Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przezwajanie silnika (stojana)

Andiv 24 Lut 2006 16:38 18911 39
  • #1 24 Lut 2006 16:38
    Andiv
    Poziom 32  

    Witam, chciałbym się dowiedzieć czy istnieją inne metody przezwajania silników, niz odwijanie i liczenie zwoi. Szukałem na forum, ale nic nie znalazłem. Chodzi o silnik z odkurzacza, a konkretnniej połknął wodę i poleciała na stojan, uszkadzając go. Emalia na zwojach jest tak przetopiona, że wszystkie zwoje sie skleiły i niebardzo chce mi sie je po kolei oddzierać. A dotego przy takich przystankach na oddzieranie łatwo jest się pomylić w liczbie zwoi. Dodam jeszcze że nie posiadam nawojnicy, do liczenia zwoi. Wiem że istnieje szybsza metoda bo w zakładzach koleś ręcznie przewija takie coś w 30min. A moż ktoś ma ciekawe sposoby na ogólne przewijanie? Chętnie poczytam. NIe zajmuję się tym więc nie wiem, przewijam co najwyżej trafa.
    Pozdrawiam, Andiv

  • #2 24 Lut 2006 18:31
    igabriel
    Poziom 20  

    najłatwiej przeciąć całe uzwojenie w jednym miejscu , wyciągnąć go i wtedy łatwo policzyć , jak liczenie pliku banknotów :D , starać się wyciągnąć delikatnie aby uzwojenie nie straciło kształtów i w/g niego zrobić szablon z deseczki grubości ok 1cm , potem z obu stron szablonu przykręcić nieco większe "okładki" np. z płyty pilśniowej i już gotowy karkas do nawijania, do takiej ilosci zwoii nie potrzeba nawijarki...

  • #3 24 Lut 2006 21:05
    jdjan1
    Poziom 25  

    Witam!

    Przed przezwojeniem stojana radzę sprawdzić wirnik na zwarcia.
    Jest to najczęstszy przypadek uszkodzenia. Zwarcie w wirniku powoduje większy przepływ prądu i w konsekwencji uszkodzenie stojana (silnik szeregowy).
    Wirnik można szybko sprawdzić za pomocą "brzęczyka" - w specjalistycznym zakładzie przezwajania silników. Jest to czynność prosta i szybka, nie powinna zająć więcej niż 2 minuty, czyli nie będzie kosztowała zbyt dużo. Warto ją przeprowadzić, aby uniknąć niepotrzebnej pracy i kosztów (kupno drutu, impregnacja).

    Pozdrowienia

    Jan

  • #4 24 Lut 2006 21:11
    Andiv
    Poziom 32  

    1Primo drutu mam w ch...
    Wirnik jest sprawny
    Stojan został uszkodzony podczas "połknięcia" wody
    igabriel: jak zrobie sobie forme i nawine na niej to jak później wsadze ten drut spowrotem w stojan?

  • #5 24 Lut 2006 21:14
    Topolski Mirosław
    Specjalista AGD

    Przed rozcięciem sprawdż najpierw oporność uzwojeń,wirnik,bo to on przeważnie siada.Sklejone uzwojenia stojana są,bo są lakierowane.Jeśli stojan nie ma przebarwień to spróbuj włączyć odkurzacz(ale jak masz to przez autotransformator)stopniowo zwiększając napięcie i obserwuj jak się zachowuje.

  • #6 24 Lut 2006 21:20
    tadeq
    Poziom 11  

    Witam
    Forma ma byc rozbieralna. A tak na marginesie to jesli to nie jest żart to jestem ciekaw jak sobie poradzisz?

  • #7 24 Lut 2006 21:22
    igabriel
    Poziom 20  

    poprostu odkręcisz boczne "okładki" (wystarczy centralnie skręcić jedną śrubką) delikatnie ściągniesz uzwojenie, zwiążesz dratwą z dwóch stron(krótszych) uzwojenie żeby się nie poplątało i możesz wkładać w stojan, dobrze jest po włożeniu uzwojenia w stojan posznurkować(powiązać ) tą częsć uzwojenia która nie jest w stojanie przed lakierowaniem w celu zwiększenia sztywności cewki
    powodzenia. :D

    ps. pierwszy raz napewno nie będzie to łatwe ale od czegoś trzeba zacząć

  • #8 24 Lut 2006 21:57
    Andiv
    Poziom 32  

    Kol.: Topolski Mirosław pisałem że wirnik jest ok
    a sklejone uzwojenia nie są od emaliowania tylko od fajczenia :D poprostu emalia sie przyfajczyła i sie razem zwęgliły w jednym miejscu.
    Kol. tadeq co ma znaczyć to "jeśli to nie zart" ?
    dziekuje koledze igabriel za objaśnienie.
    To nie jest mój pierwszy raz, tylko przedtem przewijałem tak jak trafo: najpierw odwinąć licząc zwoje a później nawinąć :) Z czystego lenistwa spytałem sie o inne sposoby, takie liczenie zwoi jest monotonne i do tego nie trudno o pomyłke :D
    Napisze jak mi poszło. Pozdro

  • #9 24 Lut 2006 22:06
    jdjan1
    Poziom 25  

    Czekamy niecierpliwie.
    Ale skoro

    Cytat:
    drutu mam w ch...


    To jakoś pójdzie

  • #10 24 Lut 2006 22:39
    cyruss
    Poziom 30  

    Przewinięcie stojana to małe piwo. Jak juz pisano wyżej - robisz szablon na wymiar starej cewki, nawijasz - nawet w rękach, wiążesz lub okręcasz taśmą, wkładasz na miejsce i kształtujesz tak jak stare cewki. Starą cewkę często da się zdjąć bez rozcinania. I często nawet nie trzeba impregnować bo konstrukcja silnika zapewnia mocowanie zezwoju. Ważne tylko by osiągnąć taki sam poziom izolacji - materiały po demontażu są do śmieci, a spróbuj kupić preszpan lub triaszpan... - to zobaczysz jak w hurtowni by zareagowali na ufoludka.
    OK. po stojanie widać że spalony, ale jesteś pewien że wirnik to przeżył? Sprawdzałeś go na elektromagnesie?
    Na kilkadziesiąt naprawionych odkurzaczy 99% uszkodzeń silnika to wirniki lub łożyska.

  • #11 24 Lut 2006 22:54
    Andiv
    Poziom 32  

    Tak, wirnik przeżył, łozyska jakiś miesiąc przed uszkodzemiem były wymieniane (oba). Gożej sie martwie preszpanem...ale jakoś pójdzie...chyba :D
    Zabiore sie do tego dopiero jutro gdyż teraz ide sie przekimać :D Dalszy ciąg zapewne jutro po południu. Dziekuje i pozdrawiam.

  • #12 25 Lut 2006 00:22
    Topolski Mirosław
    Specjalista AGD

    kol.Andiv o wirniku napisałeś tuż przed moim postem(patrz czas)a więc go ,w chwili pisania swojego,nie zdążyłem przeczytać.Maleńka uwaga:jeśli w pierwszym poście wszystko dokładnie opiszesz(jak wygląda stojan-zwęglony,a nie sklejony,jak sprawdziłeś wirnik)to wtedy łatwiej można udzielić konkretnej rady,a tak to trzeba się niektórych rzeczy domyślac.A propo liczenia,możesz przeciąć cewkę i policzyć zwoje(niema tam ich tak dużo),a jeśli masz obawy,że możesz się pomylić,to co 10 czy 20 zwoi możesz razem skręcać,a póżniej 10 czy 20 policzyć.

  • #13 25 Lut 2006 10:49
    Andiv
    Poziom 32  

    Witam ponownie, żeczywiście nie mógł kol. wiedzieć, nie napisałem nic o wirniku bo jest srawny. Mój błąd, nie byłoy tyle zamieszania, przepraszam. Obecnie zabieram sie za przecinanie zwoi. troche mi to mozolnie idzie bo przecinam je małymi cążkami, pojedyńczo.

    Dodano po 1 [godziny] 52 [minuty]:

    Pozbyłem się już jednego z uzwojeń (drugie narazie zostawiłem żeby móc później sie wzorować) Zaraz przystąpie do nawijania (drut jest coś koło 0,56)
    I teraz moje pytanie: chwilowo nie mam na stanie preszpanu ani triszpanu czym moge go zastąpić? Stare są troche zużyte....

  • #14 25 Lut 2006 12:26
    karol3
    Poziom 25  

    Witam .
    Uszkodzone uzwojenie najłatwiej można usunąć przecinając delikatnie czoła uzwojeń z obydwu stron rdzenia piłką do metalu . Najwygodniej robi się to mocując rdzeń w imadełku . Nie podaje kol. typu silnika , a tak się składa , że większość stojanów obecnie stosowanych silników komutatorowych posiada tzw. nabiegunniki wydatne . Są one nawijane na nawijarkach i takim przypadku prawidłowe parametry uzwojenia można uzyskać nawijając uzwojenie ręcznie bezpośrednio na rdzeniu . Chcąc włożyć do takiego stojana cewkę nawiniętą na wzorniku musimy zwiększyć jej wymiary . Zmiewni to jednak znacząco indukcyjność uzwojenia i krótko mówiąc zmniejszą się obroty silnika . Zastępczych materiałów izolacyjnych w tym wypadku raczej nie polecam .
    Pozdrawiam .

  • #15 25 Lut 2006 13:04
    Andiv
    Poziom 32  

    Hmm, typu silnika nie mam...
    Silniczek jest z odkurzacza "Predom Dezamet" :D
    Odkuracz ma onad 11 lat :D
    Cóż zwojów się już pozbyłem, w moim mieście jest tylko jeden gość który przewija silniki, nie chce sprzedać mi kawałka preszpanu...a za przewinięcie chce: 85zł--- widać że koleś mnie nie lubi :D Za tyle to ja bym miał prawie nowy odkurzacz..
    Powiecie na złom ze starocie...ja użuwam go w moim warsztacie...czasami sie przydaje i nie moge sobie pozwolić na wydatek ponad 100zł za nowy odkurzacz...
    Może jednak istnieje coś czym mógłbym zastąpić preszpan? Najbardziej przypomina mi je "linoleum" ale jest dość grube....
    Ponad 80km do hurtowni też nie pojade... jak ktoś by miał jakis pomysł to niech pisze. A ja tymczasem zabierwm sie za liczenie zwoi..

  • #16 25 Lut 2006 14:28
    karol3
    Poziom 25  

    Proszę o adres na PW i wyślę pocztą trochę tereszpanu . Swoją drogą cena proponowana przez fachowca jest kosmiczna .

  • #17 25 Lut 2006 23:05
    Andiv
    Poziom 32  

    Witam ponownie, uformowałem już jedną cewkę :D poszukiwania preszpanu zakończyły się fiaskem :(
    Dostałem jeszcze jeden cynk, jednak jaby nie wypalił to zgłoszę sie do ciebie i jakoś sie dogadamy :D A czy zamiast preszpany nie można zastosować izolacji HIGH VOLTAGE? Pozdrawiam, Andiv

  • #18 25 Lut 2006 23:33
    dromod
    Poziom 15  

    A ja zamiast preszpanu proponuję wykorzystać jakieś stare płytki z obwodów drukowanych, tylko trzeba się pozbyć ścieżek. No i żeby nie były to płyty wielowarstwowe jak np. płyty główne z komputera.

  • #19 25 Lut 2006 23:34
    karol3
    Poziom 25  

    Witam .
    Spotyka się jeszcze do dzisiaj silniki z uzwojeniem stojana z uzwojeniami izolowanymi wyłącznie taśmą bawełnianą . Dobrze zaimpregowane uzwojenie i całość zdawała egzamin przez wiele lat . Jednak w tym przypadku silniki nie były tak bardzo wyżyłowane jak stosowane obecnie . Można zastępczo zastosować dowolny materiał dielekryczny np. odpowiedniej grubości folie ze skoroszytu i całość dobrze zaimpregnować i pomimo , że będzie to wołać o "pomstę do nieba " , to i tak będzie działać . Izolowanie taśmą bawełnianą , jedwabną , olejową i innymi odradzam , gdyż stanowią dobrą izolację cieplną i nowe uzwojenie niezbyt długo pożyje . Niestety muszę zmartwić kol. dromod , gdyż proponowany przez kol. rodzaj izolacji w tym przypadku naprawdę jest bezużyteczny , chociaż w wielu innych wypadkach może być nieoceniony .
    Pozdrawiam

  • #20 25 Lut 2006 23:46
    lidek
    Poziom 12  

    ponieważ podziwiam kolegę ,który walczy ze stojanem proszę o adres ,na który wyślę triaszpan(jeżeli jest jeszcze potrzebny)

    Dodano po 3 [minuty]:

    myślę ,że izol. H.V. może mieć za niską temperaturę pracy i zbyt małą odporność mechaniczną (drgania)

  • #21 26 Lut 2006 17:18
    Andiv
    Poziom 32  

    Zawieszam temat, dopóki nie dostane triaszpanu. I tutaj chciałbym podziękować koledze lidek :!:
    Cewke mam już ukształtowaną i polakierowaną. Pozdrawiam, i do najbliższego :D

  • #22 26 Lut 2006 17:43
    cyruss
    Poziom 30  

    W hipermarketach odkurzacze są od 79,90 zł, powiedz to fachowcowi od odkurzaczy.
    Tyle że to raczej chiński badziew.
    W Rzeszowie jest kilka sklepów z częściami AGD, stojan dostałbyś gotowy choć nie wiem za ile. Jeden był nawet blisko dworca PKP.Może jakiś rzeszowiak wie coś na ten temat?


    A tak przy okazji - wie ktoś gdzie kupić materiały izolacyjne - arkusze triaszpanu itp, taśmy (ceratki) ? W Krakowie nie mogę znaleźć, panie w hurtowniach elektrotechn. nie wiedzą czego chcę.


    Zastępczo użyj kartonu lub tektury o podobnej grubości co oryginał a potem dobrze nasyć lakierem, żeby nie ciągło wilgoci.

  • #23 26 Lut 2006 21:37
    Andiv
    Poziom 32  

    Tak w Rzeszowie może i mają tyle że ja już wole wydać 80zł na przewijanie niż jechać prawie 200km :D Co do tekturu nasączonej lakierem już próbowałem, po zrulowniu lakier pęka... i opryskuje...

  • #24 26 Lut 2006 22:12
    karol3
    Poziom 25  

    O ile można się zorientować to kol. impregnuje każdy element oddzielnie. Tymczasem uzwojenie wraz z izolacją wkładamy do stojana , kształtujemy ostatecznie i dopiero całość poddajemy impregnacji . Można sobie pomóc przewiązując czoła każdej cewki ponad rdzeniem sznurkiem lub taśmą .

  • #25 26 Lut 2006 22:26
    nokia 3650
    Poziom 20  

    W firmie Robot Serwis kupisz kompletny silnik niektorych marek juz od ok. 90 zl ci sie bedzie oplacalo zrobic przewijanie .:idea:

  • #26 27 Lut 2006 14:09
    cyruss
    Poziom 30  

    No właśnie, nasycanie dopiero na końcu. I nie powinien być to jakiś lakier który jest pod ręką, bo może uszkodzić emalię na drucie. Albo szelak albo lakier izolacyjny do nasycania. I najlepiej robić to na ciepło, jest rzadszy i szybciej wysycha.

  • #27 27 Lut 2006 17:41
    Andiv
    Poziom 32  

    A... taki bajer, w tej chwili zrobiłem tak jak kazaliści i jedną cewkę zaimpregnowałem. Jak wyschnie to napisze jakie efekty.

    Dodano po 2 [godziny] 2 [minuty]:

    Cewka prawie wyschła, tylko nie wiem jak teraz to wsadze w sojan, nie chciałem impregnować po wsadzeniu żeby nie zapaćkać stojana.

  • #28 27 Lut 2006 19:11
    karol3
    Poziom 25  

    Witam .
    Błąd . Cewki i to obydwie układamy w stojanie , następnie na "sucho" sprawdzamy czy mamy odpowiednio ukształtowane , przymierzając sąsiadujece z nimi oprawy łożysk . Jeśli wszystko jest ok. to przystępujemy do impregnacji . Wykonywanie operacji w innej kolejności zwłaszcza jeśli przezwaja się 1szt. jest mało sensowne , gdyż często przy montażu silnika np. typ 300 i kilku innych okazuje się , że cewki stojana niemieszczą zwłaszcza w oprawie szczotkotrzymaczy . Z tymi problemami niema żadnego kłopotu gdy nawijamy któryś z kolei stojan na dobrze przygotowanym wzorniku . Stojan może być " zapaćkany " i każda z dwu cewek powinna być z nim dobrze sklejona przez impregnat tak aby m-dzy cewką a stojanem w czasie pracy nie mogły następować nawet najmniejsze drgania , gdyż nastąpi uszkodzenie izolacji i w sumie powrót do stanu początkowego . Nadmiar impregnatu można usunąć w czasie impregnacji , lub po impregnacji . Wystarczy go usunąć z miejsc w których przeszkadza w montażu silnika .
    Pozdrawiam .

  • #29 27 Lut 2006 21:17
    Andiv
    Poziom 32  

    Udało mi sie wcisnąć cewke, wedle twoich rad zaimpregnowałem jeszcze raz, drugą cewkę zrobie dokładnie według twoich rad. Pozdrawiam

  • #30 28 Lut 2006 11:30
    esem
    Poziom 17  

    Podam "stary sposób" aby nie liczyć ilości zwojów: waga.
    Oczywiście w miarę prezyzyjna > odpowiednia do stopnia miniaturowości silnika.
    Jako dziecko kiedyś przyglądałem się pracy sąsiada a miał spory warsztat. Nie bawił się w liczenie zwoji > waga miała się zgadzać. I silniki chodziły...

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME