Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Migająca dioda zasilania z sieci 220V

jupi_tbl 21 Mar 2006 21:52 6925 17
  • #1 21 Mar 2006 21:52
    jupi_tbl
    Poziom 9  

    Witam,

    Proponowany układzik może znaleźć zastosowanie jako efektowny sygnalizator napięcia 220VAC. Podstawowe zastosowania narzuca się samo: można umieścić go w obudowie ściennego gniazdka lub przełącznika elektrycznego. Ułatwi wówczas ich znalezienie w ciemnościach, lub może być po prostu efektownym „bajerkiem”.

    Kondensator C1 ładuje się za pośrednictwem diody D2 oraz rezystora R1 i w momencie powstania na nim napięcia równego napięciu przełączania diaka Q1 rozładowuje się poprzez rezystor i diodę LED powodując jej cykliczne rozbłyskiwanie.

    Proszę pisać uwagi!

    0 17
  • #2 21 Mar 2006 23:13
    oj
    Poziom 42  

    Super.

    Uwaga nr1 - Jaka ma być wartość napięcia pracy kondensatora C1 ?

    0
  • #3 21 Mar 2006 23:52
    tomeeh
    Poziom 23  

    Nie mniejsza od napięcia, przy którym przewodzi diak.
    Nie sprawdzałem, ale diak, którym się kiedyś bawiłem miał 40V, więc elektrolit zapewne powinien mieć te 63V...

    0
  • #4 22 Mar 2006 11:55
    lechoo
    Poziom 39  

    Dawno temu w podobny sposób robiłem migające neonówki - kondensator 4,7uF/160V ładowany przez diodę i opornik 100k, a neonówka równolegle do kondensatora.

    0
  • #5 22 Mar 2006 21:43
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Wygląda na to, że zastosowanie diaka jest dość tanie - 20gr w http://www.semiconductors.com.pl/
    co prawda dwa tranzystory z opornikami mogą wyjść o parę groszy taniej, ale więcej lutowania...

    0
  • #6 22 Mar 2006 21:56
    tomeeh
    Poziom 23  

    Ja, dla sportu składam sobie coś takiego. Stwierdzam, że ze względów bezpieczeństwa, powinno się równolegle z kondensatorem dodać diodę zenera, powiedzmy na 47V, gdyż, jeśli przypadkowo nastąpi przerwa w obwodzie: LED - rezystor - diak, to kondensator elektrolityczny z pewnością eksploduje.

    0
  • #7 02 Kwi 2006 18:09
    tadzmierz
    Poziom 17  

    Witam. Na tej stronie jest zamieszczony mój schemat z tranzystorem włączonym inwersyjnie.http://www.eres.alpha.pl/elektronika/readarticle.php?article_id=189
    Tadzmierz

    0
  • #8 03 Kwi 2006 00:08
    tomeeh
    Poziom 23  

    Tadzmierz:
    1. Co ma wspólnego dioda z tranzystorem włączonym inwersyjnie z tematem, który brzmi "Migająca dioda ZASILANA Z SIECI 220V?".
    2. Schemat z tranzystorem jest również od dawna wałkowany na elektrodzie.

    0
  • #9 03 Kwi 2006 13:59
    tadzmierz
    Poziom 17  

    Witam. Podałem stronę, na ktorej zamieściłem układ migającej LED zasilanej 230V AC. Zamiast diaka użyłem tranzystora włączonego inwersyjnie i tylko taka jest różnica. Z twojego pytania wnioskuję, że nawet nie pofatygowałeś się by zobaczyć ten link - może się mylę.
    Drugie - temat ten był wałkowny na Elektroda. Ja jestem tu krótko i po Twojej odpowiedzi sprawdziłem posty i okazało się, że wałkowany był właśnie mój układ ( Migająca LED zasilana 12VDC) Szkoda, że pytający nie podał kto jest autorem tego układu. Podpisałem się imieniem i nazwiskiem oraz podałem adres e-mail.Wyjaśniłbym wszystko i nie trzeba by było go wałkować. Z tranzystorem włączonym inwersyjnie wykonałem inne układy, które znajdują się na stronach.
    http://www.eres.alpha.pl/elektronika/news.php
    http://www.elb.vectranet.pl/~krzysztofg/
    Zapraszam do zapoznania się z nimi. Tadzmierz

    0
  • #10 03 Kwi 2006 14:09
    tomeeh
    Poziom 23  

    Oj w takim razie zwracam honor! Mój błąd, nie da się ukryć. Masz rację tadzmierz- nie zajrzałem pod link (swoją drogą zniechęcił mnie tu trochę sposób wstawienia linka). Po prostu byłem pewny, że schemat, o którym mówisz jest znanym mi układem na 12V, który był tu wałkowany już kilka razy...
    Co do drugiej kwestii, rzeczywiście - ktoś postąpił nieładnie.

    0
  • #11 03 Kwi 2006 15:31
    tadzmierz
    Poziom 17  

    Witam. Fajnie, że wszystkoo zostało wyjaśnione. Pozdrawiam Tadzmierz.

    0
  • #12 03 Kwi 2006 16:06
    ORLOWSKI
    Poziom 14  

    genialnie proste brawo za pomysł!!!

    Dodano po 3 [minuty]:

    nasunął mi się pomysł zamiast diaka można łączyc wszeregu diody 10 x 0,7v =7v napęcie zapłonu.

    0
  • #13 03 Kwi 2006 17:05
    marek_Łódź
    Poziom 36  

    ORLOWSKI napisał:
    genialnie proste brawo za pomysł!!!


    Pomysł rzeczywiście świetny. Podobny (ten sam :?: ) układ widziałem niedawno w Elektronice Praktycznej. Ja go wykorzystałem do wykrywania obecności napięcia sieciowego (daję mniejszą pojemność, a zamiast LEDa - LED transoptora wychodzącego na przerwanie mikrokomputera). Zaletą tego rozwiązania są minimalne straty na oporniku szeregowym przy odpowiednio dużym prądze LEDa (normalnie, żeby wysterować LED powiedzmy 20mA, trzeba by wytracić kilka watów).

    ORLOWSKI napisał:
    nasunął mi się pomysł zamiast diaka można łączyc wszeregu diody 10 x 0,7v =7v napęcie zapłonu.

    Pomysł z diodami nie jest dobry, bo potrzebny jest element z ujemną rezystancją taki jak DIAC czy neonówka, a diody nie mają tej własności. Diaka można zmontować z dwóch tranzystorów, tylko po co skoro jak wyżej napisano kosztuje 20gr (no chyba, że chcielibyśmy wyzwalać niżej niż typowy DIAC).

    Takie generatory RELAKSACYJNE z neonówką były swego czasu bardzo popularne w różnych aplikacjach.

    tadzmierz napisał:
    Zamiast diaka użyłem tranzystora włączonego inwersyjnie i tylko taka jest różnica.
    Nie tylko. Nie ma tu opornika ograniczającego prąd LEDa. Ciekaw jestem jaka jest wytrzymałość tranzystora na takie wielokrotne przebicie ładunku z elektrolitu.

    0
  • #14 03 Kwi 2006 23:53
    oj
    Poziom 42  

    tadzmierz napisał:
    Szkoda, że pytający nie podał kto jest autorem tego układu.


    Niestety kolego nie jesteś autorem tego układu, układ był już znany 20 lat temu, stosowany był jako "symulator alarmu" w samochodach Fiat 126P

    0
  • #15 04 Kwi 2006 10:18
    tadzmierz
    Poziom 17  

    Elektroniką zajmuję się ponad 40 lat. Nigdzie nie spotkałem się z układem, który zasilany jest z 230VAC w samochodzie. Chyba, że autor wykonał do niego przetwornicę. Ja nie twierdzę, że ktoś wcześniej nie wpadł na ten pomysł. Proszę więc o podanie publikacji gdzie ten układ był opisany. Ja ze swojej strony oświadczam, że nigdy nie spotkałem się z tym układem montowanym w Fiacie 126. Nikt do tej pory do mnie nie napisał, że ten układ już był publikowany, a na stronie Eres gdzie go zamieściłem było "1512 wyświetleń" tego artykułu. Tadzmierz.

    Dodano po 18 [minuty]:

    Dla oj i wszystkich zainteresowanych podaję link do mojego opracowania "Symulator alarmu samochodowego"
    http://www.eres.alpha.pl/elektronika/readarticle.php?article_id=105
    Tadzmierz

    0
  • #16 29 Sie 2007 22:41
    spon123
    Poziom 10  

    mam takie pytanie w opisie schematu jest napisane ze dioda bedzie migac raz na 1 sekunde a mi po złozeniu miga jak stroboskop bardzo szybko moze wiecie dlaczego ?? uzylem elementów tych co w opisie

    0
  • #17 30 Sie 2007 19:42
    tadzmierz
    Poziom 17  

    Witam. Muszisz dobrać opornik R1. W tym przypadku trzeba zwiększać jego wartość, aż dioda będzie migać wolniej. Tadzmierz

    0
  • #18 31 Sie 2007 16:49
    spon123
    Poziom 10  

    ale w opisie pisze ze jak tych elementów to dioda bedzie mi gaca raz na sekunde ja ich uzylem i maja szybkoo

    0