Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
HelukabelHelukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Subwoofer tragedio-porażex - mega ROTFL - cala historia

keeller 14 Mar 2006 19:48 6072 26
  • Zapraszam na ekscytujaca historie pierwszego spotkania z SUBem :)

    JEZELI POSIADACIE PODOBNE WSTYDLIWE KONSTRUKCJE, TO ZAPRASZAM DO POKAZANIA ICH :)

    Temat oczywiscie dla jaj, ale wrecz zalosny :)
    A wiec moj pierwszy sub, kiedy jeszcze nie mialem pojecia o audio, az wstyd pokazac, ale przydalby sie jakis punkt bo chce sobie sciagnac dane STXa do WinISD :)
    Wybor padl na (famfary !) PRO AUDIO RSW 1239A, rzekome parametry:

    fs :
    - 26Hz
    Re :
    - 3.5 ohm
    BL :
    - 8,3 N/A
    Qts :
    - 0.80
    Qms :
    - 3.25
    Qes :
    - 1.05
    Vas :
    - 84
    Mms :
    - 124.9
    Cms :
    - 0.33
    Skok membrany :
    - 25 mm
    Impendancja :
    - 4 ohm
    Skuteczność :
    - 93 dB
    Pasmo przenoszenia :
    - ( 29 - 2500 Hz )
    Moc muzyczna :
    - 450 Watt
    Moc znamionowa :
    - 225 RMS

    Dlaczego ten ? bo kolega mial na sprzedaz a jeszcze mi wisial 15zl pieniadze wiec jakiz bylem wtedy szczesliwy (60zl za glosnik 225W RMS o jezu ! :D:D)

    Glosnik lezal i trzeba bylo skombinowac deski...jako ze ojciec byl ciekawy jak to wszystko bedzie gralo, czympredzej wyjal z duzego pokju polki z mebli (1m x 0.5m) (i tak mialy byc niedlugo zmieniane) plyta wiorowa 20mm oklejona jakas okleina :).

    Wpisalem niezbedne parametry do WinISD, po czym stwierdzilem, ze moge oszczedzic sobie pracy tnac niektore deski po prostu na pol :), wprowadzilem wiec do WinISD obudowe zamknieta...110-120 litrow, no i charakterystyka przenoszenia mi sie "podobala" bo nie bylo podbic :) (nie wiem czy wtedy wogole wiedzialem ze sa tez inne zakladki, impuls itp :D)

    Pocialem wiec odpowiednio deski i otrzymalem material na (uwaga) SZESCIAN :) 50x50x50cm :) Szybko zabralem sie do zbijania tego do kupy i tutaj co ciekawe pomyslalem chodziarz o szczelnosci, wiec kupilem jakis silikon :) wszystko poskrecalem okolo 25 wkretami, przy czym niektore wrkety skracalem w polowie bo nie chcialy wejsc :D LoL a to dopiero poczatek "przygod" z moim SUBEM :)

    na drugi dzien konstrukcja byla juz prawie cala poskrecana, a silikonu zuzylem cala "tube" tak, ze prawie oddychac sie nie dalo. Teraz najciekawsza czesc :D, uznalem, ze gdy przykrece metal (kosz) do drewna to nie bedzie to zbyt szczelne, a ta uszczelka na glosniku napewno czemus sluzy :) i tak wpadlem na pomysl zeby glosnik wkrecic.... OD SRODKA :D tak wiec biedny glosnik wkrecilem od srodka (starannie "dobierajac" dlugosc srob zeby nie wyszly przodem :D) no i zakleilem silikonem i "zakrecilem" go wewnatrz suba na amen :) oczywiscie nie zapomnialem o polaczeniach, za polaczenie posluzyl trzyzylowy kabel zasilania (jedna zyla sobie wisi :)) podlaczony z tylu do terminala wielkosci chyba paczki od zapalek ktory dostalem za darmo od kolegi :) (to sie nazywa budzetowka)

    Wytlumienie....ale jakie wytlumienie, co to jest ? :D, wiec w srodku mamy gole deski :)..scianki oczywiscie nie wzmacniane w zaden sposob

    Wykonczenie...a po co ? :) wazne ze gra :D:D

    Ale suba trzeba jakos przenosic ! nieporcznie nosi sie w rekach szescian 0.5x0.5x0.5 m :) Spieszylem sie bo w ten sam dzien suba czekala misja naglosnienie domowki :) tak wiec przykrecilem srobami jakis pasek (napewno nie skrzany)..tak tak, chodzi o pasek od spodni.

    Gotowego subika napedzilem calkiem niezlym wzmacholkiem samsunga, zbudowanym na 2xSTK4044XI (widoczny na zdjeciu) (sub pod jeden kanal....sub ma 4 omy a wzmacniacz przeznaczony do pracy z 8 "ale co tam !" sobie myslalem :), wiedzialem ze ma sporo zabezpieczen :) )

    Odsluch - ALE MOC ! wszystko sie trzesie, i w klacie czuc, jest super :D:D:D membrana jak sie wychyla ooo ! :)

    Dzien sadu :), wiec jedziemy autobusem z tym cudem na drugi koniec miasta, niesiemy oczywiscie we 2 bo takie rozmiary + 25kg to niezbyt wygodna kosteczka :)
    jak mozna bylo sie spodziewac pasek pekl, a po chwili drugi tak wiec nieslismy na zmiane, ze zmianami co jakies 10 metrow :) a podczas jednego z upatkow ubil sie rog obudowy, ale tylko nieznacznie :)

    Na imprezie glosnik dal czadu i nie zawiodl nas :) chociarz wytrzymalosc mocowa tego cuda na wiele nie pozwalala :)

    Minelo jednak troche czasu i sub powedrowal na kolejna impreze.
    Tam po 4 godzinach zylowania...nagle harczenie az w koncu nic, tragedia, poszedl tak wspanialy glosnik :) ale ja sie nie poddam !
    okazalo sie, ze magnes w nim sie odkleil i przygniotl cewke :) rozebralem go na czesci pierwsze (przy odklejaniu gumoewgo zawieszenia membrany troche zmywacza do paznokci rozlalo sie po glosniku i powyzeralo na nim lakier :D wyglada jak po przejsciach ale niestety na zdjeciach juz tego nie zobaczycie bo jest z drugiej strony...o tym w dalszej czesci histori :)

    Magnes probowalem przykleic klejem montazowym, jeszce przed rozbieraniem go, ale w miare schniecia kleju wszytko sie poprzesuwalo :).
    Tak wiec rozebralem go na czesci a magnes przykleilem poxipolem.. a zawieszenia butaprenem...po zlozeniu okazalo sie ze dziala jak fabryka :D


    Przy tych wszystkich operacjach magnes zdolal sie juz niezle ostukac i nadkruszyc w wielu miejscach a kosz porysowac :)

    ale to jeszcze nie koniec przygod, w koncu zmadrzalem i wkrecilem glosnik od zewnatrz. Jednak po pewnym czasie okazalo sie ze cos lekko charczy przy mocniejszym wysterowaniu..okazalo sie ze sruby (te w koszu) zle dokrecilem (nie wiem po co je odkrecalem, chyba z ciekawosci....a ze leciutko one wystawaly i utrudnialy manipulowanie magnesem...to troche je zjechalem szlifierka katowa :D)...no i klops, jak to naprawic ? aby nie bylo tam luzu, wbilem miedz magnes a kosz kiln :D w postaci fragmentu nozyka do tapet :D...jednak od tylu wykrecen i wkrecen glosnika otwory sie juz wyjechaly i byl luz, musialem wiec zalozyc glosnik druga strona, aby uszczelka troche zniwelowala luzy :)

    Ogolnie, ten SUB to jakis dziwny "rezonator" :D mam juz dosc tego calego burczenia zatykajacego uszy i wkurzajacego jakie z siebie wydaje :) daltego przymierzam sie do zrobienia czegos troche lepszego na STX oczywiscie wystrzegajac sie popelnienia wszystkich bledow jak w tym subie....BTW, jak myslicie, czy dalo sie jeszcze cos skopac ? :D

    tak czy siak ten potezny kloc nadal u mnie chodzi i jakos sie spisuje :), mozna nawet powiedziec ze jest po poxipolu mocniejszy niz fabryka dala :)

    a teraz zestwik wszystkich fotosow (jaka piekna zwrotnica wyciagnieta z innej kolumny :D a tasme klejaca oczywiscie "wypalilo" :D)

    Fajne! Ranking DIY
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
    O autorze
    keeller
    Poziom 11  
    Offline 
    keeller napisał 67 postów o ocenie 3, pomógł 0 razy. Jest z nami od 2003 roku.
  • HelukabelHelukabel
  • #2
    mlody_elektronik
    Poziom 27  
    az przeczytalem calosc :) FAscynujaca opowiesc. Chyba skopales wszystko co sie dalo. Byl tu tez taki elektrodowicz który zrobil suba z pufy. Zrownali go z ziemią ciebie pewno tez zjada... Ale cuz ty przynajmniej przyznales sie do bledu... A w ta obudowe mozna by wsadzic GDN38-300 stx'a i nawet za duza... Ale by byl potezny sub...
  • #3
    mizgu
    Poziom 19  
    No konstrukcja padakowata ale według mnie zabardzo krytycznie do tego podchodzisz liczy się to że coś zrobiłeś napewno następna konstrukcja będzie lepsza, ale zanim wyrzucisz na śmietnik tego chinola to pokombinuj z podmianą membrany i cewki oraz daj magnes z innego głośnika czasami z takie składaki nawet fajnie grają
  • #4
    keeller
    Poziom 11  
    jak sie na to patrzy to mozna zwatpic ze ten glosnik ma 30cm :D ale nie zamierzam juz nic z tym kombinowac...zeby sie nie zmarnowalo moze zrobie z tych desek jakis maly box do lupania na imprezach...a sam przymierzam sie do zrobienia suba na jakims STX ze wzgledu na duza moc i wiarygodne parametry za niewielka kase.
  • HelukabelHelukabel
  • #5
    AREK0882
    Poziom 16  
    Witam twój sub w poruwnaniu do mojego pierszego pieca gitarowego to dzieło sztuki :). Miałem deski krzywo powycinane jakby ..... wygładało to okropnie terz nie miałem jak przenosić i zastosowałem od jakiegoś zepsutego samochodu poprostu pasy bezpieczeństwa :). Wtedy nawet nie wiedziałem ze jest coś takiego jak rezonans głośnika który jak nie jest przyłożony całkowicie do drewna to nie daje pełnych efektów .Muj głosnik nawet nie był całkowicie przyłozony do drewna tylko połowicznie.Także nie jest tak żle. Pozdrawiam i życze więcej takich przygód.
  • #6
    oleczek1988
    Poziom 21  
    Fajna opowiesc ;) dosc interesujaca :D
    A teraz przejdzmy do tematu. Hm.. napisze tylko tyle ze zostawie komentarz dla siebie. Mysle ze przy nastepnej konstrukcji pojdzie ci o wiele lepiej ;)
  • #7
    keeller
    Poziom 11  
    dzieki za punkty, szczerze to myslalem ze samo napisanie posta daje jakis punkcik :)

    a tak pozatym - wystrzegajcie sie tego glosnika, na elektrodzie znalazlem kiedys o nim temat, i praktycznie wszystkim stalo sie to samo - magnes sie odkleil.

    Po naprawach mam pamiatke, probowalem ustawic magnes bez rozklejania glosnika - po prostu go przesuwajac, bylo to w sierpniu 2005, a odcisniecia od pchania magnesu z calej sily zostaly mi na dloni do teraz :)

    jeszcze jedno mi sie przypomnialo - na sylwestra z tym subem cisnelismy jakies 2-3 km piechota :) dobrze ze bylo pare osob do targania :D, a ile sniegu nim zaoralismy :)
  • #8
    cool_gacek
    Poziom 12  
    McGywer (chyba tak sie to pisze) to przy tobie dzieciak :)

    konstrukcja podobna do moich pierwszych wyczynow, piekna amatorszczyzna ale "membrana sie rusza" i to jest najwazniejsze :)
    pozdrawiam
  • #9
    dado00
    Poziom 19  
    super sie czytalo :) rewelacja
    jak jakies opowiadanie humorystyczne
    pozdrawiam
    i dalszych sukcesow heheheee
  • #10
    Medeis
    Poziom 21  
    Piekna wzruszajaca historia ;)

    Mozesz wrzucic fotki tej zwrotnicy z bliska? Z czego ja wyciagnales? Co to za cewki, mam bardzo podobne nawiniete drucikiem cienkim jak wlos :D

    Pozdrawiam i dorzucam tez pare punktow od siebie na zachete :)
  • #11
    Armosus
    Poziom 26  
    Mo ze dzieki twojemu tematowi inni wezma sie za prawdziwe DIY porzuca dibesi i inne odpady.

    jak napisal jacobs242:
    "a ja kiedyś wrzuciłem kolumienke do szawki, uszczelniłem szafke taśmą i był beznadziejny basik"

    hehe to bylem jescze lepszy (albo i gorszy, glupota)
    wsadzilem 2 polarisy120 do kanapy w ta skrzynie na posciel, bass full, treble zero i jazda....wspanialy masaz plecow :P
  • #12
    piotrkurasinski
    Poziom 16  
    Urzekła mnie twoja historia aż oddałem na ciebie głos na konkurs. Przynajmniej byłeś szczery i się przyznałeś do swojej niewiedzy
  • #13
    mariomario
    Poziom 18  
    Przypominam sobie moje pierwsze suby ........ pierwszy z nich był na głośniku jakimś 10 cm !! 15W, 4Ohm z radia :D, a obudowa to karton po butach :D i wylot bassreflex był z rolki po papierze toaletowym :D
  • #14
    macio8888
    Poziom 22  
    Ja tam nie powiem, bo swojego suba zrobiłem w tamtym roku na dwuch arn226, wczesniej jakos nie bawiłem sie w DIY. Sub jest jeszcze niewykonczony z powodu takiego, ze nie chce mi sie isc po wykładzine(sklep z takimi rzeczami mam przecznice dalej...)
    pozdrawiam macio8888
  • #15
    tommy 112
    Poziom 23  
    ten subwoofer to jest w porównaniu z tym co ja robiłem jak miełem 7 lat czy 8 nie pamiętam dokładnie wpadłem wtedy z kolegą na pomysł robienia zestawów głośnikowych ;) i takie z pudeł po butach i czym sie dało powstawały a wszystko napędzał biedny unitra lubartów magnetofon na końcówce ul1497 jakieś 3 waty ale cotam ;) i wpadłem na pomysł zrobienia suba z pudła 2 metry na 1 metr grubość 5 cm i oczywiście napędzić to tym magnetofonem :) od 10 watowych głośników po malutkie głośniczki z zabawek a było razem tego coś z 20 sztuk i końcówka rozwalona po kilku minutach :D :lol:
  • #16
    Sonic86
    Poziom 10  
    Cytat:
    na sylwestra z tym subem cisnelismy jakies 2-3 km piechota :) dobrze ze bylo pare osob do targania :D, a ile sniegu nim zaoralismy :)


    z tym śniegiem mnie rozwaliłeś hehehe
    Ale i tak twoja konstrukcja to jeszcze nic. Jak ja robiłem swojego suba, to deski ciąłem ręcznie wyżynarką tak krzywo że nawet nie pasowały do siebie. Na szczęście zrezygnowałem i poszedłem do stolarza :D Właśnie jest na etapie wykończenia :D
  • #17
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #18
    keeller
    Poziom 11  
    Powinienes znac te skroty, szczegolnie ze nie wywodza sie one z GG, bo te angielskie skroty powstaly juz dawno dawno temu :)

    Trzeba bylo widziec, jak sniegu bylo ladne 20-30cm (nieprzetarty szlak na prowincjach :) ) a subwofera w zasadzie nie dalo niesc sie wyzej niz 5cm nad poziomem ziemi.....i wtedy, padnici juz, doszlismy do wniosku ze latwiej bedzie z nim biec, bo nie bedzie oral calego sniegu a jedynie slizgal sie po powierzchni, ten bieg dopiero wygladal :D wygladal jak statek na morzu rozrzucajacy wode na boki :)

    A co mysleli ludzie to trudno powiedziec (moze lepiej nie wiedziec), raz tylko w autobusie jakas babunia pomyslala ze przynieslismy sobie swoje siedzenie, bo z powodzeniem mieszcza sie na nim 2 osoby :)

    A co sie dzialo w sylwestra w pociagu :D (tak tak, sub jezdzil tez koleja :D

    po jednej z imprez sasiadka chciala nam go przewiezc spowrotem, niestety nie zmiescil sie do auta :)
  • #19
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #20
    Tremolo
    Poziom 43  
    Tam by wszedł STX 42/400 obudowa jest za duża. Głośnik jest odwrotnie. Co może i dziala w zakresie basu tak samo na wykresach, ale tylko na wykresach.

    BTW = By The Way, po za tym proszę pisać po polsku!

    A ta zwrotnica to chyba z jakiegoś glosniczka 2x5W

    Tonsil większe ladował do 2x30W

    prosze nie robić z tego działu posmiewiska.
  • #21
    keeller
    Poziom 11  
    czy zamontowanie glosnika odwrotnie wplywa na dzwiek tylko w ten sposob, ze zeminia sie objetosc obudowy czy jeszcze cos ?

    a co do zwrotki jest z kolumny 100W, z zestawu samsung-reneissance, glosnik bassowy mial w tym 60W RMS

    pozdrawiam, tez jestem z Myslowic, wiec kto wie moze kiedys zobaczysz gdzies na osiedlu jak ten sub sie kula :D.
  • #22
    Nosek1
    Poziom 28  
    Jak popatrzyłem i poczytałem to przypomniał mi się mój pierwszy sub miałem z 11-12latek i pomysł. Głośnik był wyjęty z jakiegoś radia aiwy z 15Watt miał, ale jak pamiętam kiedyś jak ktoś miął kolumny 2razy5 to był już gość:) pozostał tylko problem skrzyni wiec z kolega z piwnicy wyjęliśmy jakieś płyty trochę krzywe mniej więcej takie~. I teraz następny problem ciecie hm mmm pod ręka brzeszczot(jeszcze pordzewiały) ale się jakoś wymymłało z tych płyt ścianki(+-3cm).Następna rozkmina jak to złożyć w kupę??? Klej wikol chyba jeszcze z czasów PRLu,nie kleił wiec jak nie ma kleju to zostają gwoździe i młotek.Dobra pozbijane i poklejone za 30 minutek sprawdzamy czy sub już można konczyc,klej sychy wiec czas na dzire. Wierciliśmy ja wiertarka ręczna sposobem dziurka obok dziurki i sub się rozpadł przy tym małym zabiegu. I tak wyglądała moja pierwsza niby konstrukcja. Jak teraz o tym pomyśle to aż mnie ciarki po plecach przechodzą. Ale moja konstrukcja w porównaniu do twojej to lipa na maxa. Ale nie można sie poddawać następna była nie przemyślana ale przynajmniej wykończona i wytrzymała.Pozdro i powodzenia w waszych pierwszych konstrukcjach.
  • #23
    dymek
    Poziom 27  
    O w mordę !!!! takimi słowami podsumuję to co zobaczylem niemozliwe hehe nie no ale greatuluje ze potrafisz dostrzec to co zle zrobiles bo niektorzy piszacy na tymforum na wszelkie slowa krytyki powiedzieliby im sie podoba i jest ok a co mógł byś jeszcze skopać ciezko powiedzieć mógłbyś obudować głośnik w szafe wycinając w drzwiach otwór na głośnik i zalpiając szczeliny taśmą klejącą . A jeszcze lepiej wyciąć dziurę w drzwiach miedzy swoim pokojem a przedpokojem i stroić bas dobierając litraż obudowy czyli zaykając drzwi do łazienki kibla pokoju kuchni itd żeby objętość zmiejszyć to już by w sumie był band pass
  • #24
    Nosek1
    Poziom 28  
    Mi sie podobał:)Nie żartuje może to bedzie przestroga dla innych żeby nie próbowali robić z gów.. nie wiadomo czego:)A teraz jak o tym mysle to mi sie chce smiać i płakać ze śmiechu.Szkoda tylko że nie możecie tego zobaczyć i mojej miny jak subwooooofer sie składa pod naciskiem wiertarki.Ale co z 3/4 dnia poszło.Ale za to jakie wspomnienia żadne biuro podróży nie oferuje takich wspomnień:p

    Dodano po 2 [minuty]:

    A co do szafy miałem kiedyś takie myśli ale mamuśka mi pomogła ich nie zrealizować po prostu powiedziała że jak tak zrobie to moge sie pakować:D
  • #25
    dymek
    Poziom 27  
    Ale tak szczerze to może zrobić jeszcze jedno głosowanie na mc Gayvera roku czyli człowieka który z gó... bat ukręcił lub też na odwrót :) szczerze mowiac koledze który toto zbudował i 100 razy do kupy skladal glosnik na klej taka nagroda by przysługiwała jak czytałem z zaciekawieniem jak składał głośnik do kupy to przypomniał mi się odcinek jak mak gajwer wielki zbudował wyrzutnię rakiet z końcówki tłumika lampy od cadillaca rolę odrzutową pełniła podpalana benzyna a strzelał z kulki wymontowanej z kieroqwnicy pełęn wypas:)
  • #26
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #27
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Przykro mi - ale to dział jednak prezentujący konstrukcje w miarę dopracowane, niekoniecznie w takim stanie... Chcąc uniknąć dalszej ekspansji zdjęć tego typu - co ten kartonik - temat zamykam. Czy zostanie w dziale - zastanowimy się...