Witam
Dostalem od dziadka do sprawdzenia radiobudzik bo coś z nim nie tak.
Rozpoznanie: czas "chodzi" za szybko, tzn minuta na tym zegarku trwa ok 2,5 s.
Rozkręciłem go, pooglądałem z każdej strony w poszukiwaniu może jakiegoś przypalonego elementu, ale nic takiego nie znalazłem.
Zegarek jest zbudowany na bazie układu LM8562 - czy ta usterka jest spowodowana uszkodzeniem tego układu czy może jakiś innych elementów współpracujących z nim? Bo nie ma przeciez sensu wymieniać układu jeśli problem bedze leżał po stronie jakiegoś kondensatora czy coś w tym stylu...
Pozdrawiam
Dostalem od dziadka do sprawdzenia radiobudzik bo coś z nim nie tak.
Rozpoznanie: czas "chodzi" za szybko, tzn minuta na tym zegarku trwa ok 2,5 s.
Rozkręciłem go, pooglądałem z każdej strony w poszukiwaniu może jakiegoś przypalonego elementu, ale nic takiego nie znalazłem.
Zegarek jest zbudowany na bazie układu LM8562 - czy ta usterka jest spowodowana uszkodzeniem tego układu czy może jakiś innych elementów współpracujących z nim? Bo nie ma przeciez sensu wymieniać układu jeśli problem bedze leżał po stronie jakiegoś kondensatora czy coś w tym stylu...
Pozdrawiam