Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co można zrobić ze zużytych Mildtonów...

Johny_Szczecin 19 Mar 2006 14:17 3471 7
  • Parę lat temu wziąłem od kolegi kolumny Mildton 80. Były w stanie dość opłakanym - jeden gwizdek spalony, wszystkie zawieszenia górne pozrywane. W przypływie gotówki - wymieniłem wszystkie resory i kolumny jakiś czas grały... Dźwięk jednak nie podobał mi się - skrzynki trafiły do graciarni.

    Ostatnio, w wolnym czasie postanowiłem zrobić mały eksperyment (niskobudżetowy oczywiście :D ). Wymieniłem membrany i resory w głośnikach niskotonowych (GDN 25/80) na nowe - z gumowymi zawieszeniami. Wybebeszyłem z kolumn wszystko, w tylnych ściankach wyciąłem po jednym otworze na głośnik niskotonowy. Przednie ścianki kolumn pozbawiłem wszelkich wypustek, posmarowałem na przemian klejem i silikonem - złączyłem ze sobą i wkładając do środka konstrukcji ręce, przez nowe otwory na głośniki, sręciłem 20 solidnymi śrubami. Wzmocniłem konstrukcję tylnych ścianek - w których są teraz zamontowane GDN'y. W miejscu jednego z paneli, gdzie przyłącza się przewody głośnikowe wyciąłem otwór br - do którego później wetknąłem rurę. Przykręciłem głośniki i.. zapuściłem ostrożnie z Unitry 3015. Dynamika dźwięku nie jest oszołamiająca - przy niższych częstotliwościach (koło 30 Hz) dają już o sobie znac opóźnienia. "Sub" odtwarza jednak niskie tony o niebo lepiej niż oryginalne mildtony - dla porównania pozyczyłem od znajomego oryginalne, nie zniszczone. Przede wszystkim ma bardziej płaską charakterystykę przenoszenia. Do 40Hz opóźnienia osiągają wartość max 7ms, co jest jeszcze do przyjęcia. Wychylenia membrany sa znacznie mniejsze niż dla pojedynczej kolumny Mildton, większa jest efektywnośc kolumny, nieco wyższy SPL dla niskich częstotliwości. Równiez zastosowanie dużego tunelu br spowodowało, że nie słychać gwizdania przelatującego powietrza, co miało miejsce w Mildtonach w oryginalnych mildtonach. W ten oto sposób stałem się właścicielem nie najgorszej kolumny niskotonowej - a co najważniejsze (dla mnie przynajmniej :P ) za bardzo niską cenę. Pozostaje mi już tylko ostateczne wykończenie obudowy. Poniżej załączam zdjęcie skrzyni oraz zrzuty z WinISD - obudowę generalnie liczyłem ręcznie - korzystając z ksiązki Pana Jerzego Krajewskiego, gdzie w miare kompleksowo przedstawiony jets proces projektowania kolumny br. Muszę zaznaczyć, że są niewielkie różnice w parametrach wyliczonych przez program winISD i ręcznie.


    Fajne!
  • #3 19 Mar 2006 17:00
    postiga
    Poziom 25  

    yyyyy.....no nie wiem czy to byl dobry pomysl. Ale wyobraznie to konstruktor ma ;)

  • #4 19 Mar 2006 17:49
    dsrecordss
    Poziom 18  

    Witam,
    Sam właśnie regeneruję moje mildtony i z przykrością stwierdzam że dla mnie to w gruncie rzeczy profanacja.... :wink:

  • #5 19 Mar 2006 19:37
    Johny_Szczecin
    Poziom 17  

    One naprawdę były w opłakanym stanie, regenerowane sto razy... Ja szanuję głośniki tonsila i jego produkty ale Mildtony to (według mnie) jeden z gorszych zestawów, więc nic nie straciłem... chyba... 8-)

  • #6 19 Mar 2006 19:55
    dsrecordss
    Poziom 18  

    Witam,
    Ja sam chcę zrobić coś z nimi bo okleina jest w opłakanym stanie. Chce regulatory które są z przodu przenieść do tyłu (obok terminala). Wymienić okablowanie w środku (te przewody to wołają o pomstę do nieba). Może jeszcze jakieś pomysły?

  • #7 20 Mar 2006 10:36
    trzygrosze
    Poziom 21  

    Pomysł swietny !! gabarytowo strasznie mi sie podoba tyle ze fatalne wykończenie :/ oklej to czymś, wyrównaj nierówności, zmień ten archaiczny ozdobny pierścien, daj ładna rure i będzie git :]

  • #8 20 Mar 2006 12:51
    Johny_Szczecin
    Poziom 17  

    Niestety wygląda nie za ładnie w tej chwili, ale jak tylko jakąś ładną rurę namierzę i wymyślę co zrobić z okleiną to poprawie :) A pierścień... hmmm... taki oldschool'owy

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME