Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toyota Yaris nie zapala. Rozrusznik kręci. Czujnik uderzeniowy.

11 Mar 2006 14:34 22141 7
  • Poziom 12  
    Kupiłem toyotę Yaris po wypadku rok2002 pojemności silnika 988cm3. Samochód nie zapala , rozrusznik kręci nie słychać pompy paliwa. czy ten samochód ma czujnik uderzeniowy jeśli tak to gdzie ? lub gdzie indziej szukać przyczyny
  • Poziom 25  
    Po wypadku? To za malo powiedziane. Moze jakas ciezarowka caly tyl sciela i nie ma wogole ani pompy ani baku... A tak na serio to najlepiej zrobisz jak podlaczysz autko do kompa. Mozesz jeszcze podlaczyc pompe na krotko i sprawdzic czy zapali. A info na temat czujnika uderzeniowego (jak jest) znajdziesz w instrukcji obslugi.

    Pozdro.
  • Użytkownik obserwowany
    A jak się zachowuje immo?
  • Poziom 30  
    Tam nie ma wyłącznika uderzeniowego.Sprawdż czy pompa ma zasilanie a jeśli nie ma to szukaj dlaczego nie ma(bezpiecznik,przekażnik itd).Nie każdy ma kompa Kordel aby to sprawdzić a naprawić trzeba.W tym samochodzie zdarza się że coś się zawiesza w komputerze silnika,miałem to nie raz ale pomaga odłączenie wtyków od komputera i ponowne podłączenie.Najwiekszy problem w tym że w polsce serwisy montują komputer w blaszanej puszce którą trzeba zdiąć.
  • Poziom 12  
    Yaris to wersja japońska. Dioda od imobilaizera mróga po przekręceniu kluczyka gaśnie. Sprawdziłem bezpieczniki i przekażniki wszystko OK nic nie pali przekaźników. Samochód został mocno uszkodzony w tył i może coś stało się z pompą paliwa. Do pompy wchodzi kilka przewodów na których powinno być napięcie zasilania tak żeby nie trzeba było wykręcać pompy paliwa
  • spec od auto-elektro
    na 2 nagrubszych
  • Poziom 12  
    jutro sprawdzę czy jet napięcie na przewodach
  • Poziom 25  
    Wiem o tym, ze nie kazdy ma komputer. Jesli to tylko kwestia pompki to dobrze, ale w takich nowych samochodach czesto nie oplaca sie majsterkowanie metoda prob i bledow. Wystarczy troche pomyslec i mozna zeskanowac samochod w jakims warsztacie za gora 50zl. Mniejsza z tym. Przeciez auto nie pali to do warsztatu nie pojedzie.

    Kolego polmarki, domowym sposobem mozna zrobic to tak: odkrec przewod paliwowy przy silniku, uposc z niego banzyne i przykrec go spowrotem, jezeli po ponownej probie odpalenia odkrecisz przewod i badzie paliwo lecialo pod cisnieniem to znaczy, ze pompk jest ok.