Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie tyrystorowe silnika 30Kw

farbaolso 05 Mar 2006 12:31 17288 131
  • #1 05 Mar 2006 12:31
    farbaolso
    Poziom 15  

    Mam silnik pradu stalego 30Kw sterowany tyrystorami orginalnie byly simensa ale ktos wymienil na polskie unitry T61-160-10-50 takih niemam ale mam takie T00-125-05-544 maja chyba 125 A zamiast 160A niewiem czy na probe da rade je wlozyc silnik na biegu jalowym bez obciazenia? Jak mierze to jeden ma opornosc 6ohm miedzy katoda a bramka ,trzy maja 12ohm reszta po 24 do34 ohm jest ih 12sztuk silnik na prad stalyod 5 do 30Kw chodza w plusie i minusie z trzech faz.Wywala mi czasem bezpieczniki i niewiem czy ta opornosc nie jest za mala 6ohm nawet to 10ohm wydaje mi sie malo.Jak je sprawdzic na 100% jest jakis sposob? Co dziwne czasem potrafie zmieniac obroty i nic sie nie dzieje a czasem mala zmiana obrotow w dol i juz leca bezpieczniki w ktorejs z grup tyrystorow.To naped glowny automatu TZC32N

    0 29
  • #2 05 Mar 2006 17:07
    mksm
    Poziom 18  

    Witam
    Czy mógłbyś podać pare parametrów tego prostownika? chodzi mi o
    napięcie zasilania tego prostownika
    zakres zmian napięcia wyjściowego
    na jaki prąd sa bezpieszniki przy tych tyrystorach
    jaki jest to silnik, obcowzbudny , szeregowy?
    moze bedzie prościej cos powiedziec
    pozdrawiam

    0
  • #3 05 Mar 2006 17:40
    danthe
    Poziom 29  

    Witam!!

    Spotkałem się w jednej z firm z takim silnikiem, mostek zawierał 6 tyrystorów, zasilanie 3*220V, silnik bocznikowy prądu stałego. Prawdopodobnie nie zawsze tyrystory są otwierane (niewłaściwy prąd bramki). Opór pomiędzy katodą a bramką nie jest wyznacznikiem sprawności tyrystora, pozatym powinno się mierzyć nie opór ale napięcie pomiędzy katodą a bramką używając zakresu "test diody".

    Czy możliwe jest zastosowanie innego niż orginalny regulatora? Myślę że tyrystory 125 A były by "tylko na styk", chyba że silnik nigdy nie pracuje z pełnym obciążeniem. Po podstawieniu innego regulatora można by stwierdzić czy przyczyna leży w wyzwalaniu tyrystorów, czy np. w silniku, chwilowego zaniku prądu wzbudzenia, itp. Sam budowałem sterownik do silnika 15kW do starszej drukarni fleksograficznej, mostek tyrystorowo-diodowy półsterowany, przy pierwszych uruchomieniach napotkałem problem z wyłączaniem się tyrystorów - spowodowany indukcją silnika i musiałem przebudować układ.

    Mam kilka pytań:

    Jaki rodzaj silnika - napicie znamionowe, szeregowy czy bocznikowy, prąd znamionowy
    Napięcie zasilania mostka tyrystorowego?
    Czy układ ma sprzężenie zwrotne? Jak zrealizowane - pomiar napięcia, prądniczka na osi silnika lub impulsator?

    Pozwoliło by to na opracowanie jakiegoś prostego układu do ewentualnej podmiany.

    Pozdrowienia - DANThE

    0
  • #4 05 Mar 2006 19:32
    farbaolso
    Poziom 15  

    Wolalbym nic nie przerabiac jesli da sie te usterke usunac troche kiepska jakosc ale mam tylko telefon moze cos da sie zobaczyc

    0
    Załączniki:
  • #5 05 Mar 2006 20:05
    mksm
    Poziom 18  

    Witam
    Czy bezpieczniki wylatuja tylko podczas zmniejszania obrotów czy również podczas zwiększania?
    A drugie pytanie to czy w sąsiedztwie pracuje jakiś inny mostek prostowniczy albo falownik?

    0
  • #6 05 Mar 2006 23:15
    farbaolso
    Poziom 15  

    tylko zmniejszania ale tez glownie w jednym kierunku a szczegolnie przy probie zatrzymania a druga sprawa to w sasiedztwie sa 2 silniki posuwu na prad staly i druga szafa w ktorej sa dwa moduly na 6 tyrystorow kazdy do osi X i Y pracuja niezaleznie dla kazdego silnika.Bezpieczniki sa 80A, na minus 3szt i na plus 3szt

    Dodano po 10 [minuty]:

    Po krotce uklad jest modulowy simensa Bauer Nurmberg na kazdy tyrystor jest plytka zaplonnika jest tez zasilacz ,regulator pradu wzbudzenia,uklad logiczny,separator napiecia,blokada,regulator obrotow,regulator pradu twornika takie moduly tam wystepuja.Caly uklad z lat 79-80.Jest tez osobny blok wzbudzenia i blok zaplonowy

    Dodano po 3 [minuty]:

    Dodam jeszcze ze ta sama maszyna pracuje niedaleko i bez problemu.
    Ja moja kupilem uszkodzona walcze juz z nia 4 miesiace i zaczynam juz tracic nadzieje

    Dodano po 4 [minuty]:

    jesli bylaby taka potrzeba cos jescze zeskanowac to pozycze skaner

    0
  • #8 06 Mar 2006 11:13
    mksm
    Poziom 18  

    Witam
    Z objawów wynika że problem jest w momencie pracy falowniczej, czyli zwalniania lub hamowania, co sugeruje, że zachodzi przewrót falownikowy. Przyczyn może być kilka ale zacząłbym od sprawdzenia następujących rzeczy:
    1) Czy w momencie gdy te sąsiednie mostki są wyłączone dzieje się to samo, jeżeli problem by zniknął znaczy że komutacyjne załamania mostków pracujących w pobliżu zakłucają synchronizacje i układ nie odpala na czas tyrystorów, wtedy trzeba dać dodatkowe dławiki.
    2) Właściwie to wydaje mi sie bardziej prawdopodobne, wspomniałeś że w tym układzie zamieniono tyrystory z orginalnych siemensa na unitre. Trzeba by dowiedzieć sie jakie były te orginalne i w katalogu sprawdzić jaki był ich czas odzyskiwania własności zaworowych. Może okazać sie że był on dużo mniejszy niż tych pracujących obecnie i układ sterowania ma za mały kąt wyprzedzenia zapłonu pracując z unitrą.
    powodzenia

    0
  • #9 06 Mar 2006 13:56
    Andmit
    Poziom 16  

    Naprawiałem kiedyś sterownik tyrystorowy do silnika bocznikowego 50kW zasilany z sieci 3X220V. ( APATOR TORUŃ ,sterownik MIN 3 )
    Moje podpowiedzi :
    1.Odłącz silnik , włącz sterownik , zmierz napięcie wzbudzenia silnika -powinno być ok 220V -napięcie stałe
    2. W miejsce zasilania wirnika ( szczotki , grube przewody) włącz szeregowo połączone 2 żarówki ( np 150 W )
    3.Nie wiem jak jest zadawana prędkość obrotowa , ale jakby się dało to trzeba by zasterować układ z zewnętrznego potencjometru ( może jest taka opcja , faktem jest że nie działa sprzężenie zwrotne w regulatorze prędkości ale przy delikatnej regulacji daje się uzyskać niewielki zakres proporcjonalności ) - bardzo wskazanym byłby schemat ideowy
    3.Włączyć układ , regulowć prędkość obrotową - żarówki powinny płynnie rezświecać się - niedopuszczalne jest migotanie żarówek w jakimkolwiek połozeniu potencjometru .Sprawdzić czy podczas regulacji napięcie na żarówkach zmienia się płynnie powinno zmieniać się od 0 do 220 V (lub w innych silnikach do 400V - sprawdzić na tabliczce silnika)
    4.W przypadku negatywnych wyników należy lokalizować wadliwe elementy ( tyrystory ) . Tyrystor najprościej sprawdzić włączając go szeregowo z żarówką do sieci jednofazowej ( do gniazdka 1-fazowego)
    - bez znaczenia gdzie faza ( bramka czy katoda) , i dołączając bramkę przez rezystor ok 150 om do ANODY tyrystora . W przypadku dobrego tyrystora żarówka zaświeci się ( światło migocące bo zasilanie jedną połówką napięcia) , po odłączeniu bramki powinna zgasnąć.
    Ten sposób pozwala sprawdzić każdy tyrystor - i daje 95% pewnośći jego sprawności.
    Sprawdzić należy również połączenia tyrystorów do transformatorów wyzwalajcych ( zapewne jest ich 6 - każdy wyzwala swój tyrystor) - b. ważne jest połączenie w układzie początek i koniec uzwojenia - porównać z działąjącym układem ; zamiana początka z końcem powoduję złe wyzwalanie i w konsekwencji awarię układu.

    Zastosowanie żarówek pozwala znacznie zaoszcędzić bezpieczniki (szybkie) i testowac układ w warsztacie ,po odłączeniu od maszyny.
    Przy próbach w warsztacie ,podczas podłączania układu sterownika do sieci [b]należy zachować taką samą kolejność faz jak w maszynie.
    Życzę sukcesów

    Dodano po 37 [minuty]:

    I jeszcze jedno - rezystor do wyzwolenia bramki musi być włączony szeregowo z diodą ( 600 V ,1A np 1N4007 ) tak aby bramka była sterowana dodatnim napięciem ( anoda diody do anody tyrystora ).
    Zamiast rezystora 150 om proponuję zastosować żarówkę 230V / 15Wat ,taką z tablic sygnalizacyjnych-wówczas nie będziemy narażeni na
    spalenie rezystora w przypadku uszkodzonego tyrystora.

    Dodano po 11 [minuty]:

    I jeszcze jedno - rezystor do wyzwolenia bramki musi być włączony szeregowo z diodą ( 600 V ,1A np 1N4007 ) tak aby bramka była sterowana dodatnim napięciem ( anoda diody do anody tyrystora ).
    Zamiast rezystora 150 om proponuję zastosować żarówkę 230V / 15Wat ,taką z tablic sygnalizacyjnych-wówczas nie będziemy narażeni na
    spalenie rezystora w przypadku uszkodzonego tyrystora.

    0
  • #10 06 Mar 2006 14:56
    farbaolso
    Poziom 15  

    Dziekuje za odpowiedz i chcialbym dodac ze uklad pracowal poprawnie na tych tyrystorach do konca ale po odlaczeniu maszyna stala jakies 2 lata w hali bez ogrzewania i mam pytanie odnosnie katu wyprzedzenia zaplonu bo wyczytalem w dTR ze jest taka mozliwosc regulacji tylko jak do tego sie zabrac i druga sprawa caly uklad napewno wymaga regulacji.Chcialem jeszcze zapytac o sposob z zarowka jesli w mostku puszczalaby jedna dioda lub cos dzialo sie w ukladzie wzbudzenia jakie bylyby objawy czy takie jak umnie?Dodam ze posiadam oscyloskop coprawda 1 kanalowy starszy ale dziala i mierniki tez sie znajda.Ale najpierw wyprubuje sposob powyzej.Zalozmy ze ktorys tyrystor ma przerwe bo zwarc niemaja jaki moze byc objaw?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Zapomnialem,predkosc reguluje sie napieciem od 0 do +10v dla 1 kierunku
    i od 0 do -10v dla drugiego plynnie z szafy nums 320.

    Dodano po 4 [minuty]:

    DOdam ze tyrystorow jest 12 szt i trafo wyzwalajace tez 12 szt plus 12sz plytek elektronicznych zaplonnikow do sterowania nimi

    0
  • #11 06 Mar 2006 15:27
    mksm
    Poziom 18  

    Witam
    Jak zadać minimalny kąt wyprzedzenia zapłonu to zależy od układu sterowania, jak jest to zrobione, więc jeżeli masz jakąś instrukcje trzeba by to tam znaleść. Jak idzie o sposób z żarówką to sprawdzi się jedynie czy układ regulacji płynnie zmienia napięcie, nawet gdyby jakiś tyrystor wogóle sie nie odpalał w pracy prostownikowej i tak tego nie zauważysz bo żarówki mają za dużą bezwładność. Czy wszystkie tyrystory działają ok można sprawdzić obserwując na oscyloskopie napięcie wyjściowe mostka, oczywiście przez jakiś separator. Napiecie powinno się składać z 6 pulsów jednakowej wielkości, a czas trwania tych 6 pulsów powinien trwać 20ms czyli okres sieci.
    Czy przed przekształtnikiem są wpięte dławiki albo trafo? i Czy były one wpięte kiedy układ przacował poprawnie 2 lata temu?

    0
  • #12 06 Mar 2006 16:32
    ryszardon
    Poziom 20  

    Witam.Jest to układ sterowania dwukierunkowy 6 tyr.pracuje dla jednego kierunku a następne 6 dla drugiego.Proponuję odłączyc sterowanie z szafy i zadawać recznie od 0 - 10V z zewnętrznego zasilacza i zmieniać obroty,potem zamienić bieguny zasilacza i sprawdzić dla drugiego kierunku.Ważne miedzy zmianami kierunków obrotów musi być martwa strefa,nie może startować napęd od 0V.Jeżeli chodzi o regulacje to ja osobiście odradzam,jezeli kolega nie posiada praktyki w tego typu napedach.to potem kosztuje.Pozdrawiam

    Dodano po 58 [minuty]:

    Przepraszam.Zasilacz pozwoli koledze wyeliminowac uszkodzenia w układzie sterowniczym jak i zlokalizować,który kierunek jest uszkodzony w napędzie.Do regulacji potrzebny jest oscyloskop dwukanałow.

    0
  • #13 06 Mar 2006 17:13
    farbaolso
    Poziom 15  

    Separatora nie posiadam ale moze da sie go jakos zlozyc?Tyrystory sprawdzilem sposobem na zarowke z dioda wszystkie ok.musze przyznac
    ze to bardzo szybki sposob i dobry.Jakie bylyby objawy gdyby ktorys tyrystor z grupy niebyl sterowany wogole lub zle?Bo to moglbym oscyloskopem sprawdzic jakie ida impulsy na bramke czy jednakowe na wszystkih dla obu kierunkow ale czy sa dobrze przesuniete w fazie tego raczej chyba nie sprawdze oscyloskopem 1 kanalowym? Dlawiki sa i to duzo i dla wszystkih 3 silnikow w sumie to uklad fabryczny ktory pracowal poprawnie wiele lat.Dalem kilka zdjec wyzej trohe kiepska jakosc ale wrazie czego moge zrobic wiecej ale co konkretnie bo tego cala ksiega i to w duzym formacie najmniejszy A4.

    0
  • #14 06 Mar 2006 17:45
    Andmit
    Poziom 16  

    Czy zachowanie układu jest identyczne w obu kierunkach ?
    Ponieważ układ do ostatniej chwili działał i "poszedł" do magazynu - to mało prawdopodobne aby tyrystory uległy uszkodzeniu , proponuję przejrzeć dokładnie wszystkie połączenia lutowane ( lupa konieczna),szcególnie zwrócić uwagę na trasformatory impulsowe sterujące bramki (sprawdzić ciągłość uzwojeń pierwotnych i wtórnych -omomierzem - po uprzednim odlutowaniu przynajmnien jednej końcówki ) ; sprawdzić stan elementów elektronicznych szczególnie tranzystorów ,czy koncówki nie odgniły ( pociągnąć pensetą ). To moje sugestie poparte własnym doswiadczeniem.
    I dalej ,tak jak pisałem,uruchomić układ na warsztacie, przy podłączeniu jako obciążenia żarówek , w obu kierunkach ,sterując napięciem .
    Prawidłowo pracujący układ PŁYNNIE , bez żadnych rozbłysków ,powinien regulować napięcie wyjściowe.
    I jeszce jedno ,pojęcie kąta wyprzedzenia nie występuje w regulatorach tyrystorowych ( moze chodziło o kąt zapłonu)- ale w tym układzie nic nie trzeba wtym zakresie kombinować .
    Jeszce raz powtórzę -spradzić stan połączeń ,transformatorów i elektroniki
    Cześć

    0
  • #15 06 Mar 2006 17:48
    farbaolso
    Poziom 15  

    Znaczy kat wyprzedzenia zaplonu ustawia sie dla calej grupy w takim ukladzie czy osobno dla kazdego tyrystora jest inny, bo rozumiem ze dla wszystkich jest jednakowy

    Dodano po 2 [minuty]:

    PS.Imusy na bramki maja dosc wysoki potencjal jak zabezpieczyc oscyloskop zeby go nie zniszczyc przy pomiarze?

    0
  • #16 06 Mar 2006 17:52
    ryszardon
    Poziom 20  

    Oczywiście dla całej grupy.zmieniając kąt zapłonu regulujesz obroty silnika

    0
  • #17 06 Mar 2006 17:53
    farbaolso
    Poziom 15  

    DZiekuje.Posprawdzam co tylko sie da i pozniej napisze jakie efekty mojej pracy

    0
  • #18 06 Mar 2006 18:41
    Andmit
    Poziom 16  

    Jeszcze dygresja : NIE WOLNO podłaczac oscyloskopu przy zasilonym układzie , bo bramki tyrystorów są na wysokim potencjale ,
    Impulsy na bramkach względem katody tyrystora mozna sprawdzac tylko przy zasilonej elektronice regulatora ( odłączone zasilanie trójfazowe części energetycznej i bez obawy o oscyloskop ,bo ich amplituda nie przekracza 10 V .

    0
  • #19 07 Mar 2006 11:30
    farbaolso
    Poziom 15  

    Zauwazylem jeszcze jedna jedna rzecz o ktorej zapomnialem wspomniec otoz czasem przy zmniejszaniu obrotow amperomierz pokazujacy prad silnika wyskakiwal na przeszlo 50 amper i wywalalo bezpieczniki a gdy ich nie wywalalo pokazywal duzo mniej

    0
  • #20 07 Mar 2006 11:37
    Andmit
    Poziom 16  

    Po ostatniej informacji -sprawdziłbym potencjometr do zadawania prędkości , i zasilacze +/_ 10V z których pobierane jest napięcie do zasilania potencjometru od regulacji obrotów.

    0
  • #21 08 Mar 2006 01:35
    farbaolso
    Poziom 15  

    Akurat skonczylem walke jest 1 w nocy.Sprawdzilem jeszcze raz tyrtystory na zarowke wszystkie ok,porawilem wszystkie mozliwe luty i zlaczki,wtyki,transformatorki,poczyscilem co tylko sie dalo,dodalem dodatkowe uziemienia.Sytuacja wyglada tak:Gdy zamiast silnika dam 2 zarowki swieca jasno nie migoca ale podczas regulacji obrotow nie widac widocznych zmian w jasnosci swiecenia.Probowalem i z zasilacza i z szafy sterujacej.Ale zauwazylem jedna rzecz gdy podlaczylem silnik i zaczolem nim sterowac wszystko szlo dobrze zmienialem obroty kierunki,chamowalem i bylo dobrze.Postanowilem ruszyc od razu zwysokich obrotow i wybilo mi eski w sieci zasilajacej,zalaczylem je i znow szlo ale gdy chcialem zwolnic wywalilo mi 1 bezpiecznik 80A juz w samym mostku tyrystorowym,z reguly wylatuje ten sam lub 2 te same rzadko kiedy wywali inny.Zauwazylem tez ze poszly iskry z silnika az nadpalilo mi szczotki i jedna scotka jakby sie zawieszala czy moze byc powodem zawieszanie sie szczotek lub zly styk z komutatorem ewentualnie jakies ruchome zwarcie.Walcze juz od 8 rano i niemam juz sil nawet myslec?

    0
  • #22 08 Mar 2006 09:19
    mksm
    Poziom 18  

    Witam
    Jeżeli idzie o styk szczotek, to radze poprawić, bo bedzie iskrzyć a w skrajnym przypadku, może pociągnąć łuk po komutatorze i będzie szybko się zużywał. Sam zły styk może powodować przepięcia, ale nie powinien wywoływać skoków prądu. Ciekawe jest to, że najczęściej wywala jeden bezpiecznik, może tyrystor który ochrania ma akurat najdłuższy czas odzyskiwania własności zaworowych i dlatego trafia najczęściej na niego. Żarówki powinny się sciemniać przy regulacji napięcia, więc najlepiej zmierzyć jak zmienia się napięcie woltomierzem. Możnaby dać nieco mniejsze dławiki na wejściu bo to też zmniejsza kąt komutacji i wtedy zobaczyć co będzie się działo, byle nie za małe bo komutacyjne załamania napięcia mogą dać się we znaki.

    -1
  • #23 08 Mar 2006 10:59
    farbaolso
    Poziom 15  

    Czy moze to robic regulator pradu wzbudzenia znaczy zle reguluje prad wzbudzenia bo rozumuje ze ma to wplyw na obroty silnika czy moglyby wystepowac takie objawy ?

    0
  • #24 08 Mar 2006 11:01
    Andmit
    Poziom 16  

    Jeszce raz powiem że trzeba uruchomić układ ,tak jak proponowałem, na żarówkach - muszę się ściemniać i rozjaśniać w sposób płynny ( muszą ).
    Jeśli tak nie jest to być może nie ma synchronizacji z siecią ( może to być dodatkowe zasilanie na listwie - trzy fazy + ewentualnie N-cienkie przewody które idą do transformatorów synchronizujących 3 szt ).Synchronizacja z siecią jest warunkiem podstawowym poprawnej pracy układu- Trzeba zajrzeć do schematu elelktroniki regulatora , może być uszkodzony regulator lub obwód sprzężenia zwrotnego z prądniczki tachometrycznej- warto zaingerować w eletronikę tak aby ,móc zasterować sam sterownik - po układach regulatora ,sumatora i sprzężnia
    zwrotnego.Zadając napięcie na sam sterownik musimy uzyskać płynną regulację świecenia - bez uzyskania tego szkoda podłączać układ do silnika - bo każde zakłócenie skutkuje wyłączeniem zabezpieczeń.

    0
  • #25 08 Mar 2006 11:03
    ryszardon
    Poziom 20  

    Witam.Podziwiam wytrwałośc kolegi.Prosze nic nie przerabiac w napedzie,z opisu kolegi wynika,ze układ ograniczania pradu nie działa.Prosze sprawdzić w dokumentacji jak to jest rozwiązane,czesto stosowano czujniki Halla.Jak już wczesniej pisałem,jest to napęd z nawrotnikiem,6 tyr.dla jednego kierunku i 6 tyr. dla drugiego i naprawdę ważna jest tzw.strefa martwa w układzie sterowania,wyklucza to załaczenie dwóch kierunków w tym samym momencie.Jeżeli kol.sterował zasilaczem to przy jakim napięciu zaczynał pracowac napęd?Pozdrowienia

    0
  • #26 08 Mar 2006 11:06
    Andmit
    Poziom 16  

    I jeszcze dodam - wymontuj sterownik z maszyny, zmontuj w warsztacie stanowisko próbne ( z żarówkami a nie z silnikiem ) i na spokojnie sprawdź dokładnie wszystko co podpowiedzieliśmy ,pijąc kawę -to naprawdę przynosi dobre efekty. Moje motto : "W technice cudów nie ma"

    0
  • #27 08 Mar 2006 11:28
    ryszardon
    Poziom 20  

    Pojawia sie nowy wątek - regulator pradu wzbudzania proszę go opisać biżej,jak rozwiązano układ kontroli obrotów silnika(prądniczka )?

    0
  • #28 08 Mar 2006 11:46
    mksm
    Poziom 18  

    Witam
    Strefa bezprądowa jest realizowana najczęściej w taki sposób, że po zmianie znaku napięcia zadającego układ zdejmuje impulsy z mostka przewodzącego i sprawdza czy przestał płynąć prąd, jezeli stwierdzi ze prąd już nie płynie odlicza zwłoke czasową dla bezpieczeństwa. Po tej zwłoce odlicza czas kiedy blokowane są tyrystory w obu mostkach i dopiero wtedy odpala drugi mostek.
    Poza tym może to być mostek nawrotny ale z prądem wyrównawczym a tam zwłoki wogóle nie ma , co trzeba by sprawdzić czy to nie taki układ.
    Co do regulatora prądu wzbudzenia, to gdyby przerywał prąd wzbudzenia albo dawal bardzo mały mogły by być klopoty z komutacją na komutatorze, np silne iskrzenie albo łuk, no a odwzbudzony silnik to już praktycznie zwarcie dla mostka, ale może mieć to sens, bo regulator przy hamowaniu powinien chyba obniżać prąd wzbudzenia, żeby zmniejszyc napięcie na zaciskach, ale tu moge sie mylić, musiałbym to sprawdzić. W każdym razie możesz sprawdzić jeżeli taką możliwość masz czy regulator nie obniża prądu wzbudzenia poniżej 30 % znamionowego.

    0
  • #29 08 Mar 2006 12:02
    janhen
    Poziom 21  

    Witam
    Przyczyną tych kłopotów moze być zamiana tyrystorów prod.Siemensa na Unitry.Miałem całkiem podobny problem z 3-faz.regulatorem wentylacji z silnikami 3faz. 380V o mocy łącznej 12kW , ze stopniem mocy na triakach Siemensa.Regulator został zdemontowany na Słowacji i zamontowany w kraju.Jak sie okazało był uszkodzony.Z braku oryginalnych uszkodzonych triaków zamontowałem zastępcze Unitry o podobnych parametrach.I podobnie - przy spadku temperatury miały spadać obroty wentylatorów i wówczas pojawiały się jak opisane w posćie objawy uszkodzenia.
    Nie pomogła wymiana elementów układu regulacji.Dopiero gdy udało się mnie zdobyc takie same triaki,kłopoty skończyły się natychmiast.Regulator po naprawie pracuje prawidłowo ponad 6 lat.Pozdrawiam

    0
  • #30 08 Mar 2006 13:33
    Andmit
    Poziom 16  

    I z innej "beczki "- czy nie blokuje się napęd od strony mechanicznej ,sądząc po silniku to obciążenie jest spore .Może niesprawność mechaniczna ( duże zmiany obciążenia - zacieranie się napędu) jest przyczyną kłopotów ?

    0
  Szukaj w 5mln produktów