Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kolektor słoneczny za 1500 zł

Mariiusz 08 Apr 2016 19:20 3740202 12875
SterControl
  • SterControl
  • #10952
    yozik
    Level 11  
    Witam Szanowne grono.
    Przeglądając schematy instalacji ze zbiornikiem drenażowym oraz oferty sprzedawców kolektorów przyszedł mi do głowy taki oto pomysł, że może by kolektor wpiąć bezpośrednio w układ zasilania bojlera, czyli tak aby solary pobierały wodę bezpośrednio z wejścia bojlera, podgrzewały a następnie oddawały na króciec cyrkulacji CWU.
    KOL 1.pdf Download (6.43 kB)
    Odpowietrznik z boku zb. dren. ustala poziom wody przy pracy pompy, zawór różnicowy R standardowo daje się odpowietrzyć kolektorowi a po pracy napowietrzyć. Zawory zwrotne mają za zadanie "odseparowanie" układu kolektora od układu cyrk. CWU oraz poprzez opór hydrauliczny poprawić skuteczność odpowietrzania - tu można by jeszcze zastosować dodatkowo rotametr. Dwa zawory odcinające służą do napowietrzania oraz opróżniania układu.
    Sterowanie myślałem rozwiązać tak, aby pompa włączała się nie tylko przy różnicy temp. kolektor-bojler ale też przy dodatniej temp. zewnętrznej.
    Co o tym sądzicie. Czy to może zadziałać?
  • #10953
    idepopizze
    Level 33  
    Nie obraź się, ale pomysł raczej z tych gorszych.

    Podstawowe pytanie. Pod jakim ciśnieniem masz wodę w instalacji?
    Dalej chyba nie trzeba tłumaczyć .....

    Gdyby to było mało to chcesz puścić natlenioną wodę z sieci przez kolektory, a to im po prostu znacznie skróci życie. Dowiedz się co się dzieje z miedzianymi wężownicami przez które puszcza się CWU. Kiedyś też byłem pozytywnie nastawiony do takiego rozwiązania jednak po rozmowach z praktykami zostałem sprowadzony na ziemię.
    Dolicz sobie do tego jeszcze dodatkowe koszty typu pompka z nierdzewki bądź z mosiądzu bo masz tam wodę bieżącą.
    Najprawdopodobniej same odpowietrzniki by nie wystarczyły i musiałbyś się zastanowić nad separatorem powietrza, a to też tanie nie jest.
  • #10954
    yozik
    Level 11  
    Dzięki za odpowiedź.
    Generalnie wszyscy zachwalają instalacje CWU z miedzi, poza takimi elementami jak kolana, gdzie przy dużych przepływach i wodzie zawierającej cząsteczki stałe dochodzi do "wypłukiwania" jej. Kolektor który rozważam, ma absorber z rur miedzianych w układzie harfy, przepływy przez poszczególne gałązki będą raczej małe więc i zjawisko wypłukiwania można pominąć.
    Co do ciśnienia wody to u mnie jest 2,5 Bar, a w opisach instalacji solarnych wyczytałem, że ciśnienie wstępne waha się między 2,5 a 3 Bar, to łatwo się domyśleć co dzieje się w klasycznym układzie w czasie stagnacji, i jakoś musi to wytrzymać.
    Pytanie, dlaczego taki układ? Ano dlatego, że mam bojler z jedną wężownicą - bo ten co miał być pod solary, nie doczekał się ich, i "padł" z tęsknoty pół roku po gwarancji.
    Rozważałem jeszcze układ podobny, tylko z wymiennikiem płytowym, ale to dodatkowo koszt wymiennika, pompy, naczynia itd. a w pompkę z mosiądzu i tak by trza było zainwestować...
  • #10955
    Sstalone
    Level 31  
    Witam,

    yozik wrote:
    Przeglądając schematy instalacji ze zbiornikiem drenażowym oraz oferty sprzedawców kolektorów przyszedł mi do głowy taki oto pomysł, że może by kolektor wpiąć bezpośrednio w układ zasilania bojlera, czyli tak aby solary pobierały wodę bezpośrednio z wejścia bojlera, podgrzewały a następnie oddawały na króciec cyrkulacji CWU.

    Odpowietrznik z boku zb. dren. ustala poziom wody przy pracy pompy, zawór różnicowy R standardowo daje się odpowietrzyć kolektorowi a po pracy napowietrzyć. Zawory zwrotne mają za zadanie "odseparowanie" układu kolektora od układu cyrk. CWU oraz poprzez opór hydrauliczny poprawić skuteczność odpowietrzania - tu można by jeszcze zastosować dodatkowo rotametr. Dwa zawory odcinające służą do napowietrzania oraz opróżniania układu.



    Układ z bezpośrednim przepływem cwu przez kolektor ma swoje wady. Bałbym się zimy i okresów przymrozków i czy nie wydarzy się coś i woda nie zamarznie w takim układzie. Drugie zagrożenie, to odkładanie się "kamienia" w cienkich rurkach kolektora i możliwość ich zatkania, co grozi pozostaniem wody w kolektorze i jej zamarznięciem.
    Mimo wszystko idea Twojego pomysłu jest ciekawa. Problemem do rozwiązania jest opróżnianie kolektora z zwu, gdy układ nie pracuje bez jej zapowietrzania.
    W innym przypadku to nie będzie układ drenażowy.

    Pozdrawiam
  • SterControl
  • #10956
    idepopizze
    Level 33  
    yozik wrote:
    Co do ciśnienia wody to u mnie jest 2,5 Bar


    No to sam sobie odpowiedziałeś. W sieci masz 2,5 po stronie instalacji będziesz miał atmosferyczne. Teraz otwórz swój schemat i na niego popatrz. Otwieram zawór na ZWU i napełniam zbiornik, jeżeli tego nie zauważyłeś to właśnie masz potop w domu bo woda leje się z naczynka.

    Czy taki schemat ma na celu chęć pominięcia naczynka i grzania bezpośrednio wężownicy ? Pytam bo dla mnie jest on lekko bez sensu, a podobne układy ćwiczyłem w praktyce.



    ---------------------------------

    Masz wężownicę w baniaku a zastanawiasz się nad wymiennikiem płytowym ????

    Dodatkowe pytanie, dlatego padł baniak w instalacji, przeżarło go ? zakamienił się ?
  • #10957
    yozik
    Level 11  
    Więc po kolei.
    Sstalone może się mylę ale czy układ jest drenażowy nie decyduje jakie jest ciśnienie w nim a jakie na zewnątrz, tylko czy w zbiornik drenażowy jak i układ hydrauliczny pozwalają na opróżnienie kolektora z cieczy do przestrzeni w zbiorniku drenażowym. Myślę, że przy odpowiednim ułożeniu rur i kolektora, nawet gdy układ jest pod ciśnieniem, to woda i tak spłynie do zbiornika, do przestrzeni która powstała na skutek wpompowania jej w kolektor z powrotem przez pompę a powietrze pójdzie do góry gdy otworzy się zawór różnicowy gdy pompa przestanie tłoczyć.
    Analizując układ zostaje jeszcze kwestia usytuowania zaworu różnicowego- wydaje mi się, że lepiej byłoby go zamontować w poziomie tak aby dać możliwość ujścia powietrza ze zbiornika do kolektora. Myślałem też nad tym aby zbiornik drenażowy wykonać w kształcie kolumny o śr. 15 cm i wysokości 50 cm, tak aby wzmocnić zjawisko lewara przy opróżnianiu kolektora.
    Jeśli chodzi o zamarzanie, to tak jak wcześniej pisałem, sterowanie nie włączy pompy gdy temp. zewnętrzna spadnie w okolice 0 st.

    Idepopizze nie wiem, czy zauważyłeś ale układ jest zamknięty, więc o potop trudno.
    Mojej idei przyświecało to, aby mając bojler bez drugiej wężownicy(ta pierwsza podłączona jest pod kocioł), zrobić układ jak najprostszy, a jednocześnie nie pozbawiony zalet układu drenażowego.
    Co do poprzedniego baniaka, to przeżarło go na dolnej dennicy gdzie przyspawany był pierścień podstawy. Kto wie, czy nie spawali go po emaliowaniu. Generalnie na dole było sito, więc krótka akcja była- pojechałem do gościa, który handluje w okolicy używkami z nierdzewki i wziąłem co było zdatne do użytku, żeby na wieczór było się w czym wychlapać.
  • #10958
    idepopizze
    Level 33  
    Brałeś pod uwagę nagrzewanie się instalacji i dodatkowy wzrost ciśnienia ? Rozumiem, że zbiornik drenażowy w takim wypadku chcesz nabić też do 2,5 atmosfery powietrzem.

    Zbiornik drenażowy to taki DUŻY i bardzo sprawny odpowietrznik. Ty go omijasz. Spodziewaj się więc efektów typu powietrze w baniaku, a później strzelania w kranach.
    Masz tam w układzie pomysł na jakiś wskaźnik czy jest jeszcze powietrze w instalacji/zbiorniku drenażowym ? Bo wiesz co się stanie jak całe powietrze pójdzie w krany ?

    Pomyślałeś co się stanie jak część powietrza z instalacji wyłapie jednak ta kolumna i ustali się nowy poziom równowagi powiedzmy gdzieś w dole kolektorów ? Na swoim schemacie nie masz nigdzie zaznaczonego połączenia pozwalającemu temu wyłapanemu powietrzu (w kolumnie) wrócić w górną część instalacji. Jak już takie połączenie zrobisz to się okaże że ta kolumna robi za drugie naczynie drenażowe.
  • #10959
    bachus1
    Solar collectors specialist
    yozik wrote:
    Witam Szanowne grono.
    Przeglądając schematy instalacji ze zbiornikiem drenażowym oraz oferty sprzedawców kolektorów przyszedł mi do głowy taki oto pomysł,

    Zapomnij o takim układzie. Były już próby zastosowania takiego układu bez drenażówki i nigdy to dobrze nie chodziło.
    Jeżeli już to tylko poprzez wymiennik płytowy i odseparowanie się od zasobnika.
  • #10960
    Sstalone
    Level 31  
    Witam,

    yozik wrote:
    Sstalone może się mylę ale czy układ jest drenażowy nie decyduje jakie jest ciśnienie w nim a jakie na zewnątrz, tylko czy w zbiornik drenażowy jak i układ hydrauliczny pozwalają na opróżnienie kolektora z cieczy do przestrzeni w zbiorniku drenażowym. Myślę, że przy odpowiednim ułożeniu rur i kolektora, nawet gdy układ jest pod ciśnieniem, to woda i tak spłynie do zbiornika, do przestrzeni która powstała na skutek wpompowania jej w kolektor z powrotem przez pompę a powietrze pójdzie do góry gdy otworzy się zawór różnicowy gdy pompa przestanie tłoczyć.


    Narysowałem na Twoim schemacie przepływ zwu po wyłączeniu pompy. Czy kolektory się opróżnią? Czy w moich strzałkach jest błąd? Czy na schemacie brakuje jakiegoś elementu?

    Kolektor słoneczny za 1500 zł
  • #10961
    yozik
    Level 11  
    Ano witam.
    W załączniku przedstawiam poprawiony schemat ( nie wiem jak przerobić go na obrazek).
    Moim zdaniem jak to zwykle bywa "diabeł tkwi w szczegółach".
    Ze wstępnych wyliczeń wynika, że zbiornik drenażowy jaki zakładałem będzie za mały. Biorąc pod uwagę wzrost ciśnienia wody w bojlerze przy podgrzewaniu oraz ciśnienie w sieci, to wychodzi, że musi on mieć przynajmniej 6 krotność pojemności kolektorów z przyłączeniami, tak aby po wyłączeniu pompy spowodowanym nagrzaniem bojlera, cała woda z kolektorów zmieściła się w zbiorniku.
    Następnym istotnym elementem jest zawór różnicowy - lub zwrotny klapowy a właściwie jego ustawienie. W/g mnie lepszy byłby klapowy, tylko ustawiony tak, aby klapa była lekko uchylona, żeby powietrze ze zbiornika dren. mogło swobodnie ujść do kolektora a woda z rurki wyjściowej wpłynąć do zbiornika. Zastanawiam się też nad dwoma otworami(na górze i na dole) w klapie tego zaworu aby ułatwić proces zapowietrzania kolektora.
    Właściwie największy problem z bezobslugowością układu może być w tym, że powietrze ze zbiornika będzie się wchłaniać do wody i będzie się zmniejszać poduszka powietrzna w zbiorniku dren.
    To tyle moich przemyśleń, teraz czas na konwersację.
    Do IDEPOPIZZE : jeśli chodzi o powietrze z kolumny- zbiornika odpow. to słuszna uwaga, dlatego odpowietrznik na kolumnie trzeba połączyć ze zbiornikiem dren. tak aby powietrze nie uchodziło z układu do bojlera czy na zewnątrz. Jego nadmiar usunie odpow. w zbiorniku dren. podczas pracy pompy. Nie wiem czy nie zauważyłeś, nie pomijam zbiornika drenażowego, wręcz staram się "dopieścić" jego połączenie z układem, dobierając odpowiednie elementy oraz ich sposób montażu. Jeśli zaś chodzi o wzrost ciśnienia, to wszystko to będzie połączone z bojlerem, do którego podłączone jest naczynie wzbiorcze.
    Do SSTALONE : w skrajnym przypadku jest to możliwe, biorąc pod uwagę taką sytuację, że pompa wyłączy się podczas intensywnego poboru CWU a opór hydrauliczny bojlera będzie porównywalny z oporem zaworu zwrotnego na wejściu do CYRK. CWU. W tym miejscu oprócz zaworu zwrotnego planuję dać rotametr lub zawór różnicy ciśnień. Dlatego też raczej pomijam możliwość wystąpienia takiej sytuacji.
    BACHUS1 : no nie, zbiornik drenażowy byłby, a przy odpowiednich wymiarach i przy ciśnieniu powinien zadziałać. Aczkolwiek trochę skłaniam ku układowi drenażowemu z wymiennikiem ale jednak lekko ciśnieniowemu.
    Na razie mam trochę zajęć, ale jak trochę mi się zwolni, to chciałbym spróbować zasymulować na lajfie taki układ, zastanawiam się tylko z czego zrobić przezroczysty zbiornik, tak aby wytrzymał ze 4 bar.
    https://obrazki.elektroda.pl/33_1280509387.gif
    Taki układ jak na tym obrazku przy odpowiedniej wielkości zbiornika dr. mógłby pracować ciśnieniowo, tylko nie podoba mi się podłączenie zbiornika dr. chociaż...
  • #10962
    idepopizze
    Level 33  
    Praktycznie chcesz więc żeby układ wyglądał tak:

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Zbiornik drenażowy masz przed wejściem do baniaka (można to nazywać kolumną czy jak się tam chce), a drugi zbiornik taki a'la wyrównawczy do zasilania pompki gdzieś obok.
    Na swoim schemacie zapominasz o bardzo istotnej rzeczy - różnicy poziomów.
    Zaznaczyłem to na poprawionym schemacie kolorową linią.

    Wydajesz się być zdecydowany na zmontowanie tego układu.

    Te zbiorniki chcesz nabić tak jak hydrofor ?
  • #10963
    yozik
    Level 11  
    Praktycznie to chcę, żeby układ wyglądał tak jak na moim schemacie. Jak pisałem "diabeł tkwi w szczegółach". Czyli zbiornik drenażowy to ten, z którego pompka zasysa wodę i jest położony wyżej (nad) w stosunku do zbiornika odpowietrzającego, tak aby ewentualne bąbelki powierza, które się w nim wytrącą przez odpowietrznik zamontowany w jego górnej części powróciły do zbiornika drenażowego.
    Jeśli chodzi o nabijanie tak jak hydrofor to chciałbym obejść tą czynność poprzez zastosowanie odpowiedniej wielkości zbiornika drenażowego tak, aby przy napełnianiu wodą do maksymalnego ciśnienia jakie może wystąpić w układzie, pozostała w nim poduszka powietrzna przy opróżnionym kolektorze(niepracującej pompie). Służą do tego te dwa zaworki na zasilaniu ZWU. Czyli zamykam zasilanie ZWU, otwieram zaworek spustowy, opróżniam układ z wody, następnie zamykam spustowy i otwieram zasilający z ZWU, układ się napełnia, pozostawiając poduszkę powietrza w zbiorniku drenażowym.
    Po włączeniu pompa pobiera wodę ze zbiornika drenażowego i tłoczy ją do kolektora, powietrze z kolektora przez niedomknięty zawór różnicowy dostaje się do zb. dren. do momentu gdy woda, która przelała się przez kolektor domknie ten zawór i dalej popłynie do zb. odpow. gdzie zostawi resztę powietrza, które wróci z powrotem do zb. drenażowego, a woda pójdzie dalej przez zawór zwrotny i regulator przepływu do bojlera a pompa przez zb. dren. zassie wodę z dołu bojlera.
  • #10964
    idepopizze
    Level 33  
    Tak, w tym układzie zdecydowanie "diabeł tkwi w szczegółach" i czym ten układ prostszy i nieprzekombinowany tym większa szansa na uruchomienie go od pierwszego włączenia i późniejsze bezproblemowe użytkowanie.

    Napiszę Ci jak będzie. Zmarnujesz kupę czasu i w najlepszym razie będziesz miał bardzo kłopotliwą instalację. Wszystko rozbija się o to, że nie masz drugiej wężownicy w swoim baniaku. To jest problem, ale jeżeli się mu przyjrzeć to nieduży. Daj na końcach wężownicy trójniki ustawione poziomo. Z jednej strony masz już podłączony piec. Jeżeli układ jest dobrze zrobiony to baniaczek masz podłączony na zaworach ze śrubunkami. Narysuj może schemat tego co już masz. Za trójnikami dasz sobie klasyczną bezproblemową instalację z drain backiem.
    Masz nierdzewny baniak więc wężownica w nim jest nierdzewna to duża zaleta. Tak czy siak będziesz pracował na wodzie kotłowej w obu układach. Trzeba będzie to tylko przełączać.

    To co chcesz zrobić nie zadziała, a mówię tak bo nie wiesz wielu rzeczy chociażby tego, że poziom wody w tej instacji jest ważny. Druga dość banalna sprawa jest taka, że jak ustawisz źle ten poziom to po włączeniu pompki w zbiorniczku zrobi się wirek i jest szansa że pompa zaciągnie powietrza. Nie masz zakresu regulacji, po prostu napełniasz instalację i ma działać, a jak nie będziesz działać lub będzie szaleć to nic nie możesz zrobić - bo brak regulacji.

    -------------------------------

    Jest jeszcze jedna sprawa o której nic nie napisałeś. W układzie masz wodę więc tak czy inaczej pojawi się tak trochę parę wodnej. Powód może być banalny. Słoneczny dzień, wyłączą prąd, woda spłynie z kolektorów, one będą w środku wilgotne i to zmieni się w parę, masz dodatkowy wzrost ciśnienia. W klasycznym układzie to bez znaczenia bo tam nie ma nadciśnienia.


    Kolektory już masz czy dopiero zamierzasz kupić, bo napisałeś wcześniej że zbiornik był ale padł a co z kolektorami ?

    Zbiornik drenażowy rozumiem że masz zamiar zmajstrować sam. Masz już nierdzewkę na to ? Z praktyki mogę powiedzieć że nierdzewka jest nierówna "nierdzewce" ....
  • #10965
    Sstalone
    Level 31  
    Witam,

    yozik wrote:
    Ano witam. Moim zdaniem jak to zwykle bywa "diabeł tkwi w szczegółach".


    Z Twoich postów wnioskuje, że myślałeś na tym rozwiązaniem. A chcesz zbudować układ ciśnieniowy ze zbiornikiem drenażowym i wyrównawczym w jednym, a clue układu jest u Ciebie tzw. "zawór różnicowy". Zawór ten powinien puszczać powietrze w obu kierunkach, a gdy płynie woda powinien się zamykać. Jak to będzie działać, to i układ powinien działać. Zastanawia mnie, czy w układzie nie będzie strefowo wzrastać ciśnienie co może powodować kłopoty z pracą pompy. Mam wątpliwości co do pomysłu na naczynie wyrównawcze bez przepony z jakimkolwiek podłączeniem rur u jego góry.
    Ze względu na ryzyko awaryjności, sam jestem zwolennikiem odseparowania różnych obiegów. Wyobraź sobie okres zimowy. Będą okresy gdy obieg solarny będzie wyłączony lub będzie pracował w bardzo dużych interwałach czasowych, być może zostanie opróżniony. W tym okresie w tej części instalacji cwu może rozwijać się szkodliwa flora bakteryjna, grzyby, która trafi do bojlera gdy obieg zostanie uruchomiony, albo wymagać to będzie każdorazowo zastosowania płukania i przegrzewu. Z tego względu korzystniej jest odseparować obieg solarny od obiegu cwu.

    Są inne możliwe rozwiązania dla Twojego przypadku. Ale jak najważniejsze jest przetestowanie pomysłu, to powinieneś zbudować prototyp i opisać działanie nam. :D Nie musisz mieć przezroczystego zbiornika. Wystarczy podłączony do zbiornika przezroczysty wodowskaz...

    Pozdrawiam
  • #10966
    larson04
    Level 14  
    Witam,

    widzę ,że nie tylko ja myślę jak tu podłączyć kolektor do bojlera z jedną wężownicą tylko na lato.Czy taki układ jak na rysunku, ma prawo działać ?Bojler-wężownica podłączony do kotła stałopalnego,wszystkie zawory zwrotne,reduktory ciśnienia są,mam chęć podłączyć panel bezpośrednio do bojlera ,za obieg robiła by oddzielna pompa z regulacją obrotów.Pominąłem zawory na rysunku,chodzi mi o samą idęę.Jakie przeciwskazania są dla takiego układu.
    Pozdrawiam Tomek Kolektor słoneczny za 1500 zł
  • #10967
    Romulus7874
    Level 28  
    Podłącz przez trójniki (i zawory) do wężownicy "piecowej".
  • #10968
    Sstalone
    Level 31  
    Witam,

    larson04 wrote:
    Witam, widzę ,że nie tylko ja myślę jak tu podłączyć kolektor do bojlera z jedną wężownicą tylko na lato.Czy taki układ jak na rysunku, ma prawo działać ?Bojler-wężownica podłączony do kotła stałopalnego,wszystkie zawory zwrotne,reduktory ciśnienia są,mam chęć podłączyć panel bezpośrednio do bojlera ,za obieg robiła by oddzielna pompa z regulacją obrotów.Pominąłem zawory na rysunku,chodzi mi o samą idęę.Jakie przeciwskazania są dla takiego układu.
    Pozdrawiam Tomek Kolektor słoneczny za 1500 zł


    Ma prawo działać. Ale, taki sposób bezpośredniego podłączenia do bojlera wiąże się z tym, że musisz mieć zabezpieczenie zasilania na wypadek wyłączenia prądu, bo masz wodę w kolektorze którego temperatura stagnacji to 300 stopni. Dalej jak masz wodę z węglanami, to rurka w kolektorze może zachodzić "kamieniem kotłowym". Układ może działać w okresie temperatur powyżej zera albo musi mieć zabezpieczenie przed zamarzaniem poprzez włączanie cyrkulacji.
    Kolejna kwestia to rozwiązanie dla usuwania ewentualnego nadmiaru energii, wielkość kolektora nie może być przewymiarowana w stosunku do poboru cwu.
    Jak wyjedziesz na urlop, to układ musi chodzić non stop, "w dzień chłodzi kolektor, w nocy chłodzi baniak". :D Ja bym tak nie podłączył...

    Pozdrawiam
  • #10969
    idepopizze
    Level 33  
    A budujcie i sprawdzajcie
    Przecież to wasze pieniądze i wasze instalacje.
    Po co zmarnować kilka wieczorów na czytanie.
  • #10970
    Eer2
    Level 9  
    Witam.Kupiłem nowy kolektor o pow.2.85 m.Będzie znajdował się na ziemi.Pytanie,czy wystarczy jak kupię grupę pompową jednodrogową,czy lepiej dwudrogowa.Oczywiście zależy mi na kasie.
  • #10971
    Sstalone
    Level 31  
    Witam,

    Eer2 wrote:
    Witam.Kupiłem nowy kolektor o pow.2.85 m.Będzie znajdował się na ziemi.Pytanie,czy wystarczy jak kupię grupę pompową jednodrogową,czy lepiej dwudrogowa.Oczywiście zależy mi na kasie.


    Czy myślisz, że uzyskasz jakieś sensowną radę, skoro nie podajesz jaki powinien być przepływ przez kolektor (specyfikacja), jaki to będzie układ hydrauliczny, jakiej długości rury doprowadzające, jaka różnica poziomów pompy i kolektora...?
    Dlaczego chcesz kupować grupę pompową skoro może wystarczyć pompa? Albo kasa albo wypas..? :D

    Pozdrawiam
  • #10972
    Eer2
    Level 9  
    Do Sstalone.Pompa i kolektor na tym samym poziomie,długość rur około 4 m.Układ zamniety.Nie wiem jaki powinien być przepływ przez kolektor.
  • #10974
    Sstalone
    Level 31  
    Witam,

    Eer2 wrote:
    Do Sstalone.Pompa i kolektor na tym samym poziomie,długość rur około 4 m.Układ zamniety.Nie wiem jaki powinien być przepływ przez kolektor.


    Obstawiam, że jest to mniej niż 6l/minutę. Przy takiej instalacji to pewnie pompka cyrkulacyjna pociągnie. Jak zastosujesz pompę obiegową trzyzakresową najmniejszą to i tak będziesz musiał bardzo dławić przekrój. Możesz zastosować pompę elektroniczną, ale wtedy musisz wydać 2-3 razy więcej kasy, co do zastosowania grupy pompowej się nie wypowiadam.

    Pozdrawiam
  • #10975
    Eer2
    Level 9  
    Dziekuje za pomoc. Jeszcze jedno pytanie,czy kolektor mam osadzic w poziomie,czy powinien być lekko do góry tam gdzie będzie wyjscie z kolektora.
  • #10976
    Sstalone
    Level 31  
    Eer2 wrote:
    Dziekuje za pomoc. Jeszcze jedno pytanie,czy kolektor mam osadzic w poziomie,czy powinien być lekko do góry tam gdzie będzie wyjscie z kolektora.


    Po pierwsze nie podałeś, jaki to typ kolektora, powinieneś poczytać sobie o ustawianiu nachylenie kolektora do poziomu i ustawienia w kierunku południowy, najlepiej wpisz w wyszukiwarce w tym temacie "nachylenie kolektora".

    Twoje pytanie sugeruje mi, że nie poczytałeś za dużo. Pamiętaj przeczytać instrukcję dołączoną do kolektora, przede wszystkim przykryj kolektor jak będziesz go instalował, żebyś się nie poparzył.
  • #10977
    ertx
    Level 10  
    Witam wszystkich,

    w ostatnich postach przewijają się instalacje oparte na zastosowanie pojedynczej wężownicy, korzystając z okazji chciałbym również uzyskać pomoc w tym temacie.
    Bojler 120l z jedną wężownicą podłączoną do CO chciałbym podłączyć pod kolektor płaski. Poprzez sterowanie zaworami przełączałbym się pomiędzy okresem zimowym a letnim. W układzie z kolektorem chcę zamontować pompkę obiegową pracującą w układzie otwartym (naczynie umieszczone gdzieś przy wyjściu z kolektora). W razie kłopotów mogę zawsze skierować rozgrzaną wodę z kolektora do instalacji CO.
    I moje pytanie odnośnie kolektora (niestety mam pewne ograniczenia):
    - montaż tylko na dachu nachylonym pod kątem ok. 10 stopni w kierunku północny wschód (dach praktycznie od godziny 8 do 19 jest niezasłonięty od słońca)
    - odległość od bojlera ok. 10m
    Nie chcę wydawać kasy na oryginalne kolektory, czy taki układ zrobiony z dwóch grzejników panelowych (2m2) ogrzeje mi bojler do ok. 40 stopni ? Czy lepiej wydać ok. 850 na jakiś nowy kolektor płaski (takie ceny znalazłem na byłej tablicy) ?
  • #10978
    idepopizze
    Level 33  
    Jedna wężownica i praca w dwóch instalacjach to 4 zawory i proszenie się o kłopoty, no ale jak już się ma co się ma to trudno.

    Kolektory montuje się w kierunku południowym a nie północno wschodnim
  • #10979
    ertx
    Level 10  
    Wiem, że kolektory montuje się w kierunku południowym ale z różnych względów nie mam możliwości postawienia stelaża i kolektor będzie po prostu leżał na dachu.
    Pomimo tego, że dach przez cały dzień jest nasłoneczniony sprawność kolektora mocno spadnie ?
    A jakich kłopotów mogę się spodziewać używając jednej wężownicy do kolektora i CO ?
  • #10980
    idepopizze
    Level 33  
    Jak to jakich
    Ktoś zakręci bądź otworzy nie te zawory co trzeba i można mieć problemik.

    Słońce ma padać na kolektor najlepiej prostopadle, wtedy masz z niego moc

    Jak nie masz możliwości ustawić płyt w kierunku południowym to po co sobie zawracasz głowę takim grzaniem ?