Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kolektor słoneczny za 1500 zł

Mariiusz 16 Dec 2015 22:30 3737190 12874
Optex
  • #10621
    hektor20
    Level 10  
    Koledzy chce zapytać jeszcze jakie sa straty na pex 16 długosc ok 20m zakopane byłoby to w ziemi i moze dany wąż pex w rure kanalizacyjna fi 50?
  • Optex
  • #10622
    bachus1
    Solar collectors specialist
    Sstalone wrote:
    Mam pytanie: o ile teoretycznie spadnie wydajność kolektorów słonecznych w centrum Polski przy ich nachyleniu 35 st. na początku grudnia w stosunku do początku października?

    Pozdrawiam

    Wydajność spadnie o różnicę sinusa kąta padania i o różnicę w długości dnia.

    Dodano po 1 [minuty]:

    hektor20 wrote:
    Koledzy chce zapytać jeszcze jakie sa straty na pex 16 długosc ok 20m zakopane byłoby to w ziemi i moze dany wąż pex w rure kanalizacyjna fi 50?

    Chyba nie zamierzasz zakopywać tej rury bez żadnej izolacji.
    A straty będziesz miał tym mniejsze im grubszą dasz izolację.

    Dodano po 12 [minuty]:

    gaz4 wrote:
    Jeżeli użyje się szyby zespolonej to U wyniesie ok. 1 W/K*m2 czyli 5x mniej niż przy szybie pojedyńczej.

    No nie wiem, znalazłem coś takiego (tabelka na końcu): http://www.infookno.pl/Izolacja_termiczna_szyb_zespolonych_w_oknach_i_fasadach
  • #10623
    saskia
    Level 39  
    Rodzaj szyby Współczynnik przenikania ciepła U [W/(m2K)]
    Szyba pojedyńcza 5,8
    Wypełnienie gazem między szybami
    powietrze argon krypton ksenon
    Szyba podwójna, zestaw jednokomorowy
    Szkło typu float 2,8 2,6 2,5 -
    Szkło float i szkło z powłoką niskoemisyjną
    tzw. twarda powłoka (rzadko już stosowane)
    1,8 1,6 1,5 -
    Szkło float i szkło z powłoką niskoemisyjną
    tzw. miękka powłoka 1,6 1,1 1,0 -
    Szyba potrójna, zestaw dwukomorowy (trzyszybowy)
    Szkło float 2,1 - - -
    Szkło float i szkło z powłoką niskoemisyjną miękka powłoka (jedna tafla tego rodzaju szkła) 1,3 1.0 0,8 0,7
    Szkło float i szkło z powłoką niskoemisyjną miekka powłoka (dwie tafle tego rodzaju szkła) 1,1 0,7 0,5 0,3



    Bachus, jak widać z rubryk to pojedyncza szyba traci 5.8W/m², a podwójna z powłoką i wypełnieniem gazem od 1.6-1.0 W/m². A potrójne nawet do 0.3 W"/m²

    Teraz biorąc pod uwage ok. 10% straty na każdej szybie mamy na pojedynczej 90% dostępnego swiatła wpadającego na panel , a przy podwójnnej 80%.
    czyli jedynie 10% różnicy, a na stratach promieniowania uzysk-oszczędność np. przy stracie 100W, na pojedynczej, mamy jedynie 20W straty na podwójnej.
    Przy np. 1kW /m² padającego na panel światła do panela z pojedyncza szyba dochodzi 900W/m², a do panela z podwójna szybą 800W/m², przy roznicy 40°C straty będą na poj. szybie ok. 230W, a przy podwójnej srednio 1.3W/m² bedzie 52W, czyli panel z pojedyncza szybą da 670W, a z podwójna da 748W.
    W zimie, np. przy minus 10°C i naslonecznieniu np.600W/m² ta rożnica bedzie większa i przy poj. szybie uzysk z panela bedzie 250W/m², a z podwójną 412W/m²
  • #10624
    Sstalone
    Level 31  
    Witam,

    bachus1 wrote:
    Sstalone wrote:
    Mam pytanie: o ile teoretycznie spadnie wydajność kolektorów słonecznych w centrum Polski przy ich nachyleniu 35 st. na początku grudnia w stosunku do początku października?

    Pozdrawiam

    Wydajność spadnie o różnicę sinusa kąta padania i o różnicę w długości dnia.



    Jeżeli przyjmę, że chodzi mi o uzysk chwilowy, to długość dnia w rozważaniach mogę pominąć.

    Z zebranych danych wynika:

    Dzień roku kąt padania promieni słonecznych

    5 października 33,2
    5 grudnia 15,6
    około 5 maja ~55
    około 5 sierpnia ~55

    Różnica kąta padania pomiędzy październikiem a grudniem wynosi 17,6 stopnia, a sinus tego kąta =0,3 czyli jeżeli max uzysk chwilowy w październiku wynosił 0,4 kWh/m kw. to grudniu po zmniejszeniu o 0,4*0,3 = 0,12 powinien wynieść 0,28 kWh/m kw. a faktycznie wyniósł 0,2 kWh/m kw., oczywiście może być to wpływ innych czynników, np. temperatury zewnętrznej i innych lub błędów pomiaru z października.

    Teoretycznie najlepszy kąt padania promieni słonecznych przy nachyleniu kolektora 35 st. wystąpi około 5 maja i 5 sierpnia. Różnica kąta pomiędzy 5 października i 5 sierpnia wynosi 21,8 stopnia czyli sinus tego kąta ~0,37 co oznacza że w najlepszym okresie max uzysk chwilowy powinien wzrosnąć o 0,4*0,37=0,148 czyli łącznie powinien wynieść około 0,55kWh/m kw.

    Czy moje wyliczenia są poprawne?

    Pozdrawiam

    Dodano po 12 [minuty]:

    hektor20 wrote:
    Koledzy chce zapytać jeszcze jakie sa straty na pex 16 długosc ok 20m zakopane byłoby to w ziemi i moze dany wąż pex w rure kanalizacyjna fi 50?


    Może w innym temacie znajdziesz potrzebne informacje.
  • #10625
    gaz4
    Level 33  
    Mam pod ręką dane dot. uzysku fotowoltaiki 5 kW w poszczególnych miesiącach (Małe instalacje fotowoltaiczne B. Szymański:

    październik: 30 stopni - 344 kWh, 45 - 367, 60 - 370, 75 - 354, 90 - 320
    grudzień: 30 stopni - 132 kWh, 45 - 154, 60 - 164, 75 - 165, 90 - 159
  • #10626
    Sstalone
    Level 31  
    Witam,

    gaz4 wrote:
    Mam pod ręką dane dot. uzysku fotowoltaiki 5 kW w poszczególnych miesiącach (Małe instalacje fotowoltaiczne B. Szymański:

    październik: 30 stopni - 344 kWh, 45 - 367, 60 - 370, 75 - 354, 90 - 320
    grudzień: 30 stopni - 132 kWh, 45 - 154, 60 - 164, 75 - 165, 90 - 159


    Kąt padania promieni słonecznych w Polsce centralnej zmienia się w:

    październiku na początku od 35 st. do 24 st. na końcu czyli ustawienie nachylenia na promieniowanie bezpośrednie powinno wynosić odpowiednio
    na początku od 55 st. do 66 na końcu miesiąca.

    grudniu na początku od 16 st. do 15 st. na końcu czyli ustawienie nachylenia na promieniowanie bezpośrednie powinno wynosić odpowiednio
    na początku od 74 st. do 75 na końcu miesiąca.

    Przedstawione dane dla paneli wskazują, że najlepsze wyniki w październiku uzyskano przy nachyleniu 60 st. i w grudniu przy 75 stopniach. Zauważalna jest jednak mała różnica wyników przy 45 st. w październiku i 60 st. w grudniu, czyli przy nachyleniach mniejszych od kierunków prostopadłych dla promieniowania bezpośredniego. Może to wskazywać na udział w uzyskach promieniowania rozproszonego, dla którego wskazane są poziome ustawienia.

    Czy ktoś ma jakieś dane dotyczące udziału promieniowania rozproszonego w uzyskach w kolektorach płaskich?

    Pozdrawiam
  • #10627
    maarmar2
    Level 12  
    Witam byłem na tym forum i czytałem troche bo chciałem wykonać sobie instalacje która bedzie mi grzać wodę użytkową latem nie za dużym kosztem.
    Głównym czynnikiem miała być niezawodość i niska cena.
    Jako że mieszkam na 1 pietrze i mam jeszcze troche miejsca pod dachem ok 1.7 umieściłem nad łazienką zbiornik na wodę centralnego ogrzewania z klasycznym płaszczem wodnym a nad nim naczenie wyrównawcze bo jest to najwyższy punk zbiornik poziomy- taki zbiornik 140l wykonał mi gościu w okolicy dopłaciłem mu i dołożył mi do środka ok 8m miedzianej rury w kształcie grzałki do bojlera by szło to odpowietrzyć zapłaciłem 750 zł następnie zamontowałem kolektor słoneczny 2m/kw za 600 zł płaski zamontowałem go niżej niż bojler na dachu i wykonałem otwór by doprowadzić rurki do bojlera 18mm owyjście z kolektora zanjduje sie ok 3.5 matra od wejścia do bojlera takś droge musi pokonać gorący płyn by nagrzewać bojler czywiście wszystko jest zaizolowane- rurki wyszły ok 250 zł lutowałem sam. Moim zamiarem było uzyskać układ grawitacyjny dodałem zbiorniczek wyrównawczy z samochodu bo jest wystarczająco pojemny a korek upuści (ok 1,5bar) ciśnienie wrazie zagotowania i nic sie nie uszkodzi. ciepła ciecz z kolektora wchodzi do bojlera w wejście górne a odchodzi dołem na powrót do kolektora.
    Jako zabezpieczenie przed przedostaniem sie do wody w bojlerze w razie uszkodzenia koncentratu uwarzam fakt ze z sieci woda ma wiecej niż 3 bary i to woda bedzie sie przedostawać do układu kolektora słonecznego i poprostu wyleje sie przez korek ze zbiorniczka wyrównawczego...bądz bedzie jej przybywać-- zeby odpowietrzyć układ trzeba troche pokombinować ja zamontowałem zawory z wyjścia z bojlera i trójniki po zalaniu kolektora powietrze wychodzi samo bo zachowałem spady jak jest wszystko pełne zamykam zawory przy bojlerze i metodą przelewową z pomocą mojedo zbiorniczka wyrównawczego z auta przelewam układ do momoemtu az przestanie lecieć powietrze powrót ląduje do wiadra potem uzupełniam ,odkręcam zawory i układ jest gotowy do pracy.
    Wszystko pracuje bez pompki i elektroniki i jest bezobsługowe. Jako ze trochę maiłem obawy czy da sie z tego myć latem bo w końcu nie jest to drogi kolektor i instalacja nie jest profesjonalna a moze zabraknąć słońca to w łazience zamontowałem podgrzewacz ok 900zł elektryczny z mozliwościa podłączenia ciepłej 20kw by dogrzewał to co idzie z bojlera . na rurkach wejścia i wyjścia z bojlera są zwykłem termometry z pieca takie okrągłe.
    Wnioski--
    1 maja na zasilaniu bojlera 65st po południu wieczorem woda w bojlerze 60st było mocne słońce wtedy pamiętam. przez całe lato miałem ciepła wodę zawsze szło wziąść 3,4 prysznice w ciągu dnia.
    ma czyjnik w dolnej części bojlera by pokazywał mi czy zbiornik jest nagrzany cały latem pokazywał ok 33 po ostatnik prysznicu a rano ok 30 przez cały dziń woda nagrzała sie do 45/55 st zalezy od nasłonecznienia ale ta tem była w cząści dolnej w górnej na wylocie 60-65st. dziś 23 grudnia na zasilaniu z kolektora 46st wyjście 32.
    Wiem za efektywność spada w takim czasie ale dalej grzeje na pewno słabiej niż latem.
    Zauwarzyłem ze jak zbiornik jest juz nagrzany a słońce juz traci moc ok 7,8 wieczorem woda na wyjściu z bojlera jest cieplejsza niz na wyjściu i wychładza bojler nieznacznie trwa to do puki nie zajdzie słóce jest to efekt uboczny braku elektroniki i pompki ale wtedy woda płynie bardzo wolno nieznacznie ochładzając zbiornik aż zanika obieg na noc trwa to ok 40 min .Napewno jest to strata energii ale jej chyba nie da sie wyeliminować manualnie bez elektoniki- moze sie myle myle.

    Nie wiem czy komuś pomogłem, czy dodałem jakiś pomysł ale zawsze doświadczenia pomagają w nauce. całość wyszła ok 2200zł Kolektor słoneczny za 1500 zł
  • Optex
  • #10628
    idepopizze
    Level 33  
    Układ ciekawy i wydajny

    Pierwsza sprawa to jaką masz wodę w sieci. Nie napisałeś czy zbiornik robiony był z nierdzewki. Jak często sąsiedzi wyrzucają na złom swoje baniaki?
    Bo od tego właściwie zależy trwałość instalacji. Jeżeli masz nieciekawą wodę to po paru latach na złom poleci baniak. Tutaj może być słaby punkt, ale to raczej wynika z wody. Do grzania wody niskotemparaturowo poziomy baniak nie jest optymalny ale pod kalanicę to najlepsze rozwiązanie.

    Nie myślałeś o tym żeby kupić zwykły baniak z zewnętrznym płaszczem wodnym i bezpośrednio do tego płaszcza podpiąć kolektory? Jeżeli tam gdzie mieszkasz często wymienia się baniaki to mogłoby być optymalne. Pozostaje tylko kwestia jego wydajności.

    Dla mnie woda zostawiona w takim samoczynnym układzie nie jest takim do końca bezpiecznym rozwiązaniem i prawdziwym testem tej instalacji będzie duży mróz. Narazie na nic takiego się nie zapowiada, ale jak ma coś się stać to zawsze dzieje się w najmniej oczekiwanym momencie. Nie myślałeś o tym żeby do plastikowego zbiorniczka dać kapeczkę glikolu tak dla spokojności ?

    Czy masz w zbiorniku wejście pod grzałkę elektryczną 6/4 cala? Grzałki z elektroniką mają funkcję ochrony zbiornika. Jak taką ustawisz na 0 to ona praktycznie jest włączona i gdy temperatura zbliża się do 0 to grzałka się uruchamia i dogrzewa zbiornik. Można liczyć na dogrzewanie wodą z sieci, ale w nocy gdy temperatury mogą niebezpiecznie spaść to raczej spisz i nie dopuścisz świeżej wody do baniaka z sieci. Problemem technicznym może być tu brak miejsca bo założyłeś wężownicę.

    Nieszczelności dość szybko w tej instalacji wyłapiesz bo będzie kapać na głowę.

    Większość z nas swoje baniaki ma raczej gdzieś w piwnicy blisko pieca i trzeba by przepompowywać ciepło z górnego baniaka do dolnego co akurat mogłoby być ciekawą opcją.
  • #10629
    Sstalone
    Level 31  
    Witam,

    maarmar2 wrote:
    Jako że mieszkam na 1 pietrze i mam jeszcze troche miejsca pod dachem ok 1.7 umieściłem nad łazienką zbiornik na wodę centralnego ogrzewania z klasycznym płaszczem wodnym a nad nim naczenie wyrównawcze bo jest to najwyższy punk zbiornik poziomy- taki zbiornik 140l wykonał mi gościu w okolicy dopłaciłem mu i dołożył mi do środka ok 8m miedzianej rury w kształcie grzałki do bojlera by szło to odpowietrzyć zapłaciłem 750 zł


    Mam pytania.
    Czy "zbiornik na wodę centralnego ogrzewania z klasycznym płaszczem wodnym" to to samo co "zbiornik poziomy- taki zbiornik 140l wykonał mi gościu w okolicy dopłaciłem mu i dołożył mi do środka ok 8m miedzianej rury w kształcie grzałki do bojlera" bo dla mnie to nie jest jasne?
    Dlaczego kolega maarmar2 zdecydował się zlecić wykonanie zbiornika poziomego 140l?
    Z czego wykonany jest zbiornik poziomy 140 l oraz w jakim kształcie: cylindrycznym czy prostopadłościennym?
    Jaką średnicę ma wężownica miedziana 8 metrowa?
    W jaki sposób kolega maarmar2 ocieplił zbiornik na strychu?

    maarmar2 wrote:
    następnie zamontowałem kolektor słoneczny 2m/kw za 600 zł płaski zamontowałem go niżej niż bojler na dachu i wykonałem otwór by doprowadzić rurki do bojlera 18mm owyjście z kolektora zanjduje sie ok 3.5 matra od wejścia do bojlera takś droge musi pokonać gorący płyn by nagrzewać bojler czywiście wszystko jest zaizolowane- rurki wyszły ok 250 zł lutowałem sam.Moim zamiarem było uzyskać układ grawitacyjny...


    Co to za kolektor za 600 zł, coś więcej?
    Z jakim nachyleniem do poziomu został zamontowany?
    Jakim płynem jest zalany układ i ile orientacyjnie tego jest w instalacji?
    Czy w trakcie eksploatacji instalacji nie wystąpiło gotowanie się wody w bojlerze, ze względu na brak kontroli dostarczania ciepła przy układzie grawitacyjnym?

    maarmar2 wrote:
    1 maja na zasilaniu bojlera 65st po południu wieczorem woda w bojlerze 60st było mocne słońce wtedy pamiętam. przez całe lato miałem ciepła wodę zawsze szło wziąść 3,4 prysznice w ciągu dnia.
    ma czyjnik w dolnej części bojlera by pokazywał mi czy zbiornik jest nagrzany cały latem pokazywał ok 33 po ostatnik prysznicu a rano ok 30 przez cały dziń woda nagrzała sie do 45/55 st zalezy od nasłonecznienia ale ta tem była w cząści dolnej w górnej na wylocie 60-65st. dziś 23 grudnia na zasilaniu z kolektora 46st wyjście 32.


    Ile u kolegi maarmar2 zużywa się litrów cwu dziennie?
    Czy w lecie był używany podgrzewacz przepływowy?
    W jaki sposób dokonywany jest odczyt czujnika w dolnej części zbiornika, tzn. czy trzeba wejść na strych aby dokonać odczytu?
    Czy 23 grudnia kolektor nagrzał zbiornik w górnej części do 46 st. C?
    Jaka jest obecnie temperatura wody z wodociągu dopływającej do zbiornika cwu.?

    maarmar2 wrote:
    całość wyszła ok 2200zł

    Czy w tej sumie jest również podgrzewacz za ok 900zł?

    Pozdrawiam
  • #10631
    maarmar2
    Level 12  
    Sprostuję. Zbiornik jest poziomy z płaszczem wodnym po bokach a w środku są rurki i nie jest ocynkowany wykonany jest z blachy kotłowej takiej jak na piece. Mam od tego pana bojler w piwnicy już 15 lat i piec ma tyle samo wiec myślę ze wytrzyma. Bojler w okresie zimowym jest ogrzewany z CO tak że zawsze jest ciepły zaizolowany jest 10 wełny i 10 styropianu. zamontowany był w sierpniu 2014 wiec jedną zimę wytrzymał i rano zawsze była ciepła woda nawet do prysznica gdyż podgrzewacz jest tylko na lato jak by tak brakło słońca. Przepływki nie liczę bo to opcja dodatkowa gdyby nie było słońca.
    Kolektor za 600 kupiłem na allegro w sumie 2 ale jeden jeszcze nie jest zamontowany- najtańszy jaki był. Środek z aluminium a wyjście na miedź.
    Odczytu dokonuję za pomocą termometru który idzie kupić do auta z sondą za 18 zł na baterie- wyświetlacz mam w łazience.
    W mieszkaniu mam zmywarkę i ciepła woda używana jest głównie do mycia latem zawsze starczało wieczorem na 2-3 prysznice.Rano normalna toaleta i woda zawsze ciepła. W grudniu zawsze pali się w piecu wiec ciepła woda jest z węgla ale wątpię ze nagrzał by zbiornik na kąpiel. Napisałem ze na zasilaniu bojlera z solara jest taka temp żeby podkreślić ze nawet w zimie coś tam grzeje. Nie znam nachylenia dachu ale na oko tak 41-43st. Nie było problemu z gotowaniem wody latem max temp na zasilaniu zbiornika to 80 st w południe..ale woda brana i nie wiem co by było po kilku dniach niepobierania wody.
    Ocieplenie to 10 wełny poupychanej + 10 styropianu na wykonanie ścian + trochę pianki

    Dodano po 6 [minuty]:

    Taki zbiornik bo inny by mi nie przeszedł przez schodki dla kominiarza na strych. Bojler jest poziomym walcem w środek jest rura chyba 15mm z miedzi w kształcie grzałki... mam dodać lepszy rysunek??

    Dodano po 14 [minuty]:

    A jeśli chodzi o gotowanie wody to kolektor jest na 120 l zbiornika.
    Zbiornik ma 140 + płaszcz wodny z boku + zbiornik wyrównawczy nad bojlerem 30 l od CO.. wiec wydaje mi się że nie da rady. Ale gdyby przypuszczalnie się zagotowało i zrobiło się ciśnienie w zbiorniku to ciśnienie nie cofnie wody z powrotem do wodociągów. A ewentualne ciśnienie wzrośnie na całej ulicy?? Bo gdzieś musi odejść.
  • #10632
    Sstalone
    Level 31  
    maarmar2 wrote:
    Odczytu dokonuję za pomocą termometru który idzie kupić do auta z sondą za 18 zł na baterie- wyświetlacz mam w łazience.


    Czy możesz podać namiary na taki termometr na PW.?

    maarmar2 wrote:
    A jeśli chodzi o gotowanie wody to kolektor jest na 120 l zbiornika. Zbiornik ma 140 + płaszcz wodny z boku + zbiornik wyrównawczy nad bojlerem 30 l od CO.. wiec wydaje mi się że nie da rady. Ale gdyby przypuszczalnie się zagotowało i zrobiło się ciśnienie w zbiorniku to ciśnienie nie cofnie wody z powrotem do wodociągów. A ewentualne ciśnienie wzrośnie na całej ulicy?? Bo gdzieś musi odejść.


    Wszystko zależy od poboru wody, przy braku poboru, na pewno. Oprócz gotowania wody w bojlerze, również może dojść do gotowania płynu w instalacji, i wycieku gorącej pary!!! A co z montażem dodatkowego zakupionego kolektora?
  • #10633
    idepopizze
    Level 33  
    A ten bojler w piwnicy masz również podłączony do wody z sieci ? Jeżeli tak to masz dobrą wodę.
    Piec to całkiem inna historia, bo tam w obiegu masz tą samą wodę z której coś się wytrąca na początku, a później po przegrzaniu jest spokój. W zbiorniku podłączonym do wciąż napływającej natlenionej wody z sieci wiele zależy właśnie od tej wody. Stąd emaliowanie i anody w takich zbiornikach.

    Z tym ciśnieniem na całej ulicy sytuacja wygląda tak, że jeżeli w liczniku nie ma zaworu zwrotnego to ciśnienie mogłoby pójść na ulicę jednak taka sytuacja jest niedopuszczalna z punktu widzenia wodociągów, bo na tą ulicę mogłoby pójść może też i coś innego w wodzie.
    Ogólnie powinieneś mieć naczynie przeponowe do zrównoważenia temperatury w baniaku. Na wejściu tego baniaka masz pewnie zawór jednokierunkowy i teoretycznie za nim powinieneś dać takie naczynie przeponowe, ale jak dasz odpowiedni zawór to naczynie możesz dać przed nim gdzieś na dole.
  • #10634
    maarmar2
    Level 12  
    Nie ma nic, żadnego zaworu jednokierunkowego ani przeponowego.Bojler w piwnicy jest tez do cwu i ma zasilanie z sieci. Jeśli zauważę w tym roku ze coś się gotuje to pomyśle nad naczyniem przeponowym w tym roku był spokuj



    Termometr jest mniej więcej taki http://allegro.pl/ag195-termometr-panelowy-samochodowy-zegar-70c-i5732649786.html

    Dodano po 5 [minuty]:

    Ten drugi chcę zamontować na ziemi i zasilić bojler w piwnicy. Płyn się mi zagotował w październiku bo zakręciłem wylot z bojlera na zimę i to był błąd bo płyn faktycznie wyparował i wykipiał ze zbiorniczka przez korek- nie zakręcam go. Po tym juz nie zakręcam co tylko zmniejszam przepływ na zaworach wchodzących do bojlera.

    Dodano po 14 [minuty]:

    Kolektor słoneczny za 1500 zł
  • #10635
    idepopizze
    Level 33  
    A ja się zastanawiałem po co ten płaszcz skoro woda idzie prosto do łazienki.

    Jak dodasz drugi kolektor to najprawdopodobniej będziesz miał nadmiar ciepła w płaskim zasobniku i będzie konieczne jego odbieranie przez pionowy zasobnik na dole, jakiś prosty układ różnicowy z pompką. Tylko przemyśl sprawę z pompką (jej doborem i miejscem montażu) bo może podnieść wodę tak, że przeleje ją w tym naczyniu przelewowym nad poziomym baniakiem. Sądząc po naczyniu przelewowym nad baniakiem w dolnym pionowym zasobniku też podasz wodę na jakaś wężownicę. Jak tak patrze teraz na ten schemat to chyba niepotrzebnie wydałeś te 9 stów na podgrzewacz bo spokojnie możesz ogrzać baniak na dole a później z tego baniaka zagrzać płaszcz w poziomym w razie potrzeby. Układ będzie działał w dwie strony. O tym do jakiej temperatury nagrzeje się całość zależy to jakiej pojemności będzie/jest ten pionowy zasobnik na dole. Sam będę to całkiem niedługo męczył.

    Ten plastikowy zbiorniczek nie może być zakręcony. Pisząc płyn w układzie z kolektorem masz na myśli gotową mieszankę glikolową do instalacji ?

    Układ jest ciekawy, ale nie masz tam jakiś szkodników które mogłyby zrobić test izolacji ?
  • #10636
    maarmar2
    Level 12  
    całość pokazana jest w uproszczeniu- miedzy zbiornikami są 2 kondygnacje i rury stalowe od CO. pomysł dobry ale dużo ciepła by uciekało w rurach.
    drugi solar będzie zasilać osobny zbiornik w piwnicy. ja mam swój na strychu a rodzice w piwnicy dlatego musiałem kupić drugi bo by mi wody brakło dla 6 do z tego z piwnicy... przepływka jest po to by jak brakło słońca albo w zbiorniku woda bedzie mieć na wyjściu za mało to podgrzewacz ją tylko podgrzeje. Myślę ze ten zakup był trafiony i podłączenie też ponieważ gdy woda ze zbiornika poleci np 35st to podgrzewacz podniesie ją np tylko o 3 do 38 zeby było miło. w przeciwnym wypadku musiała by lecieć z sieci ok 10st wiec musiał by dogrzać wodę o 28st a to juz jest oszczędność. Policzyłem ze nagrzanie zbiornika latem do temp 65st będzie kosztowało ok 4 -5 zł na dzień prądem,zależy od tego jak temp się w nim znajduje.
    Więc 30 dni grzania pochłonie 120-150 zł miesięcznie w wielkim zaokrągleniu. Ale na luźno myślę ze 100 zł oszczędności z każdego gorącego miesiąca lata.

    Solar zalany jest płynem do chłodnic zwykłym.


    Instalacja ma wiele wad pod względem technologi wykonania zapewne a sprawność zapewne mogła by być z 20% większa ale wystarcza na te litry.
    Zobaczymy ile pohula mam nadzieje ze komuś pomogłem.

    Dodano po 2 [minuty]:

    to na dole w piwnicy to piec a nie zbiornik pionowy w piwnicy jest tez zbiornik poziomy i nie ma go na rysunku
  • #10637
    idepopizze
    Level 33  
    A co sądzicie o takiej konstrukcji?
    Układ napełniony glikolem

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Obieg kolektory-zbiornik pośredni chodzą samoczynnie w grawitacji. Nie potrzebna jest więc energia elektryczna do napędu. Naczynie przelewowe zabezpiecza ten układ. Ile będzie słońca tyle pójdzie w zasobnik pośredni.

    W drugim obiegu pompa uruchamiana jest gdy ciepła w zbiorniku pośrednim trochę się nazbiera i ładuje go w zasobnik w piwnicy. Zasobnik może być dowolny pionowy/poziomy bo nagromadzone ciepło miałoby wysoką temperaturę.

    Zasobnik pośredni wymagał by bardzo dobrego ocieplenia.
  • #10638
    Yansen
    Level 22  
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.

    Dzięki pomocy kolegów z tego forum do istniejącej instalacji CO dodałem CWU ze zbiornikiem płaszczowym. Po 2 miesięcznym okresie użytkowania moje zużycie energii spadło o 55%. Wcześniej korzystałem z bojlera elektrycznego.

    Moje smaki wzrosły i postanowiłem uratować się przed letnim grzaniem wody elektryką. Ponieważ mam trochę materiałów postanowiłem zbudować sobie na początek wzorcowy kolektor z grzejnika panelowego.

    Pytanie: jak w mojej sytuacji najłatwiej i najtaniej wpiąć się kolektorem w istniejącą instalację.

    Schemat poglądowy obecnej instalacji:
    Kolektor słoneczny za 1500 złInstalacja...CO CWU.jpg Download (51.65 kB).[/align]
  • #10640
    Yansen
    Level 22  
    Zerknąłem, pierwsze schematy są bez sensu dla kotła bez podajnika jaki posiadam, kolejne nie dla mnie, bo zmiana zbiornika nie będzie tania, za to ucieszył mnie fakt, że człowiekowi działała ta instalacja ze zbiornikiem poziomym ponad 6 lat.

    Wyciągając średnią ze wskazanych przykładów wychodzi mi, że może wstępnie wystarczy takie wpięcie:

    Kolektor słoneczny za 1500 złInstalacja... Solar.jpg Download (68.4 kB)

    Koszty jakie musiałbym ponieść: pompa, sterownik, zawory, duperele - około 400zł.
  • #10641
    idepopizze
    Level 33  
    Nie wiem co kocioł z podajnikiem ma do rzeczy. Wyjaśnisz ?

    Nie wiem też jak patrzyłeś na te schematy, ale Wersja instalacji Solarnej na wspólnym czynniku z CO nr 2 na wspólnym czynniku to jest dokładnie to co tutaj wymalowałeś. Tam dodatkowo jest pompka Pco plus parę zaworków do spuszczania wody, czyli te duperele.

    Tylko że zanim wydasz te 4 stówy to powinieneś wiedzieć że taki układ ma wady.

    1. Mróz. Trzeba to będzie opróżniać na zimę. W zimnych ogrodników też można stracić kolektor.

    2 Niestety ale takie podłączenie jest mało wydajne.
    Pomyśl. Wodę w zasobniku masz ułożoną warstwami. Na górze masz najcieplejszą. Jednocześnie tą najcieplejszą wodę od razu pobierasz w krany. Kolektor ma małą moc - nie to co piec. Puścisz przez niego trochę chłodnej wody i się schłodzi.
    Praktycznie więc będzie to działać od czasu do czasu więc wydajność raczej wątpliwa.

    Zerknij dwie strony do tyłu na 353 i poczytaj.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic482463-10560.html#15200572

    Nie ma sensu wałkować tego od nowa.
  • #10642
    Yansen
    Level 22  
    Nie zgadzam się - schematy nie są takie same.

    1. Gdybym w moich warunkach miał instalację ze schematu 2 to:

    - albo nie miałbym nigdy ciepłej wody w kranie rano,
    - albo znajdowałbym codziennie rano przymarznięte do kaloryfera zwłoki kota
    - są i inne zagrożenia, jeśli kocioł nagrzałby wodę do 80 stopni, to przy myciu szklanki obrałbym sobie ręce ze skóry do kości.

    2. Przy tak niewielkiej ilości wody grzewczej to raczej obawiam się jej nadmiaru, a nie jej niedostatku.

    Jeszcze dla jasności: solar tylko na lato, odłączany, krótka instalacja (6mb rury od CWU do kolektora, z czego 5mb w budynku, konektor na ścianie budynku).

    A jeszcze z tym rozwarstwianiem to powiem szczerze głupi jestem. Jakby mi to ktoś wyjaśnił to byłoby super. Są 2 zbiorniki, tej samej pojemności, obydwa nagrzewamy przez ten sam okres czasu, tą samą temperaturą na wejściu. Czy pary temperatur A2-B2, A3-B3 po ustalonym czasie będą takie same ?

    Kolektor słoneczny za 1500 złtemp w boj..rze.jpg Download (12.98 kB)
  • #10643
    atom1477
    Level 43  
    Pomieszałeś dwie rzeczy więc po kolei. Ułożenie zbiornika (poziome/pionowe) i jego typ.

    Pierwsza sprawa to powierzchnia styku wody ciepłej z zimną.
    Biorąc pod uwagę tylko ułożenie zbiornika (poziome/pionowe), temperatury mogą być mniej więcej równe. Tzn.
    A1 ≈ B1
    A2 ≈ B2
    A3 ≈ B3 (te na pewno będą równe bo to temperatura wody napływającej).
    Ale chodzi o co innego.
    W zasadzie to nie ma tam jednego miejsca styku tylko przejście jest płynne, no ale niewiele to zmienia.
    Często tu tu piszą że woda układa się warstwami i woda ciepła u góry nie ogrzewa wody zimnej na dole. To mocno naciągane stwierdzenie. Warstwy owszem są ale woda ciepła jak najbardziej ogrzewa wodę zimną. Co najwyżej nie robi tego zbyt szybko.
    No i w zbiorniku poziomym powierzchnia styku jest znacznie większa, bo warstwy wody są ustawione poziomo (a w poziomie zbiornik ma większy wymiar). Na pewno więc wyrównywanie się temperatur B1/B3 będzie szybsze niż wyrównywanie się temperatur A1/A3.
    Dodatkowo z racji poziomego ułożenia warstw napływająca woda u dołu bardziej zaburza ułożenie warstw.

    Druga sprawa to rodzaj zbiornika: płaszczowy czy wężownicowy.
    Płaszczowy teoretycznie ogrzewa wodę wokoło całego zbiornika. Ciepła woda będzie uciekać do góry więc jakieś warstwy się ułożą. Ale można się spodziewać mniejszej różnicy pomiędzy B1 i B3.
    W wężownicowym z wężownicą u góry, ogrzewana jest woda u góry. I ta woda nie musi uciekać do góry, bo już na górze jest. A więc następuje szybki przyrost temperatury A1. A3 na początku zostaje zimna.
    Jest też mały problem, jak nagrzejemy wodę wokoło wężownicy to ciężko będzie ogrzać wodę poniżej wężownicy.
    Woda A3 będzie powili ogrzewana wodą A1, ale będzie to następowało powoli.
    Podczas pracy wężownicy to wada, bo nie pozwoli ogrzać wody A3. Podczas stygnięcia to zaleta, bo ciepło nie ucieka zbyt szybko z wody A1.

    To wszystko też wyjaśnia dlaczego zbiorniki poziome są zwykle płaszczowe, a pionowe wężownicowe. Bo w odwrotnej konfiguracji miały by więcej wad.
    Poziomy wężownicowy też by ogrzewał (tzn. jego wężownica) tylko wodę górną, ale ciepło szybko uciekało by do wody dolnej. Więc takie coś ma mały sens: lepiej dać płaszczowy i będzie taki sam efekt.
    Z kolei pionowy płaszczowy nie pozwoli na uzyskanie dużego gradientu temperatur.
    On by utrzymał taki gradient, gdyby go wcześniej tam utworzyć. A przy ogrzewaniu płaszczowym na całej powierzchni, uzyskanie takiego gradientu jest po prostu mocno ograniczone. Więc skoro nic nie wytworzy gradientu to po co zbiornik który miał by utrzymywać gradient?

    Jeszcze kwestia skali. Tutaj piszą że woda górna nie ogrzewa wody dolnej. A ja piszę że ogrzewa. Bo może mam inne założenia.
    Ja w moim przypadku robię zbiornik który ma utrzymywać dość wysoki gradient przez długi czas (z 50°* przez ponad tydzień). Może dlatego uciekanie ciepła z wody górnej do dolnej wydaje mi się szybkie.
    A innym osobom wydaje się na tyle wolne że piszą że ciepło nie przenika wcale. Więc trzeba się zdecydować jakie parametry ma mieć zbiornik, i dopiero można konkretniej dyskutować.
  • #10644
    Yansen
    Level 22  
    atom1477 dzięki :-)

    Nie pomieszałem, tylko nie da się inaczej, nie ma bojlera z płaszczem w pionie, ale rozumiem, że jest tak: w sytuacji z kolektorem odbiór temperatury dla bojlera poziomego będzie szybszy dzięki powierzchni wymiany płaszcza, a dzięki poziomemu ułożeniu wymieszanie warstw wody nawet w momencie "słońce za chmurką" będzie szybsze. Sumując: dla dwóch identycznych prostych (dla tego rozważania) instalacji kolektor przypięty do bojlera z płaszczem i kolektor przypięty do bojlera z wężownicą lepszym rozwiązaniem będzie to pierwsze, nawet zakładając, że mamy słoneczny dzień, przerywany chmurkami. Czy tak ?
  • #10646
    Yansen
    Level 22  
    Sstalone - schematu jeszcze nie skończyłem, nie ma wszystkich elementów to poglądówka, bo na razie pytam gdzie się wpiąć najprościej i najtaniej, ale nawet patrząc na to co narysowałeś - nie interesuje mnie działanie instalacji CO. Po sezonie grzewczym chcę przypiąć kolektor do istniejącej instalacji i przepychać wodę pompą do bojlera. Na pewno kolektor będzie musiał być wyposażony w niewielki zbiornik wyrównawczy, rozważam też jak nie kupować kolejnej pompy a wykorzystać tą z CWU.

    Faktycznie, bez wyrysowania wszystkiego ten schemat to bzdura :-) Niech nikt tego czasami nie bierze za schemat instalacji - to tylko poglądówka, matko jedyna! :-)
  • #10647
    atom1477
    Level 43  
    Yansen wrote:
    Nie pomieszałem, tylko nie da się inaczej, nie ma bojlera z płaszczem w pionie

    Są takie.

    Yansen wrote:
    ale rozumiem, że jest tak: w sytuacji z kolektorem odbiór temperatury dla bojlera poziomego będzie szybszy dzięki powierzchni wymiany płaszcza, a dzięki poziomemu ułożeniu wymieszanie warstw wody nawet w momencie "słońce za chmurką" będzie szybsze. Sumując: dla dwóch identycznych prostych (dla tego rozważania) instalacji kolektor przypięty do bojlera z płaszczem i kolektor przypięty do bojlera z wężownicą lepszym rozwiązaniem będzie to pierwsze, nawet zakładając, że mamy słoneczny dzień, przerywany chmurkami. Czy tak ?

    Jeżeli nie chcesz mieć wody o za dużej temperaturze to tak.
    Ja robię inaczej, bo zamiast gromadzić powiedzmy 100l ciepłej wody wolę zgromadzić 100l gorącej, a do uzyskania ciepłej mieszać ją z zimną (i wtedy wyjdzie powiedzmy 200l ciepłej).
  • #10648
    idepopizze
    Level 33  
    Yansen nie rozumiesz jak działa instalacja solarna.

    Poczytaj trochę, wszystkim będzie łatwiej. Później sam będziesz się śmiał z herezji które w tym momencie głosisz.

    Choćby to:
    Na pewno kolektor będzie musiał być wyposażony w niewielki zbiornik wyrównawczy

    A pociągniesz rurkę od kolektora do tego zbiornika wyrównawczego (drugiego)
    na poddasze ?????

    To co próbujesz zmajstrować schematycznie powinno wyglądać tak
    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Ale będzie to miało małą wydajność (na lato może wystarczy)
  • #10649
    Yansen
    Level 22  
    atom1477 no zgadza się z Tobą, tylko ja cały czas patrzę na swoje potrzeby, z tego co obserwowałem co ludzie wyprawiają z robionymi przez siebie solarami sądzę, że w mojej sytuacji zbiornik CWU powinien się bardzo szybko nagrzewać. Mam ku temu wręcz idealne warunki: południowa, prawie niczym nie zacieniona i osłonięta przed wiatrami ściana do montażu solarów. Ściana przy której chcę to postawić jest w dolnej części ścianą kotłowni więc połączenie naprawdę krótkie (ok. 6mb). Do przeróbki obecnej instalacji nawet nie spuszczę wody z CO (wyleci może litr) a wpięcie nie zajmie mi więcej jak 30 minut pracy.

    A teraz proszę o ocenę lub krytykę: po lewej jest to co mam (nie wiem czy czegoś nie pominąłem rysuję z czaszki), po prawej mój pomysł na wpięcie kolektora w LATO. Zawór Z3 i Z14 na LATO zamknięty. Nie wiem co zrobić z miejscem oznaczonym strzałką, zamknąć zaworem ?

    Kolektor słoneczny za 1500 złInstalacja... CWU 2.jpg Download (59.9 kB) Kolektor słoneczny za 1500 złInstalacja... CWU 2.jpg Download (72.9 kB)

    Koszty: 2 zawory, pierdoły.