logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mostek tyrystorowy - falownik

olo.d 24 Mar 2006 15:50 5305 7
REKLAMA
  • #1 2451944
    olo.d
    Poziom 15  
    Witam
    Mam może głupie pytanie ale wcześniej sobie nie zdawałem sprawy że rzecz tak oczywista może stwarzać problemy. Mianowicie czy ktoś mi może powiedzieć w jakich momentach załączać tyrystory i które z nich by uzyskać prace falownikową. Układ ma pracować jako prostownik i falownik, zależny od sieci. Mądra literatura podaje że praca falownikowa to sterowanie w przedziale od pi/2 do pi i tyle. Wiem również że potrzebujemy czasu na wyłączenie tyrystora przy indukcyjnościach, tylko proszę nakreślić najlepiej skanem z jakiejś książki przebiegów dla mostka 4T i może krótkim objaśnieniem w którym momencie i jakie włączać. Dodam że całość sterowana z µP.
  • REKLAMA
  • #2 2453020
    mksm
    Poziom 18  
    Witam
    W praktyce bezpieczny kąt zapłonu dla pracy falownikowej przyjmuje się na βmin=20°÷30° czy jak kto woli α=150°÷160°. Tyrystory odpala się w takiej samej kolejności jak w pracy prostownikowej, zmiana charakteru pracy polega tylko na wysterowaniu tyrystorów powyżej Π/2.
    Można liczyć dokładnie bezpieczny kąt zapłonu na podstawie mocy zwarcia i prądu obciążenia, i indukcyjności w obwodzie, ale do takich obliczeń potrzeba dokładnych informacji o punkcie przyłączenia, jego mocy zwarcia itd. Dlatego raczej przyjmuje się taki zapas.
  • REKLAMA
  • #3 2453180
    olo.d
    Poziom 15  
    proszę mnie poprawić jeśli się mylę ale gdy odpalę tyrystory tak jak przy pracy prostownikowej np α=160° przy odbiorniku czysto rezystancyjnym to uzyskam w dalszym ciągu pracę prostownikową, tak?
  • #4 2453255
    mksm
    Poziom 18  
    Witam
    Warunkiem przejścia do pracy falownikowej, jest istnienie w obwodzie wyprostowanym źródła które wymusi po zmianie biegunowości napięcia mostka (wysterowanie ponad Π/2) przepływ prądu w kierunku w którym płynął w pracy prostownikowej. Takim źródłem jest np hamujący silnik, bo jego siła elektromotoryczna właśnie wymusza taki prąd. Natomiast rezystor nie może oddawać energii do sieci i nie wymusi prądu wiec tyrystory sie wyłączą na skutek zaniku prądu. Napięcie na wyjąciu mostka będzie 0. Więc też trudno nazwać to pracą prostownikową.

    Praca prostownikowa jest tylko dla kąta α od 0 do Π/2
    Praca falownikowa dla kątów od Π/2 do Π-βmin przy spełnieniu warunku który napisałem na początku.
  • REKLAMA
  • #5 2453352
    olo.d
    Poziom 15  
    No tak tylko że zapominając na chwilę o pracy falownikowej. Podpinam czysta rezystancje załączam parę tyrystorów w kącie α=40° czyli przewodzą przez 140° by w momencie przejścia przez zero się wyłączyć i załączyć koleją parę z opóźnieniem o 40°. Więc na rezystancji dostaje napięcie wyprostowane. Drugi przypadek gdy załączam ten sam układ w ten sam sposób tylko w kącie α=120° uzyskuje wyłączenie w momencie przejścia przez zero a cześć sinusoidy jest przesyłana na rezystor. Czyli reasumując dlaczego podaje się że praca prostownikowa jest od 0-90°. Chyba jestem za głupi żeby to pojąć. :D
  • REKLAMA
  • #6 2453467
    mksm
    Poziom 18  
    Zabawa polega na tym, że gdyby na wyjściu mostka znajdowała się indukcyjność a nie rezystancja to średnie napięcie mostka na wyjściu przy Π/2 wynosi dokładnie 0, dlatego uznawane jest to za granice pracy prosownikowej i falownikowej. Dla R napięcieosiąga 0 dopiero przy α=Π.
    Ale pojęcie pracy falownikowej nie jest związane z czystą rezystancją tylko z obwodem typu RLE , więc stąd za granice przyjmuje się Π/2
    pozdrawiam
  • #7 2456279
    olo.d
    Poziom 15  
    zamieszczone 24 Mar 2006 21:48
    Cytat:
    Witam
    Kolega czyta książki ale nie czyta dokładnie jaki mostek opisali:) A ja też nie pomyślalem że mowa o mostku 1 fazowym. Praca falownikowa ma miejsce jeżeli kąt jest większy od Π/2 ale dla mostka 3fazowego. W mostku 1 fazowym praca falownikowa jest od Π do 2Π. Dałem sie zasugerować tym Π/2 wspomnianym na samym początku. Podsumowując:
    Praca falownikowa w mostku 1 fazowym od Πdo 2Π-βmin
    I musi być źródło oddające energię w obwodzie wyprostowanym.

    Gdzie jest ten wątek w forum i dlaczego dostałem linka od elektrody na tę odpowiedz a nie na forum, co się dzieje? do której odpowiedzi kolega mksm sie przyznaje?
    Jeżeli chodzi o czytanie książek to niestety mam parę i wszystkie z przykładami 3-fazowych, dlatego tym się sugeruje.
  • #8 2456430
    mksm
    Poziom 18  
    Prawidłowa jest ta która znajduje się na forum, ta ktora jest cytowana to tez moja ale zaraz po tym jak ja napisałem kapnąłem się że źle pisze i post usunąłem zeby nie wprowadzać w błąd. W obydwu mostkach 1 i 3 fazowym granica pracy falownikowej to Π/2 i zachodzi ona tylko dla obciążenia RLE. Przepraszam za ten post który jest cytowany ale sam sie troche rozpędziłem.
REKLAMA