Witam, mam poważny problem z realizacją płynnej regulacji wyjściowej mocy prądu zmiennego (a co dopiero z dołączeniem silnika ac)
Układ wygląda następująco:
drabinka r2r podpięta do 4 bitowego portu mikrokontrolera, na jej wyjściu dostaje napięcie w zakresie 1,5-3V, z rozdzielczością ok 0,1V, które podane jest na wtórnik OC, i na jego wyjściu napięcie oczywiście to samo. Do tego momentu wszystko gra.
Dalej podaje to napięcie na wejście moc3020, którego wyjścia, przez rezystor 180r ograniczający prąd, połączone są z końcówkami G i A2 (standardowe dołączenie triaka do moc`a).
Triak włączony szeregowo w obwód z -narazie- jakimkolwiek odbiornikiem liniowym ~230V.
Układ działa w ten sposób, że po przekroczeniu na wejściu napięcia ok 2,3V
Triak załącza się całkowicie, a przy spadku poniżej tego napięcia wyłącza się zupełnie.
Pytanie brzmi- co zrobić, aby regulacja była płynna?
p.s. na wyjściu optotriaka napięcie zmienia się płynnie, niema nagłego skoku. Podłączając zaś na wejście samego triaka liniowo zmieniające się napięcie z innego źródła (potencjometr) uzyskałem zadowalający efekt płynnej regulacji. Wszystko więc wskazuje, że problem tkwi w połączeniu triaka z optotriakiem, ale jak to trzeba zrobić, żeby było prawidłowo??
Za odpowiedzi dziękuje uprzejmie.
Układ wygląda następująco:
drabinka r2r podpięta do 4 bitowego portu mikrokontrolera, na jej wyjściu dostaje napięcie w zakresie 1,5-3V, z rozdzielczością ok 0,1V, które podane jest na wtórnik OC, i na jego wyjściu napięcie oczywiście to samo. Do tego momentu wszystko gra.
Dalej podaje to napięcie na wejście moc3020, którego wyjścia, przez rezystor 180r ograniczający prąd, połączone są z końcówkami G i A2 (standardowe dołączenie triaka do moc`a).
Triak włączony szeregowo w obwód z -narazie- jakimkolwiek odbiornikiem liniowym ~230V.
Układ działa w ten sposób, że po przekroczeniu na wejściu napięcia ok 2,3V
Triak załącza się całkowicie, a przy spadku poniżej tego napięcia wyłącza się zupełnie.
Pytanie brzmi- co zrobić, aby regulacja była płynna?
p.s. na wyjściu optotriaka napięcie zmienia się płynnie, niema nagłego skoku. Podłączając zaś na wejście samego triaka liniowo zmieniające się napięcie z innego źródła (potencjometr) uzyskałem zadowalający efekt płynnej regulacji. Wszystko więc wskazuje, że problem tkwi w połączeniu triaka z optotriakiem, ale jak to trzeba zrobić, żeby było prawidłowo??
Za odpowiedzi dziękuje uprzejmie.