Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

alternator ładuje tak sobie

21 Mar 2006 19:52 3279 9
  • Poziom 2  
    witam wiem że dużo pisano na ten temat i czytałem to ale jużsam nie wiem co to może być u mnie
    mam skode felicje 1.6 i jest tam zamontowany alternator firmy Bosch 70, 14V,ostatnio sprawdzałem napięcie i bez obciążenia na wolnych obrotach jest 14.V a po włączeniu wczystkiego czego się da jest 13,8V i niemiałbym nic do tego gdyby nie fakt że po rozgrzaniu sie alternatora ok5-10minut bez obciążeń jest dalej 14.2a z obciążeniem spada do ledwie 13V(niezależnie czy 2000czy3000obrotów)i musze doładowywać akumulator bo inaczej ciężko pali
    nie wiem co może być tego przyczyną(regulator napięcia czy jakieś diody) i od czego zacząć naprawe
    prosze o jakieś pomysły
  • Poziom 16  
    Witam
    Proponuje ci zaczac od regulatora napiecia.Prawdopodobnie to bedzie glowna przyczyna twoich klopotow.Sprobuj tez sprawdzic miernikiem prad na akumulatorze podczas normalnej pracy i pod obciazeniem.
    Pozdrawiam
  • Poziom 18  
    jak by była padnięta dioda to by sie żarzyła kontrolka od ładowania
    może to być regulator
    pozdrawiam
  • Poziom 2  
    pasek jest dobrze naciągnięty napinacz mam sprawny

    te parametry które podałem mierzyłem na klemach koło akumulatora
    na alternatorze jest tak samo no ciut wiecej o 0.1V
    przedchwilą rozebrałem tylną częśc alternatora i wykręciłem prowadniczkę szczotek z regulatorem napięcia z tyłu tej prowadniczki(przynajmniej wyglądało to jak regulator)i zauważyłem że jedna ze szczotek jest krótsza
    czy to świadczy o czymś i czy da się te szczotki jakoś wylutawać
    bo wyglądają jak by były lutowane od środka tych prowadniczek

    Dodano po 6 [minuty]:

    pasek jest dobrze naciągnięty napinacz mam sprawny

    te parametry które podałem mierzyłem na klemach koło akumulatora
    na alternatorze jest tak samo no ciut wiecej o 0.1V
    przedchwilą rozebrałem tylną częśc alternatora i wykręciłem prowadniczkę szczotek z regulatorem napięcia z tyłu tej prowadniczki(przynajmniej wyglądało to jak regulator)i zauważyłem że jedna ze szczotek jest krótsza
    czy to świadczy o czymś i czy da się te szczotki jakoś wylutawać
    bo wyglądają jak by były lutowane od środka tych prowadniczek

    i kontrolka od ładowania się nigdy nie swieci przy włączonym silniku
  • Poziom 16  
    Witam ponownie
    Pisalem abys sprawdzil prad a nie napiecie czyli ile amper daje alternator na akumulator.
    Pozdrawiam
  • Poziom 2  
    nie bardzo rozumiem jak zmieżyć te amperki bo niestety nieznam się zbytnio na tym ale mam się wpiąć szeregowo amperomierzem w kabel od alternatora??? i chyba powinienem zobaczyć ile amper idzie do akumulatora
    sprawdze to jutro i napisze co mi wyszło

    Dodano po 3 [minuty]:

    jeszcze jedno pytanie czy na włączonym silniku wolno odpinać kabel od alternatora???????????
  • Poziom 33  
    anglik16 napisał:


    jeszcze jedno pytanie czy na włączonym silniku wolno odpinać kabel od alternatora???????????

    bron cie panie boze-uwalisz alternator!!! NIGDY TEGO NIERÓB!!!!!!!
  • Poziom 29  
    Problem jest (niestety) szeroko znany... (Ten Typ Tak Ma)
    Przyczyną problemów jest zbyt cienki kabel alternator-akumulator. Przy większym obciążeniu (w zimie: światła+ogrzewanie) spadek napięcia na nim jest tak duży, że akku przestaje być ładowane...
    Rowiązania są dwa:
    1) Dioda schottky'ego dołączona do alternatora, powodująca podbicie napięcia. Proste. Działa. Sam tak mam.
    2) Wymiana wyżej wspomnianego kabla na rozsądnie gruby. Likwiduje ostatecznie problemy.

    Obydwa rozwiązania są szczegółowo opisane na forum skody http://felicia.autokacik.pl/
  • Poziom 2  
    oki kabla niebęde rozłaczał do tego pomiaru coś innego wykombunuje
    a co do kabla alternator-akumulator to raczej jest wpożądku bo jak juz pisałem mieżyłem miernikiem prąd zarówno na akumulatorze jak i na alternatorze i była różnica tylko o 0.1V także kabel raczej dobrze przewodzi prąd
    a co do diody to tez nie mam przekonania czytając inne posty gdyż ludzie piszą że dioda porzed alternatorem podwyższa nieco napięcie ale beż obciążenia silnika a po włączeniu świateł itp.napięcie znowu drastycznie spada
    a w http://felicia.autokacik.pl/ niestety nic niema na temat tych alternatorów jest na temat alternatorów stosowanych w silnikach 1.3

    Dodano po 2 [minuty]:

    sorki mmm777
    nie przeglądnąłem dostatecznie uważnie forum w http://felicia.autokacik.pl/