wroblewg napisał: jarekzczechó zacytuje kolegę
wilde_hilde
Cytat: A teraz powiadom nas jakim sposobem bedziesz mial stały podgląd . . .
Ale co tam życzę powodzenia.... oszczędzić 60 złotych na kamerce zarżnąwszy aparat za 600

Wyraźnie napisałem że mi też szkoda aparatu bo długie korzystanie z kamery napewno ma wpływ na trwałość aparatu ale są ludzie tacy jak ty którzy przeczytają instrukcję i wydaje im się że jak napisano że nie ma funkcji kamery int. to niema i koniec a tak naprawdę nic nie wiedzą a piszą by nabić sobie posty. Napiszę po kolei jak puścić obraz do skypa bo tak właśnie czasem robiłem oczywiście na próbę.W poprzednim poście pisałem o softcam ale do skypa lepiej zastosować inny bo mniej kłopotów z konfiguracją.
Co potrzebójemy ?
1Zainstalowane oprogramowanie z płyty canon a w szczególności remoteapture
2Program VH SCREN CAPTURE DRIVER
Noi lecimy panie "WROBLEWG"
Podłączamy aparat przez port usb ustawiając przełącznik w pozycję do oglądania zdjęć (ta sama pozycja co do transferu)
Po kilku sekundach komputer wykrywa aparat i wyświetla okno Camera Window wybieramy pozycję Remote schooting i klikamy na ikonkę aparatu i komputera wybieramy folder najlepiej pulpit a wtedy uruchamia się remotecapturetask i powinniśmy już widzieć na monitorze okienko z wyświetlanym obrazem(o ile włączyliśmy aparat)
Teraz uruchamiamy program vh screen capture driver i klikamy na region powinny pojawić się czerwone linie pozioma i pionowa.Najeżdzamy przecięciem na wyświetlany obraz i klikamy myszką na prawy górny róg obrazu po czym najeżdzamy na dolny lewy róg i klikamy.Mamy zaznaczone miejsce skąd ma być oraz przesyłany nie wolno przesuwać okna wyświetlanego !
Teraz włączamy skypa i w ustawieniach video wybieramy camerę vhscrcap dla pewności przetestujmy kamerę i takim sposobem mogą nas ludzie zobaczyć na drugim końcu świata.Jest to sposób awaryjny bo nikt normalny nie kupi aparatu za pareset złotych do takiej zabawy kiedy dobrą kamerkę można mieć za sto zł tym bardziej że aparat się niszczy.
Mam nadzieję że pomogłem i wszystko wyjaśniłem radzę zamknąć temat bo czuję że pojawi się tu nie jeden mecenas który nie będzie się mógł pogodzić że to działa i zacznie pisać coś by wyszło na jego.