Hehe, nic nie pisales, to wszystko sobie dospiewali i wyszlo im ze masz instalacje 24V na cienkich kabelkach:) Nie mam pojecia skad te zalozenia.
Taka zlodziejka zapewne kosztuje kilka-kilkanascie zlotych. To po prostu cos w rodzaju oprawki do zarowki z wyprowadzonym dodatkowo gniazdkiem. Nie jest to jednak zbyt eleganckie rozwiazanie, bo kabel wisi Ci z "zyrandola". Za to szybkie, proste , tanie.Lepiej podlaczyc sie pod te kostke przy zarowce. Ale skoro chcesz podlaczac urzadzenia pobierajace wiekszy prad, to mieli racje przedmowcy - upewnij sie ze kable pociagna. A najlepiej wlasnie znajdz puszke i tam podlacz.
Co do legalnosci nie wypowiadam sie - nie wiem. Moze byc nielegalne, bo skoro za swiatlo w piwnicy nie placisz ty bezposrednio, lecz np. administracja ze wspolnego wora, to moze byc zakazane podlaczanie czegos wiecej niz swiatlo - zeby ludzie nie korzystali sobie z "darmowej" energii. Nie bez powodu to ustrojstwo nazywa sie "zlodziejka" - moze byc wykorzystana np. do podprowadzania pradu z oswietlenia klatki schodowej itd. W takim przypadku mozesz miec mniejsze lub wieksze nieprzyjemnosci.