Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kolektor słoneczny za 1500 zł

Mariiusz 20 Jul 2015 10:19 3737109 12874
Optex
  • #10351
    bachus1
    Solar collectors specialist
    Spytam jeszcze o jakiej twardości jest blacha?,
  • Optex
  • #10352
    fabio197812
    Level 13  
    Blacha jest grubości 0,3mm a właściwie to bardziej 0,28. O twardości to nie mam pojęcia. Dostałem ją od znajomej która twierdzi że to z drukarni. Coś takiego jest na allegro pod hasłem " blacha na daszki uli", raczej miękka.
  • Optex
  • #10353
    bachus1
    Solar collectors specialist
    fabio197812 wrote:
    Blacha jest grubości 0,3mm a właściwie to bardziej 0,28. O twardości to nie mam pojęcia. Dostałem ją od znajomej która twierdzi że to z drukarni. Coś takiego jest na allegro pod hasłem " blacha na daszki uli", raczej miękka.

    Jak pokazałeś na zdjęciu jak dokładnie masz wyprofilowany tubus od razu zastanowiło mnie to jak go "wykręcasz" Próżniówki już parę lat robię i z blacha mam do czynienia. Jednak "sprężystość" jej powoduje, że podczas "zakręcania" końcówki pozostają proste, poradziłem sobie z problemem ale jak zobaczyłem jak Tobie się to udało to się zdziwiłem. Jeżeli korzystasz z miękkiej blachy to problem prawie nie występuje natomiast ja używam blachy mocno sprężystej. środek można zagiąć na rurce, jednak początek i koniec blachy pozostaje nie zagięty. Sprężystą blachę używam dla tego by ona ściśle dolegała do szkła i nie "miękła" pod wpływem temperatury odkształcając się.
    Jak byś mógł zapodawać proces po procesie kształtowanie będę wdzięczny.
  • #10354
    fabio197812
    Level 13  
    bachus1 wrote:
    Jeżeli korzystasz z miękkiej blachy to problem prawie nie występuje

    Masz całkowitą rację, to że to tak ładnie się wyprofilowało to zdecydowanie zasługa blachy która ostateczny kształt uzyskuje po włożeniu do rury próżniowej i osiągnięciu wysokiej temperatury.
    Porobiłem zdjęcia ale wrzucę je dopiero wieczorem po robocie.

    Dodano po 6 [minuty]:

    bachus1 wrote:
    Sprężystą blachę używam dla tego by ona ściśle dolegała do szkła i nie "miękła" pod wpływem temperatury odkształcając się.

    Potwierdzam aby uzyskać lepszy efekt przylegania do ścianek musiałem upakować wełnę mineralną która "wzmocniła" sprężystość blachy.
  • #10355
    AndrewS_
    Level 16  
    bachus1 wrote:
    Do odpompowania powietrza użyłem w miarę nowej sprężarki do kół.


    Nie robiłem testów ale myślę że sprężarka od lodówki byłaby lepsza.
  • #10356
    termo1
    Level 17  
    jaka może być przyczyna tego że kolektor się ciągle zapowietrza szczególnie rano kolo 9 godziny? jako naczynie użyłem opryskiwacza 12l 4bary. jestem za granicą w tej chwili i ręce opadaja bo dziś caly płyn z instalacji wyparował dosłownie - dobrze że mamusi nie poparzyło. cisnienie ustawiam na okolo 1bar i takie było dzień wczesniej, a rano kolo 9 kolektor zapowietrzony i zagotowało cały glikol. dopiero sasiad przyszedł i odkręcił odpowietrznik i wszystko wyparowało az trawnik wypalilo dookola. i cóz moge w tej sytuacji. kazałem wszystko zakryć plandeką do mojego przyjazdu ( a cholera bedzie to dopiero za 1.5 miesiaca) najgorsze jest to ze nie wiem co jest przyczyną. jakieś rady? bo od zmysłow odchodzę
  • #10357
    gego
    Level 15  
    termo1 wrote:
    jaka może być przyczyna tego że kolektor się ciągle zapowietrza szczególnie rano kolo 9 godziny? jako naczynie użyłem opryskiwacza 12l 4bary. jestem za granicą w tej chwili i ręce opadaja bo dziś caly płyn z instalacji wyparował dosłownie - dobrze że mamusi nie poparzyło. cisnienie ustawiam na okolo 1bar i takie było dzień wczesniej, a rano kolo 9 kolektor zapowietrzony i zagotowało cały glikol. dopiero sasiad przyszedł i odkręcił odpowietrznik i wszystko wyparowało az trawnik wypalilo dookola. i cóz moge w tej sytuacji. kazałem wszystko zakryć plandeką do mojego przyjazdu ( a cholera bedzie to dopiero za 1.5 miesiaca) najgorsze jest to ze nie wiem co jest przyczyną. jakieś rady? bo od zmysłow odchodzę


    Cudów nie ma w tych układach. Twoja instalacja nie działa poprawnie, prawdopodobnie nie ma obiegu cieczy, więc kolektory uzyskują bardzo wysoką temperaturę i gotują glikol i w tym momencie zapowietrza się układ.
    Trzeba sprawdzić czy sterownik działa poprawnie i uruchamia pompę we właściwym momencie. Ustawić właściwe parametry pracy sterownika sprawdzając jednocześnie czy czujniki działają poprawnie.
    Wywal opryskiwacz i zastąp go naczyniem wzbiorczym przeponowym, dedykowanym dla takich układów. To zapewni Ci spokojną głowę o nadmiar ciśnienia w układzie i jego szczelność.
    Jeśli układ będzie szczelny to napełnij go glikolem i ustal ciśnienie na 2 bary wcześniej dobrze odpowietrzając układ. Najlepiej użyj zewnętrznej pompy o dużej wydajności aby skutecznie wygonić powietrze z wężownicy bojlera.
    Zwykły hydraulik ogarnie całość w 2 godziny.

    No i nie zostawiaj mamusi z takimi wynalazkami na tak długi czas bo jak to mówią - matkę ma się tylko jedną i będzie jeszcze długo potrzebna :-)
  • #10358
    termo1
    Level 17  
    przez 3 miesiace wszystko dzialalo bez zarzutu jak najbardziej wiec nie rozumiem czemu taka awaria wystapila . opryskiwaczem przy odpowietrzaniu nabijalem do 2.5bara i wsio bylo szczelne. widocznie węzownica nie odbiera calego ciepla przy tych upalach i glikol zamienia sie w pare i przez to sie zapowietrza? w instalacji mam okolo 11l płynu i mialem dodatkowo ok 4 litry w12 litrowym opryskiwaczu z zaworem bezpieczenstwa. kolega witold sam mi polecil taki opryskiwacz b uzywal go ponad 10 lat wiec nie rozumiem co jest nie tak?
  • #10359
    gego
    Level 15  
    termo1 wrote:
    przez 3 miesiace wszystko dzialalo bez zarzutu jak najbardziej wiec nie rozumiem czemu taka awaria wystapila . opryskiwaczem przy odpowietrzaniu nabijalem do 2.5bara i wsio bylo szczelne. widocznie węzownica nie odbiera calego ciepla przy tych upalach i glikol zamienia sie w pare i przez to sie zapowietrza? w instalacji mam okolo 11l płynu i mialem dodatkowo ok 4 litry w12 litrowym opryskiwaczu z zaworem bezpieczenstwa. kolega witold sam mi polecil taki opryskiwacz b uzywal go ponad 10 lat wiec nie rozumiem co jest nie tak?

    Upały spowodowały wzrost temperatury ale wydaje mi się, że pojemność układu jest źle dobrana bo skoro już o godzinie 9 są problemy to znaczy, że zasobnik nie jest w stanie odebrać takich ilości ciepła i instalacja jest przewymiarowana.
    Właśnie takie upały są najlepszym testem poprawności doboru instalacji.
    Wszystko to ma sens pod warunkiem, że Jesteś pewien, że pompa ze sterownikiem pracują poprawnie. Zdarzają się nowe pompy, które tylko buczą a nie pompują. Jakość schodzi na psy niestety - widziałem taką sytuację. Może zwiększ przepływ glikolu w takim razie, żeby jakoś sobie teraz poradzić. Na jeden kolektor ma być minimum 2l/min. 15 litrów płynu w układzie to też jakoś niewiele. Zwykle mniej niż 20 to nigdy mi nie wystarczało do napełnienia instalacji. Może któraś z rur jest zagnieciona lub przytkana i zmniejszyła przepływ płynu?
    Ile masz kolektorów i jaki zasobnik, jaki przekrój rur, jaki zawór bezpieczeństwa - ten w opryskiwaczu? Jesteś pewien, że nie wpuścił powietrza? Naczynie kosztuje 90 złotych - to żadna oszczędność.
    Pan Witold jest fachowcem i pasjonatem tematu więc cały czas ma system pod nadzorem. Co się stanie jeśli podczas Twojej nieobecności ktoś pobawi się zaworkiem w opryskiwaczu?
    W każdym razie układ się przegrzał i trzeba znaleźć przyczynę.
  • #10360
    termo1
    Level 17  
    2 kolektory watta 3.66 powierzchni absorbera. 2 bojlery jeden pionowy 140 litrowy solarny z wezownica i drugi poziomy 140l bez wezownicy. rurki pex 16mm. ten w opryskiwaczu zawór bezpieczenstwa raczej nie wpuscil powietrza bo jak mowie chodził tak przez 3 miesiace a mamcia zawsze rano sprawdza czy cisnienie jest na poziomie ok 1.5 bar. jesli mnej ruszy ze 2 razy pompką. sterownik ma wyjscie na 2 pompy do solarów i obiegówka.z tego co widze to na ten moment i wyjscie pompy obiegowej i czujnik temperatury ulegl uszkodzeniu - rece opadaja bo juz po gwarancji i pozostaje dac do naprawy lub kupic nowy. kolejnym miejscem problemu moze być wąż gumowy odporny do temperatury 100*C . kolektor mam obrotowy więc taki wąż elastyczny to wymóg . przynajmniej na odcinku 3 m od kolektora. jakimi złączkami połączyć króćce kolektora do węża ogrodowego i potem do pexa by nie ciekło?
    mam podobnie podłączony opryskiwacz jak witold https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic338507-330.html
  • #10361
    Tracer2
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Po co śledzić słońce skoro przy stacjonarnym ustawionym na południe spoko mi 4 m2 nagrzewa 300 l zbiornik ?
  • #10362
    termo1
    Level 17  
    do jakiej temperatury? ja mam 270l z tym ze jeden baniak poziomy i rozklad temperatur do bani. max do 65 na obu baniakach ale to max. wczesniej gdy pracowalo wszystko na wodzie i bez weżownicy i 240l wody grzalo do 78 i duzo szybciej. wiec wezownica nie wyrabia na pewno
  • #10363
    gego
    Level 15  
    termo1 wrote:
    2 kolektory watta 3.66 powierzchni absorbera. 2 bojlery jeden pionowy 140 litrowy solarny z wezownica i drugi poziomy 140l bez wezownicy. rurki pex 16mm. ten w opryskiwaczu zawór bezpieczenstwa raczej nie wpuscil powietrza bo jak mowie chodził tak przez 3 miesiace a mamcia zawsze rano sprawdza czy cisnienie jest na poziomie ok 1.5 bar. jesli mnej ruszy ze 2 razy pompką. sterownik ma wyjscie na 2 pompy do solarów i obiegówka.z tego co widze to na ten moment i wyjscie pompy obiegowej i czujnik temperatury ulegl uszkodzeniu - rece opadaja bo juz po gwarancji i pozostaje dac do naprawy lub kupic nowy. kolejnym miejscem problemu moze być wąż gumowy odporny do temperatury 100*C . kolektor mam obrotowy więc taki wąż elastyczny to wymóg . przynajmniej na odcinku 3 m od kolektora. jakimi złączkami połączyć króćce kolektora do węża ogrodowego i potem do pexa by nie ciekło?
    mam podobnie podłączony opryskiwacz jak witold https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic338507-330.html


    No czyli coś się wyjaśnia. Prawdopodobnie burza załatwiła sterownik i czujnik co jest częstą przyczyną letnich awarii.Na przyszłość albo wyłączać na czas burzy albo fachowo zamontować w zasilaniu odgromniki albo przynajmniej jaką listwę zasilającą typu ACAR Do tego wąż gumowy, który podczas obrotów może się zagiąć i uniemożliwić lub zmniejszyć przepływ glikolu. Jak dostał bardzo wysokiej temperatury to mógł się też rozwarstwić w środku i skleił się może wewnątrz. Tak sobie gdybam i wskazuje potencjalne miejsca kłopotów.
    Przy sprawnych obiegach te dwa zbiorniki powinny odebrać tyle ciepła ale skoro wężownica nie wyrabia to zwiększ przepływ przynajmniej teraz na lato.
    Wąż gumowy jeśli już musi być zastosowany też musi być raczej specjalny. Podjedź do sklepu gdzie zakuwają węże do hydrauliki siłowej i poproś o zakucie węża odpowiedniego przekroju w złączki z gwintem 3/4 lub 1" Potem już łatwo dobierzesz odpowiednie nyple lub mufki.
    Ja bym się w węża gumowego nie bawił tylko zastosował w tym miejscu pojedyncze rury karbowane ze stali nierdzewnej w otulinie i przy takim ruchu spokojnie by dały radę pod warunkiem odpowiedniego naddatku długości.
    Wynalazki są fajne i kształcące ale nastręczają też trochę kłopotów zanim uda się wszystko podopinać no ale do odważnych świat należy więc powodzenia życzę.
  • #10364
    Filip Darkowski
    Level 14  
    TERMO 1 po jakiego grzyba Ci woda o temp 78 st. Lubisz kamień, który wytrąca się i osiada na zasobniku i weżownicy? Nie wiem jak długo osiągasz taką temp, ale może właśnie tu szukaj przyczyn... Chcesz mieć wrzątek, to ok, ale wiedz, że to nie jest dobre. Woda 65 st jest idealna dla zasobnika i weżownicy. Chore jest to, że niektórzy chcą sobie wodą z solara herbatę patrzyć.
  • #10365
    termo1
    Level 17  
    do Filip taką mialem temperature bez wezownicy i podalem te dane dlatego zeby stwierdzic ze wezownica nie odbiera calego ciepla a na pewno nie tyle co powinna.zgadzam sie ze 65 stopni w zupelnosci wystarcza.

    co do węża to akurat na jego odcinku dalem tak luzu by sie nie zalamywał wiec na nim nie mogło być zalamania . mailem w zamiarze wczesniej dac rurę karbowana na tym odcinku ale ktos z forum odradził mi - że się ułamie przy codziennych ruchach w prawo i w lewo. więc zrezygnowałem.może ktoś się faktycznie wypowie ile razy mozna wyginać karbowaną rurkę i do jakich granic i ile wytrzyma bo jakby nie bylo ma swoją cenę
  • #10366
    bachus1
    Solar collectors specialist
    termo1 wrote:

    co do węża to akurat na jego odcinku dalem tak luzu by sie nie zalamywał wiec na nim nie mogło być zalamania . mailem w zamiarze wczesniej dac rurę karbowana na tym odcinku ale ktos z forum odradził mi - że się ułamie przy codziennych ruchach w prawo i w lewo. więc zrezygnowałem.może ktoś się faktycznie wypowie ile razy mozna wyginać karbowaną rurkę i do jakich granic i ile wytrzyma bo jakby nie bylo ma swoją cenę

    Jezeli chodzi o nierdzewkę karbowaną to z nią jest różnie miałem w swoich łapkach takie, które:
    dopiero po 150 krotnym przegięciu o 180 stopni pękły, ale i też takie co pękły po 4 krotnym przegięciu.
    W normalnej instalacji opartej na rurce karbowanej nie dochodzi do przegięć ale co zauważyłem można by wcale nie dawać naczyń kompensujących, bo już sama rura się wydłuża i kurczy pod wpływem różnych ciśnień. Z tym naczyniem może nie do końca ale sama rurka dobrze kompensuje.
    Natomiast Termo, może faktycznie zamień te kawałki , które obracają się. Natomiast jak sprawdzić taką rurę, żeby nie trzasła, odciąć kawałek i przeginać tak długo aż pęknie, jak pęknie po 10 razach to szmelc. Natomiast można jeszcze poznać po ilości karbów, rysunek poniżej:
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    Zwróć uwagę na ilość karbów, ta dolna ma ich prawie dwa razy więcej.
    Natomiast jeżeli chodzi o niepracujący Twój układ. Nie ma bata zapowietrza się. Dla tego już od rana nie chodzi. Jeżeli masz rotametr to on nie powie Tobie nic o powietrzu w układzie, jeżeli masz wodomierz to wiesz wszystko. Jak to sprawdzić, przypomnę. Napełniasz pompką bardzo powoli układ i po dobiciu ciśnienia w zależności od wysokości układu, niech będzie te 2 bary włączasz pompę jednocześnie obserwując wodomierz. Jeżeli wodomierz wystartuje szybko i po chwili zwolni to na bank jest jeszcze powietrze. Ale tym się nie przejmuj, bo jeżeli jest odpowietrznik przy kolektorach i jest on sprawny a po każdym takim incydencie należy sprawdzić jego sprawność, po jakimś czasie powietrze zostanie usunięte.
    Natomiast dalej należy kontrolować jak się obraca wodomierz. Po jakiejś pół godzinie trzeba wyłączyć pompę i:
    jeżeli wodomierz obraca się jeszcze parę obrotów i stanie w miejscu jak wryty to znaczy, że już nie ma powietrza.
    jeżeli wodomierz po wyłączeniu pompy jeszcze się obróci i po chwili będzie się obracał w odwrotnym kierunku to na bank jest jeszcze powietrze.
    A więc aby być przekonanym na 100% że w układzie nie ma powietrza to wodomierz po wyłączeniu pompy może i zrobi jeszcze parę obrotów w tym samym kierunku i ma stanąć jak wryty.
    A więc jeżeli wyjeżdżasz na dłużej poinstruuj rodzicielkę aby właśnie na to zwracała uwagę prócz ciśnienia. Czasami jednak zdarza się, że układ jest tak zapowietrzony, ze wodomierz na początku się obraca i po chwili staje po mimo tego, że chodzi pompa, i na to jest rada a mianowicie trzeba zwiększyć ciśnienie na początek o 1 bar. bardzo często to pomaga.
    Właśnie dla tego stosuję wodomierze jako wskaźniki obrotu a nie rotametry.
    Co do rotametrów to zaczyna się jazda z ich wymianą bo potrafią się po pewnym czasie eksploatacji przycierać blokując przepływ, wodomierz nigdy tego nie zrobi.
    A i jeszcze jedna kwestia: odbiór ciepła przez wężownicę. Trzeba kontrolować temp. na kolektorze i zbiorniku. Jeżeli te są na bardzo wysokim poziomie (80 stopni) szczególnie rano to na bank dojdzie do zagotowania kolektora, natomiast jeżeli w zasobniku jest nisko a w kolektorze dużo to na bank przepływ. Jeżeli w zasobniku jest nisko i w kolektorze jest też nie więcej niż histereza to jest o.k.
    Jeszcze jedno: a czy przypadkiem nie wyłączyli prądu? Może mama nie zauważyła, mogli wyłączyć jedną tylko fazę. Miałem takich parę przypadków gdzie jak głupek jeździłem. Po wstawieniu UPSa zapomniałem o kliencie.
    gego wrote:

    Pan Witold jest fachowcem i pasjonatem tematu więc cały czas ma system pod nadzorem.

    No nie do końca . Wiele set instalacji trudno jest monitorować. Wychodzę z założenia aby raz wykonać instalację i do niej nie wracać a jeżeli już się coś dzieje usterkę usunąć przez telefon, bo to nie kosztuje, natomiast mój przyjazd zawsze wiąże się z kosztami. I tak to się dzieje.
  • #10367
    termo1
    Level 17  
    do Witold miałem zamiar spróbować węży hydraulicznych do pary wodnej nasyconej odpornych od
    - 30 do 140 stopni, myślisz że lepiej wymienić te węże gumowe na rurkę karbowaną ? nawet jeśli dam więcej luzu na rurce karbowanej to jednak choćbym kupił oryginalną rurkę o 150 krotnym przegięciu to ona jednak w koncu pęknie nie uważasz?
  • #10368
    bachus1
    Solar collectors specialist
    termo1 wrote:
    do Witold miałem zamiar spróbować węży hydraulicznych do pary wodnej nasyconej odpornych od
    - 30 do 140 stopni,

    140 stopni to jeszcze nie para nasycona. Nierdzewka karbowana nie pęknie.
  • #10369
    vodiczka
    Level 43  
    Para może być nasycona przy dwudziestu stopniach, przy stu i przy stu czterdziestu - zależnie od ciśnienia :)
  • #10370
    termo1
    Level 17  
    witold miałem na mysli wąż hydrauliczny odporny do 140 stopni. mam obawy co do nierdzewki i takiej ilosci przegiec przy obrocie kolektora nawet przy sporym luzie poza tym ciezko nawet sprawdzic jaka nierdzewke sie kupuje przez internet. a u mnie w tarnowie w tej pipidówie mało co można kupić wszystko na zamówienie. ja wolę obejrzeć osobiście.
  • #10371
    czyzu825
    Level 14  
    kolega termo1 z Tarnowa pozdrawiam z okolic Gorlic:)
    A co do tematu przyłącza elastycznego do obrotowego kolektora u mnie zastosowałem
    elastyczny wąż do podłączenia kuchenki gazowej z instalacją gazową. Nie wiem jakie można trafić długości ale u mnie najdłuższy jaki trafiłem to chyba 120 cm albo 100 cm. W każdym bądź razie jest w konkretny metalowy,wygina się jak sobie zażyczysz. A co najważniejsze u mnie pracuje już 7 lat i nic się z nim nie dzieje. A 2 czy 3 razy zagotowało mi glikol zanim nie zastosowałem przetwornicy i aku. na wypadek zaników prądu i nic złego w pracy tego węża nie widzę.
    Pozdrawiam.
  • #10372
    termo1
    Level 17  
    nie wiem gdzie wy kupujecie te węże że wam to wytrzymuje takie temeperatury. wiekszość z tych węży do gazu ma odporność do max 60 -70stopni. nie rozumiem wiec jak one wytrzymują
  • #10373
    Filip Darkowski
    Level 14  
    Skoro kolega wyżej napisał Ci, że taki użytkuje od 7-iu lat, to może zainwestuj te 100 zł i sprawdź na własnej skórze i nie marudź.Chciales śledzić słońce i mieć 10 st więcej, to teraz masz koszty, których pewnie nie przewidziałeś...Teraz policz czy."bieganie " za słońcem jest opłacalne... Pozdrawiam i życzę udanej naprawy.
  • #10374
    czyzu825
    Level 14  
    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Przewód elastyczny do kuchenki gazowej ze stali nierdzewnej zgodny z normą EN-PN 14800:2007 1/2" L-125 o długości 125 cm.

    Przewód wewnętrzny (1) wykonany jest z wysokoplastycznej stali nierdzewnej uformowanej jako przewód falisty o równolegle wykonanych przetłoczeniach. Drugą warstwę (2) stanowi precyzyjny oplot wykonany również ze stali nierdzewnej mający zdecydowany wpływ na wytrzymałość przewodu. Trzecia warstwa (3) jest zrobiona z przezroczystego i żółtego tworzywa sztucznego i chroni przewód przed czynnikami zewnętrznymi w tym głównie środkami czyszczącymi i chemicznymi mogącymi spowodować powstanie ognisk korozji.

    Przewody są przewodami typu 1 - czyli o nieograniczonym promieniu gięcia oraz przewodami certyfikowanymi wg systemu 1 - czyli przewodami które przeszły pomyślnie m.in. badania ogniowe i mogą być stosowane w miejscach zagrożonych pożarem.

    Mam nadzieje że wyciąłem wszystkie dane firmowe. To jakiś tam przykładowy wąż do gazu. Mój o ile dobrze pamiętam chyba był bez powłoki gumowej (wszystko mam zaizolowane i nie chce mi się tego rozrywać żeby sprawdzić). Co do temperatury pracy to skoro jest to nierdzewka ograniczeń nie powinno być, tylko ta guma na zewnątrz może ulec uszkodzeniu i tyle.
    A zakupić można w dobrym sklepie AGD, hurtowni instalacyjnej etc.

    Tak jak pan Filip napisał trzeba raz zainwestować i ma działać. I wybrać swoja drogę: obrót albo dodatkowy kolektor, albo jak mój kuzyn zamontował trzy kolektory obrotowe i co drugi dzień stoją tyłem do słońca bo zużyć calego wrzątku nie może:)
  • #10375
    vodiczka
    Level 43  
    czyzu825 wrote:
    i co drugi dzień stoją tyłem do słońca bo zużyć calego wrzątku nie może
    Filip Darkowski wrote:
    Teraz policz czy."bieganie " za słońcem jest opłacalne...

    Dobra metoda regulacji mocy kolektora a raczej zestawu kolektorów. Obrotówka przydaje się nie tylko do jak najlepszego wykorzystania słońca.
    Pojedyńczy kolektor przy nadmiarze mocy też można ustawić tak aby zmniejszyć moc w sposób kontrolowany i nie mieć problemu - latem za dużo, zimą za mało.
  • #10376
    idepopizze
    Level 33  
    Ponieważ gaz4 w tym temacie dał przepis na test miejsca do ustawienia kolektora więc go przeprowadziłem. Okręgi o promieniach 4 i 7 cm - gwóźdź wystaje 4 cm.

    Chciałbym poprosić o opinie w kwestii ustawienia kolektora.
    Poniżej jest deska z doświadczenia ze słońcem w ciągu całego dnia.
    Budynek jest odchylony od kierunku południowego 27 stopni na zachód.
    Zależy mi żeby system pracował od wiosny do jesieni.
    Kolektory mogę umieścić na ścianie domu bądź na dachu z tym że dach jest pochylony pod kątem 30 stopni do poziomu.
    Doświadczenie z deską było robione wczoraj - 31 lipca.

    Sytuacja wygląda tak, że jeżeli umieszczę kolektory na przedniej ścianie domu do słońce zacznie je oświetlać krótko po godzinie 10. Kolektory umieszczone na dachu są oświetlone już przed 8, ale tego na desce nie ma, bo była ustawiona przed budynkiem.
    Ponieważ kolektory są jakby nie było duże więc kąt 60 stopni ustaliłem ze względów estetyczno praktycznych.
    Jak widać na desce kolektor umieszczony na moim dachu pochylonym pod kątem 30 stopni do poziomu pracowałby teraz od samego rana (od 8) do 18 przez większość czasu z maksymalną mocą.
    Gdyby był na ścianie nachylony pod kątem 60 stopni do poziomu moc 70% miałby od 12 do 16.30. Dla kąta 45 stopni kreska była by dokładnie między tymi dwoma.

    Jak wyglądałby rozkład mocy wiosną i jesienią dla takiego ustawienia kolektora ?
    Czy jest jakieś oprogramowanie do symulowania tego ?
    Na dachu kolektor oświetlony jest zdecydowanie dłużej, na przedniej ścianie mógłby być ustawiony pod dużym kątem, za to pracuje krócej.

    Która opcja jest korzystniejsza przy pracy wiosna - jesień ?
    Obrazek jest poprawiony żeby lepiej było wszystko widać.
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
  • #10378
    gaz4
    Level 33  
    Jak rozumiem wahasz się między mocowaniem na ścianie pod kątem 60 stopni, a dachem kąt 30 stopni? Każde ma swoje wady i zalety, przy czym dach z cała pwnością da lepszy uzysk średnioroczny, a ściana będzie lepiej pracowała wczesną wiosną i późną jesienią.

    Zacznę od dachu gdyż daje on jeszcze jedną możliwość ktorej nie przetestowałeś. To, że Słońce oświetla go od 8-mej niewiele znaczy, bo kąt padania promieni będzie bardzo duży. Na zdjęciu widać, że o 10.30 jest <70%, więc tuz przed 10-tą może być <50% mocy. To efekt przesunięcia na zachód, ale można to łatwo skorygować. Gdyby kolektor lekko podnieść od strony zachodniej to polepszy się jego oświetlenie rano, co przełoży się na bardzo dobre wyniki. Mówiąc obrazowo wszystkie znaki "x" zaznaczone na niebieskiej linni znajda się w środkowym okregu czyli moc >70%. Oznacza to bardz dobry uzysk przez całe lato (mniej wiecej od maja do sierpnia). Jednak bez podniesienia kolektora w pionie do przynajmniej 45 stopni wczesną wiosną i późną jesienią efektywność wyraźnie spadnie. Dla kolektora współpracującego z kotłem węglowym to nie przeszkadza, bo spadek uzysku wystąpi w czasie sezonu grzewczego. Spróbuj ustawić deseczkę pod kątem 30 stopni z lekkim odchyleniem na wschód i zobacz jak zmienia się moc lub użyj kalkulatora podlinkowanego przez Bachusa.

    W przypadku mocowania na ścianie niewiele można poprawić. Obecnie jak widać na zdjęciu sporo czasu pracowałby z mocą promieniowania słonecznego od 50% do 70%. Jednak Słońce z każdym dniem jest coraz niżej i niebieska linia będzie coraz bardziej przypominała czerwoną, a ta niebieską. Inaczej mówiąc z każdym dniem efektywność 60 stopniowego ustawienia będzie rosła, a pod koniec sierpnia oba ustawienia będą zbliżone. Jeżeli kolektor ma przez cały sezon pracować z jak najbardziej stabilną mocą, to warto wybrać ten wariant. Jeżeli da się go zamontować na wschodnim rogu można odchylić go w kierunku wschodnim by wcześniej rozpoczął pracę (5 stopniowe odchylenie wydłuża pracę o ok. 20 minut). Na rogu, bo wtedy unika się cienia jaki rzuca dom.

    Ja używam kolektora przez cały sezon i ustawiłem go pod kątem 60 stopni z lekkim przesunięciem na zachód (nie pamiętam ile, chyba kilkanaście stopni) bo tak jest ustawiony dom. W tym roku mierzyłem moc oddaną do bojlera i już w marcu miałem ok. 15 kWh z m2. W kwietniu było 21 kWh/m2, a od maja jest ok. 30 kWh/m2 +-3 kWh. Gdybym ustawił pod kątem 30 stopni w marcu i kwietniu miałbym mniej, ale w czerwcu, lipcu i sierpniu znacznie więcej.
  • #10379
    idepopizze
    Level 33  
    bachus1
    Z aplikacją ScanTheSun w tym momencie mogę mieć kłopot bo nie mam niczego smart z odbiornikiem GPS, a bez tego zdaje się niewiele nasprawdzam.

    gaz4
    Tak, właśnie takie mam dwie opcje.
    60 stopni na ścianie lub 30 stopni na dachu. Dodatkowo ustawienie na dachu było by bezpieczniejsze dla naczynia przelewowego w instalacji solarnej, bo będzie na równym poziomie z naczyniem przelewowym CO. Dla kolektorów na ścianie trzeba będzie dorzucić zawory klapowe żeby woda z CO nie przelała się w naczyniu w otwartym układzie solarnym.

    Planuję w instalacji 2 Hewalexy 2000 SLP bo na tyle mam miejsca na ścianie. Zbiornik do tego jest 300 litrowy z dwoma wężownicami połączonymi szeregowo. Instalacja będzie pracować z kotłem. Chyba można by się pokusić o szacunki.

    Odchylenie na wschód jest nierealne bo obok jest dom sąsiada i on tak czy inaczej zacienia wschodnią stronę. Instalację na ścianie mogą zamontować ewentualnie wyżej bądź niżej. Zbyt wysoko też nie mogą na ścianie być bo lekko zacienia dach z rynną.

    Schemat instalacji poniżej.

    VTD to zawór przełączający. Gdy temperatura zasilania jest mniejsza niż temperatura przełączania zaworu to grzeją obie wężownice. Gdy jest wyższa niż temperatura przełączania to grzeje tylko dolna wężownica.

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Jutro zrobię tak dla sportu test z lekkim odchyleniem na wschód
  • #10380
    Tracer2
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Będziesz miał glikol w całym układzie ?
    Układ otwarty , wiec to kocioł opalany węglem, paliwem stałym ?
    W okresie jesienno zimowym to zbyt wiele ciepła z 2 solarów nie uzyskasz.
    Co najwyżej do wstępnego podgrzania CWU , a i tak dogrzać ją trzeba
    innym źródłem ciepła.