Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

CC700 + Gaz = Brak Mocy i zagrozenie dla ruchu....

Busiek 27 Mar 2006 21:39 1689 15
  • #1 27 Mar 2006 21:39
    Busiek
    Poziom 12  

    Witam.

    Posiadam CC 704 cm3 1994r, 95 tyś. km. Gaźnik Weber i założoną instalację gazową od 2 tygodni.

    Na benzynie wszystko było OK. Samochód zbierał się bardzo ładnie, chodził płynnie i samochodem bardzo przyjemnie się nawet jeździło. Postanowiłem w tedy założyć do niego instalację gazową, ponieważ wszystkie usterki zostały usunięte itp. (Co Chyba okazało się nieporozumieniem…)

    Założyłem LPG i tutaj SZOK!!

    Samochód jedzie tak:

    1 - 20 km/h
    2 - 40 km/h
    3 - 60 km/h
    4 - 80 km/h

    (Dla niewtajemniczonych na benzynie niektórzy wyciągali takimi samochodami 140 km/h)

    I po tych prędkościach go dusi i nie pojedzie więcej. Facet od instalacji powiedział mi, że ma jakieś tam odcięcie i ni pojedzie więcej, ale pomijając to:

    Zero mocy praktycznie, takie prędkości można uzyskać jedynie na prostym odcinku drogi. i po płaskiej powierzchni. Jeżeli mamy jakąś górkę to o 4 biegu możemy zapomnieć a o prędkości powyżej 70 km/h to pomarzyć.

    Samochód jest tak mułowaty, że stwarza zagrożenie dla kierowcy i otoczenia. nie ma mowy o wyprzedzaniu czy czymś takim.

    Teraz mam pytanie czy to jest "NORMALNE”??
    Czy inni użytkownicy też tak mają??
    Czy jest jakiś sposób na polepszenie, (Chociaż trochę) osiągów??
    Świece trójelektrodowe + wyrzucenie tłumików + Filtr stożkowy pomoże coś??

    Nie chce mu nawet już tak tej prędkości poprawiać, ale żeby był mocniejszy trochę, bo nawet maluch w porównaniu z moim CC jest bardziej zrywny i żywszy…

    Samochód był już na regulacji nie ma praktycznie żadnych różnic.

    Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.

    0 15
  • #2 27 Mar 2006 22:09
    cobraa
    Poziom 27  

    cc 700 + gaz = nieporozumienie

    0
  • #3 27 Mar 2006 22:54
    pawelsiara74
    Poziom 22  

    jedź do dobrego gazownika niech sprawdzi Ci ta instalacje na moje oko coś gazownicy spartolili i teraz niechcą sie przyznac.... kolega ma cc700 na gazie i jeździ normalnie.... jak wszystko jest dobrze to musi jechać!! swiece poleciłbym Ci zwykłe takie jak zaleca producent a nie trzyelektrodowe tak jak teraz masz.... (polecam firmę NGK) najlepiej to jedź do innego gazwnika niech Ci wszystko sparwdzi bo coś napewo jest źle wykonane.... oczywiście filtry wymnieione?!!
    Pozdrawiam

    0
  • #4 27 Mar 2006 23:16
    Busiek
    Poziom 12  

    Świece mam normalne Jednoelektrodowe, a jeżeli chodzi o filtry to są wymienione.

    Moje zapytanie o swiece, tłumniki i stożkowy filtr polegało na tym, czy to by poprawiło moc.

    Ale widzę, że chyba spieprzyli jednym słowem robotę goście od instalacji.

    Jeżeli ktoś ma również CC 700 z LPG to też niech napisze jak mu to jeździ bo chyba nikt nie ma takich zabujczych "osiągów" jak opisałem powyżej i nei dzieją mu się takie jaja.

    0
  • #5 27 Mar 2006 23:36
    tomi-pops
    Poziom 13  

    są dwie możliwości za mała srednica mixera i to bardzo muli albo wtrysk gazu jestgdzieś blokowany.

    0
  • #6 28 Mar 2006 20:05
    Busiek
    Poziom 12  

    Instalacja jest na gwarancji, i ten facet który to montuje powiedział mi, ze to normalne i co ja chciałem :/ z CC 700. No ja Rozumiem, ale bez przesady.
    Co proponujecie ?
    Czy po wizycie na innej stacji montarzu po skontorolowaniu tego nie stracę gwarancji ?
    Czy jest mozłiwość sprawdzenia tego w domu ?
    np. blokowania wtrysku ?

    I Jeżeli są Na forum osoby jeżdzące CC 700 z gazem, to proszę o wypowiedz jak im ten samochód sięsprawuje.

    Dodano po 3 [godziny] 38 [minuty]:

    Wsyzstkie świece,filtry, oleje, kable zapłonowe Zostały wymienione. Tak, zę tutaj przyczyna napewno nie leży, ponieważ na beznynie samochód chodził świetnie.

    0
  • #7 28 Mar 2006 21:26
    damkoz
    Poziom 19  

    No bez przesady, ten twój gfazownik nie ma pojęcia o regulacjach i montażu lpg, skąd ty go wziołeś, szukałeś byle tańszego?? przecież przy maksymalnie dokładnej regulacji lpg można ustawić auto tak ze nie czuć spadków mocy a moment obrotowy jest wyżdzy w stosunku do benzyny (oczywiscie benzyny z mikserem w dolocie) Jedż do niego i opier**ol i powiedz że jak nie umie tego ustawic to niech zabiera dziadostwo i oddaje kase. Możesz też jechać do innego warsztatu i poprosić aby sprawdzili co jest źle zrobione (nie regulowali tylko sprawdzili). Jak ja miałem problem z ustawieniem swojego (gazownicy umawiali 10 samochodów na dzień i jedną ręką montował gaz a drugą ustawiał w innym samochodzie). Zadzwoniłem do producenta instalacji a ten z tego względu ze może zatrzymać autoryzację warsztatu osobiście sprowadził ich na ziemię.

    0
  • #8 28 Mar 2006 22:04
    79adam79
    Poziom 11  

    Miałem podobnie w Volvo 340 1.4 benzyna, na benzynie jeździł normalnie nawet po założeniu instalacji gazowej, po przełączeniu na gaz ledwo jeździł a gazownik upierał sie ze wszystko jest dobrze (nawet na analizatorze spalin), podjechałem do innego gaziarza (tamtego i gwarancje olałem) i przyczyną mulenia okazało sie lewe powietrze które nie ma tak dużego znaczenia na benzynie jak przy LPG.
    pozdro

    0
  • #9 28 Mar 2006 22:11
    Wawrzyniec
    Poziom 33  

    Owszem, CC 700 ma odcięcie na module zapłonowym ale przy prędkości obrotowej powyżej 5000 obrotów, a u ciebie ledwo wyrabia 2500 i mocy zero. To wina instalacji gazowej. Napisz jak z pracą na benzynie, bo jak też teraz źle, to może ci podstawili walnięty moduł zapłonowy

    0
  • #10 28 Mar 2006 22:26
    baraka
    Poziom 17  

    witam

    miałem 3 lata temu cieniasa 700 i też założyłem mu instalacje gazową
    mogłem nim jechać tak jak u ciebie do 70 km/h, na benzynie było ok
    jak się bujnął np z górki to ciągnął nawet do 130 km/h, miał tak zwaną dziurę
    rozwiązałem to w ten sposób , że wyciągnąłem termostat w filtrze powietrza ( weź go zablokuj na zimne powietrze- tzn niech ciągnie powietrze z weza który wchodzi gdzieś koło chłodnicy ) i zobacz czy coś się polepszy
    ja przy jeździe nz gazie zaślepiłem rure która ciągnie ciepłe powietrze ( jak musiałem jechać na benzynie w zimę to zakładałem - inaczej zamarza gaźnik) , a powietrze do filtra dochodziło z przodu ( zimne) , tylko jak mówiłem wszwśniej termostat wyciągnąłem - ty go podwieś do sprawdzenia, i gwarantuję ci że będzie wszystko ok
    ten silnik jest za mały i ma za słabe zassanie powietrza jest bardzo czuły na zabrudzony filtr
    po tym "ekserymencie" dziura zniknęła i udało mi się nawet wyciągnąć ponad 140 km/h

    0
  • #12 29 Mar 2006 13:07
    carinus
    Poziom 16  

    Takich gazownikow to tylko wystrzelac.Poszukaj kolego sprawdzonego i polecanego przez wiekszosc osob z Twojego rejonu fachowca od gazu.

    0
  • #13 29 Mar 2006 15:58
    Busiek
    Poziom 12  

    o Ponad 140 km/h Chodziło Mi oczywisćie na beznynie !! przepraszam za wprowadzenie w błąd !! Na Gazie to jest nie mozłiwe ;) Pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam za pomyłkę

    0
  • #14 29 Mar 2006 17:04
    Slawek J
    Poziom 30  

    Jesli chodzi dobrze na benzynie a na gazie nie to winna jest zawsze zle zalozona lub dobrana instalacja gazowa. Czasami tez dochodzi ciemnota montujacego. Walcz o swoje bo masz na to gwarancje, nie jest to wydatek 50 czy 100 zl.
    Pozdrawiam.

    0
  • #15 29 Mar 2006 21:50
    baraka
    Poziom 17  

    witam

    miałem cieniasa 93 rok bez katalizatora na zwykłym gaźniku 2 gardzielowym z ręcznym ssaniem ( podobny jak w fiacie 125p) i niech mi toś powie że ma on gdzieś odcięcie zapłonu , chyba że jest w nowszych rocznikach , a co do prędkości to sam sprawdzałem , jadąc samemu i przy odkręceniu śruby od dawki gazu o ok 2 obroty udało mi sie rozwinąc na prostym odcinku drogi 150 km /h , a pdkosc była na pewno taka bo kolega jechał za mna vw golfem , tak więc nie było mowy o oszukiwaniu wskazań licznika , bo sam w to nie mogłem uwierzyć( chodził tak po przeróbkach )

    pozdrawiam

    0
  • #16 30 Mar 2006 06:34
    Wawrzyniec
    Poziom 33  

    To musiał mieć uszkodzony moduł zapłonowy, bo ja miałem CC700 z pierwszego roku produkcji, z listopada , też bez katalizatora, na gażniku dwugardzielowym Webera, na oryginalnych częściach i miał odcięcie. Z jakim CC z tego okresu się stykałem, to każdy miał odcięcie. I każdy ma, chyba że ktoś kombinuje z modułem zapłonowym bo to można tam wyłączyć, ale normalny użytkownik nie ma potrzeby tego robić, chyba że chce szpanować ostrą jazdą CC, ale wtedy długo nie pojeździ.

    0