Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Satel CA-6 - montaż. Proszę o uwagi dotyczące instalacji.

28 Lut 2006 01:17 10983 20
  • Poziom 10  
    Witam serdecznie,

    Niedawno odkupiłem alarm Satel CA-6 i przymierzam sie do jego instalacji w biurze. Niestety, problem polega na tym, że jestem zupełnym lajkonikiem w dziedzinie alarmów, a z wiedzy elektronicznej reprezentuję jedynie podstawowy poziom. Nie chcę jednak wydawać kasy na instalatora, więc troche poczytałem i wymysliłem, że mój system mógłby wyglądac tak jak na ponizszych rysunkach.
    Prosiłbym o wszelkie uwagi dotyczące poniższej instalacji, szczególnie te opisujące słabe punkty systemu.

    W skład kompletu, który zakupiłem wchodzi:

    - centrala CA-6
    - obudowa + akumulator
    - manipulator CA-6 KLED
    - syrena SPL 2010
    - syrena SPW 100
    - czujki DSC Bravo (niestety nie wiem jaki typ 2, 3 lub 4)

    Lokal znajduje się na parterze. Okna są nieotwierane.
    Manipulator będzie znajdował się w pomieszczeniu 2 wraz z centralą. Najbardziej zależy mi na ochronie pomieszczenia 3, tylko tam będą wartościowe rzeczy. Tam też znajduje się kominek, który jednak w nocy będzie wygaszony.

    Planuję tak zaprogramować linie wejścia:
    - kontrakton A- wejściowa
    - czujki 1, 2- opóźniona wewnętrzna
    - czujki 3, 4 - natychmiastowa
    - kontraktony B,C- natychmiastowa

    Dzięki za wszelkie uwagi i pozdrawiam,
    S11

    P.S. W schemacie połączenia wychwyciłem właśnie błąd. Prawidłowo kontrakton 1 powinien byc podłączony do osobnej lini np w manipulatorze. Niestety ze wzgledu na późną godzinę nie chce mi się już zmieniać rysunku.
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Witam.
    1. Kontaktrony podłączyłeś do jednej linii. Nie jest to błąd, chyba że chcesz zaprogramować kontaktron A jako linię wejścia/wyjścia ale podłączyłeś je równolegle i to jest podstawowy błąd, a powinieneś szeregowo. Przy podłączeniu równoległym rozwarcie linii na jednym z kontaktronów nie powodowało by alarmu, gdyż pozostałe dwa będą linię utrzymywać w stanie zamkniętym.
    2. Masz dwie linie wolne w szyfratorze. Podłącz raczej dwa kontaktrony do linii szyfratora z 1 rezystorem, a jeden kontaktron pozostaw na Z6 wszystkie czujki będą na osobnych liniach.
    3. Sabotaż sygnalizatorów podłączyłeś także równolegle, podłącz je szeregoweo i dołącz do tego (także szeregowo) sabotaż obudowy centralki. Do tej pętli sabotażowej dodaj jeden rezystor na końcu linii.
    4. Przenieś czujkę z nad kominka na ścianę z oknami. Czujki i tak najlepiej reagują gdy "się chodzi" w poprzek czujki, równolegle do niej niż bezpośrednio na nią, a umieszczenie jej nad kominkiem może powodować fałszywe alarmy. Ciepło, którego źródłem jest kominek, może powodować także powstanie kurtyny, która zasłoni czujkę.
    5. Przenieś także czujkę Nr 2 na ścianę, gdzie znajduje się centralka. Jeśli między pomieszczeniem 1 i 2 nie ma drzwi, to nie będziesz musiał programować Nr 2 jako linii opóźnionej, a możesz ją zaprogramować jako natychmiastową. Oczywiście jeśli szyfrator umieścisz przy wejściu, a nie tak jak pisałeś przy centralce tak, aby jego obsługa nie powodowała wzbudzenia Nr 2, a tylko kontaktronu przy drzwiach wejściowych "A" i czujki PIR Nr 1.
    6. Umieszczenie szyfratora przy centralce i ustrawienie czujki 1 i 2 jako opóźnionych powoduje to, że gdy ktoś niepowołany wejdzie do środka przez drzwi wejściowe, dojdzie (przy twoich ustawieniach) do centralki, rozwali ją np. siekiereczką i po ptokach. Nic nie zawyje, nikogo nie powiadomi.
    7. Przy braku drzwi pomiędzy pom. 1 i 2 najlepiej centralkę umieścić w pomieszczeniu 3 lub 4, choć może pozostać i tam gdzie ją umieściłeś. Zainstaluj ją jedna w takim miejscu aby nie była zbyt widoczna.
    8. Zakup sobie do tego syntezer mowy SM 2 (około 113 zł) i podłącz centralkę pod linię telefoniczną. Będziesz mógł sobie zaprogramować powiadomienie np. na telefon komórkowy jeśli nie planujesz monitoringu, choć doskonalszym rozwiązaniem jest powiadomienie radiowe lub choćby jakiś moduł GSM. Linię telefoniczną można łatwo zablokować. W dzisiejszych czasach nikt nie reaguje na wycie syreny.
    Reszta może zostać.
    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Wielkie dzięki za cenne rady.

    Kontraktony rzeczywiście powinienem podłączyć szeregowo. Nawet sam na to wpadłem po kolejnym przemyśleniu sprawy.
    Co do opornika na końcu lini sabotażowej, to czy ma to on mieć jakąś konkretną wartość, czy nie ma znaczenia jaki zastosuję? Co da takie podpięcie rezystora?
    Czujki rzeczywiście przeniosę pod okna, a manipulator do 1. Centralka pozostanie w 2, ale będzie dobrze ukryta i niedostępna, więc tu nie martwię się, że ktoś ją zniszczy.
    Całość będzie podpięta do lini telefonicznej z synterem mowy, czego faktycznie nie zaznaczyłem.

    Dzięki i pozdrawiam,
    S11
  • Poziom 22  
    W miare realnie. Jak będziesz potrzebował pomocy dzwoń 0660-140-204 jestem z gliwic.
  • Pomocny post
    Specjalista elektryk
    Witam

    Taka uwaga - załóż sygnalizator z własnym zasilaniem - tak jak ktoś wyżej pisał - jeżeli złodziej dostanie się do alarmu - uszkodzi centralkę - jedynym niezależnym źrodłem sygnalizacji włamania pozostanie własnie sygnalizator.

    Linia z rezystorem parametryzującym - tak, w zależności od firmy stosuje się różne rezystory - w Twoim przypadku musisz zainstalować 2,2k - linię oprogramowujesz jako EOLNC.

    A wszystko po to, by lepiej chronić system - w sytuacji, kiedy ktoś zechce zewrzeć przewody - centrala odbierze sygnał sabotażu, jeżeli nie byłoby rezystora - "klient" trafia w parę przewodów, zwiera je i sabotaż sygnalizatora nie funkcjonuje, dlatego ważne jest żeby taki rezystor był załozony na końcówce linii - nie w centrali!!!
    Pzdr
  • Poziom 10  
    Dzięki wszystkim za porady. Jutro biorę się do montażu. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Jakby co to pozwolę się jeszcze dopytać.
    Pozdrowienia
  • Poziom 10  
    Sygnalizator z własnym zasilaniem jest ok tylko w przypadku gdy można ustalić maksymalny czas pracy sygnalizacji akustycznej po zaniku zasilania, ponieważ w przypadku uszkodzenia centrali lub przepalenia bezpiecznika (lub zadziałania w przypadku elektronicznego) będziesz miał na sumieniu sąsiadów lub straż miejską albo policje na karku.
  • Specjalista elektryk
    radarek321 napisał:
    Sygnalizator z własnym zasilaniem jest ok tylko w przypadku gdy można ustalić maksymalny czas pracy sygnalizacji akustycznej po zaniku zasilania, ponieważ w przypadku uszkodzenia centrali lub przepalenia bezpiecznika (lub zadziałania w przypadku elektronicznego) będziesz miał na sumieniu sąsiadów lub straż miejską albo policje na karku.


    Zna kolega sygnalizatory Satela zewnętrzne, które nie posiadają możliwości ustalenia czasu alarmowania po zaniku napięcia?
    Pzdr
  • Poziom 10  
    Cytat:

    Zna kolega sygnalizatory Satela zewnętrzne, które nie posiadają możliwości ustalenia czasu alarmowania po zaniku napięcia?
    Pzdr


    Nie jestem zwolennikiem tego typu patentów dla tego nie siedze tak dobrze w tym temacie. Zresztą zasugerowałem tylko problem, moim zdaniem np. ustawienie na 15 min. to stanowczo zadługo. W niektórych sygnalizatorach nie ma tego ograniczenia. Zamiast dialera telefonicznego zasugerował bym modem GSM np. wzpółpracujący z nokia 5110, który może współprzcować z SM-2. Albo jakaś własna konstrukcja, złodziejaszek napewno nie zdąży dobrać się do centrali, chyba że zakłuci częstotliwości pracy GSM. A w dzisiejszej dobie czy wyje sygnalizator czy nie ma niewielkie znaczenie chyba że masz zaufanych sąsiadów. Polecam jakąś Agencje Ochrony.
  • Specjalista elektryk
    Witam

    Owszem - czasy krótkie, faktycznie sąsiedzi (oprócz tych zaufanych) czy policja nie zwraca już na to uwagi, jednak sygnalizator taki przede wszystkim działa na psychikę potencjalnego złodzieja - włamał się, dostał do centralki, poodcinał przewody czy zniszczył "skrzynkę" - a tu niemiłe zaskoczenie - na zewnątrz nadal coś "wyje" - daje mu to do myślenia - nie wie jaki czas jest ustawiony, a może jakieś dodatkowe zasilanie albo inne "diabelstwo" ;) .
    Wszystkie możliwości trzeba wykorzystać.
    Pzdr
  • Poziom 10  
    Witam ponownie,

    Zabrałem się do montażu i naszły mnie pewne watpliwości. Na wcześniejszym schemacie wyjścia OUT1 i OUT2 obciążyłem rezystorami 2,2kΩ w centralce, tymczasem w instrukcji znajduję, że "wyjścia OUT1, OUT2 i OUT3 muszą być obciążone rezystorami umieszczonymi w sygnalizatorach". Czy muszę zmienić podłączenie oporników, czy mogę je zostawić w centralce? I jeszcze co z wyjściem OUT3, którym zasilam czujki; czy też wrzucam gdzieś opór?
    S11
  • Poziom 11  
    Centrale Satela przy współpracy z sygnalizatorami Satela nie wymagają obciążania wyjść rezystorami. Można ich nie montować. Ukłąd pracuje poprawnie.
  • Poziom 11  
    Witam całe grono

    Odbiegając trochę od wnikliwej debaty co do szczegółów tej instalacji, nasuwa mi się taka myśl.
    Kupując samochód można zaoszczędzić na klimie czy szyberdachu, ponieważ nie ujmuje to bezpieczeństwu samego samochodu.
    Jednakże w przypadku systemu alarmowego, który z zasady ma nas - bądź nasz cenny dobytek - chronić, niedopuszczalne są tego typu eksperymenty czy prowizorki.
    Rozumię, że dla każdego domorosłego elektronika jest to wyzwanie nie do pogardzenia. Ale czy wydatek 200-500 zł na wiedzę instalatora, a nie jego sprawności manualne, jest aż tak dużą sumą by spać spokojnie?
    Założenie systemu nie jest wielką filozofią. Za to wzięcie za niego odpowiedzialności i za ew. konsekwencje w przypadku niezadziałania wymagają tych właśnie nakładów finansowych.
    Pracując w tym zawodzie widziałem już wiele "prowizorek", i uwierzcie mi, że dużo łatwiej zrobić system w kilka godzin od podstaw, niż poprawiać po "fachowcach".
    Mój post nie ma na celu wywyższania swojej osoby bądź umiejętności. Ma na celu wprawienia Was w chwilę zadumy.

    Jak cenny jest Wasz spokojny sen?

    Pozdrawiam
    /a_kiler
  • Specjalista elektryk
    Witam

    Do kolegi "a_kiler" :

    Owszem zgadzam się z kolegą (prawdopodobnie większość forumowiczów tym się zajmujących - także) - temat już był poruszany w kilku wątkach - tutaj dość obszernie:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...ht=drogo&sid=925fe792cf5d4085b7b64fc8bd00c630

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...no%B6%E6&sid=b4d75417c15c7289fb08ff61dbf1a124

    jednak, należy zauważyć - że każdy z Nas miał "początki" - i jakoś musiał się tego nauczyć - nikt nie pomagał nam wtedy na forum internetowym - ale takie były czasy ;) Po kilkuletniej obecności na forum, nabrałem szacunku do "nowicjuszy" i jeżeli jest to możliwe staram się im pomóc.

    stefan11 napisał:
    Witam ponownie,

    Zabrałem się do montażu i naszły mnie pewne watpliwości. Na wcześniejszym schemacie wyjścia OUT1 i OUT2 obciążyłem rezystorami 2,2kΩ w centralce, tymczasem w instrukcji znajduję, że "wyjścia OUT1, OUT2 i OUT3 muszą być obciążone rezystorami umieszczonymi w sygnalizatorach". Czy muszę zmienić podłączenie oporników, czy mogę je zostawić w centralce? I jeszcze co z wyjściem OUT3, którym zasilam czujki; czy też wrzucam gdzieś opór?
    S11


    Jeżeli wykorzystujsz OUT1, OUT2 do zasilenia sygnalizatorów - rezystory muszą być założone w sygnalizatorze - centralka kontroluje obecność obciążenia, jeżeli więc ktoś dokona sabotażu (odłączy zasilanie w sygnalizatorze) centralka w Twoim przypadku będzie nadal go "widziała".

    Sygnalizatory satela nie wymagają rezysora (zawsze zakładałem bez rezystorów) jednak według instrukcji powinny być założone.
    Podłącz sygnalizator bez rezystora - i jeżeli centralka nie poinformuje Cię o braku obciążenia tego wyjśćia, jest wszystko ok.

    Jeżeli pod OUT 3 podłączysz zasilanie czujek - one będą obciążeniem tego wyjścia - dlatego tutaj rezystora nie zakładaj.

    Reasumując - jeżeli któreś z wyjść nie będziesz wykorzystywał wtedy zamykasz je rezystorem w centralce.

    Pzdr
  • Poziom 11  
    Witam
    Kiler masz rację, popieram.
    Kasprzyk, chyba niedokładnie przczytałeś pierwszy post.

    Cytat:

    problem polega na tym, że jestem zupełnym lajkonikiem w dziedzinie alarmów, a z wiedzy elektronicznej reprezentuję jedynie podstawowy poziom.



    Stefan 11-y, jeśli chcesz to zainstalować w miarę porządnie, złóż sobie ten system na "stole" i przez kilka dni pobaw się nim. Jeśli wtedy coś Ci się wyda niejasne czy też będziesz miał kłopot z programowaniem - pytaj, bo teraz pytasz się o rzeczy elementarne, których na pewno nie nauczysz się z tego forum.
    Pozdrawiam i życzę sukcesów.
  • Poziom 11  
    Witam ponownie

    Na wstępie chciałbym serdecznie podziękować mojemu poprzednikowi za udostępnienie linków od literatury. Przyznaję, żę czytałem ją z zaciekawieniem.
    Wracając do wątku, dalej uważam, że sprawa instalacji alarmowej nie jest "dziecinną igraszką" i niesie za sobą ogromną odpowiedzialność.
    Potrafię zrozumieć chęć posiadania wiedzy "lakonicznej" co do sposobu podłączenia jednej nowej czujki, bądź naprawy jakiejś drobnej awarii. Nieuczciwych, głodnych zysków pseudo fachowców spotykamy codziennie w naszym życiu. Jednakże osoba budująca system od podstaw w sposób amatorski, musi zdawać sobie sprawę, że tylko do siebie może mieć pretensje jeśli coś nie zadziała.

    Autorowi tego wątku mogę życzyć pomylenia kolorków :)

    /a_kiler
  • Poziom 11  
    witam,

    nie chciałem zakładać nowego tematu więc piszę tu

    podłączam cd-6 z dwoma kled-s

    do jednego z manipulatorów chce podłączyć czujke
    linie syglałową podłączam w manipulatorze do com oraz z7
    a zasilanie musze ciągnąć z centrali czy można podpiąć się pod manipulator pod styki com i KPD??
  • Poziom 11  
    Czempik:

    Jeśli podpinasz czujkę pod klawiaturę to pod: COM i Z1/Z2 oraz COM i KPD. Ale trzeba mieć świadomość, że one też pobierają prąd, a wartość jego nie może spaść poniżej zalecanej przez producenta w instrukcji.

    /a_kiler
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    A czy ja mówiłem, że pobiera tyle co syrena z palnikiem ksenonowym?
    Autor pytania nie określił ilości czujników, które chce podpiąć w ten sposób.
    Moja uwaga była na wyrost ostrzeżeniem.
  • Poziom 11  
    faktycznie nie określiłem ile planuje czujek tam podłączyć, ale dodama że raczej staram się robić to zgodnie ze sztuką instalacji, więc dwie pod manipulator tak jak książka pisze, no chyba że jest jakaś wyjątkowa sytuacja to można dodatkową podwiesić

    podłaczyłem i jest OK