Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Na jakie czyjniki temp. projektować regulator?

prokopcio 27 Lut 2006 21:46 2096 13
  • #1 27 Lut 2006 21:46
    prokopcio
    Poziom 29  

    Witam.

    Właśnie zaczynam projekt regulatora temperatury do wtryskarki, butelczarki, wytłaczarki itp. (cztery strefy grzejne). Docelowo układ ma współpracować z dowolnymi czujnikami ale na początek trzeba od czegoś zacząć i tutaj moje pytanie - jakie czujniki są najczęściej stosowane lub tanie - chodzi mi o to, z jakiego regulatora przyszli kliwnci byliby najbardziej zadowoleni.

    0 13
  • Relpol
  • #2 27 Lut 2006 22:01
    Jarik
    Specjalista Automatyk

    Wszystko zależy od temperatury. Nie mam pojęcia jaka w takiej butelczarce jest temperatura. Pewnie powyżej 100°C to warto wejść jakąś termoparę typu J lub K poniżej to lepiej jakieś PT100 trochę droższy czujnik ale to się stosuje w przemyśle. A nie lepiej kupić gotowe regulatory i stosowne czujniki temperatury. Możesz sobie sprawdzić na stronach np. CZAKI. Mają dosyć tani i w miarę niezawodny sprzęt i na dodatek robią to da przemysłu.

    0
  • Relpol
  • #3 27 Lut 2006 22:52
    bonanza
    Spec od Falowników

    Popieram zakup nowych regulatorów, używam ostatnio ATR sprzedawane przez APAR, mają wiele ciekawych funkcji, m. in. rozgrzewanie stałym gradientem np. 1 stopień C na minutę (unika się szoku termicznego grzałek i urządzenia), autotuning (samouczenie PID), ograniczenie mocy max. i inne, oczywiście można podłączyć i Pt100, i J i K albo inne czujniki.

    Urządzenie z oryginalnym regulatorem budzi zaufanie kupca - ściąga instrukcję od producenta albo z internetu i wie wszystko. A jakiś nawet wydumany układ mikroprocesorowy zrobiony amatorsko? Gdy zacznie "świrować", to szukaj wiatru w polu! Nie lubię naprawiać takich wynalazków!

    0
  • #4 27 Lut 2006 23:22
    prokopcio
    Poziom 29  

    ps. jestem producentem ;-) i chcę zaczerpnąć opinii potencjalnych klientów - "produkuję" do tej pory m.in. automatykę mikroprocesorową do takich maszyn i chcę także zabrać się kompleksowo za całość a tutaj wchodzi regulator minimum czterokanałowy i sądzę, że sobie poradzę/poradzimi - chodzi mi o zdanie klienta - napewno jeden sterownik zajmie się i automatyką i sterowaniem grzałek tak jak odbywa się to w profesjonalnych maszynach.

    Dodano po 2 [minuty]:

    od.czegoś trzeba zacząć ;-)

    0
  • #5 27 Lut 2006 23:26
    witek17
    Poziom 17  

    moja sugestia odnosnie algorytmu regulacji, widziałem zastosowanie algorytmów predykcyjnych, dobrze się sprawują w wytłaczarkach

    0
  • #6 28 Lut 2006 00:05
    piotrekk
    Poziom 17  

    witam

    po swoich doświadczeniach proponuje zastosować pt100. najczęściej używane do temperatur max 200°C, i najbardziej zrozumiałe dla przyszłej obsługi.

    powyżej 200 zaczyna sie stosowanie różnych czujników. to już zależy od "widzi mi się" producenta, czyli Ciebie.

    przy termoparach (termoelementach) musisz uważać na stałość temperatury zimnych końców, chyba że układ pomiarowy nie jest rozległy (zawiera się w urządzeniu - choć też nie do końca). sugeruję też w tym momencie stosowanie przewodów kompensacyjnych.

    jeżeli nie ma potrzeby bardzo dokładnego pomiaru i nie ma dużej odległości czujnik - miernik, to przy pt100 możesz pominąć przewód kompensacyjny ( uwaga!!! każdy rodzaj czujnika ma swój przewód kompensacyjny). przy termoparach raczej nie ukniesz tego "specjalnego" przewodu, przy pt100, tak.

    tak swoją drogą. nie lepiej jest zastosować jakieś tanie PLC z modułem pomiarowym? nie wiem jakie koszta wchodzą w wykonanie.

    pozdrawiam

    0
  • #7 28 Lut 2006 06:22
    xsoft1
    Poziom 14  

    Zgadzam się z poprzednikami. Pracowałem kilkanaście lat przy podobnych urządzeniach i na podstawie moich doświadczeń mogę stwierdzić,że najlepiej w tych zakresach temperatur sprawują się czujniki PT-100. Regulator najlepiej jakiś z PID.

    0
  • #8 28 Lut 2006 07:15
    bonanza
    Spec od Falowników

    piotrekk napisał:
    witam


    tak swoją drogą. nie lepiej jest zastosować jakieś tanie PLC z modułem pomiarowym? nie wiem jakie koszta wchodzą w wykonanie.

    pozdrawiam


    Raczej osobny regulator - aktualna temperatura będzie stale widoczna (pewnie na wyświetlaczu LED), a nie po wejściu w czwarte podmenu. To samo z ustawianiem wartości zadanej.
    A jeśli ma to być kompletne urządzenie - to typ czujnika jest dla użytkownika obojętny. W razie potrzeby wymiany zastosuje albo regulator dedykowany do istniejącego czujnika, albo uniwersalny. Byle rozmiar obudowy był standardowy (ramka) i żeby regulator nie miał wbudowanej jakiejś dziwnej funkcji, której przeciętny regulator "zastępczy" nie posiada (np. sterowanie prędkością silnika niejako "przy okazji").

    0
  • #9 28 Lut 2006 15:02
    tompy
    Poziom 15  

    witam.
    U mnie w zakładzie pt 100 chodzą do temperatur ok 260 C(orginalne włoskie poleciały w pierwszym roku pracy maszyny a polskie pracują prawie 10 lat bez awarii- chyba że ktoś urwie mechanicznie).
    Regulatory proponuję osobne a nie PLC (łatwiejsze do naprawy lub wymiany - a czasem maszyna działa bez jednego regulatora :-))

    0
  • #10 01 Mar 2006 09:41
    and61
    Poziom 26  

    witam kolegów ,
    pracuje jako konserwator AKP na hartowni. co do czujników temperatury to rzeczywiście polecam czujnik platynowy Pt100 pozostałe czujniki Pt 500,czy Pt1000(lub zbudowane z miedzi czy niklu są rzadziej stosowane,choć tańsze)co do temperatury pracy tego czujnika to mogą one pracować nawet do 500st C.
    (tu jest jego charakterystyka http://www.phys.uni.torun.pl/~lab2/tables/pt100.html) regulator zaś powinien posiadać regulację PID lub Fuzzy Logic,pozwalającą utrzymać stałą temperaturę proponowałbym wybranie również opcji podłączenia przetwornika temperatury 4mA-20mA,a co do wyjścia regulator powinien mięć możliwośc :
    #wyjście przekaźnikowe,
    #wyjście do pracy z SSR(przekaźniki elektroniczne)

    0
  • #11 01 Mar 2006 15:03
    prokopcio
    Poziom 29  

    Dzięki za odpowiedzi. A kto mi powie (aż głupio, że nie wiem) co na górze chraktrystyki Pt100 oznacza: 0; +5, +10, +15, +20 ???

    Co do wyjść to chcę zastosować triaki bo przekaźniki często musiałem wymieniać w fabrycznych regulatorach. zobaczę, jak będzie miejsce na kostki to będą wyjścia na SSR w przeciwnym razie wyjdą dwie wersje regulatorów.

    0
  • #12 01 Mar 2006 15:25
    tompy
    Poziom 15  

    Witam
    Sumujesz temperatury z pierwszej kolumny i pierwszego wiersza a na przecięciu masz odpowiednią rezystancję. (np:100+5 C daje 140,40 oma).
    Przekaźniki są o tyle dobre że dają izolacę obwodu wyjściowego - mogę dać styczniki na różne napięcia albo grzałki albo cokolwiek innego.

    0
  • #13 01 Mar 2006 15:37
    prokopcio
    Poziom 29  

    ok - już widzę... że ja na to nie wpadłem.... po prostu dalsze kolumny są dla następnych temperatur co 5st.... bo w pierwszej są co 25st.... OK - dzięki.

    Dodano po 5 [minuty]:

    triaki oczywiście z optotriakami ;-)

    0
  • #14 01 Mar 2006 16:07
    Jarcyk
    Poziom 12  

    Witam
    Tak jak wcześniej było wspomniane dla temperatur -50 do 200'C najlepsze są czujniki PT100, dla temperatur powyżej 200'C najlepiej się nadają termopary typ K, J.
    Opcją jest sygnał 4-20mA (nie polecam 0-20mA). Regulator powinien posiadać dodatkowo Auto-Tuning, Fuzzy Logic i możliwość przekalibrowania wejścia pomiarowego w zakresie 5%.
    Do sterowania grzałkami obecnie używa się tylko przekaźników elektronicznych zasilanych napięciem 5-12VDC, przekaźniki to starocia.
    Regulator powinien posiadać tylko wyjścia przekaźnikowe do alarmu lub sygnalizacji osiągnięcia zadanej temperatury. A pełnia szczęścia to dodatkowe wyjście 4-20mA. Co do wymiarów obudowy (płyty czołowej) to proponuję oprzeć się na najbardziej znanych producentach - będzie można zastosować jako zamiennik.
    :D Popieram POLSKIE

    0