W takim razie nie mam zielonego pojecia po co wogole wspominales o tym ze radio rozkrecone na max "charczy", a jak podlaczysz wzmacniacz i go sciszysz to wzmacniacz juz nie "charczy". Przeciez to logiczne ze regulacja glosnosci w radiu sterujesz jedynie sygnalem podawanym na koncowki mocy - Ameryki nie odkryles.
Sprzet domowy niewiele rozni sie od caraudio, poza tym, ze w CA glosniki pracuja w duzo gorszych warunkach i nigdy nie osiagnie sie tak dobrej jakosci dzwieku jak w HA.
Bardzo dobrze wiem ze sa odtwarzacze bez koncowek i jest to moim zdaniem extra pomysl, bo mozna dobrac wzmacniacz wg wlasnych upodoban. Jest jedno ale - zdecydowan wiekszosc radioodtwarzaczy posiada juz wbudowane koncowki mocy.
Widze ze ani ty mnie nie przekonasz, ani ja ciebie

POZDRO