Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wysterowanie MOSFET'a - IRFP260n - ładowarka

23 Lut 2006 19:41 6419 32
  • Poziom 17  
    Czy moge ten tranzystor wysterować przez OPA2241?

    I jeszcze takie pytanko, do tej pory jakoś nie miałem okazji pobawić się MOS'ami bo wszystko robiłem na bd649 którego miałem cały worek, i pytanie brzmi tak:
    Czy taki tranzystor steruje sie tak że na dren dam mu np. 15V, obciążenie będzie na źródle, i jak dam na bramke teraz 10V to na źródle też pojawi mi się 10V?
    Wiem że to troche głupie pytanie dla kogoś kto wie ale do tej pory nie bawiłem się mos'ami
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 40  
    na zrodle pojawi sie napiecie ale nie 10V bo bedzie pomniejszone o napiecie bramki. Zaleznie od pradu bedzie to 3-6V mniej. Mowa oczywiscie o n-mosfecie, w zasadzie bedzie sie zachowywal tak samo jak tranzystor NPN tylko nie bedzie pobieral tyle pradu w bramce.
  • Poziom 17  
    Hmm, układ to ładowarka.
    Czy da się tak zrobić że przy zasilaniu ukł. 12,5V otrzymam na żródle 12V.
    Mój pomysł zakładał użycie tego tranzystora+opa2241+dac8574
  • Poziom 17  
    Żeby uprościć to pytanie to dam konkret

    To uproszczona wersja fragmentu układu o który mi chodzi.
    Nie ma tu podpisanych elementów ani ich wartości, taką sama logike użyłem dla bd649 w swoim zasilaczu laboratoryjnym ale teraz mam tego mosa i nie wiem czy to zadziała

    Idea jest taka że podajemy syg. z dac (ustawiamy U) a potem tym potencjometrem ograniczmy prąd

    Dodam jeszcze że ten co steruje mosem to OPA2241, pomiar prądu OPA2277, sterowanie npn OPA2132
  • Poziom 17  
    Ludzie prosze, czy to zadziała albo czy chociaż nic sie nie spali

    Aż mi sie niechce wieżyć że nikt nie wie jak sterować mosfetem, a jak ktos wie to niech napisze :cry:
  • Poziom 14  
    Układ będzie działał (ale na wyjście z wzmacniacza na mosfeta proponowałbym dać opornik bo po co wzmacniacz ma się tak grzać jesli tranzystorem npn będziesz go do masy zwierał - a im bardziej zewrzesz tym większe napięcie a co za tym idzie będzie próbował dać wzmacniacz - dlatego jeszcze lepszym rozwiązaniem było by danie kolektora tego tranzystora do wejścia + wzmacniacza sterującego mosfetem)

    wg noty katalogowej tranzystora
    www.ortodoxism.ro/datasheets/irf/irfp260n.pdf
    w zależności od tego jaki będziesz chciał prąd wyciągnąć - napięcie będzie ds będzie około 5V + 1-2V jako napięcie nasycenia op ampa (nie wiem ile wynosi zgaduję) - czyli około 6-7V - zasilając to 12.5V otrezymasz na wyjściu 5.5 - 6.5 - duże napięcie na tranzystorze więc duże straty związane z przepływającym prądem (ale tranzystor ma 300W :) )
    leżeli upierasz się przy tym tranzystorze (fajny jest szkoda że się marnuje w takim układzie pracy)
    proponuję zasilić wzmacniacz operacyjny sterujący mosfetem napięciem około +20V - wtedy bez problemu uzyskasz spadek 0.5V (bo pisałeś coś o 12.5 i 12) przy prądzie 20A (i temperaturze złącza 25oC)

    jeżeli nie masz napięcia 20V proponuję zastąpić mosfeta jakimś innym z kanałem typu P (dren ma być na niższym potencjale - czyli zamieniasz dren tranzystora N na źródło tranzystora P oraz żródłoN na drenP bramka bez zmian) i zamienić z sobą wyprowadzenia + i - wzmacniacza sterującego mosfetem
  • Poziom 17  
    A jaki tranzystor proponujesz z kanałem P?
    Generalnie tak jak pisałem chce mieć jak najmniejszy spadek napięcia, z tego co zrozumiałem z innym tranzystorem to uzyskam.

    Dzięki za rade przniesienia tego npn

    I ten mosfet P wpinam między obciążenie (w tym przypadku akumulator) a Vcc. Steruje go obracając wzmacniacz a na wejście z DAC nadal podaje napięcie z zakresu 0...Vref V.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 42  
    Zasilacze z pMOSFETem z samej zasady są mniej stabilne - impedancja wyjściowa tranzystora w układzie ze wspólnym źródłem jest bardzo wysoka.
  • Poziom 14  
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic126172.html

    tu znajdziesz stronki z katalogami
    w zależności od tego jaki chcesz prąd uzyskać i jaką przewidujesz różnicę napięć DS podczas pracy wybierasz taki tranzystor który możesz kupić w pobliskim sklepie :) - pamiętaj że tranzystor mos przypomina potencjometr - którego rezystancja zależy od napięcia GS - przy maksymalnym wysterowaniu jest pewna wartość minimalna więc musisz wziąć ją pod uwagę ( bo jeśli będzie wynosić 0,1 Ohm i będziesz chciał przegonić 10A będziesz miał na nim spadek 1V i moc 10W - więc być może lepiej wybrać jakiś inny bo obliczenia trzeba robić dla skrajnych warunków pracy)
  • Poziom 17  
    -RoMan- napisał:
    Zasilacze z pMOSFETem z samej zasady są mniej stabilne - impedancja wyjściowa tranzystora w układzie ze wspólnym źródłem jest bardzo wysoka.

    Więc co proponujesz, ma to być ładowarka akumulatorów modelarskich i niechce ich spier.....

    Myślałem jeszcze nad taka opcją że wzmacniacz sterujący nMosfetem zasilam z jakiejś przetworniczki DC/DC tak żeby zawsze miał powiedzmy 25V - czy wtedy dałoby się tak sterować tym tranzystorem że będe miał na wyjściu napięcie zbliżone do Vcc
  • Poziom 42  
    Dysponując tylko nMOSFETami dość łatwo da się zbudować przetworniczkę SEPIC - uzyskasz z niej niemal dowolne napięcie przy stosunkowo prostej konstrukcji.
    I jest to IMHO o wiele lepsze rozwiązanie do ładowania akumulatorów niż męka ze stabilizatorem liniowym.
  • Poziom 17  
    Możesz opisać jak to wygląda albo dać jakiś schemat.

    Bo brzmi interesująco, pewnie tak zbudowane są profesjonalne ładowarki modelarskie bo przy zasilaniu 12V ładują pakiety o większych napięciach

    Edit:
    Dodam że prąd ładowania maksymalnie będzie wynosił 8A, napięcie wyjściowe max ok 14V

    Edit2:
    Dowiedziałem się że te sepic są na mały prąd więc odpada nią chyba ładować, ale teraz myśle nad tą wersja że zrobiłbym małą sepic do zasilania wzmacniacza napięciem 25V i wtedy mógłbym uzyskać z teg nMosfeta na wyjściu napięcie zbliżone do Vcc - jeśli się myle to mnie poprawcie
  • Poziom 42  
    Schemat? Użyj gógli.
    Szkoda, że dopiero teraz podajesz, jakiego rzędu wielkości wchodzą w grę. Przy mocy tego rzędu to już raczej nie należy rozpatrywać przetwornic dwutaktowych - wychodzą marne sprawności, choć da się to zrobić. Lepiej pomysleć o klasycznej push-pull z dławikiem wyjściowym (zaraz irek dostanie piany).
    Myslę, że jest to poza Twoim zasięgiem - bez urazy.
  • Poziom 17  
    No ale co z tym pomysłem że zostawić stabilizator liniowy i tylko dać większe napięcie na sam wzmacniacz sterujący mosfetem. Tak że jak tranzystor ma na drenie 12V, na bramke daje mu (strzelam) 16V, to na źródle będe miał np. 11
  • Poziom 17  
    Czy tranzystor się spali jak dam mu na bramke większe napięcie niż panuje na drenie - bo to by mi chyba odpowiedziało na powyższe pytanie
  • Poziom 15  
    Ten układ nie będzie działał dobrze ponieważ MOSFET z kanałem N bedzie załączany jeżeli napięcie pomiędzy bramką a źródłem wyniesie powyżej ~4V, a pełne "otwarcie" przy 10V. Ze schematu widać, że napięcie ze wzmacniacza operacyjnego wyniesie najwyżej tyle ile zasilanie jego, a spadek napięcia dren-źródło najwyżej 1V więc tranzystor nie będzie załączony. W tym ukłądzie obciążenie powinno być załączone pomiędzy zasilanie, a dren tranzystora.
  • Poziom 17  
    No ale co z tym żeby zasilić wyższym napięciem wzmacniacz?

    To schemat mojej obecnej wizji części wykonawczej tej ładowarki, i poza poprzednim problemem mam jeszcze pytanie czy zadziała rozładowywarka zbudowana na T3
    Jaką wartość powinien mieć R2, i jaka powinna być cewka bo podpatrzyłem że się je tak stosuje

    Edit:
    Jeszcze taki mały błąd językowy, powinno być dischargeI a nie unloadI
  • Poziom 17  
    Nikt nie odpowiadał więc zacząłem sam eksperymentować.

    Wziąłem IRF640 i wentylator od kompa oraz mój pierwszy kochany projekcik czyli zasilacz laboratoryjny na uC :D
    Dałem tranzystorkowi na dren 12V, na źródle obciążyłem go wentylatorem i na bramke podawałem napięcie. Napięcie na tranzystorze(źródle) zaczęło roznąć przy 3.5V na bramce - no i potem mniejwięcej z charakterystyką liniową chociaż różnica między bramką a źródłem troche rozła, nie wiedziałęm czy tranzystor się skopci jak będzie miał więcej na bramce niż na drenie ale okazał się że nie :D - i tu już opd. na jedno z moich pytań.
    No i wkońcu osiągnąłem 12V na źródle przy zasilaniu drenu 12.3V przy napięciu na bramce 16.39V

    No i teraz na moja logike jak dam tą dc/dc to zasilania samego wzmacniacza sterującego to moge usyskać na wyjściu napięcie zbliżone do zasilania.

    Tylko teraz moje pytanie brzmi czy takie warunki pracy są dobre dla tranzystora?[/img]
  • Poziom 14  
    hmm - zastanawiam się po co dałeś cewkę pod źródło tranzystora - tam i tak jest prąd stały więc ta cewka będzie robić za opornik - dioda shotkyego to też zły pomysł ze względu na spadki napięcie na niej jak również to że nie zapobiegnie sytuacji kryzysowej przy złej polaryzacji baterii - układ rozładowywania też nie będzie działał poprawnie - zauważ że jak przełączysz przekaźnik uziemienie znika i układ zaczyna pływać względem napięcia wejściowego - wyglądać to będzie dość nieciekawie,
    a sygnał z daca jest zwierany przez tranzystor do masy proponowałbym dać jakiś opornik bo tym razem duży prąd popłynie z daca a nie z wzmacniacza operacyjnego
  • Poziom 17  
    Oto nowy poprawiony schemat, nie ma już przekaźnika bo zobaczyłem że w innych łądowarkach się go nie dawało, usunąłem tą cewke i dałem dodatkowe tranzystory do sterowania mosfetem tak jak było na innym schemacie.
    Tranzystor T1 przeniosłem spowrotem tam gdzie był, prąd ogranicze tym R2.
    A diode schotkiego dałem gdzie indziej ale niewiem czy to dobrze zadziała

    EDIT:
    Zauważyłem teraz błąd popełniony z pośpiechu
    Oczywiście tranzystor T2 powinien byc podpiętu pod 24V a nie pod 12V

    EDIT2:
    Po fizycznych testach z wcześniej wspomnianym IRF640 usuwam te T2, T3 bo mi spier.... całą wmiare liniową charakterystyke
  • Poziom 14  
    te 2 tranzystory sterujące bramką to ewidentan pomyłka :) - tutaj nie są potrzebne aż tak gwałtowne przeładowywania bramek - ciągle nie wiem po co są d2 i d3 jeśli usunesz obie i spolaryzujesz baterie na odwrót to cały prąd popłynie przez diodę wbudowaną w mosfecie rozładowywującym który jesz większy niż zapewne te z diod shotkiego - widzę że zamieniłeś tranzystor 'ładujący' na typu P a polaryzacja wzmacniacza sterującego nim pozostała taka sama - i w obecnym przypadku jak będzie zwarcie tranzystor który miał odłączyć prąd uniemożliwi jakąkolwiek regulację i spali tranzystora ' ładującego'
    nie wiem jakich dac'ów używasz ale weź pod uwagę że jak na obu z wejść pojawi się jakiś potencjał to prąd popłynie tylko przez tranzystor ładujący i rozładowywujący omijając zabezpieczenie prądowe - a to się napewno skonczy bardzo źle dla obu tranzystorów
    obecnie to koniec uwag
  • Poziom 17  
    O sory, to tylko pozostałość po starym schemacie, w miejscy tego pMOSFETA oczywiście ma być IRFP260n - bo przeciez ciągle jest walka żebym nie musiał nic kupować

    I teraz jeszcze jak najłatwiej wykonać tą przetwornice dc/dc 12/24V dla tego wzmacniacza bo gotowe sporo kosztują
    wydajność myśle że spokojnie wystarczy 200mA

    DAC8574
    A o tym wiem, miał temu zapobiegać ten przekaźnik ale postanowiłem dodac metode ładowania "burp" i przez to musiałem usunąć ten przekaźnik, ale jak prog dobrze napisze to niepowinno sie to zdarzyć, dodam jeszcze szybki bezpiecznik

    Dodano po 1 [godziny]:

    Oto nowy schemat
    Myśle że teraz odwrotne podłączenie bateri nic nie zrobi

    Myślałem też o tym że będzie bum jak oba mosfety się otworzą, no i myśłe czy nie zrobic jakiegoś dodatkowego zabezpieczenia na dwóch bramkach logicznych, najpier AND że jakby na obu bramkach pojawiło się napięcie to pójdzie 1 do drugiej bramki, do jednego wejścia bramki NAND(drugie będzie ciągle w stanie 1) i wtedy na wyjściu pojawi się 0 i przekaźnik się wyłączy i tym samym wyłączy się zasilanie - co wy na to, zadziała
  • Poziom 17  
    To schemat zabezpieczenia jakie wymyśliłem

    Jedno z wejść bramki AND jest ciągle w stanie wysokim.
    Jeśli na bramkach oby tranzystorów mosfet pojawi się conajmniej 2V, to tranzystory Q1, Q2 częściowo się odetkają, następnie wzmacniacz operacyjny pomnoży te napięcie x2 i otrzymamy 4V, czyli stan wysoki na drugim wejściu bramki AND, teraz na wyjściu pojawi się stan wysoki czyli Q4 się zatka a przekaźnik się wyłączy co odłączy zasilanie części wykonawczej(sterownik będzie dalej zasilany)

    Dodatkowo czego nie ma na schemacie poszłaby linia od wyjścia bramki AND do uC i na wyświetlaczu pojawiłaby się informacja o awari

    Czy to zadziała?
  • Poziom 42  
    ZGROZA!
  • Poziom 42  
    Za dużo trzebaby pisać. Zacznij od podstaw elektroniki.
  • Poziom 17  
    Ale chodzi o to zabezpieczenie czy o poprzedni schemat
  • Specjalista elektronik
    Myślę, że obydwa... spędź co najmniej miesiąc na czytaniu podręczników zanim zaczniesz wymyślać schematy.
    Proponuję zapoznać się z takimi tematami, jak prądy wejściowe układów logicznych i wzmacniaczy operacyjnych,
    budowa elementarnych bramek logicznych w różnych technologiach, charakterystyki tranzystorów...
  • Poziom 17  
    No dobra to z bramkami mogłem zwalić bo nigdy bramkami się nie bawiłem, ale co jest nie tak w tym poprzednim, dodam że właśnie uruchomiłem prototyp tego z tym że dla bezpieczeństwa użyłem tanich lm358, a mosfeta IRF640, wygląda na to że działa
  • Poziom 17  
    Mam taki mały problemik, na wyjściu wzmacniacza mieżącego prąd mam napięcie na rezystorze x10 ale pomniejszone o 9mV - czyli jak na rezystorze mam 0.003V to na wyjściu wzmacniacza jest 0.021V.

    I teraz mam pytanie, czy jest to spowodowane tym że w prototypie użyłem lm358 zamiast tego OPA2277 (i czy w nim ten efekt już nie wystąpi) czy jest to możę jakiś błąd w układzie?