Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Usprawnienie R311. Jakie można zastosować?

10 Mar 2006 15:00 24819 90
  • Użytkownik usunął konto  
  • Relpol przekaźniki
  • Moderator
    Cześć .

    Podstawa , to budowa zasilacza do tego radyjka . Praca na przetwornicy wibratorowej to koszmar .
    Dobry zasilacz sieciowy zapewnia bardziej komfortową pracę .
    Kolejna podstawowa sprawa to wymiana oryginalnego gniazda antenowego na BNC lub UC .
    Po odkręceniu śrubek , gniazdo bardzo łatwo się wyjmuje . W miejsce gniazda można wstawić kawałek blaszki , a w niej montujemy interesujące nas gniazdo.
    Czułość radia też pozostawia wiele do życzenia . Nawet prosty przedwzmacniacz szerokopasmowy nawet na jednym mosfecie daje mu "kopa" i sprzęt zaczyna coś słyszeć .
  • Relpol przekaźniki
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator
    Cześć .

    coder napisał:
    Witam!
    Gniazdo jest UC1, zasilacz również jest i wzmacniacz tez zrobiłem.
    Chodziło mi raczej o sposób na poprawienie czułości i odporności na silne sygnały AM w bardzo małych odległościach od pasm amatorskich.
    Pozdrawiam
    coder


    Szkoda , że nie napisałeś tego w pierwszym poście . Było by mniej pisania .

    Jeżeli to wszystko masz już zrobione , to raczej nie ma przesłanek ekonomicznych by się dalej tym radiem zajmować .
    Radio jest wielkie , ma mały zakres częstotliwości , jest "głuche" i pobiera sporo prądu. Na dzień dzisiejszy średnio zaawansowany radioamator jest w stanie wykonać samodzielnie lepsze radio , o wielokrotnie mniejszych gabarytach a o wielokrotnie większej czułości .
    No chyba , że ktoś ma wiele miejsca na radio , dużo kasy na prąd i słucha kolegi krótkofalowca z tej samej miejscowości pracującego mocą 100 W :)
    To oczywiście żart , ale godny przemyślenia.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Witam
    W instrukcji piszę że odbiornik odbiera stacje AM oraz CW czy istnieje możliwość odbioru emisji SSB. Co ewentualnie można było by przerobić w odbiorniku ?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Trzeba dołozyć BFO
    Michał
  • Poziom 23  
    Witam! R-311 ma BFO do odbioru CW, tylko trochę "w złym miejscu" do odbioru SSB. Jeśli masz schemat, to odnajdziesz obwód BFO i spróbuj go przeciągnąć. Przydałby się pomiar częstotliwości. R-311 na których słuchałem, miały tak ustawioną F BFO, że lepiej odbierały górną wstęgę. Dało się odbierać dolną, lecz z większymi trudnościami. Można spróbować zrobić przełączanie BFO (może dodatkowy kondensatorek do obwodu BFO-pracuje na niewielkiej częstotliwości). Napisałeś Kolego, że zrobiłeś wzmacniacz na wejściu. Kłopot w tym, że taki wzmacniacz pogarsza wypadkową odporność odbiornika na silne sygnały. W kościach czuję, że pomogłoby mu właściwe zestrojenie obwodów sprzęta, który lata swoje już ma, z jednoczesnym dorobieniem bypass-u wzmacniacza.
  • Poziom 33  
    c2h5oh napisał:
    ... i pobiera sporo prądu ...


    Wbrew pozorom radio pobiera coś około 3W mocy w obwodach żarzenia i ze 2W w obwodach anodowo-ekranowych. Czy to naprawdę aż tak dużo?
    Dodam ze swojej strony, że warto zastabilizować oprócz napięcia żarzenia także napięcie anodowe. Odbiornik wtedy pracuje bardzo stabilnie, nie "pływa" mu częstotliwość. W ramach zabawy kiedyś dorobiłem do swojej 311-tki skalę cyfrową, taką prostą z kitów AVT. Wyświetlała tylko końcówkę częstotliwości, pełne megaherce odczytywało się ze skali zasadniczej odbiornika. Co do czułości - moim zdaniem jest ona wystarczająca dla początkującego amatora, szczególnie w paśmie 3,5MHz. Zobacz czy w Twoim radiu ktoś nie kręcił rdzeniami w torze p.cz. i innych obwodach. Już nie raz zdarzyło mi się poprawiać parametry tych odbiorników po pseudofachowcach, którzy przy pomocy śrubokręta chcieli z tego radia zrobić co najmniej jakiegoś Kenwooda. Kręcili wszystkim co popadło, nie mając pojęcia czym kręcą i po co.
    Jak by było zainteresowanie, to po długim wekkendzie mogę zeskanować dokumentację do tego radia w języku polskim.
  • Poziom 22  
    R-311 -> mój pierwszy RX :-)
    Kręcąc gałką "PASMO" da się trochę "wyłapać" SSB. Nie brzmi to co prawda jak na innym sprzęcie (porównywałem w tym samym czasie z R250M i Racal RA-17L) ale da się zrozumieć :-)
    Zasilacz - KONIECZNIE! Z tego co pamiętam to +80 anoda i 2,5 żażenie świeczek. W moim radiu jest BNC na antenie. Poza tym polacam jakieś trafko na wyjściu LINIA i jakieś dobre słuchawki. Ja pracowałem na TA-4M czy coś takiego. Po godzinie uszy odpadają - strasznie niewygodne.
    A tak dla bajeru to LEDy na podświetlenie skali możesz wrzucić - spadnie też pobór prądu :-)

    73!
    SQ3LLX
  • Poziom 11  
    W moim R-311 chciałem podłączyć głośnik w zastępstwie słuchawek i nie za bardzo wiem gdzie go można by podpiąć ? Może użyć wyjścia linia nie
    chciałbym za bardzo ingerować we wnętrze odbiornika a do czego służy przełącznik TEL - TEGR?
  • Poziom 22  
    Z tego co pamietam ten przlacznik to szerokosc pasma filtra. Dla TELefonii jest szerzej (AM) a dla TELEgrafi jest wężej (w końcu CW:-).

    A co do głośnika: popróbuj dopiąć bezpośrednio, najlepiej jakiś wysokoomowy. Ideałem byłby trafolek głośnikowy w celu dopasowania impendancji. Nie pamiętam jak wyjście liniowe, ale słuchawkowe było0 dostosowane do TA-4M czyli 2x2KOhm lub TA-54M 2x200OHm (mogę się mylić). Głośnik "wysokoomowy" albo trafko i będzie OK. Pamiętam, że sam coś takiego robiłem przy swoim. Głośnik od "Safari" bodajże, ale co ja z nim kombinowałem.... Kilka latek minęło...

    73!
  • Poziom 12  
    Podzielę się moim usprawnieniem odbiornika R-311, które zrobiłem 25 lat temu. Jak wiadomo wzmocnienie RX-a jest regulowane potencjometrem, który zmienia napięcie siatki drugiej. Zastosowałem klucz tranzystorowy do zmiany tego napięcia a co za tym idzie - wzmocnienia. Co to dało? Po naciśnięciu klucza cw wzmocnienie odbiornika spadało i pracował jako podsłuch własnego nadawania (wejście antenowe odłączane również). Razem z nadajnikem R-805 uzyskałem zestaw który umożliwiał odbiór w przerwach między znakami cw /QSK/ To była naprawdę sprawna maszyna do robienia łącznosci bo odpadało przełączanie ręczne N/O.
  • Poziom 2  
    Jedna sekcja przełącznika TLG-TLF służy do zmiany szerokości pasma MCZ jak wspomniał dj_volt, natomiast druga do włączania BFO. BFO jest włączone w pozycji TLG. Chcąc poprawić jakość odbioru SSB należy od tego przełącznika odłączy sekcję zmieniającą pasmo przenoszenia MCZ- oryginalnie w pozycji TLG pasmo było zawężane. BFO wykonane jest na lampie nr 99 (oznaczenie na korpusie odbiornika) i stabilizowane kwarcem 232,125 kHz. Częstotliwość ta jest następnie podwajana i służy do odtworzenia nośnej.
  • Poziom 11  
    Jeśli chciałbym zostawić pozycje TELEGRAFIA bez zmian ze względu na CW to rozumiem że powinienem zająć się kondensatorem 146 w celu zawężenia pasma m.cz TLELFONIA dla odbioru SSB.Czy było by to poprawnie?
  • Poziom 2  
    Odbiór SSB powinien odbywać się w szerszym paśmie niż CW. Oryginalnie w pozycji TEL odbiornik jest przystosowany do odbioru AM – pasmo MCZ szerokie, BFO wyłączone. W pozycji TLG pasmo MCZ wąskie BFO włączone. Jeśli chcesz poprawić jakość odbioru SSB należy pozostawić szersze pasmo MCZ przy włączonym BFO, tj. przełącznik w pozycji TLG ale z odłączoną sekcją zmiany pasma. Praktycznie sprowadza się to do odlutowania środkowego przewodu koloru czerwonego w przełączniku TLG – TEL i zabezpieczenie przed zwarciem przez dolutowanie do trzeciego wolnego styku. Manipulowanie z pojemnością C-146 jest bardzo utrudnione gdyż znajduje się w bardzo solidnie zaekranowanej obudowie.
  • Poziom 33  
    Zgodnie z obietnicą zamieszczam dokumentację po polsku do R-311. Nie zamieszczam schematu zasadniczego, jako że jest ogólnie dostępny (na przykład tu: http://hamradio.online.ru/ftp/dw.php?sch_r311.zip ), a ja nie mam możliwości zeskanować go w jednym kawałku. Spis treści znajduje się w załączniku R311_1_2, więc proponuję pobrać właśnie jego na początek. Nazwy plików odpowiadają numerom rozdziałów.
    Jak by kogoś interesowało nabycie takiego odbiornika, niech zerknie tu:
    http://gielda.radio.org.pl/detail.php?siteid=33141
  • Poziom 38  
    robiit napisał:
    Odbiór SSB powinien odbywać się w szerszym paśmie niż CW. Oryginalnie w pozycji TEL odbiornik jest przystosowany do odbioru AM – pasmo MCZ szerokie, BFO wyłączone. W pozycji TLG pasmo MCZ wąskie BFO włączone. Jeśli chcesz poprawić jakość odbioru SSB należy pozostawić szersze pasmo MCZ przy włączonym BFO, tj. przełącznik w pozycji TLG ale z odłączoną sekcją zmiany pasma. Praktycznie sprowadza się to do odlutowania środkowego przewodu koloru czerwonego w przełączniku TLG – TEL i zabezpieczenie przed zwarciem przez dolutowanie do trzeciego wolnego styku. Manipulowanie z pojemnością C-146 jest bardzo utrudnione gdyż znajduje się w bardzo solidnie zaekranowanej obudowie.
    Po co takie kombinacje, R-311 ma regulowaną szerokość pośredniej częstotliwości, więc wystarczy tylko pokręcić gałką "pasmo" i odbierająć w poz. TLG można sobie dostroić szerokość odbieranego pasma SSB według uznania. Nie trzeba nic przerabiać we wzmacniaczu m.cz., jego pasmo w pozycji TLG jest wystarczające, a szersze pasmo m.cz. to większe szumy wzmacniacza. Do SSB dostrajamy się pokrętłem skali. Na pasmach do 40m SSB odbierane jest na dolnej wstędze poprawnie, natomiast na wyższych pasmach odbiór wstęgi górnej, przy odpowiednim dostrojeniu, jest możliwy ale bardzo, bardzo kiepski, i tu konieczne jest przeciągnięcie kwarcu BFO. Nie robiłem tego, bo nie mam takiej potrzeby, a po za tym nie chcę ingerować w odbiornik, aby nie stracił na oryginalności. Jeśli chodzi o głośnik to można z powodzeniem wykorzystać wyjście LINIA (600Ω) i podłączyć je do komputera na wejście liniowe karty dźwiękowej, reszta jest już prosta, przy okazji można odbierać RTTY PSK itp. mody cyfrowe (na wszystkich pasmach), tu również bardzo przydaje się regulacja szerokości pasma na p.cz., można wyeliminować zakłócenia zmniejszyć szumy.
  • Poziom 11  
    Przedtem wiele lat pracowałem na odbiorniku R 673, z lampami 2Ż27Łjako nasłuchowiec o wiele większym wagowo i gabarytowo (około 70 kg). Tak się moje losy potoczyły, że na kilka lat musiałem odstąpić od elektroniki i krótkofalarstwa. Teraz powracam, i kiedy analizowałem schemat R 311, brakowało mi na płycie jeszcze jednej funkcji jaką miał R 673. CW i TLF jest ale brakuje SSB, oraz gałki BFO. Zajrzałem do dokumentacji gdzie pisze: Odbiornik przeznaczony do odbioru słuchowego sygnałów telegraficznych i fonii w zakresie częstotliwości od 1 do 15 MHz (300 - 20m).
    Faktycznie nie ma BFO!. Aby można było odbierać CW kalibrator kwarcowy jest tak zaprojektowany, aby spełniał te warunki. I tu Michał SP-5 IT miał rację, - trzeba dołożyć BFO. Aby specjalnie nie ingerować w układ odbiornika, obie funkcje pozostają bez zmian CW i Telefonia. Natomiast należało by dołożyć dodatkowy włącznik do włączania BFO , oraz wyprowadzić ośkę małej pojemności kondensatora na płytę czołową. Aby odbierać SSB, wystarczy przełączyć funkcję na Telefonia i włączyć BFO i pokrętłem dostrajać się do korespondenta.
    I tu mogę podać moją uwagę, odnośnie urządzeń odbiorczych, pracujących na lampach bateryjnych 2Ż27Ł, pracują z bardzo małymi szumami własnymi, dlatego powróciłem właśnie do odbiornika z tego typu lampami. Ale spełnione muszą być odpowiednie warunki w zasilaniu, o czym już pisali koledzy. Stabilizacja napięć oraz dobre wygładzenie przez elektrolity. Aby zlikwidować szumy własne, należy wykonać dzielnik na wyjściu anodowego + 80V.
    Po ustawieniu na słabą stację ze słuchawkami na uszach, powoli zmniejszamy anodowe do momentu, aż wyczujemy moment, kiedy szumy są najmniejsze. Tą czynność należy powtórzyć kilkakrotnie. A następnie zablokować potencjometr, aby nie zmieniał parametrów. Czynność tą należy powtórzyć po kilku-tygodniowj pracy odbiornika, kiedy lampy są już dobrze wygrzane.
    Jeszcze jedną ciekawą funkcję należy zastosować, którą posiadał R 673. Aby nie "zarzynać" lamp, a co za tym idzie zwiększać ich żywotność. Należało by zastosować układ regulujący od 0 - 2,2V. Po zakończonej pracy radia, napięcie to należy obniżyć do zera. Aby po włączeniu prąd udarowy nie niszczył zimnego włókna lampy. Po kilku chwilach powoli zwiększać napięcie aby ustawić je na 2,2V, a następnie włączyć anodowe.
    W latach 68 - 70, wykonałem ciekawy układ opóźniający włączenie anodowego przy nadajnikach, jako "element opóźniający" zastosowałem telewizyjną lampę PY88 zgodnie ze schematem z czasopisma elektronicznego. Zanim ona się nagrzała, minął odpowiedni czas i przekaźnik załączał anodowe.
    Bardzo proszę o ciekawe uwagi i rozwiązania zastosowania regulacji żarzenia od zera do 2,2.V oraz zastosowania BFO.

    Serdecznie pozdrawiam

    Tadeusz.
  • Poziom 11  
    Witam
    Odbiornik R-311 posiada ograniczenie prądu udarowego w postaci przełącznika żarzenie I i II polega to na zwieraniu i rozwieraniu rezystora w obwodzie żarzenia. Jeśli chodzi o BFO to wydaje mi się że estetyczniej jest przestroić drugą heterodynę na górne lub dolne pasmo zachowana jest orginalność odbiornika.

    Pozdrawiam
  • Poziom 11  
    Serdecznie witam Leonie12-

    Rezystor włączający przełącznikiem I i II służy do redukcji nadmiaru prądu przy nowo naładowanych akumulatorach. Po częściowym rozładowaniu się akumulatorów, przełącznikiem tym zwiera się ten rezystor. Jednak po włączeniu RX-a i tak pełne napięcie 2,2V. zasila włókna żarzenia lamp. Prąd udarowy w tym przypadku jest duży i niekorzystnie wpływa na zimne włókna żarzenia lamp.
    W instrukcji użytkowania nowszej wersji tegoż RX-a tj. R-673 na którym pracowałem w klubowej stacji, jak potem przy własnym RX-ie, było przestrzeganie tej procedury: "Przy wyłączeniu RX-a pokrętłem redukowano żarzenie do zera, a następnie wyłączano anodowe.
    Każdy młody adept krótkofalarstwa, w klubie, zanim usiadł przy tego typu RX-ie został poinstruowany, w jakiej kolejności ma włączać zasilanie i w jakiej wyłączać. Napięcie anodowe można było włączać po około minucie od ustawienia żarzenia na 2,2V. Tyle co pamiętam, nigdy nie mieliśmy żadnego problemu z tymi RX-ami.
    Natomiast Kalibrator (II Heterodyna) służy nie tylko do odbioru CW, to jego dodatkowa funkcja. Kalibrator, jak sama nazwa na to wskazuje służy do kalibrowania skali RX-a. W każdej chwili na każdym zakresie możemy sprawdzić czy odbiór jest zgodny z odczytem na skali, i w razie czego skorygować pokrętłami na śrubokręt. Budowa R- 311 i R-673 jest bardzo podobna z tym, że R-673 posiada BFO z pokrętłem do ustawiania USB i LSB (górnej i dolnej wstęgi), Stabilizację anodowego (SG3S), stabilizację prądową (bareter), stabilizację żarzenia (układ elektroniczny). Dlatego przestrajanie Kalibratora nie może być zastosowane.

    Serdecznie pozdrawiam

    Tadeusz.
  • Poziom 18  
    Witam, nabyłem niedawno R311 , wymienilem lampy na nowe, skorygowalem skale i odbiera. Teraz chcę dobudować mu wspomniany na poczatku postu przedwzmacniacz antenowy oraz bfo. bfo znalazłem schemat ale przedwzmacniacza nie za bardzo umie znalezc. Możecie cos polecić?
  • Poziom 11  
    Serdecznie witam gilong -

    Ja także mam już swój ulubiony odbiornik R -311 na 2Ż27Ł, chociaż nie jest to wersja R-673, na której wiele lat pracowałem, to ten odbiornik da się udoskonalić, posiłkując się wiedzą bardziej rozbudowanego poprzednika.
    Na początek eliminacja zakłóceń pochodzących z sieci elektrycznej - tzw. "Sieciowy Filtr przeciwzakłóceniowy" który umieszcza się między wejściem zasilania a transformatorem.
    Mam już opracowane automatyczne powolne włączanie napięcia żarzenia, które w czasie 30-45 sekund wzrasta do 2,2.V, ale poszedłem dalej, po tym czasie napięcie 2,2.V uruchamia następny prosty układ, który automatycznie włącza napięcie anodowe + 80.V. Nie będzie to pełne napięcie 80.V, ale dobrane eksperymentalnie, przy którym szumy odbiornika będą najniższe (o czym już pisałem wcześniej). Jeśli będą zainteresowani tym układem - przekażę.
    Natomiast przedwzmacniacz (w.cz) wysokiej częstotliwości mam w trakcie montażu elementów.
    Abyś mógł już kompletować elementy, zabieram się do wykonania schematu (na czysto) i podrzucę go wszystkim w poście. Jest on na dodatkowych dwóch lampach tego samego typu, z tyłu odbiornika jest takie miejsce (zagłębienie), że zmieszczą się doskonale. Lampy te mają specyficzną budowę, doskonałe ekranowanie, toteż wzbudzanie układu przy dużym wzmocnieniu jest prawie niemożliwe, zachowując zasady poprawnego montarzu.A następnie całość włożona do obudowy.

    Serdecznie pozdrawiam wszystkich

    Tadeusz.
  • Poziom 18  
    No to czekam:)Bfo też budujesz na lampie?
  • Poziom 11  
    Serdecznie witam gilong -

    To i doczekałeś się!. BFO buduję na tranzystorze, ale mam kilka schematów i tu trzeba by eksperymentalnie zobaczyć , które z nich będzie najlepiej współpracowało z odbiornikiem.
    Pokrętło wzmocnienia porzedwzmacniacza R-311, powinno być ustawione na minimum wzmocnienia. Dopiero w czasie nasłuchów regulować wzmocnienie, ale z wyczuciem - ponieważ "czad" będzie niezły!.
    Ja mam koncepcję dodania małego wzmacniacza (m. cz.) małej częstotliwości z możliwością słuchania na głośnik, lub słuchawki. Jeśli masz taki zestaw głośniczków od komputera możesz spróbować jak idzie, nie rozbierając wtyczki, a dokładając gniazdko połączone z "płaską wtyczką sieciową" , która doskonale pasuje do gniazd słuchawkowych odbiornika.
    Jeśli będziesz miał pytania, - pisz!.

    A tak na marginesie, nie wiesz, gdzie znalazł bym schemat miernika częstotliwości na TTL-ach, ze sterowaniem multiplekserowym, do wyświetlacza 8-segmentowego LED lub VFD.(IW-18).

    Serdecznie pozdrawiam, życząc zadowolenia z niepozornego odbiornika z dużymi możliwościami.

    Wszystkiego dobrego

    Tadeusz.
  • Poziom 18  
    Witam Cię. Co do bfo to też chetnie prosze o schemat. Co do wyswietlacza to ja mam juz gotowy na lcd wiec chyba ci nie pomoge. Sprawe głośnikow załatwiłem sobie trafkiem głośnikowym, jeśli potrzebowal bys takowe to daj znac bo mam ich kilka jeszcze .Pozdrawiam i czekam na schematy ;) PS : dzis przerabiam przetwornice na normalny zasilacz sieciowy, z regulacja napiecia anodowego oraz zarzenia w malym zakresie. Jak kolego rozwiązałeś powolne narastanie zarzenia? załączanie anodowego po minucie juz załatwiłem ale na to nie mam pomysłów.
  • Poziom 11  
    Serdecznie witam gilong -

    Myślę że napiszesz swe spostrzeżenia w trakcie budowy udoskonaleń swego odbiornika.
    Spełniam Twoją prośbę, i podaje Ci różne odmiany BFO. Głośników u mnie dostatek. Hi, hi.. W moim układzie załatwiłem to bardzo prosto, ale sam układ opóźniający nie był moim pomysłem, tylko kolegów z Forum, ja natomiast włączyłem go w cały układ elektroniczny zasilania i dodałem automatyczny układ opóźnienia włączania anodowego.
    Transformator żarzenia nawinąłem samemu na ~7,6.V. aby zastosować stabilizator napięcia 7805. Jednak dla zwiększenia mocy dodać należy dwa tranzystory mocy w układzie Darlingtona. Tak dobrze ustabilizowane napięcie +5.V. podaję na prosty układ opóźnienia żarzenia, w nim jest dioda Zenera na 6V3, która po spadku napięcia 0,7 na każdym z tranzystorów, daje 2,2V.
    Uzbrój się w cierpliwość, muszę go na czysto wykonać moim programem do schematów, to przekażę go w poście.
    Kiedy po określonym czasie napięcie żarzenia osiągnie wartość 2,2.V. "czujnik" z diodą Zenera odbiera tą wartość napięcia i włącza tranzystor w kolektorze którego jest wpięta Dioda LED TRANSOPTORA. Natomiast fototranzystor włącza prosty układ na jednym tranzystorze, sterujący bramkę Tyrystora włączającego napięcie anodowe.
    Zastosowanie Transoptora tworzy separacje układów nisko-napięciowych od wysoko-napięciowych.
    Napisz jak załatwiłeś opóźnienie włączania anodowego?.

    Serdecznie pozdrawiam

    Tadeusz.
  • Poziom 38  
    Swadzyniak Tadeusz napisał:

    Natomiast przedwzmacniacz (w.cz) wysokiej częstotliwości mam w trakcie montażu elementów.
    Wzmacniacz w.cz. na 2 lampach 2Ж27Л bez jakichkolwiek filtrów to według mnie bardzo zły pomysł. Odbiornik R-311 na ma czułość niegorszą niż 3µV na pracy "Telegraf" i 7,5µV na pracy "Telefon". Fakt nie jest to czułość porażająca, ale dwie lampy to lekka przesada. Po pierwsze wzrosną szumy na wejściu, ale to małe piwo ponieważ pogorszą się drastycznie inne parametry odbiornika. W pierwszym rzędzie spadnie dynamika odbiornika. Kolejnym parametrem, który ulegnie pogorszeniu to odporność na częstotliwości lustrzane, w związku z tym będą słyszalne sygnały niepożądane, gdyż obwody wejściowe LC oryginalnego wzmacniacza w.cz. nie będę w stanie wytłumić częstotliwości lustrzanych. Jeśli częstotliwość heterodyny oznaczymy jako Fh a częstotliwość pośrednią jako Fp to odbiornik, będzie odbierać sygnał zarówno na częstotliwości Fh-Fp jak i Fh+Fp. Na jednej z tych częstotliwości nadawany jest sygnał użyteczny, natomiast druga częstotliwość jest nazywana częstotliwością lustrzaną. Jest ona odległa od częstotliwości sygnału użytecznego o podwójną wartość częstotliwości pośredniej. Aby wytłumić sygnał na częstotliwości lustrzanej konieczne jest zastosowanie na wejściu obwodów LC lub filtrów pasmowych. W związku z tym że czestotliwość pośrednia wynosi 465 kHz częstotliwości lustrzane zawierają się z obrębie jednego podzakresu, a każdy podzakres jest szerszy od 930 kHz, wiec filtry pasmowe odpadają, pozostają jedynie strojone obwody LC jak w oryginalnym wzmacniaczu w.cz. Pogorszeniu ulegnie odporność na intermodulację czyli IP2 i IP3 odbiornika. Dzieje się tak dlatego że wzmacniacze w.cz. nie mają idealnie prostoliniowej charakterystyki powstają więc zniekształcenia w postaci harmonicznych. Jeśli na wejściu pojawi się sygnał użyteczny i sygnały od innych stacji (zwłaszcza silne) to powstaną nie tylko harmoniczne tych sygnałów ale i produkty intermodulacji. Amplitudy harmonicznych i produktów intermodulacji są funkcją poziomu sygnałów wyjściowych i rzędu produktu. Jeśli amplitudy obu składowych sygnału wejściowego są równe to poziomy produktów intermodulacji wzrastają tylokrotnie szybciej od wzrostu poziomów sygnałów wejściowych ile wynosi rząd danego produktu. Oznacza to że na każdy decybel przyrostu poziomu sygnałów wejściowych produkty intermodulacji drugiego rzędu (IP2) wzrastają o 2dB a produkty intermodulacji trzeciego rzędu (IP3) wzrastają o 3dB. Teoretycznie, przy pewnym poziomie sygnału wejściowego poziom danego produktu intermodulacji powinien zrównać się z poziomem sygnału użytecznego, punkt ten jest nazywany punktem przechwycenia i oznaczany IP (ang. Intercept Point). Do zrównania poziomów co prawda nigdy nie dochodzi ze względu na ograniczenie mocy sygnałów. Aby Cię całkowicie nie dołować, o pogorszeniu odporności na modulację skrośną już nie wspomnę. Z tych powodów w odbiorniku zamiast poprawy będzie' jak to nazywam' "kociokwik". Kolejna sprawa to brak dopasowania impedancji wejściowej i wyjściowej. W Twoim wzmacniaczu skutkować to będzie: na wejściu zmniejszeniem się napięcia sygnału na skutek wysokiego SWR, czyli niedopasowania wejścia (wysokoomowe) do linii przesyłowej np. kabel 50Ω, na wyjściu niedopasowaniem oporności dynamicznej lampy wyjściowej (duża oporność) do oporności wejściowej (antenowej) odbiornika (mała oporność). Spadnie więc nie tylko wzmocnienie lampy obciążonej przez małą oporność wejściową, ale dodatkowo nastąpi odbicie sygnału ze wzgłedu na niedopawowanie impedancji, wysoki VSWR. Jak widzisz nie jest to takie oczywiste że wzmacniacz poprawi czułość, gdyż w sumie drastycznemu pogorszeniu ulegną inne parametry odbiornika, które mają bezpośredni wpływ na jakość odbioru, w tym na czułość. Jeśli już koniecznie chcesz podwyższyć czułość, nie obejdzie się bez ingerencji w oryginalny układ odbiornika. Można to zrobić na dwa sposoby. Pierwszy to dodać jeden stopień wzmacniacza z filrem pasmowym do p.cz. Możliwe jest jedynie jedno miejsce dodania. Mianowicie pomiędzy filtr pasmowym lampy 84, a wejście BFO na siatkę I lampy 102. Ale uwaga wzmocnienie tego stopnia nie może przekroczyć 4 więc należy, jeśli zastosujesz lampę 2Ж27Л i oryginalny filtr pasmowy zadbać o zmniejszenie impedancji widzianej przez lampę wzmaciacza, czyli zastosować transformację do oryginalnego filtru p.cz., gdyż od tej oporności zależy wzmocnienie stopnia na pentodzie 2Ж27Л. Drugi sposób to dodanie przed mieszaczem wzmacniacza szerokopasmowego także o wzmocnieniu nie przekraczającym 4. Tu również musza być spełnione warunki dopasowania impedancji. Z jednej strony do anodowych obwodów LC lampy 28 i do mieszacza na lampie 65 na wyjściu. Wzmacniacz w.cz. można wykonać jako oporowy ale ze sprzężeniem transformatorowym, transformator szerokopasmowy dopasdopasuje impedancję lampy dodatkowego wzmacniacza do lampy mieszacza, wyliczyć więc trzeba jego przekładnię. Można też wykonać stopień jak dla przypadku mieszacza, z ta różnicą że zamiast filtu należy dać transformator szerokopasmowy o odpowiednio dobranej przekładni. Niestety 2 sposób dodania wzmacniacza jest nieco gorszy, ze względu na to co pisałem wyżej. Niemniej nie pogorszy on parametrów w tak drastyczny sposób jak dwóstopniowy wzmacniacz wejściowy. Wzmocnienie w jednym i drugim przypadku nie powinno przekraczać 4, ponieważ jeśli sygnał na wejściu będzie na poziomie czułościowym np. dla pracy "Telegraf" 3µV to wzmocnienie 4 da czułość około 0,75µV co już jest wystarczające na zakresach do 15 MHz. Dobieranie napięcia anodowego pod kątem szumowym odbiornika ma sens, jeśli wzrost napięcia powodował by spadek szumu. W przeciwnym razie spadnie dynamika odbiornika, stanie sie bardziej podatny na przesterowania silnymi sygnałami z powodu braku ARW. Po za tym optymalizacja pod względem szumowym ma sens przede wszystkim dla odbiorników UKFowych gdzie szumy własne odbiornika są większe od szumów wejściowych, tłowych pasma. Na KFie szumy tłowe pasma są wielokrotnie większe niż szumy własne odbiornika. Bardzo dobrym dodatkiem i nietrudnym do wykonania było by dorobienie ARW i ewentualnie dodatkowej osobnej ręcznej regulacji wzmocnienia I stopnia wzmacniacza w.cz.
    Swadzyniak Tadeusz napisał:
    Zajrzałem do dokumentacji gdzie pisze: Odbiornik przeznaczony do odbioru słuchowego sygnałów telegraficznych i fonii w zakresie częstotliwości od 1 do 15 MHz (300 - 20m).
    Faktycznie nie ma BFO!
    W latach kiedy projektowano ten odbiornik o SSB nikt jeszcze nie wiedział, wymyślono SSB dużo później. Mylisz się, jak najbardziej jest BFO na lampie 99. BFO nazywane jest "druga heterodyna", inaczej odbiór sygnałów A1A i SSB na dolnej wstędze przy pracy na "Telegraf" nie był by możliwy. Kalibrator jest przy okazji. Należy więc pomyśleć o przerobieniu istniejącego BFO do odbioru górnej wstęgi. Najprostszym rozwiązaniem jest przeciągniecie kwarcu BFO i dodanie układu przełączającego. Odbiór SSB na obu wstęgach będzie wtedy możliwy przy pracy na "Telegraf". We wcześniejszym poście już o tym pisałem.