Przede wszystkim o co ci chodzi w tym poście? Z tego co się domyslam, to do tej pory przy otwarciu maski, świeciła lampka w kabinie. A więc:
1. Gdzieś w pod maską, w miejscu, gdzie dolega ona do reszty karoserii po zamknięciu, czyli przy jej krawędziach (najczęściej na pasie przednim), masz zamontowany wyłącznik krańcowy (powinien wystawać taki plastikowy sztyft). Najprawdopodobniej skorodował on pod wpływem warunków atmosferycznych i nie zwiera.
2. Jeśli w kabinie zapalało się światło po otwarciu maski, to świadczy to o niechlujnym i niepoprawnym montażu alarmu i braku odseparowania poszczególnych gałęzi alarmu.