Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polonez wymiana linki licznika

demosen 06 Mar 2006 21:58 5699 37
  • #1 06 Mar 2006 21:58
    demosen
    Poziom 12  

    Witam wszystkich mam nastepujacy problem podczas jazdy w liczniku predkosci wskazowka nie ma stalej pozycji rzeczywistej skoki o 10 km/h oscyluje jak z tym sobie poradzic? licznik okragly

  • Pomocny post
    #2 06 Mar 2006 23:37
    kubus4995
    Poziom 19  

    Sprawdz linke w pancerzu pewnie się zaciera.

  • #3 07 Mar 2006 08:43
    KingKong
    Poziom 25  

    Zacinać też, ale pewnie jest krzywa. Często przy zakładaniu ludzie to czynią i jest nierówna prędkość obwodowa. Sprawdź czy gdzieś nie jest przegięty lub nie ma zbyt małego łuku pancerz.

  • #4 07 Mar 2006 09:14
    Slawek J
    Poziom 30  

    Lub nie peka. Dochodzi jeszcze kwestia napedu tej linki w skrzyni biegow.
    Pozdrawiam.

  • #5 08 Mar 2006 20:15
    demosen
    Poziom 12  

    Dzieki za podpowiedzi jak sie troszke ociepli to bede sie meczyl z tym bo narazie za zimno dlamnie jest .A mam jeszcze 1 pyt to jest rocznik 96 1.6GLI CE z okraglymi zegarami a czy on posiada gniazdo diagnostyczne i jak tak tio gdzie je szukac bo zielony jestem z tym rocznikiem :P

  • #7 08 Mar 2006 21:24
    hobbista
    Poziom 16  

    Ja bym na twoim miejscu nie czekał z naprawą do wiosny. O ile dobrze się orientuje tam za napędem linki przy skrzyni biegów jest czujnik prędkości jazdy. Jeśli linka
    stanie w pancerzu to uwali płetwe w tym czujniku i trzeba będzie go wymienić , a to kosztuje . Pisze o tym gdyż u mojego klienta zamarzła linka ( pancerz był przetarty ) no i było cięzko mu wytłumaczyć dlaczego licznik nie chodzi i czemu tak drogo.

  • #8 08 Mar 2006 23:24
    demosen
    Poziom 12  

    Czy zaplikowanie WD40 w linke od strony licznika ma sens czy wymiana jej calej ??jak jest jej cena :/ i jak sobie poradzic z jej montazem aby to mialo rece i nogi niemowiac juz o glowie :P

  • Pomocny post
    #9 08 Mar 2006 23:52
    kubus4995
    Poziom 19  

    demosen napisał:
    Czy zaplikowanie WD40 w linke od strony licznika ma sens czy wymiana jej calej ??jak jest jej cena :/ i jak sobie poradzic z jej montazem aby to mialo rece i nogi niemowiac juz o glowie :P

    Wymień na nową linkę razem z pancerzem,bez żadnych prowizorek bo to z reguły jest na krótko a jak będzie uszkodzony pancerz to samo smarowanie nic Tobie nie da,wiesz PN jest taką konstrukcją że tu nie można nic popsuć.Wykręć 2 śrubki mocujące osłonę licznika potem odkręć sam licznik chyba były tam 4 śrubki po bokach i ile dobrze pamiętam pociągnij licznik i odkręć linkę,potem z kanału odczep od napędu w skrzyni biegów i wyciągasz,nową ułóż tak aby szła dużym łukiem mniej więcej jak stara linka reszta jak wyżej,a jak co spójrz na link co zapodałem Ci wyżej.Powodzenia w naprawie.

  • #10 09 Mar 2006 10:46
    adam.p123
    Poziom 19  

    Zobacz linke może cośjąblokuje. Pozdrawiam

  • #11 09 Mar 2006 11:28
    Ufokkk
    Poziom 12  

    Nie trzeba nic odkręcać przy liczniku.
    W tym roczniku przy liczniku jest już plastikowa nakładka, którę się normalnie ściąga. Linka kosztuje koło 15 zł i będziesz miał po problemie.
    I pewnie Ci się jeszcze tłucze ta linka?

  • #12 11 Mar 2006 01:34
    demosen
    Poziom 12  

    Przy predkosci do 15-19km/h wskazowka skacze od 0 do 25km/h i slychac slabe bardzo slabe stuki w okolicy licznika wiec bede musial ta linke przeznaczyc na straty i sie przejsc do sklepu po nowa ,a mam jeszcze jedno pyt ostatnio zaowazylem dziwna maz pod korkiem olejowym konsystencja budyniu waniljowego czyzby juz uszczelka dokonala zywota?

  • Pomocny post
    #13 11 Mar 2006 22:26
    kubus4995
    Poziom 19  

    demosen napisał:
    Przy predkosci do 15-19km/h wskazowka skacze od 0 do 25km/h i slychac slabe bardzo slabe stuki w okolicy licznika wiec bede musial ta linke przeznaczyc na straty i sie przejsc do sklepu po nowa ,a mam jeszcze jedno pyt ostatnio zaowazylem dziwna maz pod korkiem olejowym konsystencja budyniu waniljowego czyzby juz uszczelka dokonala zywota?

    A ile robisz dzienne kilometrów i jak trzyma temperatura silnika ?

  • #14 12 Mar 2006 01:03
    charliecharlie
    Poziom 23  

    robi ci się mieszanka wody z olejem
    zrzuć głowicę i wymień uszczelkę
    sprawdź uszczelniacze na zaworach
    pozdro

  • Pomocny post
    #15 12 Mar 2006 01:17
    kubus4995
    Poziom 19  

    charliecharlie napisał:
    robi ci się mieszanka wody z olejem
    zrzuć głowicę i wymień uszczelkę
    sprawdź uszczelniacze na zaworach
    pozdrawiam

    Nie zawsze tak jest jak piszesz,jeśli gość robi krótkie odcinki na niedogrzanym silniku to właśnie na korku zbiera się kondensat a ludzie myślą ze to uszczelka,ważne jest to jaką trzyma temperaturę silnik i z reguły jest to objaw niedogrzanego silnika.Jeśli byłaby trafiona uszczelka pod głowicą to trzeba sprawdzić czy w płynie chłodniczym nie ma oleju no i poziom oleju się nie podniósł i nie zmienił barwy jasno brązowy,a niekiedy są jeszcze dodatkowe objawy.
    Jak już doradzasz to doradzaj dobrze:D

  • #16 12 Mar 2006 08:58
    demosen
    Poziom 12  

    Robie dzienie okolo 50-80km temperatura utrzymuje sie w granicach 90c a przy okolo 70-80c dopiero startuje ,zaowazylem taka zecz niepokojaca : plyn chlodniczy znika mi szybko pojawiaja sie babelki powietrza w zbiorniku :/ szukalem wycieku nalotu ale nic nie znalazlem zadnych oleistych mazi w zbiorniku nie znalazlem .Przy starcie slysze jak cos mi bulgocze -jakby sie gotowalo slychac to tylko w wozie :/ sam juz niewiem co moze byc powodem ucieczki plynu - dym z rury jest jasny zadnych ciemniejszych zabarwien nie zaowazylem w spalinach

  • Pomocny post
    #17 12 Mar 2006 10:58
    kubus4995
    Poziom 19  

    demosen napisał:
    Robie dzienie okolo 50-80km temperatura utrzymuje sie w granicach 90c a przy okolo 70-80c dopiero startuje ,zaowazylem taka zecz niepokojaca : plyn chlodniczy znika mi szybko pojawiaja sie babelki powietrza w zbiorniku :/ szukalem wycieku nalotu ale nic nie znalazlem zadnych oleistych mazi w zbiorniku nie znalazlem .Przy starcie slysze jak cos mi bulgocze -jakby sie gotowalo slychac to tylko w wozie :/ sam juz niewiem co moze byc powodem ucieczki plynu - dym z rury jest jasny zadnych ciemniejszych zabarwien nie zaowazylem w spalinach

    To masz przestrzał w uszczelce,kanał wodny do cylindra a jak się nagrzeje to też daje jasny intensywny dym rury wydechowej,przyjrzyj się też dokładnie świecom,i sprawdż też czy to bulgotanie nie jest spowodowane dostawaniem się ciśnienia z któregoś cylindra do układu chłodzenia z reguły puchną węże jak się nagrzeje na układzie zamkniętym,wtedy masz 100%pewność.

  • #18 12 Mar 2006 13:37
    demosen
    Poziom 12  

    Nie puchną węże tylko sie podnosi stan chlodziwa w zbiorniku wyrownawczym , czyli uszczelka pod glowica jest trafiona :/ ale teraz pytanie dolna czy gorna :/

  • Pomocny post
    #19 12 Mar 2006 13:49
    kubus4995
    Poziom 19  

    demosen napisał:
    Nie puchną węże tylko sie podnosi stan chlodziwa w zbiorniku wyrownawczym , czyli uszczelka pod glowica jest trafiona :/ ale teraz pytanie dolna czy gorna :/

    Dla jasności ta górna tp pokrywa zaworów,a padła Ci uszczelka pomiędzy blokiem a głowicą.

  • #20 12 Mar 2006 13:53
    demosen
    Poziom 12  

    To bede musial na dniach ja wymienic bo zaryje silnik ciekawe jakie bedzie moje zdziwienie jak zobacze ta uszczelke tylko jak pomysle ze bede musial rozbierac go to mnie ................ ale musze w takim razie to zrobic dziekuje wszystkim za pomoc podpowiedzi i rady-tu zamieszczam link jaki znalazlem napewno komus sie jeszcze przyda http://www.fsoautoklub.pl/?action=technika&id=25

  • #21 12 Mar 2006 14:26
    berlingo
    Poziom 21  

    odnośnie gniazda diagnostycznego to jest pod schowkiem pasażera zwierasz dwa piny nie pamiętam jakie i wyświetla ci uszkodzenia silnika ilośc błysków kontrolki awari komp zobacz opis jest na forum

  • #22 12 Mar 2006 20:56
    demosen
    Poziom 12  

    Gniazdo diagnostyczne odnalazlem wyskakuje tylko 12 i nic wiecej :/ bynajmniej narazie tylko to lampka wskazuje

  • #23 14 Mar 2006 06:48
    demosen
    Poziom 12  

    Linka wymieniona wskazania licznika oki pozostalo mi tylko wymienic uszczelke pod glowica ale sniek pada niestety wiec bede musial to przelozyc :/

  • #24 14 Mar 2006 07:05
    pit389
    Poziom 11  

    z uszczelka poczekaj do wiosny, chocby zeby sie upewnic co do objawow. majonez potrzebuje czasu na znikniecie, o silnik sie nie martw. ja kiedys pojechalem na wymiane uszczelki na sznurku - nie mial sily jechac :D

  • #25 14 Mar 2006 22:56
    demosen
    Poziom 12  

    Silnik w kawalkach zajelo mi to prawie caly dzien jutro go skladam przedmuch do cylindra z chlodziwa 1 cyli.. nie palil jak sie okazalo wyczyscilem a teraz rano zloze go i zobaczymy czy odpali :/

  • #27 14 Mar 2006 23:19
    demosen
    Poziom 12  

    Pytanie mam podczas zakladania uszczelki pod glowice mam ja posmarowac smarem grafitowym czy zostawic ja na sucho w sklepie mi powiedziano ze mozna na sucho bez smarowania juz nie wiem zglupialem :/

  • Pomocny post
    #28 14 Mar 2006 23:38
    kubus4995
    Poziom 19  

    demosen napisał:
    Pytanie mam podczas zakladania uszczelki pod glowice mam ja posmarowac smarem grafitowym czy zostawic ja na sucho w sklepie mi powiedziano ze mozna na sucho bez smarowania juz nie wiem zglupialem :/

    Tylko na sucho,żadnych wynalazków na uszczelce masz czerwony pasek,który jest jakby silikonem,tak więc pod zadnym pozorem nie smaruj tej uszczelki niczym,pamiętaj o czystości bloku i głowicy.
    99%czystości 1%dokładności.Pozdrawiam

  • #29 14 Mar 2006 23:47
    demosen
    Poziom 12  

    Oki nie bede smarowal ale z glowicy musialem usunac spalony grafitowy smar fakt ze na tamtej uszczelce niebylo zadnego silikonu a 1 cylinder od strony kabiny przy zaworach swiecy byl zalany ewidentnie chlodziwem a pierwszy od strony lamp leko skorodowany tez tez przy zaworach i swiecy pewnie go zalalo :/ pozostalosc po uszczelce usunelem a teraz rano bede sie mocowal z zalozeniem mam dosyc robota samemu na swiezym powietrzu przy tej temperatuze nie polecam nikomu po 3 godzinach meczenia sie z zardzewialymi srubami zapieczonymi nieczulem juz palcow a klucze same mi wypadaly z dloni ;( A bym zapomnial jak mocno dokrecic glowice bo niestety klucza odpowiedniego nie posiadam aby zmiezyc z jaka sila dokrecam tak wiec jak ocenic czy juz jest odpowiednio dokrecone zwyklym kluczem nasadowym

  • Pomocny post
    #30 15 Mar 2006 00:02
    kubus4995
    Poziom 19  

    a głowica była planowana?Jeśli nie to szkoda twojej roboty bo niestety na 90%zawsze są krzywe,planowanie kosztuje raptem 50-70zł.
    Co do dokręcania głowicy aby mieć pewność dokręcać tylko i wyłącznie kluczem dynanomertycznym albo przeciągniesz szpilki albo za słabo dokręcisz,i wracasz do punktu wyjścia,a mam wrażenie że chyba dosyć wymarzłeś podczas tego remontu,po co robić dwa razy to samo,jak nie masz to pożycz gdzieś z warsztatu,a nie jak niektórzy z "rurką" na czuja nie polecam nie rób niczego na skróty.Pozdrawiam.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME