Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak testujecie swoje projekty na EMC ?

vihajster 17 Mar 2006 14:22 2645 18
  • #1
    vihajster
    Level 12  
    Przeczytałem właśnie wątek "AVR w zastosowaniach przemysłowych".
    Temat jest już zamknięty, ale chyba nie wyczerpany.
    Mało kogo stać na profesjonalne badania własnych konstrukcji
    pod kątem EMC. Jednak problem odporności na zakłócenia jest
    bardzo ważny. Jak wobec tego sobie radzicie z tym problemem.
    Przekazanie układu klientowi i oczekiwanie:zawiesi się czy nie,
    kiedy i jak często - to jest zbyt ryzykowne.
    A więc pytanie:
    Jak testujecie swoje projekty pod kątem odporności na
    zakłócenia elektromagnetyczne przed przekazaniem ich
    użytkownikowi?
    Zapewne macie swoje "patenty"w tym zakresie.
    Dla przykładu sam sobie też odpowiem:
    piezoelektryczna zapalarka do gazu jest całkiem niezłym testerem.
    Generuje impuls napięcia kilka kV i przeskok iskry w powietrzu
    daje niezłe zakłócenie. Mam taką zapalarkę produkcji byłego ZSRR
    która rozpadła się po paru latach eksploatacji w kuchni,
    tzn. rozpadła się zapalarka, ZSRR to inne zagadnienie ...
    Dolutowałem dłuższe kabelki tak aby można było zrealizować
    wyładowanie np. przez obwód masy, albo do innych punktów
    urządzenia. Taki test nie tylko skutecznie może zresetować
    kontroler, ale również go zabić raz na zawsze.
    A teraz pora na wasze propozycje!
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    diag
    Level 29  
    Tkie wygłupy do przemysłówki to za mało. Musi popracować trochę przy parcujących urządzeniach np. wycinarka plazmowa.
  • #3
    vihajster
    Level 12  
    Jak rozumiem masz taką "zaprzyjaźnioną" wycinarkę gdzieś pod ręką
    i w razie potrzeby od razu się do niej udajesz i testujesz tam swój nowy
    pomysł. Może to nie jest głupie ...
    Ale mnie interesują raczej wygłupy, które można wykonać jeszcze
    u siebie w pracowni bez towarzystwa, zanim zacznie się robić wygłupy
    na hali produkcyjnej pod okiem klienta i grupki wścibskich gapiów.
    Pozdrawiam, bez wygłupów ...
  • #4
    jacobsek
    Level 22  
    Witam.
    Problem zakłóceń przemysłowych to prawdziwa rzeka a nawet więcej.
    Nie ma metody jednej czy kilku aby to testować, spotkasz się zapewne z problemem takim jak to że prawie każdy typ maszyny przemysłowej daje inny typ takich zakłóceń, inne pasmo częstotliwości, szafy sterownicze prowadzenie okablowania, silniki, styczniki, przekaźniki, trudno jednoznacznie stwierdzic które z tych ustrojstw i dlaczego daje raz większe raz mniejsze zakłócenia.Myślę że element piezo z zapalniczki nawet na początek to zbyt mało, polecam zbudowanie takiej małej testowej szafy sterowniczej ze stycznikami, założyć w niej też przekaźniki ze 2 takie R15 na 230V (dają niezłe zakłócenia) i załączać tym najlepiej jeszcze jakieś silniki wykonawcze. Procka oczywiście też zasilać najlepiej z trafka podłączonego do tego ogólnego bajzlu i dopiero to na początek styknie.
    Pozdrawiam
  • #5
    diag
    Level 29  
    Do zakłóceń są lepsze styczniki , oczywiscie bez elemntów odkłócajacych na uzwojeniu.
  • #6
    jacobsek
    Level 22  
    są dobre ale często zwykły przekaźnik daje większe zakłocenia zresztą na to nie ma mocnych zależy od układu kabli itd itp......
  • #7
    diag
    Level 29  
    Sprawdzałem doświadczalnie stare styczniki TSM są w takich zastosowaniach nie do przebicia.
  • #8
    jacobsek
    Level 22  
    A co to za styczniki TSM?może warto w nie zainwestować skoro tak
  • #9
    wsmolkowicz
    Level 10  
    Odporność na zakłócenia to jedno w temacie EMC. Druga sprawa to emisyjność zakłóceń do sieci i w powietrze...
  • #10
    john_t
    Level 29  
    Wystarczy tzw. "brzęczyk", sieje zakłóceniami jak cholera i to w szerokim paśmie. Stosowano je kiedyś w lotnictwie wojskowym do testowania pokładowego systemu manierzania. Można to wykonać w domu. Wystarczy elektromagnes z kotwą zakończoną stykiem rozwiernym. W obwodzie zwykła bateria 3R12 (4,5V). I tak gdy płynie prąd elektromagnes przyciąga kotwę i rozwiera styk. Jak rozewrze to zanika pole magnetyczne i na powrót się zewrze i tak w kółko. W momencie rozwierania (czas b.krótki) powstaje duże przepięcie indukcyjne powodujące iskrę na rozwierającym się styku a to z kolei generuje szerokopasmowe zakłócenia radiowe.
    Pozdrawiam.
  • #11
    Fajfer2
    Level 20  
    Lutownica transformatorowa o mocy > 75VA przy przyłożeniu grota do
    masy lub Vcc daje dość spore zakłócenia działające na
    układy resetu typu DS1812 , TL7705...
  • #12
    jacobsek
    Level 22  
    Jeśli układ jest dobrze zaprojektowany to już nie zawsze wystarczy lutownica do masy lub Vcc,są potrzebne silniejsze zakłócenia,z tym brzęczykim warto spróbować,a co sądzicie o cewkach WN od zapłonu?,może dają silne zakłócenia?.Co do emisji własnej to w praktyce większość budowanych urządzeń uC raczej się wykłada od zewnętrznych,własna emisja jest łatwiejsza do pokonania i większe moim zdaniem problemy są z uodpornieniem swoich konstrukcji na zakłócenia przychodzące wszystkimi możliwymi drogami z zewnątrz.
  • #13
    LordBlick
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Nie trzeba budować "brzęczyka" - wystarczy kuchenna zapalarka do gazu zasilana z domowej sieci energetycznej z zdemontowanymi ekranowaniem i ewentualnymi "odkłócaczami", oczywiście wszystko w osłonie dla uniknięcia porażenia.
  • #14
    marek_Łódź
    Level 36  
    Sorry, ale wydaje mi się, że w większości przypadków problem leży po stronie przemysłowej i żadne uodparnianie sterownika na zakłócenia nic nie da, gdy się go umieści w okolicy silnego źródła zakłóceń EM (np. wspomniana wycinarka). Nie można zapominać o tym, że normy emisji zakłóceń dotyczą nie tylko sterowania, ale również (przede wszystkim) części silnoprądowej.
    Rozumiem, że autorzy sterowania są narażeni na silne naciski i na ogół to oni są bici, gdy elektronika się zakłóca, niemniej skoro się powiedziało "A" i wprowadzono przymusowe dyrektywy EMC, powinniśmy pilnować, żeby obowiązywały one również w części silnoprądowej, niezależnie od tego jak trudne do odkłócenia są współpracujące urządzenia.
    Przeciętnie dobrze wykonany mikrosterownik na ogół spełnia normy emisji, i w większości przypadków również odporności na zakłócenia, więc nie dajmy się zwariować. Piszę to z autopsji, bo miałem okazję obserwować takie badania w dwóch, czy trzech przypadkach i w laboratorium nie było żadnego problemu, podczas gdy w konkretnym zastosowaniu trzeba było trochę pokombinować.
    Przedstawione metody z pewnością dają ogólne informacje o odporności danego urządzenia, niemniej są niewystarczające żeby wprowadzić takie urządzenie do eksploatacji nadając mu po drodze znak CE, co na dziś jest wymogiem gdy chcemy takie urzadzenie sprzedać, niezależnie od tego jak dobrze je odkłóciliśmy. Reasumując - niezależnie od metod chałupniczych, należałoby zajrzeć do norm i sprawdzić (zmierzyć) czy układ spełnia wymogi dyrektywy EMC i norm stowarzyszonych, co niestety nie jest już tak proste. Oczywiście mówimy tu o zastosowaniach przemysłowych i komercyjnych, a nie o sterownikach eksperymentalnych czy realizowanych na własny użytek.
  • #15
    jacobsek
    Level 22  
    To prawda,po stronie maszyn jest niezbyt wiele robione aby ograniczyć zakłócenia,wystarczy dodać gasiki proste z rezystorka i kondzia na cewki styczników i już znacznie poprawia się sytuacja a takich prostych zabiegów jest wiele, włącznie z odpowiednim prowadzeniem przewodów i układem połączeń maszyny,ale prawdą jest też że klient chce po najmniejszej linii opru uzyskać sterownik i jak zwykle zasada klient ma zawsze rację zmusza do przesadnych kombinacji,święta racja kolego!!
  • #16
    LordBlick
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Nie tylko styczniki wchodzą w grę, również moduły trystorowe (są na całkiem spore prądy...) są źródłem zakłóceń (które są transmitowane linią sterującą), które można zredukować dwójnikiem RC (przy okazji eliminacja szkodliwych przepięć dla obciążeń indukcyjnych - typowa przy sterowaniu silników) i odpowiednio dobranym kątem załączania, optoizolacją...
  • #17
    jacobsek
    Level 22  
    Czasami zwykłe przekaźniki typu R15 na 24V~ dają niezły poziom EMC gdy jest ich kilka i są często załączane,a ze strony producenta maszyny wystarczyłoby zapiąć na ich cewki np.220nF i problem jest załatwiony
  • #18
    gpql
    Level 17  
    Ja sprawdzam nastepujaco.
    Zasilam stycznik polaczony w funkcje "brzeczyka" przez 200m przewody zwinietego w petle o srednicy 1m. Wkladam urzadzenie do srodka i zasilanie do urzadzenia biore z przed stycznika "brzeczyka".
    Precyzujac jest to przedluzacz 200m i na koncu podlaczony brzeczyk i badane urzadzenie. Efekt jest bardzo silny naprawde trzeba popracowac zeby to w tych warunkach dzialo. Ostatnie urzadzenie do transmisji rs232 nie chcialo wogóle dzialac dopiero ekranowanie z blach pomoglo. Jak to przechodzi testuje przy recznym radiu CB przy antenie i mocy 4W zamknuete razem w metalowym pudle(antena i badane urzadzenie). To jest nastepny próg trudny do pokonania. Na koniec robie wachania sieci ukladem zbudowanym na triaku. Robilem testy z temperatura ale to nie wiele wplywa na prace w zakresie -20 + 70st. Po testach zamykamy to w ladna obudowe i nie zdarzyl sie "zwis".
    Zabawne jest jak sie potestuje kilka "fabrycznych" urzadzen zazwyczaj nie przechodza 1 etapu.
    Pozdrawiam Grzegorz
  • #19
    vihajster
    Level 12  
    Ponieważ dyskusja zanika, zamykam temat.
    Dziękuję osobom, które konstruktywnie wypowiedziały
    się w postawionym przeze mnie temacie.
    Szczególnie dziekuję gpql - liczyłem właśnie na takie
    konkretne posty, z opisem od a do z.
    Za przekazane pomysły podziękowania również dla:
    Light-I,
    jacobsek,
    Fajfer2,
    john_t.
    Pozdrawiam wszystkich uczestników dyskusji,
    Vihajster