Witam serdecznie.
Ostnio znajomy przytargal mi cantony LE400, male, podstawkowe monitorki 3 drozne. Po podlaczeniu okazalo sie ze graja naprawde fajnie, zwlaszcza jak na ich rozmiar, porazila mnie przestrzen ktora rysuja te glosniki. No audiofilem nie jestem ale jesli chodzi o szczegolowosc i "wielkosc" dzwieku to pierwszy raz cos takiego slysze. Mam to podlaczone pod zestaw ze stajni diory model 502. Oczywiscie kupilem te glosniki za wydaje mi sie smieszne 120zl i teraz zastanawiam sie nad zmiana elektroniki bo diora mnie troche wkurza. Ostre wysokie i marna dynamika, dzwiek taki troche zmulony. Myslalem nad czyms NAD'a, jakims uzywanym wzmacniaczu i cd. Mialem okazje kiedys sluchac i przyznam ze mi wpadlo w ucho. Lubie szczegolowy dzwiek, nie wyostrzony ale dynamiczny, moze cos mi polecicie. Kasy za duzo nie mam, na allegro cd i wzmacniacz NAD'a mozna kupic za jakies 600zl. Aha, i jeszcze jedno, te glosniki z tego co wyczytalem z netu to pochodza gdzies z roku 74-go tym bardziej dziwi mnie brzmienie, nie spodziewalem sie po dziadkach czegos takiego
Pozdrawiam
Ostnio znajomy przytargal mi cantony LE400, male, podstawkowe monitorki 3 drozne. Po podlaczeniu okazalo sie ze graja naprawde fajnie, zwlaszcza jak na ich rozmiar, porazila mnie przestrzen ktora rysuja te glosniki. No audiofilem nie jestem ale jesli chodzi o szczegolowosc i "wielkosc" dzwieku to pierwszy raz cos takiego slysze. Mam to podlaczone pod zestaw ze stajni diory model 502. Oczywiscie kupilem te glosniki za wydaje mi sie smieszne 120zl i teraz zastanawiam sie nad zmiana elektroniki bo diora mnie troche wkurza. Ostre wysokie i marna dynamika, dzwiek taki troche zmulony. Myslalem nad czyms NAD'a, jakims uzywanym wzmacniaczu i cd. Mialem okazje kiedys sluchac i przyznam ze mi wpadlo w ucho. Lubie szczegolowy dzwiek, nie wyostrzony ale dynamiczny, moze cos mi polecicie. Kasy za duzo nie mam, na allegro cd i wzmacniacz NAD'a mozna kupic za jakies 600zl. Aha, i jeszcze jedno, te glosniki z tego co wyczytalem z netu to pochodza gdzies z roku 74-go tym bardziej dziwi mnie brzmienie, nie spodziewalem sie po dziadkach czegos takiego
Pozdrawiam