palmtop ma 3 wady, przy czym jedna go wyklucza z projektu, który ma być przyszłościowy - jego dostępność, szczególnie w przyszłości, jest niepewna.

    Druga wada to taka, że nadal potrzebujesz uC, żeby po drugiej stronie Palmtopa stał, prztwarzał dane z sensorów i sterował silnikami...

    Trzecia wada to czas marnowany na przesył danych no i samo ograniczenie przepustowości... ogranicza to możliwości rozbudowy.

    Myśle, że tworzenie projektu wokół wycofywanego z użytku komponentu jest z góry skazane na klęske.

    0
  • #22 28 Lut 2006 13:52
    dgaleza
    Poziom 20  

    dobrze, a więc całyczas mamy koncepcje palmtopa i mamy wykorzystać jego płytę główną, za serce i mózg robota. będziemy mieli ułątwione zadanie, ponieważ nie będzie trzeba od nowa projektować całego układu. więc proponuję by tadla.net i mcrangor zajęli się projektowaniem mózgu. ja zaś popracuję nad wykrywaniem przeszkód, oraz napędem.

    Proponuję by na forum zgłaszały się osoby, które mają pomysły dotyzcące robota (chodzi mi o rózne bajery).

    PS. Demmoner znam się na elektronice i pracuję nad wykrywaczem przeszkód

    0
  • #23 28 Lut 2006 14:03
    Taliesin
    Poziom 12  

    Jeśli chcecie rozmawiać o zaletach i wadach HTML'a i innych, to może przenieście się na odpowiednie fora?
    McRancor ma rację - projekty wykonywane przez ludzi, którzy nie mogą o tym pogadać przy piwku bądź w laboratorium nie mają wielkiej szansy powodzenia. Czemu? Przez net brakuje MOTYWACJI. Taki projekt nie zostanie ukończony w miesiąc czy dwa...
    Aha... motywacji nie ma też, jeśli nie ma CELU. A chyba go nie ma, prawda? Jak na razie konkrety wysunęło tylko kilku forumowiczów.
    Proponuję zakończyć dyskusję na temat www i sprecyzować cel. O ile w ogóle ktoś jeszcze chce się poważnie w to zaangażować...

    Pozdrawiam

    0
  • #24 28 Lut 2006 18:17
    konradek26
    Poziom 17  

    A jak to będzie wyglądać od strony finansowej ?
    Czy będą prowadzone jakieś " składki " czy np. lepiej by było wysłać od Siebie jakąś część aby wspomóc projekt ?

    0
  • #25 28 Lut 2006 18:23
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Noszę się ze zrobieniem kopii takiego sterownika:
    http://www.pontech.com/products/sv200/

    Tylko dalej nie widze całości. Co taki robot ma robić? Bo tych co jeżdżą i nie spadają ze stołu/ nie obijają mebli jest już cała masa i nie sensu pakowania kasy i cennego czasu w kolejne jeździdło i omijadło.

    0
  • #26 28 Lut 2006 18:28
    wlamywacz2004
    Poziom 17  

    Sądze jak jest mowa o kase to 6/7 osób odpadnie :D większosć mysli pewnie ze to za free

    0
  • #27 28 Lut 2006 18:32
    Frubi
    Poziom 13  

    McRancor jakby miał jakiś chwytak jeszcze to by było dobrze :D aby mógł coś podnieść :D No i już jest cel :D Możnamyłoby go zbudować "pare wersji".
    Naprzykład wersja z kamerką, z chwytakiem, wersja z tym i z tym, wersja z dodatkowymi czujnikami itp

    0
  • #28 28 Lut 2006 18:40
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Widze że nawet gdyby wam dać taki serwokontroler z możliwościami jakie ma, to najmądrzejsza konstrukcja miałaby dwa koła i zdeżak.

    Na mnie nie liczcie w tym projekcie, jest z góry skazany na porachę i nie widze sensu pakowania w to czasu i kasy

    0
  • #29 28 Lut 2006 19:25
    konradek26
    Poziom 17  

    Proponowałbym rozpoznawanie obiektu w sensie czy on jest i czy go nie ma, oszacowanie odległości od obiektu, podjazd na w miare możliwą odległość, podniesienie chwytakami, przeniesienie w inne, rozkazane przez użytkownika miejsce i powrót do miejsca z którego pracę zaczął.

    Fantazji, ludzie ;)

    Edit :

    Po jakimś tam czasie od ostatniej nakazanej operacji przejście w stan czuwania i działanie tylko czujnika ruchu umieszczonego na robocie. Gdy zauważy jakikolwiek ruch, uruchamia się w tryb normalny i podąża za tym obiektem

    Pomysłów jest dużo

    0
  • #30 03 Mar 2006 21:27
    Zumo
    Poziom 21  

    Za 2500 zł to laptopa kupisz :D ...
    Myślę że coś wykombinuję obudowa to najmniejszy problem , bo jak napisał Konradek26 :

    Cytat:
    "A po co obudowa ? To miało by działać, nie wyglądać. A w domowych warunkach podobna obudowa jest nie do wykonania."
    ]
    Masz rację ale chyba nie jest najlepsze jak się taśmy od procesorów wijają po podłodze :D

    0