logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wiertarka Skil 6002, 500W - przerywa pracę

tomarex 23 Mar 2006 21:43 9787 6
REKLAMA
  • #1 2449637
    tomarex
    Poziom 24  
    Wywierciłem od nowości w sumie kilkanaście otworów w cegle i drewnie.
    Wiertarka zaczęła przerywać obroty. Nawet nie w trakcie wiercenia, tylko od razu przy ponownym włączeniu.
    I dziwne jak obracałem rękojeścią do góry to działała, jak na dół to się wyłączała.
    Wyglądało na prymitywną usterkę.
    Po rozebraniu nie widać aby coś się rozłączyło. Szczotki chyba się nie zawieszają.
    Wygląda na uszkodzenie regulatora obrotów. W pozycji rękojeścią do góry słychać buczenie i jak podkręcam obroty to wiertarka zaczyna się obracać bardzo powoli mimo nie wciśniętego wyłącznika, a jak go nacisnę to działa. A jak obrócę ją rękojeścią w dół to zatrzamuje się.
    I pytanie.
    Czy ktoś rozbierał taki regulator obrotów, czy to jednorazówka, czy mogło coś w środku się ułamać, bo chyba nie elektronika. Zauważyłem że jeden przewód przyciśnięty wyłącznikiem do obudowy wyglądał jakby izolacja na nim się lekko przytopiła.
    Naturalnie wiertarka jest na gwarancji, ale do naprawy należy wysłać kurierem do Warszawy sewis Bosch´a - paranoja!!! Po za tym oni za wszelką cenę starają się wymigać od reklamacji.
    Pozdrawiam.
    Moderowany przez skryn:

    Przeniosłem z "AGD i Systemy Grzewcze".

  • REKLAMA
  • #2 2449873
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika
    Masz uszkodzony przewód .Ingerując sam tracisz gwarancję.Powinien wysłac sklep,a możesz zrobić to Ty,sprzęt otrzymasz maksymalnie w przeciągu 3 dni.Nie narzekaj bo to prawidlowy sposób(w innych firmach czekasz 14dni).
  • REKLAMA
  • #3 2450466
    tomarex
    Poziom 24  
    Topolski Mirosław napisał:
    Masz uszkodzony przewód

    jaki? - sieciowy - na to mogło by wyglądać, ale to pierwsze co sprawdziłem. A po za tym wiertarka by się nie obracała przy wyłączonym wyłączniku.
    To wygląda raczej na uszkodzenie mechaniczne w regulatorze-wyłączniku.
    A wyglądający na przygrzany przewód to idący od regulatora do silnika. Mógł się przygrzać gdy wiertarka była podłączona do sieci i pomimo wyłączonego wyłącznika był zasilany silnik lecz przy ustawieniu na małe obroty nie obracał się. Słychać wtedy tylko buczenie, lecz to usłyszałem dopiero w trakcie sprawdzania w domu, gdyż wcześniej był za duży hałas - jak to w mieście na "polu".
    Topolski Mirosław napisał:

    .Ingerując sam tracisz gwarancję.

    to jest zrozumiałe przecież dla każdego
    Topolski Mirosław napisał:

    Powinien wysłac sklep,

    to też wiem, ale sklep jest w Kielcach, a ja w Krakowie
    Topolski Mirosław napisał:

    ,sprzęt otrzymasz maksymalnie w przeciągu 3 dni.

    no tak od momentu wysłania do mnie przez serwis. Już takie odległościowe (pseudo)naprawy przechodziłem. Telefony, kurierzy, telefony, kurierzy, telefony z przeprosinami bo w końcu sam musiałem usunąć dodatkową usterkę spowodowaną przez serwis, a to co niby wymienili to podreperowali i znowu wysiadło. Tylko strata czasu (pieniędzy).
    O serwisie Bosch´a już się naczytałem na forach, nawet na Elektrodzie.
    Topolski Mirosław napisał:

    Nie narzekaj bo to prawidlowy sposób.

    prawidłowy? - tak jak najdalej od klienta - wiertarka to nie technika kosmiczna - to dyktat producenta.

    I tak mam małą szansę aby nie oddalili gwarancji, bowiem wiertarkę kupiłem na fakturę. A w gwarancji napisali:
    "W przypadku zawodowej, przemysłowej lub innej, porównywalnej eksploatacji zastrzegamy sobie prawo oddalenia reklamacji."
    Więc jak im udowodnię przez telefon, że nie jestem garbaty, a przez trzy miesiące wywierciłem raptem kilkanaście otworów. I pewnie obciążą mnie kosztami przesyłek i ekspertyzy - i znowu strata czasu-pieniędzy.

    Więc w dalszym ciągu proszę o konstruktywną fachową poradę.
    A może kupię używaną polską Celmę - bo moja służyła prawie 30 lat i przechodziła katorgi z różnymi przystawkami.
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #4 2453215
    waldekel
    Poziom 28  
    Bosch to dobra firma. Topolski Mirosław napisał że przewód, sprawdż dokładnie, bo to usterka często trudna do wykrycia, upewnij się dokładnie.
  • #5 2453954
    axxx
    Specjalista AGD
    Jak masz gwarancję to się nie czaj tylko wysyłaj.
  • REKLAMA
  • #6 2510145
    tomarex
    Poziom 24  
    Oczywiście rozleciał się wyłącznik.
    Jedyny pozytyw z tego to to, że serwis Bosch-a działa błyskawicznie.
    Po rozmowie telefonicznej i wysłaniu, na trzeci dzień otrzymałem nową! wiertarkę.
    Daje to wprawdzie dużo do myślenia, ale to już inny temat.
  • #7 5685593
    tomarex
    Poziom 24  
    Niestety ze względu że za stary post nie mogłem zmienić, ale muszę dopisać pod ewentualną rozwagę kupujących wiertarki Skil.

    Wymieniona nowa wiertarka wysiadła po 8 miesiącach z podobną usterką wyłącznika.
    Już mnie nerwy wysiadły.
    Poprosiłem o wymianę na inny model.
    Serwis błyskawicznie jak zwykle wymienił na nowszy wyższy model bez dopłaty.

    Po kolejnych kilku miesiącach trzecia wiertarka znowu wysiadła z objawami identycznymi jak pierwsza - to mnie już dobiło i rzuciłem ją w kont.
    Zagapiłem się bo była jeszcze gwarancja.
    No i niedawno ją rozebrałem i okazało się, że to co firma Skil nazywa opatentowanym przełącznikiem obrotów, zwiększającym trwałość szczotek itp
    to jest mechanizm nadający się co najwyżej do zabawki jednorazowej dla dzieci !
    konstrukcja tragiczna
    materiały przełącznika: tworzywo termoplastyczne w połączeniu ze stykami o małej powierzchni kontaktu i bardzo słabej sprężystości powoduje nagrzewanie się miejscowe i wytapianie plastiku, w następstwie już lawinową degradacje przełącznika.
    Zaznaczam że wiertarkę używałem raczej sporadycznie, jak to majsterklepka w domu.
REKLAMA