Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

jaki klej do fornirowania w domu?

15 Mar 2006 11:29 9993 10
  • Poziom 21  
    Witam.

    Chce okleić naturalnym fornirem mojego suba i tu poszukuje porad dotyczących kleju jakiego użyć.. (to bedzie moje pierwsze oklejanie fornirem)

    moje "wymagania" co do kleju...
    1. najlepiej klej kontaktowy... (tak mi sie chyba wydaje)
    2. docisnąć moge tylko obciążnikami ze sztangi:) (podspud oczywoście deska)
    3. klej taki aby nie przesiąkł fornir... (czyli chyba nie na bazie wody)
    4. jakiś lakier do tego może... ?

    Może mi ktoś pomóc?

    Pozdrawiam
  • Poziom 25  
    Kolego, jest to patent którego używają żeglarze.
    Klejem do kładzenia forniru jest tu butapren.
    Rozcieńczamy go benzyną ekstrakcyjną tak, żeby można łatwo było malować powierzchnię pędzlem. (ale bez przesady)
    Nastepnie fornir przycinamy tak aby nam psował do kładzionej powierzchni (dokładnie bez szczelin).
    Następnie obie powierzchnie malujemy butaprenem i czekamy aż wyschną, po czym kładziemy fornir (strony pomalowane do siebie) i najlepiej dociskamy wałkiem gumowym (wałkujemy), jesli nie ma wałka gumowego sugeruję normalny wałek do ciasta czymś owinięty aby nie kaleczył forniru. Po 24 godz fornir malujemy lakierem wg. życzeń.
  • Poziom 18  
    Dobry, kontaktowy jest Kraftkleber, ale niestety nie pachnie najładniej, podobnie jak butapren, ale jeśli Ci to nie przeszkadza to klei się nim szybko i łatwo.
  • Poziom 21  
    o budaprenie to sie raczej naczytalem troche za duzo negatywnie... :/ ludziom wsiaka w forir a pozniej po lakierowaniu sa pecherze nawet... :/ zastanawiam sie wlasnie nad tymi klejami co podalem na poczatku... tylko ktory z nich nie potrzebuje prasy i mozna tez walkiem od ciasta docisnac? albo jakimis obcoaznikami ze sztangi...

    Dodano po 1 [minuty]:

    a metoda fornirowania EZO... moze mi ktos podac jak ona wyglada? ogladalem zestaw 2.1 Łezki i Płaczek... i tam jest włanise ten sposob zastosowany ale nie weim na czym on polega... :/

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic353059.html
  • Poziom 13  
    Sam niedawno fornirowałem. Zachęciły mnie posty z forum i stamtąd czerpałem wiedzę.
    Robiłem to tak:
    1. Zakup forniru, jak najgrubszy i jak najmniej pofalowany. Ja kupiłem bukowy ok. 0,5mm troszkę pofalowany (kilka złotych za m2 w paskach o szerokości ok.20cm)
    2. Docięcie z zapasem ok 5mm ostrym nożem do tapet, koniecznie przy linijce bo noż lubi uciekać wegdłóg słojów.
    3. Butapren, nieco rozcięczyłem rozpuszczalnikiem żeby dobrze się nakładał (uwaga, nie może być żadki bo przesiąknie)
    4. Nałożenie kleju pędzlem średniej warstwy.
    5. Odczekanie aż przeschnie (widać, że przestał się błyszczeć)
    6. Przyłożenie forniru (w razie problemu można w ciągu 1-2 min odkleić, ale nie nada się do ponownego klejenia bo kolenja warstwa kleju przesiąknie - musisz urzyć nowego kawałka forniru).
    7. Przez ok 3-5min brzegiem drewnianej łopatki do patelni (taka do smarzenia... ha ha ha, zabrałem żonie) dokładnie, z b.duża siłą rozcierałem fornir szczególnie na brzegach zawracając uwagę na bąble (przy pofalowanym fornirze). Kiedy był problem z bąblami rozierałem dotąd aż zniką boble (czasem kilkanaście minut).
    8. Odkładałem do wyschnięcia na kilka godzin (bez żadnego obciążania)
    9. Oszlifowałem wystające brzegi dokłądnie do krawędzi (bardzo ostrożnie, bo jeżeli niedokłądnie się przykleił to się odłupie). W przypadku odłupania przyklejałem wikolem - staje się przeźroczysty jak wyschnie i nic nie widać, że było coś klejone.
    10. Czynność powtórzyłem dla każdego boku.
    11. Otwory wycinałem ostrym nożem do tapet urzywając metalowego wzornika w zależności od otworu.
    12. Łaczenie na płaskiej powierzchni trzeba wykonywać bardzo starannie, trudne do zamaskowania i wcześniej spasowanymi, bądź dokładnie dociętymi paskami na tzw. styk.

    Kiedy nie udała mi się jedna powierzchnia nakleiłem na nią kolejną (fornir na fornir) - to bezpieczniejsze niż usuwanie forniru po zaschnięciu kiedy masz już oklejone kilka boków.
    Potem wszystko oszlifowane papierkim 120. Lakier bezbarwny, znów szlifowanie po24h i znów lakier. Efekt bardzo dobry.

    Zachęcam do prób, trochę odwagi i będzie OK.
    Pozdrawiam wszytkich.
  • Poziom 20  
    Rzuc może jakąś fotke...
  • Poziom 13  
    Robiłem w zasadzie dokładnie jak Ezo, ale butapren jest klejem "kontaktowym" i pozostawienie pod dociskiem po przyklejeniu było nieuzasadnione. Zauważ że Ezo używa forniru 1-1,5 mm, który ma twardość prawie jak cieniutka deseczka i nieodkształca się po przyklejeniu. Mój fornir przypominał raczej cienką, pofalowaną tekturę. Po przyklejeniu wymagał "wygładzenia" krawędzią drewnianej deseczki (w moim przpadku łopatka do patelni :-)). Żaden docisk i tak nie pomógłby.
    Przy grubym fornirze i kleju o długim czasie schnięcia zdecydowanie powyższa metoda jest lepsza (np. wikol). Jeżeli masz cienki fornir (gruby o wiele tródniej kupić) moja metoda wydaje się być skuteczniejsza. Ale jeżeli chodzi o nabyte doświaczenie teraz raczej zastosowałbym fornir naturalny o grubości 1mm tzw. modyfikowany o odpowiedniej szerokości, aby uniknąć łączenia :-(. Ogólnie nie ma się co bać, kupić potrzebne materiały (słoiczek butaprenu to zaledwie 2,50zł), i spróbować na jakiejś płycie MDF i zobaczyć efekt, a odrobina praktyki zaowocuje przy wykańczaniu docelowej obudowy.
    Co do fotek to nie mardzo mam czym zrobić... Jak mi się uda to załaczę.
  • Poziom 10  
    a wie ktos jak usunac z płyty wiórowej warstwe kleju moment henkela?