Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Multimetr Fluke
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wzmacniacz AKAI AM 35 - jak ustawić prąd spoczynkowy???

loRet81 14 Mar 2006 13:18 4980 10
  • #1
    loRet81
    Level 14  
    Witam,
    Spałiła mi się końcówka mocy we wzmacniaczu AKAI AM 35. Uszkodzeniu uległy tranzystory 2SA 1491 i 2SC 3855 oraz oporniki R33 i R34 w jednym kanale. Drugi pracuje prawidłowo. Po wymianie na nowe wszystko wyglądało na Ok. Bez podawania sygnału na wejście i załączeniu pomierzyłem napięcia na końcówce mocy i wszystko było tak jak w drugim kanałe. Nie zmierzyłem tylko prądu spoczynkowego (mój błąd) i tranzystory poszły z dymem. Wymieniłem tranzystory i pomierzyłem spadek napięcia na opornikach R39 (2 x 0,33 oma). Na sprawnym kanałe spadek napiecia wynosił 2 x 24 mV, a na uszkodzonym 1 x 8,5 mV, 1 x 9,2 mV. A więc o wiele mniej i mała asymetria. Wszystkie tranzystory w końcówce pomierzyłem omomierzem i wyglądają na sprawne. Pomierzyłem również tranzystory na płytce THERMO PCB i wszysto ok. Podejrzewam że te tranzystory odpowiadają za ustalenie prądu spoczynkowego. Może ktoś naprawiał już ten wzmacniacz i ma jakieś doświadzczenie. Bardzo proszę o pomoc. Załączam schemat do AKAI AM 37 - końcówka mocy jest taka sama.
    Pozdrawiam,
    loRet81
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • Multimetr Fluke
  • #2
    jersey69
    Level 34  
    Witam !

    Wylutuj i sprawdź hfe w obu parach sterujących 3116/1248 . Posprawdzaj resztę oporów w obwodzie termo , ew. podmień stabilizator 2910 , bo może dawać zmiany pod napięciem .

    pozdrawiam
  • Multimetr Fluke
  • #3
    loRet81
    Level 14  
    Miałem zamiar zmierzyć hfe tych tranzystorów ale nie starczyło mi czasu bo wzmacniacz mam w pracy. Oporniki w obwodzie thermo sprawdziłem, są dobre. Wszystkie napięcia są prawidłowe ale nigdy nie można mieć pewności. Jak tranzystory będą ok to podmienię ten stabilizator. Dzięki za pomoc bo utwierdziło mnie to w moich podejrzeniach co do przyczyny uszkodzenia. Jutro wszystko sprawdzę i dam znać o wynikach.
    pozdrawiam
    loRet81
  • #4
    loRet81
    Level 14  
    Wzmocnienie hfe tych tranzystorów sterujących była od 100 do 230. wymieniłem je na zamienniki 2sb649a i 2sd669a. nic się nie poprawiło. Zmierzyłem też hfe tranzystorów w układzie thermo. 2sc3116 - hfe - 53, 2sa1248 - 230. Wymieniłem ten 3116 na taki o wzmocnieniu 238. Dalej brak jakiejkolwiek poprawy. Jeszcze raz pomierzyłem napięcia na stabilizatorze 2910. Według mnie wszysto w porządku ale wzmacniacz dalej nie działa. Czy zwiększanie wartości oprnika na thermo zwiększy prąd spoczynkowy ?. Może ta para tranzystorów w układzie thermo tj 1248 i 3116 ma za duże wzmocnienie i stąd ten problem?

    Dodano po 3 [godziny] 50 [minuty]:

    Zamieniłem tranzystory 2sc3116/ 2sa1248 ze sprawnego kanału. Także żadnych rezultatów. Jedno wiem teraz napewno. Układ thermo działa prawidłowo.
  • #5
    jersey69
    Level 34  
    Trochę zakręcony ten Twój opis . Jeśli tranzystory palą sie natychmiast po włączeniu , to raczej nie jest winą stabilizacji , lecz samowzbudzania . Niski prąd spoczynkowy skutkuje zniekształceniami skrośnymi . Przy braku wysterowania nie ma mowy o paleniu końcowek .
  • #6
    loRet81
    Level 14  
    Nie pali mi końcówek zaraz po włączeniu, bez zadnego sygnału. Jak wymieniłem tranzystory na nowe, załączyłem wzmacniacz i nic się nie działo. Zrobiłem pomiary, bez mierzenia prądu spoczynkowego na rezystorach mocy, podpiąłem głośniki, podałem mały sygnał z generatora na wejście najpierw sprawnego kanału , potem tego naprawianego. Już przy niewielkim sygnale zobaczyłem dymek. Spaliły sie rezystory R33 i R34 oraz tranzystory 2sa1491 i 2sc3855. Dopiero jak ponownie wymieniłem spalone elementy zmierzyłem prąd spoczynkowy i stwierdziłem,że jest za niski i jest asymetria.
    Dzisiaj jeszcze porobiłem trochę pomiarów i doszedłem do wniosku, że podejrzany jest układ DC serwo. Wszystkie pomiary robiłem przy braku sygnału na wejściu wzmacniacza. Na wyjściu US M5218 nóżka 1 napięcie wynośiło -1,6 V, podczas gdy na nóżce 7 (wyjście sprawnego kanału) było ok -1V. Podejrzewam ,że może elektrolity C29, C30 (1 uF) albo c31 3,3 uF wyschły i stąd ta różnica. Napięcia mierzone w puncie pomiędzy rezystorami mocy 0,33 oma wzgledem masy wykazały ok 2,5 mV zarówno w jednym jak i drugim sprawnym kanale. A stamtąd podawany jest sygnał na DC serwo. Jutro podmienię te kondensatory i zobaczę co się stanie.
    Pomierzyłem te kondesatory. Wszystkie są sprawne. Us M5218 podmieniłem na inny tzn NE 5532 i wszystko po staremu. Nic się nie zmieniło.
  • #7
    loRet81
    Level 14  
    Za niski prąd spoczynkowy w naprawianym kanale odpowiadają tranzystory mocy 2SA 1491 i 2SC 3855 kupione w Poltronicu. Teraz jestem tego pewien bo je zamieniłem z orginałami. Były tanie ale widać , że to jakiś drugi sort. Z regulacją prądu spoczynkowego też sobie poradziłem. Za wysokość prądu spoczynkowego odpowiada opornik w układzie THERMO. Zwiększanie wartości powoduje wzrost prądu spoczynkowego. Niestety pozostaje w dalszym ciągu problem z małą asymetrią. Przy ustawieniu prądu tak jak w sprawnym kanale (czyli spadek napięcia na opornikach moc 2 x 0,33 oma ok 24 mV) asymetria wynosi ok 2mV. Co ciekawe po przełożeniu tranzystorów 1491 i 3855 do sprawnego kanału była pełna symetria. Stąd wniosek, że asymetria jest spowodowana jakąś inną przyczyną. Ale jaką?. Na wyjściu DC serwo w dalszym ciągu jet różnica. Na nóżce 1 ( kanał naprawiany) jest -1,6 V, a na nóżce 7 (sprawny kanał) jest -1 V. Wszystkie elementy wyglądają na sprawne ale coś jest nie tak. Boję się , że jak puszczę sygnał to tranzystory pójdą z dymem. Ma ktoś jakieś sugestie jak pozbyć się tej asymetrii?
    pozdrawiam
    loRet81
  • #8
    jersey69
    Level 34  
    Na wyjściach tej kości jest asymetria (zobacz na schemacie) . Uważam , że taka różnica na oporach wyrównawczych jest do przyjęcia . Jaki potencjał utrzymuje się na wyjściu i jak to się ma do sprawnego kanału ?
  • #9
    loRet81
    Level 14  
    No rzeczywiście na wyjściach DC serwo jest różnica, na 1 n jest 0,2V a na n7 jest -0,6. Trochę inaczej niż u mnie. Na schemacie jest też uwaga, że napięcia na schemacie są zmierzone przy braku sygnału na wejściu wzmacniacza. Potencjał na wyjściu wzmacniacza ( mierzony w punkcie pomiędzy oporami 0,33 oma względem masy) wynosi ok 2,5 mV na jednym i na drugim kanale. Chociaż do końca nie jestem pewny czy powtórzyłem ten pomiar po skorygowaniu prądu spoczynkowego. Będę musiał ten pomiar powtórzyć. W każdym razie nie mam innego wyjścia tylko puścić mały sygnał sinusoidalny ( do 50 mV) z generatora i pomierzyć wzmacniacz oscyloskopem. Zobaczę jak się zachowa wzmacniacz po podaniu sygnału na wejście.
    Pozdrawiam
    loRet81
  • #10
    loRet81
    Level 14  
    Dzisiaj podłączyłem sygnał sinusoidalny 1 kHz z generatora na wejście wzmacniacza. Mimo małej asymetrii prądu spoczynkowego wzmacniacz zachowuje się poprawnie, sygnał na wyjściu wzmacniacza jest symetryczny. Zastąpiłem potencjometr opornikiem o wartości 775 om w układzie termo, włączyłem ponownie wzmacniacz i po jakimś czasie zaczęły się jakieś dziwne problemy. Dzwięk w głośniku raz było słychac raz nie. Znalazłem zimny lut w jednym z pinów gniazda do którego dochodzi taśma z przedniego panelu. Lutowanie poprawiłem załączyłem wzmacniacz , poruszyłem gniazdem i .......tranzystory końcowe poszły z dymem. Dzisiaj mam wogóle cholernie pechowy dzień i najlepiej jakbym niczego nie robił. No ale stało się. Będę musiał kupić nowe tranzystory i zaczynać wszystko od nowa. Dodatkowo będę musiał znaleźć przyczynę tego zwarcia bo naprawdę nie wiem jak to się mogło stać. Przyznam się, że od dosyć dawna param się elektroniką ale tyle tranzystorów jeszcze nie spaliłem. No ale jutro będzie nowy dzień. Mam nadzieję że lepszy.
    Pozdrawiam wszystkich
    loret81
  • #11
    loRet81
    Level 14  
    Są duże problemy aby kupić oryginalne 2SA 1491 i 2SC 3855. Podróbki mają fatalną opinię o czym sam się przekonałem na własnej skórze. Mam w domu parę tranzystorów parowanych Toshiby 2SC5200 i 2SA1943, które mi zostały jak robiłem wzmacniacze Silver Sound. Zastanawiam się czy nie mógłbym ich wstawić w miejsce tych 1491 i 3855. I teraz zasadnicze pytanie czy jak uda mi sie ich uruchomić czy zagrają tak samo jak w drugim kanale? Czy drugi kanał musze również przerabiać? Robił już ktoś tak wzmacniacz że oba kanały pracowały na różnych tranzystorach końcowych?
    Po zamontowaniu tranzystorów wszystko gra jak należy, prąd spoczynkowy jest na poziomie sprawnego kanału, poziom sygnału na wyjściu wzmacniacza także. Zostawiłem go na takim ustawieniu chociaż te tranzystory maja dwukrotnie większą moc i powinno się ustawić prąd spoczynkowy trochę większy.
    Wniosek: Tranzystory na końcówki mocy muszą być dobrej jakości, najlepiej parowane. Wstawiane podróbek to strata czasu.


    Pozdrawiam
    loRet81