Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Deimic Smart Home
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zabezpieczenie przedlicznikowe "spada"...

piolew 27 Lut 2006 19:49 5475 40
  • #1 27 Lut 2006 19:49
    piolew
    Poziom 10  

    Witam serdecznie,
    Na samym poczatku zaznacze, ze nie znam sie na elektryce (elektroenergetyce) w ogole, co nie znaczy, ze nie stykam sie z nia w domu. Ale do rzeczy. Pol roku temu za rada elektryka zdecydowalem sie na zalozenie (wczesniej nie bylo) zabezpieczenia przedlicznikowego o charakterystyce B i 25A, trojfazowego. wszystko bylo dobrze przez pol roku. Ostatnio, w ciagu 2 tygodni bezpiecznik spadl - rozlaczyl zasilanie pradem mojego mieszkania 3 razy w roznych odstepach czasu. Dwa razy zdarzylo sie to w srodku nocy, a dzisiaj okolo poludnia. Podaje pory doby, aby byc moze powiazac czas wylaczenia pradu w domu z obciazeniem. W czasie kiedy bezpiecznik rozlaczyl prad pracowala tylko lodowka i pompka CO oraz dmuchawa w piecu mialowym. Na tablicy bezpiecznikowej mam bezpieczniki starego typu, takie porcelanowe (wiem, ze bedziecie sie smiac, ale nie potrafie ich inaczej nazwac) i zaden z nich nie przepalil sie. Nie pracowaly zadne urzadzenia mocno obciazajace. Po podniesieniu przeze mnie bezpiecznika, wszystko bylo Ok przez kilka dni- i tak za kazdym z trzech razy. Wczesniej w ciagu dnia chodzila i wiertarka i mlot (maly remoncik ;-) ). Bezpiecznik spadl moim zdaniem "bez powodu". Dzisiaj sprowadzilem elektryka (pracuje tez w ZE) i ten sprawdzil (powtarzam ile zrozumialem) "zerowanie"- OK, "wartosci pradu"- OK. Stwierdzil tez , bez jakiegokolwiek sprawdzenia oprocz dwukrotnego "spuszczenia" i ponownego podniesienia, ze zabezpiecznie przedlicznikowe jest OK. Czy jest jakis sposob, jakas oznaka uszkodzenia takiego bezpiecznika? Sposob, aby z duza pewnoscia wykluczyc lub potwierdzic uszkodzenie. Bo na moj laicki gust winny jest ten bezpiecznik zabezpieczenia przedlicznikowego ze wzgledu na brak jakichkolwiek racjonalnych przeslanek do jesgo wylaczania sie.
    Duzo napisalem i pewnie bniefachowo, ale mam juz dosyc- nie znam sie i dlatego wolam fachowcow, ale w naszej okolicy nie ma ich za wielu, a mozliwosci jakie daje to forum sa nieograniczone. Poradzcie prosze, to moze cos podpowiem dyskretnie elektrykowi. Sam nie bede grzebal ;-)
    Pozdrawiam i licze na Was,
    Piotr

    0 29
  • Deimic Smart Home
  • #2 27 Lut 2006 20:38
    czaruś
    Poziom 10  

    Witam serdecznie
    Jeżeli maz bezpiecznik S 193B/25A produkcji FAEL to według mnie nie sam bezpiecznik jest przyczyną takiego stanu gdyż są one raczej dość dobrej jakości i uszkodzenia zdarzają się raczej rzadko. Proponuję przyjrzeć się samym odbiornikom w domu i może wykonać kilka prób załączenia i wyłączenia poszczególnych odbiorników. Niektóre odbiorniki charakteryzują się dość dużym prądem rozruchu i w skutek czego może wywalać eski. Jeżeli okaże się, że tak jest to nie pozostaje Ci nic innego jak zastosowanie B193 z charakterystyką C, lub powrót do bezpiecznikó topikowych. Z góry zkładam, że masz solidnie skręcone przewody na eskach, bo to też nieraz powoduje iskrzenie i... bach.
    Pozdrawiam

    0
  • #3 27 Lut 2006 20:47
    piolew
    Poziom 10  

    Dzieki za odpowiedz. Wszystkie urzadzenia, ktore posiadam pracowaly poprawnie i pracuja nadal. Sytuacja ze zmiana obciazenia nie miala miejsca, wiec mysle, ze nie tu lezy problem. Przez pol roku bylo dobrze i nagle zaczal, jak juz pisalem, "spadac". Elektryk wlasnie wyszedl ode mnie (byl drugi raz). Przeprowadzil rozne proby ("niech pan wlaczy wszystkie odbiorniki w kuchni", "Niech poan wylaczy wszystko w kuchni z gniazdek" itd wszystko z podlaczynymi ronymi miernikami przy tablicy bezpiecznikowej). Ani on, ani ja nie wiemy co dalej... Tylko ja mam prawo sie na tym nie znac... :-)
    Pozdro,
    Piotr

    0
  • Deimic Smart Home
  • #4 27 Lut 2006 20:58
    czaruś
    Poziom 10  

    A jeszcze jedno pytanko, czy w pobliżu jest jakiś zakład, warsztat blacharski, albo sąsiad który ma w garażu spawarki, zgrzewarki albo silniki o dużej mocy zasilane z tej samej linii co Twoja posesja?

    0
  • #5 27 Lut 2006 21:04
    Georges
    Poziom 15  

    Poleciały Ci trzy bezpieczniki przed licznikiem czy jeden z trzech?.Jakie masz bezpieczniki za licznikiem?

    0
  • #6 27 Lut 2006 21:05
    Jarik
    Specjalista Automatyk

    Dobrze byłoby sprawdzić też oprawki bezpieczników starego typy czyli topikowych. Z biegiem lat potrafią stracić dobry styk i wtedy o iskrzenie nie trudno. Być może gniazdka do których podłączone były sprzęty remontowe akurat są ok. ale warto sprawdzić te gniazda bezpieczników topikowych oraz jak dokręcone są przewody. Nawiązując do przedmówcy zwłaszcza motorki i transformatory wszelakiej maści potrafią wymusić zadziałanie zabezpieczenia automatycznego. Przykładem może być taka sytuacja 2 transformatory o mocy 160VA potrafią zmusić do kapitulacji 10A zabezpieczenie nawet o harakterystyce "C", a to jest tylo 320VA czyli podczas normalnej pracy mniej więcej 1,5A.

    0
  • Pomocny post
    #7 27 Lut 2006 21:07
    Los_sandalos
    Poziom 27  

    Piszesz, że masz bezpieczniki porcelanowe, wnioskuję więć że instalacja jest raczej stara. Moim "podejrzanym" jest jakieś przemijające zwarcie - stare przewody i połaczenia (tzw. kostki) w instalacji. Jedyną próbą mogącą ujawnić takie uszkodzenie jest pomiar rezystancji izolacji odpowiednim miernikiem. Należy przy tym odpowiednio postępować - wykręcić wszystkie żarówki i wyciągnąć wszystkie odbiorniki z gniazd wtykowych. Jeśli i ti nic nie da radzę wymienić istniejące bezpieczniki topikowe na tzw "eski" (czyli prawidłowo wyłączniki instalacyjne"). Obwód w którym wystąpi zwarcie też wyłączy "eskę" (brak selektywności) co pozwoli na ustalenie chociaż obwodu gdzie tkwi problem.

    0
  • #8 27 Lut 2006 21:11
    piolew
    Poziom 10  

    Dzieki za zainteresowanie i odzew. Jak juz napisalem dwa razy zabezpieczenie spadlo w nocy (godzina ok. 4-tej i 0k. 5-tej). Mysle, ze w tych godzinach nie pracuja zadne sprzety obciazajace. Dodam jeszcze, ze mieszkam na wsi i tutaj raczej rzadko kto uzywa urzadzen, o ktorych wspominaliscie. Elektryk oprawki bezpiecznikow i same bezpieczniki obejrzal i nie mial do nich zadnych zastrzezen. Poza tym bezpieczniki na tablicy nie przepalily sie. Jako zabezpieczenie przedlicznikowe mam taki (chyba "S" sie o tym mowi) bezpiecznik z jedna listewka na trzech naraz bezpiecznikach podnoszony- jak pisalem mam instalacje silowa w domu tez, wiec taki zalecil mi zalozyc pol roku temu elektryk (25A char B). I powtorze- wszystko jak dotad dzialao, nic nie zmienialem, a zabezpieczenie spadlo 3 razy w nocy i ok. poludnia. W nocy, kiedy obciazenie jest minimalne....
    Pozdro,
    Piotr

    0
  • #9 27 Lut 2006 21:18
    Los_sandalos
    Poziom 27  

    W nocy możliwe, że napięcie wzrasta dość mocno (topologia sieci) co powoduje jakieś przebicia jak pisałem. Być może też jakieś urządzenia tak reagują na zbyt wysokie napięcie. Zmierz napięcie w nocy, może to to.

    0
  • #10 27 Lut 2006 21:19
    piolew
    Poziom 10  

    >do Los Sandalos<
    Instalacja rzeczywiscie nie jest "swieza", ale jest w miedzi. Elektryk zalozyl na podejrzanym jego zdaniem obwodzie (nie wiem skad wzial podejrzenia na ten akurat obwod, ale niewazne) razem z bezpiecznikiem porcelanowym taka "eske" (?) podnoszona o mniejszym niz porcelanowy amperazu. Mowil, ze w razie zwarcia najpierw spadnie eska, a jesli spadnie zabezpieczenie przedlicznikowe, a ta "s" nie, to znaczy, ze przedlicznikowe jest walniete. Nie wiem, czy dobrze on kombinuje, ale jest to dla mnie racjonalne wytlum,aczenie. Nie wiem tylko co bedzie kiedy okaze sie, ze nie spadnlo na tym obwodzie, a pozniej spadnie za kilka dni gdzie indziej (a mam 9 porcelanowych bezpiecznikow.
    Wymiane na "eski" planmowalem, ale jak to w zyciu bywa nie stalo kasy.
    Pozdrawiam,
    Piotr

    0
  • #11 27 Lut 2006 21:23
    Georges
    Poziom 15  

    Bez wymiany tego bezpiecznika się nie obejdzie . Nie zakładaj potrónego bezpiecznika tylko trzy pojedyncze.

    0
  • #12 27 Lut 2006 22:41
    Enpro
    Poziom 21  

    czaruś napisał:
    Witam serdecznie
    Jeżeli maz bezpiecznik S 193B/25A produkcji FAEL to według mnie nie sam bezpiecznik jest przyczyną takiego stanu gdyż są one raczej dość dobrej jakości i uszkodzenia zdarzają się raczej rzadko. Proponuję przyjrzeć się samym odbiornikom w domu i może wykonać kilka prób załączenia i wyłączenia poszczególnych odbiorników. Niektóre odbiorniki charakteryzują się dość dużym prądem rozruchu i w skutek czego może wywalać eski. Jeżeli okaże się, że tak jest to nie pozostaje Ci nic innego jak zastosowanie B193 z charakterystyką C, lub powrót do bezpiecznikó topikowych. Z góry zkładam, że masz solidnie skręcone przewody na eskach, bo to też nieraz powoduje iskrzenie i... bach.
    Pozdrawiam

    Nie zgadzam się z tobą wręcz przeciwnie bezpieczniki z przed kilku lat tej firmy są beznadziejne ich awaryjność jest dość duża przegrzewają się i potem wyłączają bez powodu a jak jest zespolony to wystarczy, że jeden jest zepsuty i nie można wcale załączyć. Mam do czynienia z tego typu awariami dość często wystarczy załączyć coś kilka razy na zwarcie lub przeciążyć i potem jest ten problem, ostatnio wymieniałem właśnie 193 32C który nieład się załączyć bo jeden z nich był uszkodzony.
    Stawiam na uszkodzenie tych bezpieczników w zabezpieczeniu głównym i założenia np. ABB

    0
  • #13 27 Lut 2006 23:17
    Zbyszek_64
    Poziom 21  

    Nie tak dawno miałem podobną sytuację u siebie w domu.Raz na jakiś czas odpadał S bez widocznej przyczyny.Jak się okazało tą przyczyną była lampka biurkowa o regulowanym pochyleniu żarówki.Radzę sprawdzić wszystkie odbiorniki począwszy od lodówki a skończywszy na zasilaczu do anteny.Pozdrawiam

    0
  • #14 27 Lut 2006 23:38
    piotrekk
    Poziom 17  

    witam.

    Georges troszke zły pomysł bo nie wiadomo jak jest zabezpieczony np. hydrofor. wybije jedną faze i silnik psss.

    wydaje mi się że masz uszkodzone zabezpieczenie - może być że zabezpieczenie straciło swoje parametry (najbardziej prawdopodobne).

    po wymianie zabezpieczenia, napewno zachwiana została zasada wybiórczości (selektywności) zabezpieczeń.

    bardzo prawdopodobne jest też uszkodzenie izolacji instalacji elektrycznej. przyczyn może być wiele.
    - starość (wątpliwe)
    - gryzonie ( prawdopodobne)
    - wilgoć (prawdopodobne), chodzi mi o np. piwnicę czy zasilania zewnętrzne, poza budynkiem.

    dużo wyjaśni pomiar rezystancji izolacji

    być może też posiadasz jakieś urządzenia które mają na zasilaniu warystory. są to elementy które w wyniku zwiększenia się napięcia powyżej zadanej wartości drastycznie zmniejszają swoją rezystancję, przez co wywołują b. duży prąd. to może powodować wybicie esa. szczególnie w nocy i na wsi. do tych urządzeń prawie napewno możesz zaliczyć listwy rozdzielcze np. ACAR.

    przeanalizuj co kupiłeś ostatnio do domu z urządzeń, lub wyposażenia elektrycznego.

    podaj jeszcze rodzaje urządzeń i ich moce które działaja automatycznie.

    pozdrawiam

    0
  • #15 28 Lut 2006 06:49
    piolew
    Poziom 10  

    Zauwazylem, ze w miejscu, gdzie polaczone sa w puszce kable biegnace z ganiazdka do gniazdka grzeje sie lekko sciana. Zalozony wczoraj dodatkowy "s" na bezpieczniku porcelanowym w nocy spadl, a razem z nim zabezpieczenie przedlicznikowe. Bylo to o 3.57 (nie spie juz w nocy w ogole :|). Jesli chodzi o ostatnie odpowiedzi jeszcze raz podkreslam, ze nie zmienialem wyposazenia w urzadzenia elektryczne- nie wzroslo obciazenie.
    A wracajac do tego grzania sie sciany, to w puszce polaczone sa poprzez skrecenie i oblutowanie kable, ktore sa nastepnie zaizolowane tasma izolacyjna. Czy mozliwe jest aby to zaizolowanie bylo niewystarczajace i powodowalo wybijanie zabezpieczenia przedlicznikowego "s", dodatkowego (na probe) "s" obok porcelanowego, a samego porcelanowego nie?
    Dzieki za dotychczasowe odpowiedzi- wiem juz o co pytac elektryka. Nota bene zaproponowal wczoraj pociagniecie nowego kabla do zasilania kuchni (w sobote wyszedl plytkarz!!! :cry: ). Bedzie to pewnie jedyne wyjscie, co?
    Pozdrawiam,
    Piotr

    0
  • #16 28 Lut 2006 08:47
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika

    Pisałeś,że instalację masz w miedzi i niezbyt świeżą ,a jaką izolację mają przewody,może oplot bawełniany?-to mogłoby tłumaczyć grzanie ściany(ale w którym miejscu,obok puszki,czy tez po trasie przewodów?).Może pomóc wymiana przewodów na tym odcinku(jeśli masz w rurkach to pół biedy),a swoją drogą:najczęsciej zapomina się przy remoncie mieszkania(u Ciebie płytkarz)o tym co najważniejsze instalacja czy to elektryczna czy hydrauliczna(jeśli jest stara)a po remoncie mina :cry: bo w przypadku awarii dodatkowe koszty.Powodzenia

    0
  • #17 28 Lut 2006 13:44
    marek234
    Poziom 14  

    Przypomnij sobie gdzie były wiercone ostatnio otwory, co było przerabiane w instalacji, czy np w zamokniętych przestrzeniach nie ma urządzeń elektrycznych, czy któreś z urządzeń przyłączonych na stałe "dziwnie się nie zachowuje". Miałem taki przypadek: wyłącznik różnicowo prądowy zadziałał, Po załączeniu przez jeden dzień wszystko OK. Następnego dnia to samo a oprócz tego brak jednej fazy. Okazało się, że zalano przedłużacz wodą z kwiatka i przebiło izolację. Pomiary rezystancji izolacji na pewno pomogą, ale to tylko elektryk ze sprzętem.

    0
  • #18 28 Lut 2006 19:00
    piolew
    Poziom 10  

    Mysle, ze przyczyna (po rannym opadnieciu obu esow- patrz posty wyzej) takiego a nie innego zachowania zabezpieczenia przedlicznikowego jest, jak juz niektorzy wspominali, klopot z niewlasciwa izolacja (niezaleznie od powodu) w obwodzie kuchni. Zrobione zostana zalecone przez Was (dzieki za rade) pomiary rezystancji. Najprawdopodobniej tez wymieniony bedzie kabel zasilajacy kuchnie- powstanie nowy obwod. Mysle, ze to powinno zalatwic klopot. Jak myslicie?
    Pozdrawiam,
    Piotr

    0
  • #19 28 Lut 2006 19:04
    Georges
    Poziom 15  

    Cześć Piotrek.Przy urządzeniach trójfazowych muszą być czujniki fazy.A co będzie jak zabraknie jednej fazy z elektrowni a nie będzie termika ani czujnika fazy przy tym hydroforze?.

    0
  • #20 28 Lut 2006 20:00
    TWK
    Specjalista elektryk

    Georges napisał:
    Cześć Piotrek.Przy urządzeniach trójfazowych muszą być czujniki fazy.A co będzie jak zabraknie jednej fazy z elektrowni a nie będzie termika ani czujnika fazy przy tym hydroforze?.
    Ale sam widziałem urządzenia przy których nie było czujników. Nie wiem, czy jest to określone w przepisach, ale moim zdaniem bezpieczniej stosować jednoczesne rozłączanie wszystkich faz.. Ale niech może wypowiedzą się jeszcze inni. Aha, braku jednej fazy z elektrowni w swoim życiu jeszcze nie widziałem. Co najwyżej zaniki zdarzały się właśnie z powodu spalenia jednego bezpiecznika.

    0
  • #21 28 Lut 2006 20:50
    Kaz K
    Poziom 20  

    Po pierwsze czy elektryk uzyl miernika izolacji ? Nalezy przejrzec dokladnie instalacje we wszystkich dostepnych punktach - sprawdzic stan techniczny przewodów(nie szkodzi ze miedz , izolacja moze byc do niczego) Przy zabezpieczeniach porcelanowych w mieszkaniu przed licznikiem zalozyc "eske" o charakterystyce "C". Mozliwosci jest duzo , a elektryk powinien byc "magikiem" w tej dziedzinie (bo nie kazdy jest oblatany w instalacjach,czesc jest fachurami od urzadzen) .Tak to bywa w kazdej dziedzinie nie tylko elektrycznej>

    0
  • #22 28 Lut 2006 22:55
    piotrekk
    Poziom 17  

    :) :) :)

    a co to? czy według ciebie C25A to lekarstwo na kłopoty kolegi Piolew
    ?

    te uśmieszki to do kolegi Kaz K

    a teraz poważnie
    Georges, rozumię. każde urządzenie powinno być zabezpieczone. ale jak masz znajomych na wsi to zapytaj dlaczego kamuś padł silnik od hydrofora. najczęstszy powód to brak fazy. a ty chcesz dodatkowo jeszcze rozczłonować zabezpieczenie. dlatego napisałem że pomysł jest raczej niedobry.

    pozdrawiam

    0
  • #23 01 Mar 2006 12:47
    Kaz K
    Poziom 20  

    do Kolegi piotrekk ---> a co sadzisz ze wczesniej wywali bezpiecznik topikowy niz "S" ???

    0
  • #24 01 Mar 2006 19:01
    piotrekk
    Poziom 17  

    a ja myślałem, że chodzi o znalezienie przyczyny wybijania zabezpieczenia, a nie o przyczynianie się do powstania pożaru.

    czy zmiana zabezpieczenia z B na C to jest wyjście twoim zdaniem?

    0
  • #25 01 Mar 2006 20:11
    Kaz K
    Poziom 20  

    A wiesz co to jest stopniowanie zabezpieczeń? Poza tym nie wiedzialem ze mozna usunac usterke piszac na forum - tam trzeba wlozyc łapki , przylozyc mierniczek i sprawdzic wszystko dokladnie!

    Dodano po 1 [minuty]:

    A tak ogolnie to konczmy te przepychanki to nie ma sensu chyba ze nabijamy sobie punkty - pozdrawiam!

    0
  • #26 01 Mar 2006 22:03
    piotrekk
    Poziom 17  

    witam
    jeżeli tak pan pochdzi do sprawy kolego Kaz K to podaje

    nie chciało mi się zaglądać do książek, więc podaje namiar z którego korzystałem:

    http://www.fajnaszkola.net/mdyd/bad_s_z.pdf patrz tabela 2.2

    prądy zapewniające samoczynne wyłączenie zasilania w czasie 0.4s dla bezpieczników topikowych 20A

    Bi-Wts---- 100A
    Bi-Wtz---- 190A
    gL-------- 160A

    Wyłącznik instalacyjny nadmiarowy C25A -5 do 10 krotności In, czyli 125 do 250A

    zapewnienie wybiórczości wyłączenia zabezpieczeń wymaga nie przecinania się chrakterystyk zabezpieczeń.
    Tylko wts spełnia ten wymóg
    jesteś pewien że Piolew ma tam wkładkę tego typu?

    to tyle na temat stopniowania zabezpieczeń.
    wracając do tematu zastosowanie zabezpieczenia typu c nie zmienia postaci rzeczy że coś dzieje sie nie tak z instalacją lub urządzeniami podłączonymi do niej. autorowi postu nie chodziło o to że wybija zabezpieczenie typu S a nie wkładka. poprostu zauważył że w nocy wybiło mu zabezpieczenie i pyta się dlaczego, a nie czemu główny a nie bezpośredni.

    i dobrze że zainteresował się dlaczego, a nie zmienił go np 32A, bo w ten sposób być może uniknął pożaru w domu, którego przyczyną mógł być upływ pomiędzy przewodami, powodujący wydzielanie się dużej ilości ciepła, a nie powodujący wybicie zabezpieczeń.

    Kaz K napisałeś:

    "Poza tym nie wiedzialem ze mozna usunac usterke piszac na forum"

    powiem delikatnie
    przeglądnij forum i zobacz ile ludzi naprawiło swoje uszkodzone rzeczy, lub poradziło sobie z problemami które ich trapiły, lub pokierowane zostały co robić dalej.
    przykładem może być nawet ten topic

    Kaz K
    widzę że jesteś stary "elektrodowiec" więc pozdrawiam cię szczególnie. dużo dobrych ludzi już z tąd odeszło.
    szacuneczek


    pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #27 01 Mar 2006 22:16
    robert45
    Poziom 21  

    Panowie po co te kłótnie,przecież autor napisał wyrażnie,że ściana się grzeje i tam tkwi problem.
    Wymiana instalacji z pewnością sprawę zakończy.

    0
  • Pomocny post
    #28 01 Mar 2006 23:05
    DetiXX
    Poziom 15  

    Kaz K - po pierwsze charakterystyka wyłącznika (B, C, D) nie wpływa w zaden sposób na czas wyłączania prądu (zwarciowego i przeciążeniowego)!.

    Po drugie: (tu do autora i niektórych użytkowników): "to coś co opada" jest wyłącznikiem instalacyjnym a nie bezpiecznikiem, nie mylce takich pojęć. Bezpiecznik się przepala i jest jednorazowy (konkretniej wkładka).

    Po trzecie: nigdy nie lutuje się przewodów w instalacjach domowych, mieszkaniowych czy przemysłowych - tak się po prostu nie robi - może to jest przyczyną występowania odcinania napięcia.. kto wie?

    Do autora: na twoim miejscu odłączył bym wszelkie urządzenia w domu (wszystko co jest za wyłącznikiem) i zobaczył czy licznik się kręci i w jakim stopniu. Jeśli jest dość duże uszkodzenie izolacji wystarczające na przepływ prądu przeciążeniowego - licznik będzie się dość żwawo obracał - to by tłumaczyło dziwne opadania wyłącznika.

    A może uszkodzony jest wyzwalacz przeciążeniowy w tymże wyłączniku - płytka termobimetalowa która jest wewnątrz mogła zostać trwale odkształcona - wtedy możesz wymienić aparat.

    A może jest uszkodzona izolacja w ścianie i prąd ucieka z fazy przez korytko i na ściane ... - to by tłumaczyło wydalane ciepło. - to już sprawdzisz odłączając urządzenia.

    0
  • #29 02 Mar 2006 09:19
    piotrekk
    Poziom 17  

    lutuje się, lutuje.
    i ja jestem zwolennikiem tej metody. tylko jest pracochłonna, i wymaga dokładności.

    pozdrawiam

    0
  • #30 02 Mar 2006 09:56
    Mikrus2
    Poziom 11  

    Jeśli problem będzie się powtarzał to na noc sprubój powyłanczać możliwie wszystkie użądzenia, aby wyeliminować jak naj więcej. następnie czytałem cos o hydroforze jeśli silnik jest przy zasobniku to odkręć pokrywkie i zobacz czy nie czuć słotkiego zapachy jeśli silnik jest przegrzany to może on robić przeciążenie w momencie załączenia się ale nie zawsze. Pozdrawiam

    0