logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzmacniacz domowy+przetwornica w samochodzie

mateuszjazdz 27 Lut 2006 22:01 1757 6
REKLAMA
  • #1 2355601
    mateuszjazdz
    Poziom 11  
    Witam wszystkich!

    Wyskakuję tutaj z trochę laickim pytaniem no ale w tej dziedzinie akurat nie czuję się zbyt mocny, więc pytam. A mianowicie: Czy ma sens podłączenia w samochodzie wzmacniacza domowego o poborze 200W (jak w moim przypadku) poprzez samochodową przetwornicę napięcia (taką 300W mocy ciągłej)? Czy to w ogóle zagra? A jeśli tak to JAK (nie będzie "zaniku" basu w związku z możliwym niedoborem mocy itp.). Wpadło mi cos takiego do głowy bo nie mam kasy na jakiś przyzwoity piecyk do auta a w żadne "buschmeny" nie mam zamiaru pakować ani złotówki. Przetwornica taka to z tego co słyszałem wydatek ok. 120zl. więc chyba na każdą kieszeń.

    POMÓŻCIE! (i proszę o wyrozumiałość ;))
  • REKLAMA
  • #2 2355705
    glurak
    Poziom 25  
    Witam
    Owszem, sprawa jest do zrealizowania, zreszta podobnie dzialaja wzmacniacze samochodowe, gdzie przetwornica we wzmacniacze podnosi napiecie. Nalezy dac wieksze kondensatory w zasilaczu, ale bez przesady. Po 10000 mikro wystarczy z nawiazka. No i przetwornica nie moze byc najtansza, powinna miec moc ciagla min. 300 W i sinusoidalny ksztalt przebiegu napiecia 230 V.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #4 2356998
    kalasz20
    Poziom 26  
    Witam
    Trochę bezsensu , przetwornica podwyższa z 12V na 230V prostokąt , w wzmacniaczu znowóż transformator obniża napięcie dla samej końcówki , dołóż i lepiej kup wzmaka samochodowego albo złóż go samemu , schematy przetwornic samochodowych są na forum.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #5 2357513
    mateuszjazdz
    Poziom 11  
    Hmm...

    Niestety, mam w tym roku maturę więc nie mam czasu na zabawę w składanie pieców czy nawet przetwornic, jesli już to wolę gotowe rozwiązania. Jak już wspomniałem - nie mam kasiory na jakiś przyzwoity wzmacniacz więc narazie daję sobie z nim spokój. Reasumując: jeśli taka przetworka ma na wyjściu prostokąt to nie powinienem podpinać pod nią wzmacniacza domowego? Może to go uszkodzić? Jeśli tak to dam sobie spokój z taką zabawą i niestety będę musiał poczekać do wakacji aż się jakiś ludzki haj zarobi na porządny wzmachol. Np. Lanzar :):)
  • #6 2357749
    czarodziej1968
    Poziom 14  
    Witam, wtrącę się bo już kiedyś odpowiadałem na podobne pytanie, pomyśł skazany na porażkę, technicznie jest to wykonalne, nawet ten prostokąt specjalnie nie przeszkadza, co najwyżej mozna dać proste układy gaszące szpilki w postaci kondensatora i rezystora, lub bardziej profesjonalnie warystora.
    Problem tkwi jednak gdzie indziej.
    We wzmacniaczach samochodowych stosowane są wysokosprawne przetwonice impulsowe, przetwarzające napięcie ok. 12V z instalacji auta , na napięcie potrzebne do zasilania końcówek mocy i tyle.
    W twoim pomysle, najpierw będzie przetwornica o małej sprawności, która podbije napięcie z 12V do 230V, a później to napięcie znów obniżysz przy pomocy małosprawnego transformatora we wzmacniaczu do napięcia potrzebnego do zasilania końcówki.
    Policz straty energi, no chyba , że autem do którego to wpakujesz będzie ciężarówka, wtedy ewentualnie może być.
    Moim zdaniem gra nie warta swieczki.
  • #7 2358415
    mateuszjazdz
    Poziom 11  
    Okej, dzięki za wybicie mi z głowy głupiego pomysłu, będę jeżdził po cichu jak narazie :):):) Szkoda ryzykować ze wzmacniaczem który służy mi już przecież już od paru ładnych lat i jak na domowe warunki zupełnie mi wystarcza:)
REKLAMA