Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Perpetum mobile , no fajnie . Ale co dalej?????

jandrzej36 14 Apr 2006 15:07 36054 118
IGE-XAO
  • #61
    chester8
    Level 19  
    no to trudno a wiesz może jaki był tego rezultat???
  • IGE-XAO
  • #63
    Allch
    Level 15  
    Zgodze sie z tobą ita choć nigdy nie wiadomo, duuuuuuuuużo osób próbowało zrobić tą maszynke i podobno niektórym sie udało ale jakoś w to nie wierze.
    Tu masz fajny link do opisu tej maszynki: http://www.rexresearch.com/testatik/testart.htm
    Poszukaj też na stronie Pająka też tam chyba coś było.
    Miałem też za free 2 cylindry z nierdzewki więc pomyślałem sobie czemu by nie zrobić sobie tego ogniwa Joe'go no i zmontowałem to w 5 minut tak jak Joe pisze no i efekt taki że nie działa czyli tak jak myślałem :D Więc jedno żekome działające Free energy nie działa na 99%.
  • IGE-XAO
  • #64
    jandrzej36
    Level 17  
    Allch wrote:

    Miałem też za free 2 cylindry z nierdzewki więc pomyślałem sobie czemu by nie zrobić sobie tego ogniwa Joe'go no i zmontowałem to w 5 minut tak jak Joe pisze no i efekt taki że nie działa czyli tak jak myślałem :D Więc jedno żekome działające Free energy nie działa na 99%.





    A czego się spodziewałeś ?? Jak miało by sie objawiać to działanie ? Bo ja jestem pewien że to działa. Tzn. Po podłaczeniu prądu do tych nierdzewnych elektrod powinna nastąpić elektroliza . Ot i całe działanie. Raszta to dorobione MITY I BAJKI.
  • #65
    Allch
    Level 15  
    Wiesz jak masz sobie wszystko do zrobienia pod ręką to zawsze można takei coś zrobić a nóż widelec coś wyjdzie i chociaż mam fajny elektrolizer :D :D :D
  • #66
    chester8
    Level 19  
    Po zobzczeniu tych fotek musze powiedzieć ze chyba nie mam o tym zielonego pojęcia.... masakra
  • #67
    marek_Łódź
    Level 36  
    Wracając do problemów z rzeczywistym perpetum mobile, czyli urządzeniem, które wytwarza więcej energii niż zużywa, gdyby któryś z użytkowników zapomniał coś takiego wyłączyć, możemy się usmażyć razem ze wszystkim co mamy na Ziemi. Czy ktoś się zastanawiał nad tym jak się pozbyć nadmiaru energiii, żeby nie przegrzać naszego domku?

    Może najpierw pomyślmy nad antyperpetummobile, czyli urządzeniem zjadającym energię. Tylko żeby się cholera za bardzo nie schłodzić.

    Zastanówcie się co się stanie, gdy każdy z 6 miliardów ludzi na Ziemi wypuści codziennie dodatkowo kilkanaście kWh energii do środowiska. Problemy OPEC i nowe wojny o energię to małe miki przy grzejącej się atmosferze.

    To może już lepiej nie budujmy tego perpetum cuśtam.
  • #68
    revolt
    Level 34  
    możecie sobie wierzyć w PM ale ono nigdy nie powstanie. nie jest możliwe wytwarznie energii znikąd dla zniwelowania tarcia itp. zasada zachowania energii się kłania (tak dla fizy klasycznej i relatywistycznej) i jest fundamentalnym prawem. Nawet cykl Carnot'a (cykl najdoskonalszy dla silnika cieplnego)ma sprawność bodajże ~50%
  • #69
    forestx
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Quote:
    Czy ktoś się zastanawiał nad tym jak się pozbyć nadmiaru energiii, żeby nie przegrzać naszego domku
    - dokładnie taki problem występuje przy reakcji atomowej - reakcja jest łańcuchowa - czyli bez kontroli rozwijała by się w nieskończoność. W przypadku elektrowni ten problem jest w miarę poprawnie rozwiązany (z wyjątkiem dwóch znanych mi przypadków :D ).
  • #70
    marek_Łódź
    Level 36  
    forestx wrote:
    Quote:
    Czy ktoś się zastanawiał nad tym jak się pozbyć nadmiaru energiii, żeby nie przegrzać naszego domku
    - dokładnie taki problem występuje przy reakcji atomowej - reakcja jest łańcuchowa - czyli bez kontroli rozwijała by się w nieskończoność. W przypadku elektrowni ten problem jest w miarę poprawnie rozwiązany (z wyjątkiem dwóch znanych mi przypadków :D ).
    generalnie trzaby wygenerować proces odwrotny do reakcji łańcuchowej, czy do "perpetum mobile". Dopóki się tego nie zrobi, są to źródła mało atrakcyjne ekologicznie.

    W przypadku reakcji łańcuchowej kiedyś zabraknie materiału rozszczepialnego, PM jest źródłem nieograniczonym niczym.
  • #71
    revolt
    Level 34  
    trochę się rozminąłeś z tematem. coś WYTWARZAJĄCE energię to już całkiem abstrakcja i herezja największa z możliwych dla kogokolwiek mającego pojęcie o fizyce. Perpetum mobile ma wykonywać pracę bez dostrczania energii z zewnątrz
  • #72
    marek_Łódź
    Level 36  
    revolt wrote:
    Perpetum mobile ma wykonywać pracę bez dostrczania energii z zewnątrz
    ...albo wytworzyć więcej energii niż się mu dostarczy (w cyklu zamkniętym mozna tą energią pędzić urządzenie, przejmując nadwyżkę). Temat jest o problemach z perpetum mobile, więc chciałem potencjalnym twórcom tego urządzenia pokazać jeden z nich i przedstawić jego rozwiązanie w postaci zjadacza energii, czyli urządzenia anihilującego energię, który działa dokładnie odwrotnie do PM (wystarczy puścić PM w drugą stronę). Ponieważ potencjalnych twórców PM jest tu kupa, warto, żeby nad tym też pomyśleli zawczasu.

    revolt wrote:
    trochę się rozminąłeś z tematem. coś WYTWARZAJĄCE energię to już całkiem abstrakcja i herezja największa z możliwych dla kogokolwiek mającego pojęcie o fizyce.
    Troszku się spóźniłeś. Temat o możliwości realizacji PM łącznie z wywodami fizycznymi już był na elektroda.pl co najmniej raz. Teraz rozważamy kolejny etap, gdy perpetum mobile jest już gotowe do eksploatacji. Ten temat dotyczy problemów, które wystąpią na tym etapie: Perpetum mobile , no fajnie . Ale co dalej?????

    ps. Nigdy nie napisałem, ze perpetum mobile można zrealizować.
  • #73
    sneak
    Level 17  
    Wow sporo nowych postów,

    Jta: co do komory to poczytaj, dokłądnie jak Pajak chce odzyskiwać cieplo itd z tej komory. Zresztą jak nie zbuduje jej ktoś nie przebada to takie "kłótnie" nie mają sensu :/

    co do joe cell: Dopóki ktoś nie zrobi tego doklądnie tak jak w przepisie, z uwzględnieniem wszystkich parametrów to nie można mówić że coś nie działą, poprostu źle zbudowano ogniwo. kropka.

    Wiele (jesli nie wszystkie) urządzenia free.. wykorzystują efekt telekinetyczny, Na jednej z ksiazek kippina jest o tym oraz o "eterze", aby generować prąd (jakkolwiek) trzeba pobudzić przepływ eteru ,pole magnetyczne. możan to robić na wiele sposobów ( w tym sposoby na "free"). Tesla opsywał właściwości eteru i sposoby wykorzystania, ortodoksi odrzucają isnienie "eteru" a co wy o tym sądzicie??

    PS: eter mozna zobaczyć i poczuć ale trzeba trochę ćwiczeń w widzeniu aury ;)

    Nie wiem jak z tą maszyną elektrostatyczną i silnikiem DC ale próbowsanie i kombinowanie jest o woele bardziej cenne niż gadanie, a z kąd masz maszynę elektrostatyczną oraz jaki silnik dc weżmiesz???
    może drobne zdj??
    pozdrawiam
  • #74
    revolt
    Level 34  
    w eter wierzyli zanim Kopernik sie urodził. oczywiście ten teraz eter to może być inny eter bo inne czasy. jak się okazało tamten jednak nie istniał i ten pewnie też ale zawsze można za jego pomocą łudzić się że zbudujesz PM w piwnicy. Ortodoksi jak ich nazywasz teraz myślą nad teorią strun i dywagacje na tematy związane z PM już dawno się zestarzały.
  • #75
    marek_Łódź
    Level 36  
    sneak wrote:
    Jta: co do komory to poczytaj, dokłądnie jak Pajak chce odzyskiwać cieplo itd z tej komory. Zresztą jak nie zbuduje jej ktoś nie przebada to takie "kłótnie" nie mają sensu :/

    co do joe cell: Dopóki ktoś nie zrobi tego doklądnie tak jak w przepisie, z uwzględnieniem wszystkich parametrów to nie można mówić że coś nie działą, po prostu źle zbudowano ogniwo. kropka.

    Wiele (jesli nie wszystkie) urządzenia free.. wykorzystują efekt telekinetyczny, Na jednej z ksiazek kippina jest o tym oraz o "eterze", aby generować prąd (jakkolwiek) trzeba pobudzić przepływ eteru ,pole magnetyczne. możan to robić na wiele sposobów ( w tym sposoby na "free"). Tesla opsywał właściwości eteru i sposoby wykorzystania, ortodoksi odrzucają isnienie "eteru" a co wy o tym sądzicie??

    Nie wiem jak z tą maszyną elektrostatyczną i silnikiem DC ale próbowsanie i kombinowanie jest o woele bardziej cenne niż gadanie, a z kąd masz maszynę elektrostatyczną oraz jaki silnik dc weżmiesz???
    może drobne zdj??


    Kolejność jest następująca najpierw myśleć, potem robić. Odwrotna kolejność jest błędna.
    Propozycje typu komora oscylacyjna, układ maszyna elektrostatyczna-silnik bazują pojęciach z fizyki klasycznej, więc przed zbudowaniem tego układu proponuję przeliczyć bilans energetyczny uwzględniając straty mechaniczne, elektryczne i inne.

    Zwolennikom PM i metafizycznego odłamu "free energy" proponuję zamiast wdawać się w różnego rodzaju pyskówk,i zbudować i zademonstrować działające urządzenie.
  • #76
    _jta_
    Electronics specialist
    Pająka (czy kogokolwiek, kto uzywaj jego tytułu i nazwiska, bo może to wcale nie jego dzieło - chodzi
    mi o tę komorę oscylacyjną) poczytałem wystarczająco, żeby się zorientować, że wykazał się w tym
    niezrozumieniem fizyki z zakresu, jakiego się uczyło w liceum, i uważam, że więcej nie warto...
    Proponuję zajrzeć do http://pl.wikipedia.org/wiki/Pseudonauka i http://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Paj%C4%85k

    Co do hasła http://pl.wikipedia.org/wiki/Komora_oscylacyjna to chyba miejsca w Wikipedii nie zagrzeje:
    Quote:
    Ten artykuł został umieszczony na liście stron do usunięcia.
    Aby poznać powody umieszczenia go na tej liście i ewentualnie podjąć dyskusję nad pozostawieniem go na Wikipedii, przejdź do strony Wikipedia:SDU/Komora_oscylacyjna
    Bez względu na to, można poprawiać informacje w nim zawarte.

    Komora oscylacyjna to nazwa stosowana przez szarlatanów mieniących się naukowcami, do określenia urządzenia, które ma czerpać energię z próżni, likwidować grawitację, bądź też powodować inne fantastyczne efekty. Konstrukcja urządzenia opiera się na kilku prostych elementach elektronicznych, których działanie jest doskonale znane nauce. W rzeczywistości aparat pobiera energię z zewnętrznego źródła i zamienia ją w ciepło, pole elektromagnetyczne oraz wytarza dźwięki, co nie jest niczym niezwykłym.

    Według naukowych szalbierzy komora oscylacyjna to urządzenie w kształcie sześcianu, potrafiące wytworzyć pole magnetyczne lub kumulować energię. Po przeprowadzeniu odpowiedniej modyfikacji może również służyć jako napęd magnetyczny lub bardzo silny elektromagnes. Miłośnicy UFO, są święcie przekonani, że komora oscylacyjna, to napęd niezbędny każdemu szanującemu się "kosmicie", który chce odwiedzić planetę ludzi.

    Aby pomysł takiego urządzenia znalazł uznanie w oczach nauki, jego autor musi dokładnie opisać właściwości komory oscylacyjnej tak, aby każdy mógł zbudować podobny aparat i sprawdzić jego działanie. Efektem takiego powtarzalnego eksperymentu powinna być publikacja w recenzowanym czasopiśmie naukowym oraz patent dla wynalazcy. Hipotetyczna komora oscylacyjna, nie została jak dotąd w ten sposób zweryfikowana. Miłośnicy podobnych wynalazków jako wyznawcy teorii spiskowych uznają na pewno, że to skutek zmowy rządów i wielkich korporacji, które od dawna kolaborują z UFO.
    [Edytuj]

    Pseudonauka w zaprzęgu

    Opis zasady działania stanowi klasyczny przykład jak z nonsensownego zlepku naukowych pojęć stworzyć "wynalazek", który jest bardzo przekonywujący dla osób bez odpowiedniego wykształcenia. Postęp nauki jest tak szybki, że nawet bardzo oczytane osoby mogą za nim nie nadążyć. Szarlatani starają się wykorzystać taką niewiedzę.

    Komora oscylacyjna ma być oparta na zasadzie działania obwodu oscylacyjnego, wynalezionego przez amerykańskiego fizyka o nazwisku Joseph Henry. Konwencjonalny obwód składa sie z trzech elementów: induktora, kondensatora i iskrownika. W komorze wszystkie te trzy elementy zostają zastąpione dwoma elektrodami o unikalnej konstrukcji. Elektrody zostają umieszczone na dwóch przeciwległych do siebie ścianach sześcianu, wykonanego z materiału dielektrycznego. Przeskakiwanie snopów iskier pomiędzy elektrodami powinno spowodować powstanie łuku elektrycznego, rotującego naokoło obwodu komory. Rotujący łuk elektryczny wytworzy pole magnetyczne.
    [Edytuj]

    Krytyczne spojrzenie

    Korekty: obwód oscylacyjny = obwód rezonansowy; induktor - to błędne tłumaczenie angielskiego "inductor", użytego w znaczeniu dławik (cewka); po polsku "induktor" oznacza raczej cewkę Ruhmkorffa, która jest czymś innym, i zawiera np. przerywacz.

    Pomysł jest wzorowany na wnęce rezonansowej, jednak w tej ostatniej nie wytwarza się łuku elektrycznego, który powodowałby tylko straty energii, a co najwyżej - jeśli jest ona elementem klistronu - przepuszcza się przez nią elektrony (w próżni).

    Wykorzystanie nawet bardzo silnego elektromagnesu do napędzania statku kosmicznego w atmosferze Ziemi wydaje się niemożliwe, bo pole magnetyczne jest zbyt słabe. Nawet gdyby elektromagnesy były wykonane z materiałów nadprzewodzących, to ciężar systemu chłodzenia byłby większy niż siła wynikająca z oddziaływania pola magnetycznego. W efekcie pojazd oparty na wielkim magnesie, nigdy nie oderwałby się od ziemi.

    Według informacji z podanej powyżej "strony projektu" twórcą pomysłu k.o. jest dr inż. Jan Pająk, jeden z najbardziej znanych polskich pseudonaukowców, zajmujący się ufologią. Opis przedstawiony na stronie ma pochodzić z jego książki "Zaawansowane urządzenia magnetyczne".

    Kategorie: Linki wewnętrzne do dodania | Pseudonauka

    Dyskusja na temat usunięcia tej strony z Wikipedii:
    Quote:
    Komora oscylacyjna

    Powód:
    zwykły nonsens, próba promowania "pająkologii". Istnienie takiego hasła ośmiesza wikipedię i podważa jej wiarygodność Julo… 20:09, 13 kwi 2006 (CEST)

    Usunąć

    1. Julo… 20:10, 13 kwi 2006 (CEST)
    2. Gdarin dyskusja 20:18, 13 kwi 2006 (CEST)skoro magnokraft wyleciał (w niebyt) to i to też powinno
    3. A.J. 20:19, 13 kwi 2006 (CEST)
    4. Wulfstan 20:27, 13 kwi 2006 (CEST) To coś winno polecieć bezpardonowo (nawet gdyby to sprawiło przykrość Pająkowi)
    5. ArturM 21:21, 13 kwi 2006 (CEST)
    6. Ziel 21:29, 13 kwi 2006 (CEST)
    7. Shaqspeare 22:14, 13 kwi 2006 (CEST)
    8. Szwedzki 22:55, 13 kwi 2006 (CEST). Sio.
    9. Kuszi 00:31, 14 kwi 2006 (CEST)
    10. Xabi talk 09:54, 14 kwi 2006 (CEST)
    11. NLoriel 13:04, 14 kwi 2006 (CEST) Bah.
    12. Usunąć Szumyk ✉ 19:12, 14 kwi 2006 (CEST)
    13. Usunąć Nux >dyskusja< 02:50, 15 kwi 2006 (CEST) ewentualnie zintegrować z Pająkiem (jeśli znajdą się tam wartościowe infromacje)
    14. Michał "Stalowy Kangur" Rosa ✉ No original research, oprócz tego to jest kompletna bzdura. Michał "Stalowy Kangur" Rosa ✉

    Zostawić

    1. Ciosek 23:24, 13 kwi 2006 (CEST) Ja też wymysliłem cooś podobnego w efekcie do napedu UFO tylko wykorzystuje elktrostatycznie naładowane nanotubowe rotory separowane nadciklym helem, łatwiejsze do realizacji. Założe się że nikt z powyższych nie podejmie dyskusji na temat zasdności projektu bo nie mają podstaw wiedzy by oceniać. Naszczęscie postęp nie zależy od głosu ("przekonanej") większości :)))
    2. Kzk 13:41, 14 kwi 2006 (CEST)
    3. Zostawić SuperborsukΩ 03:11, 17 kwi 2006 (CEST) – perpetum mobile też nie działa, a go nie kasujemy.

    Dyskusja

    * Chyba że oprócz Pająka inni "wynalazcy" również zajmują się tym "urządzeniem" (w cudzysłowiu, bo nie bardzo wiadomo czy toto działa). A.J. 20:19, 13 kwi 2006 (CEST)

    dziwaków nie sieją, sami rosną Julo… 20:29, 13 kwi 2006 (CEST)

    Są tu tysiące artykułów dotyczących bytów całkowicie fantazyjnych, które nawet nie roszczą być rzeczywistością. Opisywane są z detalami chociaz naukowo są całkowitą bzdurą wiadomo że są bzdurą ale są. Nie analizowałem sensu owego device ale ile dziwaków zostało uznanych? A to że jakiś tam p Pjąk (czy to ten uznany 'antysemita'?) jest Polakiem nie powinno chyba odgrywać roli. Może ktoś (np przedmówca) wykaże matematyczno/fizycznie dlaczego toto dziwactwo. Chętnie się zapoznam z konstruktywną krytyką. Dla przypomnienia z szkoły (podstawowej?): Elektro-Magnetyzm wywołany jes poprzez przepływ prądu, prąd to ruch ładunków. Gdy będziemy mechanicznie poruszać ładunkiem elektrycznym uzyskamy ten sam efekt.

    * Proszę Was, abyście przemyśleli swoje głosy. Czytałem ostatnio artykuł o podobnym wynalazku w USA. Pseudonaukowy szarlatan przekonał iluś naiwnych biznesmenów, żeby zbudowali coś podobnego. Na badania poszły miliony, a potem się okazało, że to wszystko jest wyssane z palca, a autor wynalazku nie ma pojęcia o podstawowych zasadach działania obwodów elektrycznych. Wikipedia musi ostrzec polskich czytelników przed podobnymi oszustami, którzy sprzedają cudowne wynalazki do pozyskiwania energii próżni, itp. SuperborsukΩ 03:11, 17 kwi 2006 (CEST)
    o Dokładnie dlatego powinno to zniknąć. Dla znacznej części mniej oczytanego społeczeństwa fakt opisania czegoś w gazecie lub w encyklopedii jest równoznaczny z dowodem na istnienie tego czegoś. I nie pomogą tu nic żadne zastrzeżenia, że to nierealne, że to drwina z rozumu: "napisano, więc coś w tym musi być". Tak jak z Klewkami. Skutek jest żałosny, patrzcie kto będzie wicepremierem... Julo… 03:28, 17 kwi 2006 (CEST)
  • #77
    revolt
    Level 34  
    Komora oscylacyjna, arka przymierza :D :D :D :D :D
    prawie się ze śmiechu popłakałem jak to czytałem. jeden gościu pisze takie głupoty a reszta się tym podnieca. ale dobre na poprawe humoru

    Dodano po 5 [minuty]:

    Quote:
    Na pierwszy trop zasady działania magnokraftu wpadłem w 1972 roku. Jednak pełne rozpracowanie budowy i działania tego wehikułu zakończyłem dopiero na krótko przed 1980 rokiem. Od pierwszej też chwili kiedy zająłem się badaniami nad tym wehikułem, nieustannie poszukuję instytucji, która sponsorowałaby oficjalne badania i budowę tego statku międzygwiezdnego. Pomimo jednak wielokrotnego zwracania się do setek najróżniejszych instytucji na świecie, z NASA na czele, jak dotychczas instytucji takiej nie znalazłem. Zaczynam więc posądzać, że prawdopodobnie instytucja taka nie istnieje jeszcze na Ziemi.


    Może jakaś zrzuta Panowie na ten szczytny cel??? :D
  • #78
    forestx
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Jta - tu na elce mamy tą wygodna sytuację, ze istnieje dział: "na wesoło". Ale w przypadku encyklopedii takie pomysły to ... Może jest to myśl - utworzyc tam dział SF - coby nie mylić ludzi. IMHO Pan Pająk należy do tego gatunku ludzi którzy (o czym zresztą Jta pisał) na podstawie swojego wykształcenia, tworzą pseudonaukowe "brednie" chętnie kupowane w postaci książek. Jeden trafny "strzał", a później ludzie kupują książkę z "rozpędu". Jak na razie jest to jedyny "pożytek" z P.M. Najlepszym przykładem jest kochany Eryk (von D.) Ten to zrobi perfekcyjnie.

    Wracając do tematu (od którego cały czas odchodzimy) - może tutaj nawet nie chodzić o P.M, ale o to co napisałem w temacie - problem cały czas nie jest (w 100%) wyjaśniony.

    Revolt - zrzutke, to bym zrobił - na jedyny słuszny cel :D.
  • #79
    revolt
    Level 34  
    a mamy na wesoło. Sprawdź - Pająkmen już tam jest. wykorzystując swe nadludzkie zdolności konstruktorskie stworzył ze słomy nadprzestrzenny rower hipermegasuperturbo magnetyczny i teleportował się nim do tamtego wątku. Ale zostawmy już go w spokoju- to temat o PM.
    PS. Pająk przebija wg mnie samego ojcaDR :)
  • #80
    marek_Łódź
    Level 36  
    forestx wrote:
    Jta - tu na elce mamy tą wygodna sytuację, ze istnieje dział: "na wesoło".

    Tu wszystkie działy są na wesoło, tylko jedne bardziej, inne mniej. A ze Spidermana się nie śmiać, bo robić kasę na swej umysłowej ułomności to wielka sztuka. Znam paru nauczycieli akademickich, którzy żyją z podobnego bełkotu.
  • #81
    _jta_
    Electronics specialist
    Hmm... a czy istnieje gdzieś strona po polsku z Wikipedią nazw z gatunku fiction?
    Jeśli tak, to można by tam wrzucić i komorę oscylacyjną, magnetokraft (też Pająk),
    Communium ("Astronauci" Lema), oczywiściu Trurla, Klapaucjusza, Elektrybałta...
    A jeśli nie, to może warto by taką stronę stworzyć? Tematów chyba nie zabraknie.
    Są już książki, które opowiadają o postaciach występujących w jakimś gatunku fiction... ;)
  • #82
    sneak
    Level 17  
    fajnie się dyskusja potoczyła ;)

    Zrzute na magnokraft można zrobić, tylko alby mi nikt składki nie przepił.

    co do eteru, to faktycznie bardziej pod metafizykę, co nieznaczy że go nie ma. Nie wiem jak zrobić takie urządzenie, ale wiem jak się samemu nauczyć go widzieć :D Ale to chyba nie tu.

    Do sceptyków istnienia eteru:
    czym włąściwie jest pole magnetyczne, jaka jest jegoi prawdziwwa natura, pochodznie.

    Z góry proszę sobie darować zwroty typu: ukłąd sił....., stan przestrzeni fizycznej oddzaływującej..... itp.

    pozdrawiam.

    PS Skonczcie o pajakach, arachnofobii można dostać ;)
  • #83
    jandrzej36
    Level 17  
    Panowie, dziękuję za wypowiedzi. Ale zamykam juz temat ponieważ dyskusja posuwa sie w zupełnie innym kierunku. Pozdrawiam.
  • #84
    _jta_
    Electronics specialist
    Myślę, że sporo do oceny sytuacji, jaka by była, gdyby wynaleziono PM, wniosła sprawa zimnej fuzji.

    Wiele ośrodków naukowych, którym przedtem skąpiono każdego grosza, dostało dofinansowanie, żeby
    tylko jak najszybciej to zbadać, żeby w razie powodzenia to nasze państwo miało najwięcej korzyści.
    Gdyby z ZF się udało - państwo postarałoby się, żeby prawa do wynalazku stały się własnością państwa.
    Odkrywcy (czy wynalazcy) otrzymaliby za to jakieś nagrody - pewnie bardzo wysokie w porównaniu do
    tego, co mogliby zarobić w innych dziedzinach, ale symboliczne w porównaniu z dochodem państwa.

    I na pewno nie potrzebowaliby się ukrywać, w każdym razie nie po przekazaniu państwu dokumentacji.
    Komu by się chciało robić na nich zamach, skoro i tak wynalazek by pozostał? Co najwyżej byłoby ryzyko,
    że ktoś (jakaś bardzo bogata firma) by ich chciał porwać, żeby zrobić własne urządzenia, ale chyba nie
    było przypadków porwań naukowców, którzy zbudowali stos atomowy, czy nawet bombę jądrową?

    Natomiast gdyby odkrywca jakiejś metody uzyskiwania energii kosztem dużo niższym, niż pozwalają
    powszechnie znane sposoby, chciał to traktować jako swoją własność, i tylko sam z tego czerpać zyski,
    to ryzyko, że ktoś by go porwał, by przejąć kontrolę nad wynalazkiem, byłoby całkiem realne.
    Realna może być jeszcze taka możliwość: jakieś znaczące odkrycie w tej dziedzinie zostaje dokonane
    w małym państewku Trzeciego Świata, i jakaś firma organizuje wojnę, by to państewko podbić, i w ten
    sposób wejść w posiadanie tego odkrycia. Ale mało realne - wojna z tego powodu jest całkiem możliwa,
    ale to, żeby w takim państewku dokonano odkrycia, i jeszcze ktoś się dowiedział, jest nieprawdopodobne.
    A jak mógłby wyglądać scenariusz takiej wojny, opisuje książka- Frederica Forsytha "Psy wojny".
  • #85
    forestx
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Quote:
    ale chyba nie było przypadków porwań naukowców, którzy zbudowali stos atomowy, czy nawet bombę jądrową
    - były. Heisenberg (wraz ze swoim zespołem) został "internowany" przez amerykanów w 45 roku. Praktycznie wszyscy lepsi naukowcy Niemieccy "dobrowolnie" przeszli na tę czy tamtą stronę.
    A jeszcze ogólniej można by zahaczyć o szpiegostwo przemysłowe - tu to jest naprawdę "wolna amerykanka".
  • #86
    _jta_
    Electronics specialist
    No, ale po pierwsze to był rezultat wojny, którą Niemcy zaczęli, po drugie nie wysłano komandosów
    ani gangsterów, po trzecie był to zamach, i Heisenberg potem sobie w najlepsze żył i pracował...
    Więc jeśli tylko takie miałoby być zagrożenie, to można spokojnie pracować nad źródłami energii. :)
  • #89
    sneak
    Level 17  
    spróbowałęm ale, narazie linka nie dali . na maila moge zapodać