Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kolektor słoneczny za 1500 zł

Mariiusz 20 Mar 2016 15:25 3731571 12873
Optex
  • #10921
    slawibed
    Level 11  
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    troche nie miałem ostatnio czasu dłubać przy solarku, na tą chwile przyłącze do bojlera zrobione wymiennik ciepła zamontowany,rurki gotowe do wyjścia na zewnątrz,panel też na ukończeniu.
  • Optex
  • #10922
    Sstalone
    Level 30  
    Witam,

    slawibed wrote:
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    troche nie miałem ostatnio czasu dłubać przy solarku, na tą chwile przyłącze do bojlera zrobione wymiennik ciepła zamontowany,rurki gotowe do wyjścia na zewnątrz,panel też na ukończeniu.


    Czy tam widać pompkę od pralki? Do czego ona?

    Pozdrawiam
  • #10923
    slawibed
    Level 11  
    tak to jest pompka wyjęta ze starej pralki (od teściowej wziołem).będzie pompowała płyn w układzie wstawiłem zawór dławiacy widać na zdjęciu bo daje na pełnych obrotach jak szalona(30 wat)
  • Optex
  • #10924
    Sstalone
    Level 30  
    slawibed wrote:
    tak to jest pompka wyjęta ze starej pralki od teściowej wziołem.będzie pompowała płyn w układzie wstawiłem zawór dławiacy widać na zdjęciu bo daje na pełnych obrotach jak szalona(30 wat)


    Są dwa zagrożenia z nią. Raczej nie przystosowana do pracy ciągłej i przy ciśnieniu w układzie. Nie wiem ile będziesz miał płynu w układzie, ale jego koszt to może być tania pompa obiegowa, więc jak Ci wycieknie, bo uszczelka w pompie siądzie, to będziesz miał podwójny dodatkowy koszt taniej pompy obiegowej.
  • #10925
    slawibed
    Level 11  
    pompe rozebrałem uszeczelnilem dodatkowo dirko.budowa identyczna jak pompa do akwarium tylko większa więc powinno być ok układ będzie otwarty więc ciśnienie tylko słupa wody więc niewielkie czas pokaże.ale o szczelność sie nie boje dirko jest odporne na glikol
  • #10926
    bystrych
    Level 11  
    slawibed Instalacje podłączyłeś do wężownicy bojlera poziomego , wiąże się to z mniejszą wydajnością całego układu . Lepiej - wydajniej solar podłączyć pod płaszcz o ile bojler go posiada . Jaka jest pojemność tego bojlera?
    Co do pompki od pralki to testuj i napisz jak się sprawuje przy wyższych temperaturach , w tym przypadku liczy się pozytywny zapał i inwencja twórcza w celu minimalizowania kosztów :D

    W ramach oszczędności energii mnie kusi wymiana pompki Grundfosa na cyrkulacyjną Wilo Z15 Nova z silnikiem synchronicznym o mocy zaledwie 4,5W ale jak na razie cena za nią zbyt wysoka bo ponad 300PLN
  • #10927
    slawibed
    Level 11  
    bojler ma płaszcz c.o. ale w solarze będzie glikol .węrzownice zrobiłem z rurki miedzianej fi 8 były 2 wyjścia w baniaku więc je wykorzystałem i włożyłem nimi 2 kawałki rury niestety ale weszło tylko po 2,5 metra(razem 5 metrów) ale świetnie oddaje temperature idą po dnie baniaka (łatwo nie było je tam włożyć)potem zalutowałem to na rure miedzianą 18 i tak zrobiłem przełączenia na pp i baniak.pojemność bojlera niestety tylko 100 litrów ale nie mam narazie kasy na większy a ten po prostu już mam.pompka będzie na powrocie z baniaka więc w najchłodniejszym miejscu instalacji,ni i jak pracowała w pralce nie raz wypompowywała mocno nagrzaną wode z prania więc sadze że bez problemu powinna sobie poradzić.
    wyjście z baniaczka celowo najpierw idzie w dół a później do góry bo kilka osób pisało że ciepło grawitacyjnie "wychodziło" do kolektora mam nadzieje że to je zatrzyma narazie nie idzie zalałem tą część instalacji glikolem , zobaczymy co będzie w normalnym użyciu
  • #10928
    slawibed
    Level 11  
    mam pytanko zdobyłem na moj kolektor blache nierdzewke sposób wykonania kolektora opisalem wcześniej ,próbował ktoś poczernić taką blache i czy sie wogóle da?super by było gdyby sie dało wkońcu był by to obsorber selektywny a nie farba http://allegro.pl/showitem/description/5549784592.html
    znalazłem coś takiego ciekawe co to jest warte
    pisałem z gościem odpada, cena powala całość kosztowała by mnie ponad 300 zł
  • #10930
    slawibed
    Level 11  
    stal nierdzewna składa sie głównie z stali nisko węglowej (jeśli sie je myle)i chromu wiec jak by wytworzyć z tego tlenki to byłby świetny absorber selektywny
  • #10931
    daczka007
    Level 1  
    Witam, z racji że temat jest świeży, chciałbym się podpiąć.

    Dom mam ogrzewany piecem(1), w okresie letnim wodę grzeję w kuchni kaflowej(2), oba podłączone do jednego bojlera z dwoma wężownicami(4) o pojemności 140l (niestety poziomy).

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Chciałbym zapytać, czy podpięcie solara(5) pod instalację, zastępując drugi piec(2), byłoby możliwe przy obecnej konfiguracji instalacji wodnej? Jeśli byłoby to bez oczekiwanych rezultatów, co muszę dodać do tej instalacji?
  • #10932
    slawibed
    Level 11  
    to pomiędzy piecem kaflowym a solarem to zawory?jeśli tak to ok, ale nie widze tam pompy jeśli chcesz żeby chodziło to na grawitacji solar musi być niżej baniaka i trzeba zachwać spadki na rurach
  • #10933
    cony1
    Level 11  
    Witam wszystkich serdecznie. To mój pierwszy post w temacie (mam tremę) a temat śledzę od dawna (po drodze dziecko oraz musiałem poudzielać się naukawo) . Po długiej przerwie wczoraj dokończyłem lektury i wyszedłem na bieżąco (kiedyś, no ale dawno i nieprawda już raz przeczytałem).
    Poza dużą ilością informacji jaką można zdobyć, muszę przyznać, że też można odebrać ten temat (ze względu na długość także) jak telenowelę, w której ktoś kogoś lubi bardziej, ktoś kogoś mniej, ktoś z kimś zwykle się zgadza a ktoś z kimś zwykle nie. Miałem poczucie już trochę znania bohaterów (choć oczywiście jednostronnego).

    To tak tytułem wstępu. Dziękuję wszystkim za możliwość uczenia się dzięki temu, że dzielicie się swoją wiedzą. Od dość dawna mam sporo zgromadzonego materiału (zbiornik biwalentny Galmet 300 l., 4 panele 180x60, pompka will coś, naczynie przeponowe, sterownik solar, jakaś blacha itd).

    Moje założenia: zmniejszenie poboru prądu do bojlerów elektrycznych 40l. (1 na pierwszym piętrze, drugi na drugim), w okresie marzec - październik. Pobór 4 osoby dorosłe (żona, ja, teście) plus córka 4 l.

    Planuję układ zamknięty (wiem, miałby sens układ ze zbiornikiem drenażowym, ale mniej to ogarniam, wiec bardziej klasycznie), panele łączone równolegle, każdy osobne pudło (ze względów praktycznych - łatwiej instalować), łączenie pewnie pex 16, przy samych pudłach pewnie dam kawałek rury stalowej.
    Co do obudowy wymyśliłem (bo mam) dać boki z takiej płyty z jakiej buduje się markety (blacha, 5 cm styropianu, blacha), na to oczywiście wełna ok 5 cm, duża ilość folii alu. Mam nadzieję, że na tyle będzie to ocieplone, że nie będzie zagrażać styropianowi w ściance. Dno pudła blacha i ocieplenie a jak poprzednio, na spód może jeszcze poza folią alu mata zagrzejnikowa (zastanawiałem się, czy jeszcze nie dać na sam spód styropianu pod wełnę?).

    Uwarunkowania mam takie, że panele pewnie będą na ścianie (wiem, wiem niezbyt optymalnie jeśli chodzi o lato) ale alternatywą byłoby umieszczenie ich na dachu budynku gospodarczego, a to byłoby dalej, więc straty przesyłu większe i cieniowanie okresowe przez drzewa.

    Zastanawiam się, czy boki dadzą radę (ten styropian między blachami), teoretyczne styropian wytrzymuje 70-80 *C, no ale nie jestem pewny. Jak myślicie?

    Kolejny temat jaki mnie nurtuje, to chciałbym wodę bieżącą podgrzewać przepuszczając przez górną wężownicę i dalej do bojlera elektrycznego do ewentualnego dogrzania. Czyli zbiornik miałby właściwie robić za bufor. Zdaję sobie sprawę, że może nie jest to optymalny układ, ale mam nadzieję, że przy temperaturach, jakie mogę uzyskać chyba wężownicy nie będę zakamieniać. Choć powierzchnia wężownicy 0,8 metra chyba nie jest wielgaśna. Co o tym myślicie?
    Zbiornik kupiłem używany, nie chciałbym magazynować 300 l. wody użytkowej, poza tym być może dodam glikolu do układu i wtedy podwójne zabezpieczenie mediów wydaje mi się zasadne.
    Myślę o tym, żeby ewentualnie dolną wężownicę na zaworach podpiąć pod piec co(opalany węglem i drewnem) aby zimą przy okazji ogrzewania podgrzewać wodę.
    Ma to sens co planuję? Aha zdaję sobie sprawę, że 4,3 m. kw. paneli to za mało na 300 l. i pewnie jeszcze ze 2 panele w przyszłości by się zdały, ale póki co mam te 4.
    Jeśli panele dam na ścianę domu, spróbuję aby to nie było 90 * do gruntu ale jeszcze nie wiem ile stopni uda mi się je "położyć", pokaże się w praniu.
    Ciekaw jestem waszej opinii
    pozdrawiam
    Konrad
  • #10934
    bystrych
    Level 11  
    Cony1 Witamy w klubie :D Temat kolektorów jest ciekawy , sam wątek rzeczywiście przypomina telenowelę zmieniają się niektóre postacie ale główni bohaterowie pozostają ci sami :D
    Co do obudowy paneli to myślę że nie jest to dobry pomysł z tą płytą warstwową (blacha styropian blacha) pomimo że ją masz. Lepiej , łatwiej i estetyczniej będzie jak zrobisz obudowę z profila U , łatwiej to wyprofilować , narożniki są szczelne , nie ma problemu z mocowaniem spodu oraz wklejeniem szyby a same profile nie są drogie . Dołącz jakiś szkic instalacji którą sobie wymyśliłeś będzie wtedy łatwiej coś konkretnie doradzić . Jedno jest pewne , dobrze zrobione i podłączone te cztery panele które masz w dużym stopniu ograniczą pobór energii na potrzeby CWU w sezonie letnim , efekty będą odczuwalne .

    Dodano po 43 [minuty]:

    daczka007 Witamy w klubie :D Podpięcie solara (5) pod istniejącą instalację jest możliwe ale jest też kilka założeń które trzeba przemyśleć 1) czy solar będzie wyżej od bojlera i nie pójdzie na grawitacji wtedy potrzebna będzie pompka 2) w układzie będzie woda czy glikol ? na wodzie odradzam ze względu na możliwość zamarznięcia i uszkodzenia solara 3) nie znając wszystkich założeń nieco zmodernizowałem Twój schemat zmiany zaznaczyłem w zółtym polu, dodałem pompkę , zawór zwrotny i przełączający ( wystarczy jeden zamiast czterech ) oczywiście do tego jeszcze trzeba dodać jakiś sterownik nie uwzględniony na schemacie i będzie to szło . A jeszcze jedno , jeżeli piec (2) obecnie idzie na grawitacji to nie ma sensu pchania tego dodatkowo przez pompkę , wtedy na schemacie wystarczy przenieść pompkę i zawór zwrotny w gałąź pomiędzy dołem solara a zawór przełączający dzięki temu pompka będzie tylko do solara.
  • #10935
    idepopizze
    Level 33  
    @daczka007
    Podstawowe pytanie
    Jakiej grubości masz instalację między kaflakiem a baniakiem ?

    Druga sprawa to tam chyba jest też jakieś naczynie przelewowe którego nie domalowałeś. No chyba że jest tylko jedna wężownica od kotła, a woda w podkowę w kuchni idzie bieżąca.
  • #10936
    gaz4
    Level 33  
    Cony1, wiekszość założeń jest słuszna. Nie przejmowałbym się specjalnie tym, że 4 m2 nie nagrzeje 300l bo w tym układzie nie o to chodzi. Każdy stopień powyżej temp. wody z wodociągu obniży rachunek za prąd zużywany przez grzałkę w bojlerze. Poniważ z CWU korzysta 5 osób nie ma ryzyka, że woda w zasobniku będzie stała i bezużytecznie się wychładzała. IMHO 300l jest tu optymalne bez względu na to czy będzie 4 m2 czy 6 m2 kolektorów.

    Co do budowy odradzam stosowanie ekranu zagrzejnikowego - jest zbyt drogi jak na efekt który można uzyskać. W przypadku gdy pod spodem będa dwie warstwy niemalowanej blachy nawet folia aluminiowa nie da wyraźnego efektu. Po prostu blacha wystarczająco skutecznie odbije uciekającą podczerwień i dla folii niewiele zostanie. Jednak ta jest tak tania, że jeżeli gdzieś będzie można ją zastosować to nie zaszkodzi. Jeżeli pod absorberem będzie 5 cm wełny styropian będzie bezpieczny. 10 cm izolacji termicznej wystarczy, nie ma sensu tego zwiąkszać. A boki najprościej wykonać jak tu poradzono z profili U.
  • #10937
    bachus1
    Solar collectors specialist
    cony1 wrote:
    Kolejny temat jaki mnie nurtuje, to chciałbym wodę bieżącą podgrzewać przepuszczając przez górną wężownicę i dalej do bojlera elektrycznego do ewentualnego dogrzania.

    Najgorszy z możliwych sposobów połączeń.
  • #10938
    cony1
    Level 11  
    Miło mi, że post nie został bez odpowiedzi, dziękuję za zainteresowanie i sugestie.

    Dodano po 9 [minuty]:

    bystrych wrote:
    Witamy w klubie :D Temat kolektorów jest ciekawy , sam wątek rzeczywiście przypomina telenowelę zmieniają się niektóre postacie ale główni bohaterowie pozostają ci sami :D
    Przed byciem w klubie to jeszcze masę roboty mnie czeka :)

    Dodano po 3 [minuty]:

    gaz4 wrote:
    Co do budowy odradzam stosowanie ekranu zagrzejnikowego - jest zbyt drogi jak na efekt który można uzyskać. W przypadku gdy pod spodem będa dwie warstwy niemalowanej blachy nawet folia aluminiowa nie da wyraźnego efektu. Po prostu blacha wystarczająco skutecznie odbije uciekającą podczerwień i dla folii niewiele zostanie. Jednak ta jest tak tania, że jeżeli gdzieś będzie można ją zastosować to nie zaszkodzi. Jeżeli pod absorberem będzie 5 cm wełny styropian będzie bezpieczny. 10 cm izolacji termicznej wystarczy, nie ma sensu tego zwiąkszać. A boki najprościej wykonać jak tu poradzono z profili U.

    Materiał na obudowę, jeszcze do rozważenia. Widziałem na forum sporo konstrukcji na bazie profili do kartongipsu. To prawda, że są tanie i nieźle wyglądają, kupiłem je już nawet swego czasu, ale pomyślałem, że ta płyta warstwowa może być sztywniejsza i dodatkowo stanowić niezłą izolację. No ale jeszcze do przemyślenia.
    Matę zagrzejnikową też już mam, więc może wrzucę, choć lepszą opcją byłoby nie oszczędzając na wełnie dać sztywną kominkową.

    Dodano po 8 [minuty]:

    bachus1 wrote:
    Najgorszy z możliwych sposobów połączeń.

    Panie Witoldzie, można coś więcej? Zbiornik używany, pewnie myjką ciśnieniową (muszę kupić) w środku spróbuję oczyścić, ale nie mam pojęcia jaki stan emalii i woda kotłowa (myślałem o deszczówce) pewnie mniej będzie szkodziła no i wężownica myślę, że szybciej się przepłucze niż możliwość doprowadzenia środka baniaka do stanu cacy.
  • #10939
    idepopizze
    Level 33  
    cony1 wrote:
    Kolejny temat jaki mnie nurtuje, to chciałbym wodę bieżącą podgrzewać przepuszczając przez górną wężownicę


    Jak sobie będziesz puszczał bieżącą wodę przez wężownice to na początku możesz spodziewać się brązowej w kranach, a jeżeli masz ją mocno natlenioną to później będziesz miał w kranach wodę z glikolem bo szybko ją ubijesz. Kiedyś płukałem takie wężownice, raz przepłuczesz i wszystko jest niby ok leci czysta, ale jak zostawisz taką czystą wodę w wężownicy i spuścisz na drugi dzień tu już masz ładną brązową. I zapewne tak będziesz miał często bo przez noc woda stoi w wężownicy.

    Zasobnik CWU jest zabezpieczony w środku emalią przed działaniem świeżej natlenionej wody. Wężownicy od środka niczym się nie zabezpiecza bo woda kotłowa nie jest agresywna.
  • #10940
    cony1
    Level 11  
    idepopizze wrote:
    jeżeli masz ją mocno natlenioną to później będziesz miał w kranach wodę z glikolem bo szybko ją ubijesz

    Właśnie z obawy przed glikolem kombinowałem z ta górną wężownicą. No opcja druga to "po bożemu" górna do pieca. Pierwotnie myślałem, żeby na zaworach dolną podłączyć do istniejącej instalacji CO, z górną byłoby nawet prościej. Sprawa się wyjaśni jak zajrzę do beczki i obcenię czy ma wewnętrzne piękno czy ma jednak zły charakter :)
    Swego czasu pasjami czytałem na Muratorze o buforach bodaj by Adam. Opcja przepływowa bardzo mi się podobała, choć to prawda tam w miedzi, bądź nierdzewce.
  • #10941
    idepopizze
    Level 33  
    Przepływowe CWU w miedzi/nierdzewce to długowieczne rozwiązanie.

    Nie wiem jakie masz priorytety i co chciałbyś osiągnąć.

    Puszczanie wody pitnej przez wężownice to poroniony pomysł i o tym zapomnij. Prędzej rozwalisz tą wężownicę od środka natlenioną wodą niż dasz radę emalii.

    Masz obawy że piec podłączony pod górną wężownicę da w zimie za mało ciepłej wody ? Teoretycznie górna wężownica jest w objętości 120 litrów ALE jak zrobisz cyrkulację góra dół do grzejesz cały baniak i wcale do tego nie potrzebujesz wpinać dolnej wężownicy pod piec. W sumie baniak grzeje się w takim samym tempie gdy grzeje górną wężownicą i cyrkulacją bądź przez 2 wężownice spięte szeregowo.

    300 litrów na 5 osób to raczej dolne optimum.

    Druga sprawa przy emaliowanym zbiorniku i anodzie to umasienie zbiornika.

    Odkręć pokrywę w tym zbiorniku i zajrzyj do środka. Masz wodę sieciową w domu ? Pod jakim ciśnieniem ? Jeżeli koło 4 atmosfer to podpinasz węża pod kran i płuczesz nią beczkę od środka nie potrzebujesz myjki. Jak będziesz czyścił to odkręć korek na dole - to ułatwi życie. Czyściłem swój, nie ma z tym wiele ceregieli.
  • #10942
    cony1
    Level 11  
    idepopizze wrote:
    Nie wiem jakie masz priorytety i co chciałbyś osiągnąć.

    Puszczanie wody pitnej przez wężownice to poroniony pomysł i o tym zapomnij. Prędzej rozwalisz tą wężownicę od środka natlenioną wodą niż dasz radę emalii.

    Chyba skutecznie mi to wybiłeś z głowy. Nie wziąłem pod uwagę, że korozja zje, raczej myślałem, że w wężownicy osadzi się kamień, który ochroni przed korozją (choć będzie zmniejszał (prześwit). A chciałem uniknąć legioneliowania wody w zbiorniku, bo solarami nie podgrzeję na tyle by ja wytłuc.
    idepopizze wrote:
    Masz obawy że piec podłączony pod górną wężownicę da w zimie za mało ciepłej wody ? Teoretycznie górna wężownica jest w objętości 120 litrów ALE jak zrobisz cyrkulację góra dół do grzejesz cały baniak i wcale do tego nie potrzebujesz wpinać dolnej wężownicy pod piec. W sumie baniak grzeje się w takim samym tempie gdy grzeje górną wężownicą i cyrkulacją bądź przez 2 wężownice spięte szeregowo.

    Myślę, że nawet górna da radę, dotychczas wystarczał bojler 40 l na naszą trójke i na dole podobny u teściów. Fakt, że w takim niewielkim szybko się grzeje. Po założeniu solarów wodę i tak chce puścić przez ten bojler, więc jakby co i tak się dogrzeje. A ten patent z wpięciem obu wężownic na zimę też zacny się wydaje, no do przemyślenia.
    idepopizze wrote:
    Odkręć pokrywę w tym zbiorniku i zajrzyj do środka. Masz wodę sieciową w domu ? Pod jakim ciśnieniem

    Dokładnie muszę tak zrobić, spojrzeć do środka,czekam, żeby mieć trochę czasu, baniak póki co w garażu, wytargam na podwórko i będe go prał. A myśl o transporcie do piwnicy napina mnie. Woda wodociągowa, póki co jakie ciśnienie nie wiem, no ale chyba wężem ogrodowym chyba nie dam rady. Masz podobny baniaczek?
    O myjce myślałem od dawna, do grzejników może też by się przydała. Myślałem tez żeby je może nieco octem na noc do środka potraktować - mam nadzieję, że blachy nie zje ;)
  • #10943
    idepopizze
    Level 33  
    Żeby nie mieć problemów z tą legionellą to tylko przepływowe podgrzewanie wody, odpadają więc wszystkie pojemnościowce. Mnie też to rozwiązanie bardzo się podoba w buforze takim na 1000 litrów, ale na razie póki co mam 300 litrów z dwoma wężownicami. Niestety, ale wzgryzłem się w ten temat dopiero po zakupie 300 litrowca.

    Co do grzania górną wężownicą to chyba masz świadomość że nagrzanie tej prawie połówki baniaka (na moje oko ze 120 litrów) od 10 stopni do 50 trwa z jaką godzinkę ?

    Ten patent z szeregowym łączeniem obu wężownic taki zacny nie jest. Przerobiłem już tą opcję u siebie i zdemontowałem. Na pierwszy rzut oka niby wygląda ładnie ale to tylko na pierwszy rzut. Jak poużywasz to zauważysz i minusy. Pierwszy jest taki, że 2 wężownice szeregowo za nic nie pójdą w grawitacji - nie ma szans. Gdy więc chcesz mieć ciepłą wodę to musisz pogonić całość pompką. Nie jest to aż takie złe, bo tej wody może starczyć na parę dni no, ale tą procedurę trzeba powtarzać za każdym razem. Nabicie takiej bańki ciepłem przy dwóch wężownicach szeregowo trochę trwa.
    A teraz spójrz na rozwiązanie z jedną wężownicą. Z pozoru jest gorsze, ale jeżeli zawczasu pomyślisz o tym żeby ten zbiornik postawić trochę wyżej od pieca na czymś (podest, cementowe pustaki) to jest szansa że górna wężownica będzie latać w grawitacji, a wtedy nie potrzebujesz żadnych pompek i układ działa całą zimę niejako - przy okazji grzania domu. W lecie gdy będzie pochmurny tydzień też wtedy możesz nagrzać pół, a nie całość, bo nie wiesz kiedy wróci słońce a przy nagrzanym całym zasobniku może pojawić się problem jeżeli układ masz na glikolu.
    Jeżeli jednak te 120 litrów to za mało na dziennie zużycie w domu to montujesz cyrkulację na samym zasobniku i wtedy masz 300 litrów całkiem ciepłej wody. Przerabiałem obie opcje i wężownica na grawitacji plus cyrkulacja jest moim faworytem.

    Nie polecam też kombinować z przepinaniem dolnej wężownicy raz w szereg a raz pod kolektory, bo problematyczne jest zapowietrzanie się instalacji, a to może udać sie zrobić.

    Mam w sumie całkiem podobny baniak tyle że innego producenta. U mnie problemów z transportem nie było bo mam silnik 3kW zamontowany na takim małym wózeczku z gumowymi kołami. Popytaj u sąsiadów mogą mieć takie do napędu maszyn (cerkulatki, maszyny rolnicze) wystarczyło odkręcić silnik. Zbiornik w pionie powoli dało się wszędzie bez większego wysiłku podwieźć.
    U mnie w sieci jest ponad 4 atmosfery i wąż dał radę wystarczy go lekko ścisnąć przy wylocie i masz super myjkę. Ja mój czyściłem płynem do mycia naczyń i gąbką. Brudny był tylko w dolnej części, górę wystarczyło przepłukać wodą pod ciśnieniem. W środku powinno być grubo emalii. Przygotuj sobie jakiś kawałek drewna bo możesz mieć na dnie baniaka górkę z anody i wtedy to dobrze zeskrobać a drewno nie uszkodzi emalii.

    Jak będziesz miał 300 litrów ciepłej wody to zobaczysz ze znajdzie się dla niej zastosowanie.

    Ja teraz majstruję stojaki pod kolektory. Cały system z naczyniem drenażowym itd mam przetestowany i na chodzie więc został mi ostatni mały krok żeby mieć ciepełko po taniości.
  • #10944
    cony1
    Level 11  
    idepopizze wrote:
    Nie polecam też kombinować z przepinaniem dolnej wężownicy raz w szereg a raz pod kolektory, bo problematyczne jest zapowietrzanie się instalacji, a to może udać sie zrobić.

    Wielkie dzięki za to co napisałeś, bo uprzedziłeś sporo moich niepotrzebnych prób i poszukiwań, a podobne pomysły chodziły mi po głowie. A do swojej głupoty muszę się przyznać, bo chcąc Ci dać punkty za pomocny post, prawie uruchomiłem jak się okazało procedurę zgłaszania do moratora.. a myślałem, że w ten sposób zgłasza się, żeby ktoś dostał 3 punkty :)
    idepopizze wrote:
    Zbiornik w pionie powoli dało się wszędzie bez większego wysiłku podwieźć.
    U mnie jest kwestia wrzucenia do piwnicy, urocza droga po schodach, chyba jeszcze jedna ościeżnica do wydłubania.
    idepopizze wrote:
    Ja teraz majstruję stojaki pod kolektory. Cały system z naczyniem drenażowym itd mam przetestowany i na chodzie więc został mi ostatni mały krok żeby mieć ciepełko po taniości.

    Koniecznie wrzuć zdjątka, ciekawość moja wielka (że o zazdrości nie wspomnę)
    Konrad
  • #10945
    cony1
    Level 11  
    Hm, dziwne, wszyscy zostaliśmy administratorami (w tym i ja) oraz pochodzę z Dingzhou...ktoś się włamał w ustawienia?
  • #10948
    idepopizze
    Level 33  
    U mnie kotłownia jest na poziomie gruntu i drzwi do niej mam 70 więc z takimi baniaczkami problemów nie ma. Miałbym za to problem z 1000 litrowym buforem i to bez ocieplenia, bo te tematy już przeliczałem, pod tym kątem też.

    Moja instalacja to nic szczególnego, po prostu klasyka z firmowymi Hewaleksami. Mam w niej parę udziwnień, ale to pewnie jak u wszystkich. Nie jest robiona "pod klucz" bo właściwie zbieram na niej doświadczenia.

    Z zabawy z 300 litrowym zasobnikiem większość wniosków napisałem poprzednio. Pewnie już o tym pisali w poprzednich postach w tym wątku, ale raczej nie ma tego skondensowanego w jednym miejscu.

    Nie wiem czy warto robić zdjątka, to będzie po prostu kolejna instalacja jakich wiele. Firmowy baniak, firmowe kolektory, a reszta to już drobiazgi.