Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sonel MPI 540Sonel MPI 540
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolektor słoneczny za 1500 zł

Mariiusz 12 Mar 2017 22:55 3626808 12790
  • #11641
    idepopizze
    Poziom 33  
    No to zerknij w parametry techniczne swoich kolektorów. U producenta masz to na pewno napisane. Mnożysz to razy liczba sztuk i masz przepływ dla całego zestawu.

    Może mieć ustawiony przepływ na 2 litry. Jak będzie przegrzewał glikol w kolektorach to będzie go to więcej kosztować niż będzie miał ciepła z tej instalacji.
  • Sonel MPI 540Sonel MPI 540
  • Sonel MPI 540Sonel MPI 540
  • #11643
    ekopasjonat
    Poziom 11  
    Witam. Jestem nowy ale forum śledzę od dłuższego czasu. Obecnie kończę budowę zestawu z panelowca i dwupłaszcza (elementy mam już pozbierane od jakiegoś czasu). Na razie zestaw ma służyć dla 3 osób więc myślę, że 120 l powinno latem wystarczyć (mam jeszcze drugi dwupłaszcz podłączony pod piec C.O. w razie czego). Gdybym miał od nowa wszystko kompletować to pewnie zdecydowałbym się na zestaw Drainback na kolektorach z miedzi (czy fabryczne czy samoróbki to już temat do zastanowienia). Jeśli chodzi o ten system to napotkalem się na zagranicznych stronach na zestaw gdzie zbiornik drenażowy posiadał wężownicę która podgrzewała bezpośrednio wodę użytkową do zasobnika (nie wiem czy dokładnie taki zestaw był juz poruszany na tym forum). Zestaw wydaje się być dosyć ciekawy zwłaszcza jeśli chodzi o samodzielne złożenie.

    Zalety:
    - prostotota systemu
    - system samoopróżniający się
    - możliwość zastosowania zasobnika bez wężownicy (np. hydroforu) co znacznie obniża koszt zakupu i nie wymaga montowania w nim wężownicy
    - brak zasyfienia układu z wężownicy zasobnika

    Wady:
    - konieczność zastosowania dwóch pomp obiegowych (o ile to jakiś problem)
    - nie wiem jak wygląda sprawa sprawności takiego rozwiązania

    Przy budowie systemu Drainback i tak trzeba wykonać zbiornik drenażowy więc można od razu wbudować w nim wężownicę miedzianą. Nie potrzebny jest wymiennik płytowy ani wspomniana już wężownica w samym zasobniku.
    Co sądzicie o takim rozwiązaniu?

    Kolektor słoneczny za 1500 zł
  • #11644
    idepopizze
    Poziom 33  
    To nic nowego tutaj.

    Niepotrzebnie skomplikowałeś ten układ.
    Prościej i chyba taniej dać nierdzewny peszel do baniaka przez dekiel do czyszczenia.

    Taki układ można zastosować do zasilania poziomego baniaka nad piecem. Bo w sumie tylko tak sensownie da się to zrobić.
  • #11645
    bat13
    Poziom 9  
    Witam kolegów. Zbudowałem panel solarny z rurek medzianych i teraz zastanawiam sie czy dobrym pomysłem będzie zastosowanie foli pvc 4mm zamiast szyby. Czy któryś z was testowała to rozwiązanie ?
  • #11647
    gaz4
    Poziom 32  
    bat13 napisał:
    Witam kolegów. Zbudowałem panel solarny z rurek medzianych i teraz zastanawiam sie czy dobrym pomysłem będzie zastosowanie foli pvc 4mm zamiast szyby. Czy któryś z was testowała to rozwiązanie ?


    Kiedyś kupiłem grubą folię myśląc, że to PET (tak twierdził spzredawca). Okazało sie, że była to PVC i po niecałym sezonie rozleciała się od UV. Jeżeli nie chcesz jej zmieniać co roku to albo PET albo poliwęglan i to pod warunkiem, że jest odporny na ultrafiolet. Ze względu na temperaturę polecam poliwęglan, 4 lata działał u mnie bez problemu chociaz tem. parę razy podeszła pod 100 stopni (pilnowałem by klektor nie przekroczył tej granicy).
  • #11648
    ekopasjonat
    Poziom 11  
    Do idepopizze: racja - może i za bardzo skomplikowałem system. Wzorowałem się na systemach z USA. Ale rzeczywiście po dłuższym zastanowieniu to niekoniecznie najlepsze rozwiązanie. Jeszcze jedno małe pytanie - Nie mogę się doszukac na forum - wiem, że kolektor z grzejników panelowych raczej nie nadaje się do systemu drainback ze względu na korozję stali. A jak jest w przypadku zastosowania rurek aluminiowych zamiast rurek miedzianych? Miałoby to jakiś sens? Własnoręczne złożenie takiego kolektora byłoby dużo tańsze niż na miedzi (po przeliczeniu cen poszczególnych elementów dochodze do wniosku, że własnoręczna budowa kolektora z rurek miedzianych ze względu na ich cenę jest mało opłacalna - cena porównywalna z oryginałem). Mam nadzieję, że nie zadaję zbyt głupich pytań..
  • #11649
    idepopizze
    Poziom 33  
    Pytanie nie jest głupie, bo wiąże się z ekonomią.
    Problematyka takiego układu leży jednak w samym aluminium. Oczywiście w instalacjach zamkniętych pod ciśnieniem (z naczyniem przeponowym) używa się fabrycznych kolektorów aluminiowych, ale w takich układach stosuje się jakąś inną mieszankę. Kwestią otwartą w tym przypadku jest oczywiście długość życia takich kolektorów - nie wiem kiedy pojawiły się na rynku.

    Chodzi o to że aluminium ma inny potencjał elektrochemiczny niż reszta pierdołów użytych w instalacji, np rurki nierdzewne, wężownica stalowa, złączki - mosiądz/brąz.
    W parze aluminium-nierdzewka materiałem bardziej szlachetnym – nieulegającym korozji jest stal nierdzewna, a materiałem narażonym na przyspieszoną korozję jest aluminium. Jeszcze gorszym połączeniem jest aluminium-miedź.

    W zwykłych połączeniach stykowych typu aluminiowa płyta, śruby stalowe/nierdzewne stosuje się
    - trzeci metal,
    - jakiś izolator dieelektryczny,
    - pasty
    W instalacji solarkowej jednak w obiegu masz jakby nie patrzeć jednak elektrolit, który codziennie poganiasz pompką.

    Oczywiście można by spróbować oszacować jak długo kolektory z amelinium powinny pracować w instalacji, żeby opłacało się je zastosować, bo później raczej się rozlecą i trzeba będzie zakładać kolejne. Firmom to się pewnie opłaca, bo produkcja się kręci, jak to jednak wygląda ze strony końcowego użytkownika ??
    Czy opłacałoby Ci się co powiedzmy 8 lat wymieniać kolektory na dachu ?
    Czy one zarobiłyby, a właściwie zaoszczędziły wystarczającą ilość energii ?

    No i oczywiście otwarta pozostaje sprawa sensownego łączenia aluminium w domowych warunkach, bo w jakiś solidny sposób trzeba połączyć rurkową wężownicę z blachą absorbera.
  • #11650
    zbyszekkr
    Poziom 15  
    Witajcie.
    Pozwólcie, że dorzucę swoje trzy grosze.
    Od dłuższego czasu przymierzam się do budowy zestawu solarnego do CWU. Kupiłem na złomie pionowy zbiornik CWU z jedną wężownicą (60zł), rozciąłem go (muszę skrócić, bo za wysoki do mojej kotłowni). Będzie miał po przeróbce jakieś 300l. Mam zamiar wyrzucić istniejącą stalową 1' wężownicę a zamiast tego dodać dwie ze stali nierdzewnej karbowanej 3/4'. Jedną u góry (przepływowa CWU), drugą u dołu do solarów. W środku komin.
    Zbiornik będzie zasilany z kotła z podajnikiem ślimakowym i solarów amatorskich. Ostatnio jednak poważnie zastanawiam się nad rezygnacją z solarów a zamiast nich ogniwa fotoelektryczne z demobilu i grzałki (na początek bez inwertera, zasilane bezpośrednio). Do tego układ przełączający grzałki szeregowo-równolegle. Pewnie ciężko się będzie zmieścić w 1,5k, ale odpada problem kolektorów przy zaniku napięcia, wyjazdach wakacyjnych, dodatkowych kosztów en.el i wymian glikolu. I działa praktycznie cały rok.
  • #11651
    idepopizze
    Poziom 33  
    Dla mnie sprawa jest dość oczywista.
    Wszystko zależy od tego ile tego ciepłego CWU potrzebujesz.

    Jak dużo i chcesz mieć to tanio to solary. Jak ma być bezpiecznie to drain back.

    Jak masz dużo dachu w dobrym kierunku i tanie PV to można i to próbować.

    Oczywiście nie mówimy tu teraz o gotowcach za kilkanaście tysięcy, bo z dopłatami w stylu 3/4 to raczej nie opłaca się grzebać i majstrować samodzielnie.
  • #11652
    gaz4
    Poziom 32  
    Należy też pamiętać, że 300l to nie pikuś. Jeżeli minimalna moc dla 100l to 1 kW dla 300l należałoby użyć min 3 kW (a najlepiej ok. 5 kW). To poza dużo wyższym kosztem niż kolektor (min 6 tys zł za same PV) stwarza kolejne problemy, np trzeba zastosować grzałki >3 kW. Pół biedy gdy z w/w będa korzystały 2 osoby, wtedy 300l nabijane 3 kW grzałkami spokojnie wystarczy gromadząc CWU na parę bezchmurnych dni (o ile bedzie dobzre zaizolowany). Ale jeżeli z wody korzystają 4 lub wiecej osób i do tego będzie dużo kąpieli w wannie zdecydowanie wybrałbym koletor. Tym bardziej, że chcesz na dnie ułożyć wężownicę co bardzo podbije osiągi (kolektor będzie pracowal na bardzo zimnej wodzie), samoróbka może wtedy dojść do 50% średniorocznej sprawności czyli zajmie ze 3x mniej dachu niż PV. Te polecam raczej dla posiadaczy małych (100-200l) bojlerów gdzie wodę pobierają 2 max 4 osoby.
  • #11653
    ekopasjonat
    Poziom 11  
    Co do PV i grzania wody - jakiś czas temu zastanawiałem się nad tego typu rozwiązaniem, jednak wg mnie koszt wykonania póki co nadal jest dosyć wysoki - na bojler 120 l po orientowaniu się u kilku sprzedawców sterowników potrzebowałbym paneli ok 1500 W. Nawet przy sprowadzanych niepewnych używkach, które może udałoby się znaleźć po 300-400 zł za 230-250W sam ich koszt wyniósłby w przybliżeniu ok. 2000-2500 zł. do tego sterownik (300 zł -900 zł). Pamiętajmy jeszcze, że te 6 paneli to już spory metraż a bojler ma tylko 120 litrów w tym przypadku. Niby przewaga zimą bo teoretycznie mogłyby grzać wodę, jednak ze względu na liczbę dni pochmurnych w tym okresie, długość dnia i fakt, że wodę zazwyczaj i tak grzeje się innymi źródłami ciepła w tym okresie raczej nie widzę tu dużego argumentu. Jeśli chodzi o zabezpieczenie przed przegrzaniem latem to przy zastosowaniu zbiornika drenażowego i instalacji samo-opróżniającej się ten problem możemy wykluczyć w tradycyjnych solarach.
    Zakup używanych PV wiąże się z ryzykiem ich jakości i żywotności. Nowe z kolei to już zupełnie inny koszt. Na koniec warto zastanowić się jeszcze czy energii produkowanej z PV nie lepiej spożytkować w inny sposób (przy np. 1500 W to jest już energia która pozwala na spore oszczędności na kosztach energii elektrycznej). Wg mnie grzanie bojlera elektrycznego mogłoby wchodzić w grę przy instalacji PV podłączonej do sieci, która miałaby większą moc (min. 2,8-3,0 KW) w dni słoneczne jako wykorzystanie nadmiaru mocy (o ile byłoby to bardziej opłacalne niż oddanie energii do sieci).


    Cały czas chodzi mi po głowie w jaki sposób można by wykonać kolektory, które byłyby konkurencyjne cenowo do fabrycznych (czy to w ogóle jeszcze da się zrobić). Pytanie 1 - czy warto kupić kolektory po 650-750 zł które są w sprzedaży? Pytanie 2 - jak zbudować kolektor (nie z grzejników), który byłby tańszy i miał chociaż w 60-70% sprawności takich fabrycznych? Wstępnie myślałem o takich elementach jak:
    1. Blacha ocynk lub aluminium 1,25 m x 2,5 m (kolorowa dekarska) - wykonanie obudowy w formie wanny (zagięcie boków giętarką do blachy) - koszt ok. 60 zł
    2. Wełna mineralna 5-6 cm - koszt ok. 30-40 zł
    3. Kątowniki do przykrycia szyby wokół kolektora (np. 3 cm x 3 cm) - koszt ok. 40-50 zł
    4. Szyba - jeśli zwykła to koszt nikły, jeśli jakaś bardziej pod solar to koszt wyższy - przyjmuję, że zwykła z demontażu
    5. Rurki miedziane (porzucam pomysł z aluminium) - niezależnie czy kolektor na harfie (2 mb rury 22 mm + ok. 18 mb rury 8 mm) czy na meandrze (ok. 18 mb rury 15 mm i 2mb rury 22 mm) - koszt przybliżony - około 270-320 zł
    6. Absorber - miedź ze względu na koszt odpada, zostaje aluminium lub zwykły ocynk - pytanie - jakiej grubości blacha byłaby najlepsza? Szukając po necie jakiegoś materiału napotkałem się na blachy aluminiowe offsetowe (sprzedawane z przeznaczeniem np. na daszki uli itp). Mają grubość od 0,1 mm do 0,3 mm i wychodzą dosyć tanio (na 2 m 2 można zdobyć za około 30-40 zł) - co o tym myślicie? nadawały by się?
    7. Do całości potrzebne jeszcze są złączki do rur miedzianych (4 szt), lut do miedzi, silikon, pasta itp.
    Ogólnie koszt materiału na 1 kolektor wychodziłby mniej więcej 450 zł - 600 zł bez kosztu szyby. I pytanie - czy jest sens się w to bawić przy takiej różnicy ceny do tanich fabrycznych, ewentualnie na czym można by jeszcze znaleźć jakieś oszczędności? Z tym, że nie chciałbym brać po uwagę budowy skrzyni drewnianych itp. wolałbym żeby kolektor wyglądał również w miarę estetycznie.
    Kolektory z zastosowaniem pod drain-back dla 3 osób. Mam nadzieję, że sprowadzicie mnie na ziemię :-).
  • #11654
    idepopizze
    Poziom 33  
    Oczywiście że sprowadzimy.
    Czym sensownie połączysz miedz z aluminium, tak żeby był dobry odbiór ciepła ? Nitowanie ?

    Jak znajdziesz za 650-750 zł solary na czarnym chromie to daj znać też będę zainteresowany.
  • #11655
    ekopasjonat
    Poziom 11  
    Myślałem o rurce wciskanej w wyprofilowane rowki blachy aluminiowej.
    Coś mniej więcej jak tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=12965479#12965479
    Co do kolektorów - analizuję, czy warto inwestować w te tanie kolektory czy robić samoróbkę. Chciałbym aby cały zestaw był dosyć ekonomicznie wykonany więc nie biorę pod uwagę kolektorów z wyższej półki cenowej. A co do tych blach z druków offsetowych to jakie macie zdanie jeśli chodzi o możliwość wykorzystania ich jako absorber?
  • #11656
    idepopizze
    Poziom 33  
    Najlepiej dopytaj tych co zrobili w ten sposób jak się im to rozwiązanie spisuje po czasie.

    Jak masz nasłonecznione miejsce na kolektor w "niereprezentacyjnym" miejscu to kolektor własnej produkcji
  • #11657
    Sstalone
    Poziom 29  
    ekopasjonat napisał:
    Co do kolektorów - analizuję, czy warto inwestować w te tanie kolektory czy robić samoróbkę. Chciałbym aby cały zestaw był dosyć ekonomicznie wykonany więc nie biorę pod uwagę kolektorów z wyższej półki cenowej. A co do tych blach z druków offsetowych to jakie macie zdanie jeśli chodzi o możliwość wykorzystania ich jako absorber?


    Niestety trzeba dokonać wyboru. Albo tanie kolektory płaskie z absorberem który nie nadaje się do drain-backa, albo dwukrotnie droższe kolektory z absorberem z czarnego chromu. W pierwszym przypadku należy w instalacji dodać zabezpieczenie w przypadku wyłączenia energii elektrycznej. Oczywiście można zrobić samoróbkę, która będzie się nadawała do instalacji samooprózniającej, ale koszt wykonania pierwszych egzemplarzy będzie porównywalny do kupnych z czarnym chromem, jeżeli uwzględnimy ich moc. Najbardziej korzystną opcją jest znalezienie sprawnych używanych kolektorów z czarnym chromem i zbudowanie instalacji samoopróżniającej. Coś za coś. Tanio to większe ryzyko w przyszłości.
  • #11658
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    PO PIERWSZE nikt nie sprzedaje sprawnych kolektorów w ogóle.

    Po drugie każda instalacja ma mieć zabezpieczenie na wypadek braku 220V, najprościej podpowiem wam to zamontować pompke 12v Z WEBASTA i niech ona gania czynnik i zasilana jest z akumulatora a akumulator z zasilacza i problem rozwiązany na zawsze.
  • #11659
    idepopizze
    Poziom 33  
    Jakoś nie mogę się zgodzić ani z jedną ani z drugą opinią.

    @Sstalone
    Co do absorbera do drainbacka to najlepszy jest z czarnego chromu, ale nie widzę powodu żeby w tym miejscu nie sprawdziła się blacha pomalowana czarną farną do gaźników czy tam wydechów. Jeżeli zrobi się to dobrze i farba nie będzie odchodzić to przecież nic się takiej powłoce nie stanie.

    @Strumien swiadomosci swia
    Zabezpieczenie na wypadek braku zasilania to też nie jest rozwiązanie. Ta instalacja nie jest bezpieczna sama z siebie i powinna być regularnie kontrolowana. Tu nie chodzi o ten mityczny brak zasilania 230V. Chodzi o to że gdy pompka z jakiegoś powodu nie będzie się kręcić to mamy problem. Powodem niekręcenia się pompki może naturalnie być brak tego 230V, ale też i głupie popsute gniazdko, albo uszkodzenie pompki. Na dobrą sprawę nic dramatycznego się nie stanie bo zawór przy kolektorze chlapnie "wrzątkiem" ale najdroższa część instalacji się zapcha/zażeluje. Czyszczenie kolektorów (jest drogie) a harfowych może się nie udać i jeden z najkosztowniejszych elementów instalacji do wymiany.
    W tej instalacji pompka musi się kręcić jak grzeje i tyle.
  • #11660
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    idepopizze napisał:
    albo uszkodzenie pompki.


    Taka pompka uszkadza się co ok 15 lat , sprawdzone wielokrotnie, wystraczy wymienić szczotki i już jak nowa.

    Po drugie niezawodność instalacji to inna inszość.

    Jedyne wyjście to termik na panelu włączający dzwonek alarmu w domu.

    Sam w tym roku montuje 5,4m2 paneli na obrotnicy, ciekawi mnie jak to zadziała.
  • #11661
    romano78
    Poziom 16  
    Jeśli chodzi o układ drain back to techniczny z hewalexa skutecznie wybił mi go z głowy po pierwsze jesli juz to tylko na wodzie bo glikol nie moze mieć styku z powietrzem a woda moze zamarznac gdy niezdazy splynac podczas silnych mrozow jenak problem nadmiaru ciepła rozwiąże tak jak to planowałem na samym początku za pomocą grzejnika na strychu nieuzytkowym obieg będzie otwierany przez zawor termostatyczny z kapilara
  • #11662
    H3nry
    Poziom 30  
    romano78 napisał:
    ... za pomocą grzejnika na strychu nieuzytkowym obieg będzie otwierany przez zawor termostatyczny z kapilara


    Będzie wymuszany pompką ,czy grawitacyjny obieg ?
    2 pompki w obiegu to nie jest chyba najlepszy pomysł :)
  • #11663
    romano78
    Poziom 16  
    Ja zawór termostatyczny z kapilara to wiadomo ze grawitacyjnie.!
  • #11664
    Sstalone
    Poziom 29  
    idepopizze napisał:
    Jakoś nie mogę się zgodzić ani z jedną ani z drugą opinią.

    @Sstalone
    Co do absorbera do drainbacka to najlepszy jest z czarnego chromu, ale nie widzę powodu żeby w tym miejscu nie sprawdziła się blacha pomalowana czarną farną do gaźników czy tam wydechów. Jeżeli zrobi się to dobrze i farba nie będzie odchodzić to przecież nic się takiej powłoce nie stanie.


    Kolego idepopizze, ale ja nie napisałem że kolektory zrobione własnoręcznie z blachą pomalowaną na czarno się nie sprawdzą w drain backu, tylko że koszt ich wykonania w przeliczeniu na uzyskaną jednostkę mocy będzie w przybliżeniu taki sam jak kupnych z chromem. Zrobić dobrze to można drugi kolektor, przy pierwszym człowiek się uczy... :D

    Kolego Romano78, dlaczego roztwór glikolu nie może mieć kontaktu z powietrzem?
    Co do zamarzania cieczy w kolektorach, mógłbyś wyjaśnić, czy Hewalex w ogóle nie zaleca stosowania swojego kolektora z czarnym chromem w drain backu? Bardzo mnie to ciekawi, bo na Elektrodzie są koledzy, którzy taką instalację mają właśnie z ich kolektorami...
    Co to za zawór termostatyczny, który pozwoli na cyrkulację grawitacyjną?
  • #11665
    romano78
    Poziom 16  
    Glikol nie może niby stykac się z powietrzem bo robi się w tedy jakiś kwas który niby niszczy uszczelnienia A zawor chce założyć taki jak do wezownic schladzajacych akurat taki leży mi w piwnicy ale chyba ma za późne otwarcie bo gdzies ok 97stopni grzejnik też Nowka czeka już parę lat największy problem to będzie poprowadzić rury na strych
  • #11666
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    romano78 napisał:
    Ale żeś dowalil z tymi 20l min znajomy ma 4 firmowe i ustawiony przepływ 2l.min

    To ma albo źle ustawione, albo kolektory mało sprawne albo te 2 l/min nie są tymi 2 l/min.
    ekopasjonat napisał:
    więc można od razu wbudować w nim wężownicę miedzianą. Nie potrzebny jest wymiennik płytowy ani wspomniana już wężownica w samym zasobniku.
    Co sądzicie o takim rozwiązaniu?
    To nadaje się tylko do bardzo małych zestawów ze względu na b. małą powierzchnię węzownicy.

    Dodano po 4 [godziny] 12 [minuty]:

    idepopizze napisał:


    Jak znajdziesz za 650-750 zł solary na czarnym chromie to daj znać też będę zainteresowany.
    W tej chwili już nikt nie robi czarnego chromu a w każdym razie całe kolektory. Firmy tną koszty i już praktycznie wszystko idzie na absorberze aluminiowym bo tak najłatwiej i najprościej. Jeżeli chcesz czarny chrom to zostaje jedynie sprowadzenie komponentów i własnoręczne polutowanie w całość, rysunek poniżej:
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
  • #11667
    idepopizze
    Poziom 33  
    @bachus1

    Właśnie tego się obawiałem.
    Gdzie można dostać takie chromowane miedziane paski blachy (bo zakładam że są miedziane) ?
  • #11668
    zendar
    Poziom 16  
    Kupiłem używany kolektor Technic Solar KS250. Parametry tu https://web.archive.org/web/20160331173506/http://technicsolar.pl/?mod=info&idm=1&idm2=2

    Czy mogę go zamontować w pozycji takiej, że kolektor będzie miał dłuższy bok na dole? Jak wtedy podłączyć zasilanie i powrót - dowolnie ? (wlot na jeden z króćców na dole, wylot na jeden z króćców na górze).

    Czy w takiej pozycji jak wyżej kolektor będzie miał taką samą sprawność jak w pozycji "stojącej"? Jak wygląda w środku układ rurek w takim kolektorze?
  • #11669
    idepopizze
    Poziom 33  
    Fajny kolektor do drain back.

    Producent pisze że to harfa. Jeżeli to prosta harfa to podłączysz tak jak piszesz. Po przekątnej.


    Będzie miał taką samą sprawność.

    Weź zajrzyj do niego przez te rurki wychodzące 3/4".
    Poświeć i obejrzyj dokładnie.
  • #11670
    romano78
    Poziom 16  
    [quote="bachus1"]
    romano78 napisał:
    Ale żeś dowalil z tymi 20l min znajomy ma 4 firmowe i ustawiony przepływ 2l.min

    To ma albo źle ustawione, albo kolektory mało sprawne albo te 2 l/min nie są tymi 2 l/min.

    Kolektory dobrze grzeją i jest dokładnie ustawione 2,5lmin baniak 1000l wy mi tu podajecie dane do firmowych baniaczków które sa z weżownicami na dole zbiornika i czesc ciepła wraca z powrotem do kolektora a w tamtym przypadku kolektory sa podłączone przez spory wymiennik płytowy i dopóki nie zostanie przetoczone całe 1000l to w kolektory idzie cały czas zimna woda z dna bufora i całe 100procent ciepła z kolektora jest ładowane na góre bufora i nic nie wraca spowrotem dlatego przeplyw może byc mniejszy.