Może ktos mi doradzi jk podlączyć lampkę łaowania do alternatora od fiata 125p z oddzielnym regulatorem napiecia.
Alternator ten zamontowałe w ciagniku (chyba nie ważna marka), akumulator jest podłączony "-" na masę a "+" na rozrusznik.Najgrubszy przewód alternatora podłączyłem też pod rozrusznik czyli pod przewód idący do akumulatora czyli "+" . Ale przy alternatorze są jeszcze dwie wsówk. Nr 67 połączyłem kabelkiem z regulatorem napięcia pod wsówkę 67. Pod wsówkę 15 w regulatorze napięcia podłączyłem przewód biegnący od stacyjki (służy on do wzbudzenia alternatora). No i wszystko działa OK, alternator chyba ładuje. Ale jest jeszcze jedna wsówka przy alternatorze. No i właśnie nie wiem co i jak dalej bo chyba to podłączenie powinno być jakoś połączone z lampka wskazującą ładowanie. Ale wszelkie mozliwe kombinacje wyczerpałem i ni jak lampka kontrolna nie działa. Czy może ktoś wie co zle zrobiłem a może brakuje w tym układzie dodatkowych części , jak podłączyc lampke żeby wskazywała ładowanie alternatora.
Alternator ten zamontowałe w ciagniku (chyba nie ważna marka), akumulator jest podłączony "-" na masę a "+" na rozrusznik.Najgrubszy przewód alternatora podłączyłem też pod rozrusznik czyli pod przewód idący do akumulatora czyli "+" . Ale przy alternatorze są jeszcze dwie wsówk. Nr 67 połączyłem kabelkiem z regulatorem napięcia pod wsówkę 67. Pod wsówkę 15 w regulatorze napięcia podłączyłem przewód biegnący od stacyjki (służy on do wzbudzenia alternatora). No i wszystko działa OK, alternator chyba ładuje. Ale jest jeszcze jedna wsówka przy alternatorze. No i właśnie nie wiem co i jak dalej bo chyba to podłączenie powinno być jakoś połączone z lampka wskazującą ładowanie. Ale wszelkie mozliwe kombinacje wyczerpałem i ni jak lampka kontrolna nie działa. Czy może ktoś wie co zle zrobiłem a może brakuje w tym układzie dodatkowych części , jak podłączyc lampke żeby wskazywała ładowanie alternatora.
