Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kolektor słoneczny za 1500 zł

Mariiusz 31 Dec 2008 12:32 3734886 12874
Optex
  • #2041
    Tarnus
    Level 20  
    Semir wrote:
    W stanie ciekłym (poza płynnymi metalami) woda jest na razie bezkonkurencyjna jeśli chodzi o "gromadzenie" ciepła wynika to z jej gęstości oraz ciepła właściwego (4187 J/kg*K). Biorąc te same objętości oleju i wody i podgrzewając do tej samej temperatury a następnie patrząc na czas ochładzania się płynów to olej szybciej wystygnie. Stąd wniosek iż woda potrafiła zgromadzić więcej energii.


    Coś wydaje mi się że tyle samo energii.
    Dostarczając jednakową dawkę energii do dwóch różnych ciał o jednakowej temperaturze poczatkowej energia dostarczona jest taka sama rózna będzie tylko temperatura końcowa obu ciał.
    Jako że J/kg/K działa w obie strony - "przy nagrzewaniu i schładzaniu" ciał więc ciało pozostawione swobodnie to o wyższej temperaturze odda w otoczenie energię szybciej niż to o niższej temperaturze.

    Tylko więc straty (szybkość oddawania energii w otoczenie) są różne i mają tu decydujący charakter.

    Woda przyjmuje energię wolniej i oddaje wolniej. I dlatego jest lepszym magazynem w funkcji czasu niż inne ciała.
    Ale nie wszystkie !
    Zapomniałeś że jest jeszcze wodór. 14225 J/kg/K !!!
    To byłby niezły magazyn ciepła... ponad 3 razy lepszy niż wodny
    Tyle że wybuchowy... z każdą ilościa tlenu :) brrrr jak to wodór...

    Olej natomiast szybciej przyjmuje ciepło ale tez szybciej oddaje.
    Korzyścią oleju nad wodą jest szybsza zdolność przekazywania energii.
    Dlatego grzejniki zalane sa olejem. Poza oczywiście faktem rozszerzalności, izolacji elektrycznej, oraz temperatury parowania oleju.

    Glikol 40% ciepło właściwe około 0,95. Woda około 1,16. Olej około 0,6, sporo mniej niz glikol.
    Wniosek jest taki że do gromadzenia energii najlepsza woda (pomijam wybuchowy wodór) ale już w układzie obiegowym gdy chcemy uzyskać identyczną wymiane ciepła to przy oleju mamy największy wymagany przepływ przy glikolu mniejszy a układ wypełniony wodą najwolniejszy. I tu jest problem bo im wolniejszy przepływ tym większe straty na przesyle.
    Dlatego solary wypełnione woda mają niższą sprawność niż wypełnione glikolem.

    Azot oraz tlen maja 4x niższe ciepło właściwe od wody. Ale nikt nie wykorzystuje powietrza jako nośnika energii chyba tylko ze względu na rozszerzalność no bo wraz z tym następują ogromne zmiany cisnienia. Co jeszcze? Może ktoś dopisze...

    Szczęśliwego Nowego Roku oraz udanych konstrukcji solarnych.

    Marek[u]
  • Optex
  • #2042
    Semir
    Level 17  
    Tarnus

    Szybko chyba czytałeś. Nie napisałem, że do oleju oraz wody dostarczamy tą samą ilość energii tylko podgrzewamy to tej samej temperatury a to przecież różnica a i czas podgrzewania w tych dwóch przypadkach będzie inny. Wynika to oczywiście z różnej gęstości obydwu cieczy. W przypadku podania do wymienionych próbek tych samych dawek energii (o postaci nie piszę) ich temperatury końcowe były by różne. Co z resztą udowadniasz w dalszej części postu.
    To jeśli chodzi o ciecze łatwo dostępne a z wodorem to dane z tablic nie wystarczą trzeba go jeszcze opanować. Są dosyć obiecujące technologie ogniw paliwowych wykorzystujące wodór jako paliwo ale dalej zostaje kwestia przechowywania np. sprężonego, uwodornienia metali lub innych związków chem. elektroliza wody, fotoliza wody...... na razie w sferze badań.
  • #2043
    czyzu825
    Level 14  
    witam agnieszka7874. :)

    Hewalki dają rade :) po 2 tygodniach bez słoneczka wczoraj zaświtało. i tak od godziny 11-tej do 15-tej nagrzało dolne pól zbiornika (100 litrów ) z 15* do 30* górne 100 litrów ogrzewane z trzonu kuchennego.

    dzisiaj od 9-tej do 15-tej kolektorki grzały i po nocy z temperatur :
    dół - 20* , góra - 40* na godzinę 15-stą miałem
    dół - 35* , góra - 46*
    to przy temperaturach na zewnątrz : - 10 , -5 stopni.
    i normalnym użytkowaniu - mycie naczyń itp.

    nie wiem czy rewelacja czy nie ale zawsze do przodu i już wystarczy lekko zapalić pod kuchnią a wody ciepłej od groma.

    PS : dużo daje możliwość obracania kolektora. mam teraz ustawiony na jakieś 60 - 70* stopni w pionie ( w godzinach południowych prawie prostopadle do słoneczka ) . a wstaje rano obracam na wschód i od 9-tej. do południa średnio 30-40* na kolektorze od południa 50 to standard. dziś max. poszło 52 stopnie.

    słonecznie pozdrawiam i szczęśliwego Nowego Roku !
  • #2044
    Tarnus
    Level 20  
    Semir wrote:
    Tarnus
    Szybko chyba czytałeś. Nie napisałem, że do oleju oraz wody dostarczamy tą samą ilość energii tylko podgrzewamy to tej samej temperatury a to przecież różnica a i czas podgrzewania w tych dwóch przypadkach będzie inny.


    Ależ nadal jesteś w błędzie. Jeżeli nagrzewasz do tej samej temperatury dwa różne ciała, to znaczy, że nie dostarczasz takiej samej dawki energii do obu ciał, bo mają różne ciepło właściwe. Więc nie możesz powiedzieć że woda ma właściwość zgromadzenia większej ilości energii od oleju. Aby nagrzać wodę do tej samej temperatury co olej siłą rzeczy będziesz musiał zwiększyć czas dostarczania energii a więc tak naprawdę woda otrzyma tej energii po prostu więcej niż olej.

    Woda gromadzi po prostu energię wolniej ale też oddaje wolniej więc lepiej nadaje się do przechowywania ze względu na straty przechowywania czyli wolniejszego oddawania do otoczenia za pośrednictwem np. ścianek zbiornika.

    Dwa naczynia wykonane jako sitko. Jedno z drobnymi oczkami drugie z grubymi.
    Drobne oczka to odpowiednik wody, grube oleju. Oba mają taką samą przestrzeń do zgromadzenia piasku. Wsypujemy do obu naczyń piasek przez dziurki. Do naczynia - odpowiednika wody, wsypywanie tej samej ilości piasku będzie trwało dłużej niż do naczynia - odpowiednika oleju, ale też naczyniem z drobnymi oczkami przeniesiesz piasek na większą odległość zanim wszystko się straci przez oczka.


    [quote=]
    To jeśli chodzi o ciecze łatwo dostępne a z wodorem to dane z tablic nie wystarczą trzeba go jeszcze opanować.
    [/quote]

    No właśnie... opanować wodór. Nie jest to takie łatwe jak napisałem w poprzedniej wypowiedzi.
    Ale gdyby się to udało, to byłby to niezły magazyn.

    Marek
  • Optex
  • #2045
    olorider
    Level 2  
    hamerg wrote:

    P.S.
    przed lutowaniem moc ok 300-400W a po polutowaniu 700W z m2. Powierzchnia czynna 1,5m2.


    Cenna obserwacja. Czyli jednak warto dobrze połączyc rurki z blachą, nie jakieś tam połączenia na styk.
    Ja się waham pomiędzy blachą alu, a ocynkowaną. Przetłoczyc prętem i rurki miedziane wlutowac. Co sądzicie o blasze ocynk?
  • #2046
    Dadas123
    Level 13  
    Dzięki za informacje - na pewno się przydadzą.

    Z tego co pisze Tarnus wynika, że jednak olej byłby lepszy - właśnie mi chodzi o wymiennik przepływowy.

    Chyba jednak muszę coś zbudować i wtedy w praktyce będę widział wyniki.

    Na razie rąbię drewno do pieca.

    Życzę miłej zabawy Sylwestrowej - ja się bawię na nowo otwartej kolei gondolowej w Świeradowie-Zdroju - super trasa narciaraska!

    Dodano po 24 [minuty]:

    agnieszka7874 wrote:

    Zimną podłączamy dołem a wyjście ciepłej górą;jakby co.

    Wiesz, po prostu napisałem niedbale - oczywiście że ciepło wędruje do góry, więc zasilenie od dołu i odebranie u góry jest rzeczą naturalną :-)


    agnieszka7874 wrote:

    A zabarw jeszcze wodę na czarno.

    Potraktuję tę uwagę jako żart.


    agnieszka7874 wrote:

    Pamiętaj o ciśnieniu (braku) w instalacji.

    O jakie ciśnienie ci chodzi? To nie będzie zasilane wodą z wodociągu tylko ma krążyć w osobnym obiegu, jako wymiennik.

    Dodano po 14 [minuty]:

    Semir wrote:
    Widzę, że Twoje neurony są rozgrzane do czerwoności :D

    Moje neurony działają normalnie i daleko im jeszcze do jakiegokolwiek zagrzania. Zauważ, że ja pisze na forum zazwyczaj bardzo późno (24:00 do 1:00 w nocy) czyli po całym dniu wykonywania wielu innych "neuronowych" czynności - hehe....

    Semir wrote:

    Jeśli jednak chcesz temat budowy kolektora słonecznego potraktować poważnie to proponuję zacząć od jakiejś książki na ten temat np. "Fototermiczna konwersja energii słonecznej" Włodzimierz Smolec. Tam jest wiele już opisanych i wytłumaczonych konstrukcji kolektorowych. Jest też wiele praktycznych rozwiązań. Myślę, że znajdziesz tam odpowiedzi na swoje pytania te nie postawione też. Nie wszystko można na forum wytłumaczyć a o przekonywaniu do jakiegoś konktretnego rozwiązania już nie wspomnę.


    Chyba właśnie po to są fora i po to jest to tutaj.
    Uważasz, że gdybym chciał, to bym nie poszukał literatury fachowej?
    Albo masz mnie za niezbyt rozgarniętego, albo... (dopowiedz sobie sam).
    Zresztą, każdy może sam znaleźć sobie odpowiedzi na zadawane tutaj pytania - wystarczy poszperać w internecie - przydaje się znajomość języków.
    Fora są dla tych, którzy chcą iść na skróty i nie chce im się samodzielnie szukać, no i do wymiany doświadczeń.

    Życie jest proste, dlatego nie chce mi się marnować czasu na studiowanie literatury fachowej opartej głównie na teoretyzowaniu i napisanej przez kogoś, kto w życiu sam nie wykonał ani jednej sztuki urządzenia, o którym pisze, a chce się podawać za specjalistę.

    Wolę poczytać o wynikach tych, co praktycznie coś robią, chociażby najprostszymi ze sposobów, bo te są najlepsze.

    Dodano po 18 [minuty]:

    I jeszcze jedna uwaga:

    Skoro woda jest najlepszym "magazynem" energii cieplnej, to wszystko się jak najbardziej zgadza - mam boiler 300L, który właśnie spełnia rolę takiego "magazynu" ciepła.

    Ponadto mam zbiornik akumulacyjny 700L do C.O. - oczywiście jako akumulator ciepła.

    Do przekazania ciepła z solara do boilera potrzebuję raczej sprawnego czynnika, który jak najszybciej się rozgrzeje i w sprawnie odda to ciepło poprzez spiralę wymiennika w boilerze. Czyli wynika z tego, że olej jest do tego lepszy niż woda. Ciepło ma być zmagazynowane w zaizolowanym boilerze, a nie w solarze.

    Solar ma się szybko nagrzać i wtedy, po osiągnięciu temp. wyższej niż ta, która jest w boilerze - pompa ma zapodać rozgrzany w solarze czynnik (olej) do spirali w boilerze i oddać tam swoje ciepło.

    Tak to działa w moim piecu zgazowującym drewno, tyle że do ogrzania wody c.w.u. wykorzystywana jest ta sama woda, która płynie w c.o.

    Stosuję sterowanie badające temp. w 2 punktach:
    jeden to punkt pomiędzy piecem a akumulatorem ciepła 700L, czyli ten sam, który steruje pompą c.o.;
    drugi, to punkt w górnej części boilera 300L, ten sam, gdzie się znajduje oryginalny przełącznik bimetalowy na boilerze.

    U mnie wszystko działa najlepiej przy histerezie ustawionej na 20°C.

    A gdy mam odczyt temp. na boilerze 42°C, to wody wystarczy na przysznic nawet 8 osób i normalne uzytkowanie typu mycie naczyń. Nawiasem, to są dwa odczyty, bo na boilerze jest oryginalny termometr analogowy (wskazówka) a sterownik pokazuje cyfrowo i te odczyty są porównywalne.

    Do tego samego będę dążył z solarem.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Biorę pod uwagę, że odczyt z pomiaru temp. może być niedokładny, bo jest mierzona na płaszczu boilera, a nie wewnątrz i do tego, chociaż wepchnąłem sondę pod izolację boilera, to ta mała przestrzeń, gdzie jest umieszczony oryginalny czujnik nie jest izolowana, tylko zabudowana plastikiem.

    Mój boiler stoi blisko drzwi na zewnątrz (na dwór) z kotłowni i dodatkowo jest obok niego, na dole, otwór nawiewowy, czyli spory ruch chłodzącego powietrza.

    I wogóle, to w kotłowni jest zawsze bardzo gorąco. Dużo ciepła się marnuje - przez komin.

    Np. odcinek komina od pieca do komina właściwego jest strasznie gorący i zastanawiam się, czy dodtkowo wokół niego nie zrobić spiralnego wyniennika, który by jeszcze dodatkowo wykorzystywał to ciepło.
  • #2047
    Semir
    Level 17  
    Tarnus wrote:
    Semir wrote:
    Tarnus
    Szybko chyba czytałeś. Nie napisałem, że do oleju oraz wody dostarczamy tą samą ilość energii tylko podgrzewamy to tej samej temperatury a to przecież różnica a i czas podgrzewania w tych dwóch przypadkach będzie inny.


    Ależ nadal jesteś w błędzie. Jeżeli nagrzewasz do tej samej temperatury dwa różne ciała, to znaczy, że nie dostarczasz takiej samej dawki energii do obu ciał, bo mają różne ciepło właściwe. Więc nie możesz powiedzieć że woda ma właściwość zgromadzenia większej ilości energii od oleju. Aby nagrzać wodę do tej samej temperatury co olej siłą rzeczy będziesz musiał zwiększyć czas dostarczania energii a więc tak naprawdę woda otrzyma tej energii po prostu więcej niż olej......


    Kolego Tarnus
    Poczytaj sobie to co napisałeś, nadal nie czytasz uważnie, przecież to dokładnie to samo. Pozostańmy przy stwierdzeniu iż woda posiada właściwości akumulacyjne. Więcej na ten temat nie będę pisał są to podstawy termodynamiki ze szkoły podstawowej (przynajmniej ja miałem)
  • #2048
    Dadas123
    Level 13  
    Semir i Tarnus

    Oboje piszecie o tym samym, tylko każdy w swoim własnym języku.
    Mi te wasze dyskusje dają sporo informacji i dzięki Wam za to!

    Ogólnie, to obowiązuje nas język polski, ale wielu z nas potrzebuje przekładu z polskiego na nasz. :D
  • #2049
    roman.brzuchaty
    Level 2  
    Witam.

    Jestem w trakcie budowy zestawu solarow z grzejników panelowych.
    Uklad bedzie sie skladal z co najmniej 4szt, mozliwe tez ze bedzie z 6.
    Wymiary grzejnikow około 67cm*170cm, dlatego tez powierzchnia netto jednego solara to ok. 1,1m². Wspawane zawory po przekatnej.

    Grzejniki beda zabudowane w obudowach z profili stalowych z ociepleniem z welny mineralnej. Przewiduje ze raczej nie beda rozbieralne - grzejnik-absorber bede wkladal podczas laczenia profili, a nie od gory. (wieksza szczelnosc, sztywnosc). Wszystkie połączenia mają byc bdb zaizolowane (podwojna izolacja+rurki plastikowe)
    Solary umieszcze na dachu na stelazu i polączę z sobą rurami pex, w sposob umozliwiajacy ich szybki demontaz w celu naprawy badz rozbudowy.
    Polaczenie do kotlowni ok 12m, niewykorzystywanym przewodem kominowym rurami pex w podwojnej izolacji.
    Calosc napedzana pompą CO, glikol, zbiornik wody pionowy z 1 lub 2 węż.300l + 120l z wężownica pozioma (120l wbudowany do obecnej instalacji - mam zamiar go wykorzystac)

    Moim celem jest budowa niedrogiej konstrukcji, grzejniki jak nowe mam za darmo, profile stalowe w wiekszosci otrzymalem za darmo.
    Dom parterowy z poddaszem, obecnie mieszka szesc doroslych osob, dwie male osoby dolacza ja jakies dwa miesiace :-)
    Początkowo jestem zorientowany na cieplą wode w sezonie wiosenno-letnio-jesiennym oraz jeśli wydajnosc ukladu pozwoli to zasilanie ciepla 30stopniową wodą pralki w celu redukcji kosztow pradu.
    W sezonie zimowym możliwe ze tylko zasilanie pralki, nagrzewanie CWU z CO, wszystko wyjdzie po instalacji.

    Nie jestem pewien jaki uklad paneli zastosowac na dachu.
    Dach obecnie pokryty eternitem, prawdopodobnie w tym roku zostanie pokryty blachą i zostana wstawione okna dachowe. Nie ma jeszcze konkretnego projektu, dlatego tez nie wiem w ktorych miejscu na dachu beda solary.

    Stoje przed wyborem: czy budowac wszystkie solary w identyczny sposob, w kazdym z nich bedzie ten sam uklad wejscie - wyjscie wody. Zaletą bedzie to ze wszystkie beda identyczne, łatwiej bedzie rozbudowac uklad, wadą że polaczenia beda dluzsze.

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Czy tez wykorzystac inny uklad wejsc/wyjsc? Np taki (dla 4szt):


    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Jak na razie nie wiem, czy mi wystarczą 4szt (4-4,5m²), czy tez lepiej od razu zrobic 6sz (7m²)
    Z gory dziekuje za pomoc i wskazówki.

    Pozdrawiam i zycze powodzenia w Nowym Roku!
  • #2050
    ZGG
    Level 27  
    To zależy czy woda będzie krążyć grawtacyjnie, czy papką będziesz ją ganiał. Panele mają dosyć ciasny przepływ. Ja wywaliłem je z centralnego, bo słabo grzały. To znaczy tylko jakieś 15 cm od góry. Wstawiłem zachodnie Z radiatorami. Też panele, ale mają większe szczeliny . I jest okej.Przy krążeniu grawitacyjnym polecam połączyć wszystkie równolegle.
  • #2051
    roman.brzuchaty
    Level 2  
    Całość bedzie napedzana pompą i sterownikiem porownujacym temp wyjscia z solara i temp zbiornika.

    A tesciowie zrezygnowali z grzejnikow panelowych i zalozyli aluminowe z radiatorami i twiedza, ze zaluja -wg nich aluminowe slabiej grzeją.
    Panele zostaly w kuchni na dole (nieużywana) i na korytarzu i tam naprawde jest cieplej.
  • #2052
    Miroslaw Pajdak
    Level 14  
    Witam.Do Roman.brzuchaty. Moim zdaniem takie połączenie szeregowe grzejniki a spinane równoległe było by lepsze.
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    Przemawia za tym stratyfikacja odzyskiwanego ciepła z słońca ,a szybkość wymiany wyregulujesz zaworem na tłoczeniu za pompą.
    Pozdrawia Mirek.
  • #2053
    Tarnus
    Level 20  
    Semir wrote:

    Kolego Tarnus
    Poczytaj sobie to co napisałeś, nadal nie czytasz uważnie, przecież to dokładnie to samo. Pozostańmy przy stwierdzeniu iż woda posiada właściwości akumulacyjne. Więcej na ten temat nie będę pisał są to podstawy termodynamiki ze szkoły podstawowej (przynajmniej ja miałem)


    Od samego początku twierdzisz że woda ma właściwości gromadzenia większej ilości energii niż olej.
    A ja tylko stwierdzam że nie większej a takiej samej ale dłużej.
    O... Taka jest różnica.

    Marek
  • #2054
    Romulus7874
    Level 28  
    roman.brzuchaty
    Piszesz ,że jest 6 osób + będą 2 jeszcze małe.
    Więc tak myślę czy nie za mały boiler?
    Bo jeśli dołożysz dodatkowe panele to na pewno.
  • #2055
    Dadas123
    Level 13  
    roman.brzuchaty

    Twoje grzejniki-kolektory łączymy tak:

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    To jest połączenie równoległe.

    Połączenia, które narysowałeś są szeregowe i obydwa są takie same i wtedy potrzebujesz bardzo silnej pompy, bo są duże opory.

    Połączenie równoległe się stosuje zawsze w instalacji grzewczej i tak masz połączone kaloryfery w domu. Każdy tak ma, przynajmniej powinien mieć.

    Układ równoległy możesz dalej rozbudowywać zachowując zasadę na powyższym obrazku.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Połączenie Miroslaw Pajdak

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    To jest połączenie szeregowo-równoległe.
    Oznacza to, że cały zespół 4 kolektorów jest zasilany równolegle, ale jest to w rezeczywistości zespół 2 zespołów kolektorów:
    1 i 2 są ze sobą połączone szeregowo.
    3 i 4 są ze sobą połączone szeregowo.

    (1 i 2) - (3 i 4) są połączone równolegle.

    Odnośnie powierzchni.

    Nie można określić jednoznacznie czy twoja założona powierzchnia kolektora wystarczy czy nie.

    To będzie zależało od wielu czynników i tylko TY możesz to sprawdzić w praktyce.

    Czy będzie wystarczająco słońca?
    Czy twoje kolektory będą dobrze izolowane i czy będą miały wystarczającą sprawność-wydajność?
    Czy twoje rurki do bojlera nie będą po drodze tracić ciepła?
    Czy usytowanie kolektorów będzie optymalne względem słońca?
    Ile twoja rodzina zuzywa wody ciepłej dziennie - to jest bardzo płynny czynniki, bo jedni biorą prysznic codziennie, a inni raz w tygodniu - są różne zwyczaje.

    Jest wiele czynników wpływających na to, czy 4 kolektory wystarczą na uzyskanie wystarczającej ilości wody ciepłej dla twpjej rodziny.

    Najważniejsze to rozpocząć i zrobić kolektor.
    Potem doświadczalnie poprawiać błędy i udoskonalać lub rozbudowywać.

    PROŚBA:

    Jeżeli masz dostęp do darmowych grzejników panelowych, to ja bym od ciebie chętnie wziął nawet 10 - za transport zapłacę.

    Czy jest to możliwe?

    Różne rozwiązania zasilania równoległego w zależności od typu grzejnika:

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Ogólnie tam, gdzie w grzejniku normalnie podaje się ciepłą wodę (góra), to w grzejniku-kolektorze odbieramy nagrzaną wodę. i ten brzeg grzejnika powinien być na górze.

    Tam, gdzie normalnie w grzejniku woda (schłodzona) wraca do instalacji, to w grzejniku-kolektorze podajemy zimną wodę i ten brzeg grzejnika powinien być na dole.

    Wiem, że to bardzo podstawowe, ale biorę pod uwagę nie tylko "starych wyżeraczy", ale także tych, którzy dopiero rozpoczynają się wgryzać w temat.

    Dodano po 2 [godziny] 22 [minuty]:

    Oczywiście, warto znać układ kanałów przepływu wody wewnątrz takiego grzejnika, żeby umożliwić przepływ grawitacyjny, czyli żeby zimna woda szła w najniższy punkt i potem ocieplając sie wędrowała w górę.

    Jest to istotne gdy budujemy układ grawitacyjny z boilerem umieszczonym wyżej niż kolektor.

    Dla układów napędzanych pompą raczej nie ma to większego znaczenia - chociaż zawsze lepiej mieszać wodę ciepłą z zasialniem wodą zimną od dołu i odbierać ciepłą wodę z góry, bo wiadomo, że ciepło idzie w górę, a zimno idzie w dół, więc ewentualnie nie oziębimy całej wody w grzejniku od razu.

    Chociaż to mnie osobiście nie bardzo przekonuje. Ta zasada jest oczywiście istotna w boilerze, gdzie mamy dużą ilość wody i odbieramy jednorazowo tylko jej stosunkowo małą część do mycia.

    W takim grzejniku-kolektorze jest stosunkowo niewiele wody, więc raczej przekonuje mnie praca "impulsowa", czyli z zastosowaniem regulatora, który uruchomi pompę przy zadanej temperaturze wody w kolektorze biorąc także pod uwagę temperaturę wody w boilerze.

    Taki sterownik można nabyć gotowy całkiem niedrogo i będzie on mierzył temp. w dwóch punktach. My nastawiamy moment uruchamiania pompy i rożnicę temperatur pomiędzy kolektorem i boilerem. Wtedy pompa nie będzie działać, jeżeli ta różnica będzie mniejsza niż zadana, więc nie będzie nigdy wychładzać wody w boilerze, gdy słońce nie świeci albo temperatura wody w boilerze jest wyższa niż w koletorze.
  • #2056
    konstruktor_123456
    Level 14  
    Cześć wszystkim kombinującym jak zbudować kolektor słoneczny.

    Ja mam takie pytanie czy ktoś widział gdzieś do kupienia sterownik który będzie obracał kolektor za słońcem i wie może jaka jest orientacyjna cena takiego sterownika. Mam zbudowany kolektor z mechaniką obracania brakuje tylko sterownik.

    Dzięki.

    Dodano po 16 [minuty]:

    Co do łączenia kaloryferów kolegi wyżej to myślę ze należy zastosować połączenie szeregowo 2 (po rozbudowie np 3) kaloryferów a te z kolei połączyć ze sobą równolegle.

    |X-X-X|
    |X-X-X|
    | |
    | |
    wej. wyj.
  • #2057
    Dadas123
    Level 13  
    konstruktor_123456 wrote:
    Ja mam takie pytanie czy ktoś widział gdzieś do kupienia sterownik który będzie obracał kolektor za słońcem i wie może jaka jest orientacyjna cena takiego sterownika. Mam zbudowany kolektor z mechaniką obracania brakuje tylko sterownik.


    Takiego sterownika raczej nie kupisz, bo nie znam komercyjnego zastosowania takiego sterownika - więc na pewno nikt nic takiego seryjnie nie produkuje.

    Jeżeli kupisz, to tylko od kogoś, kto taki sterownik ci zbuduje - elektronik hobbysta najlepiej - bo cię nie "skroi".


    konstruktor_123456 wrote:

    Co do łączenia kaloryferów kolegi wyżej to myślę ze należy zastosować połączenie szeregowo 2 (po rozbudowie np 3) kaloryferów a te z kolei połączyć ze sobą równolegle.


    Czyli połączenie szeregowo-równoległe.
    Chciałbym usłyszeć jakieś bardziej dokładne uzasdadnienie takiej konfiguracji, szczególnie biorąc pod uwagę konstrukcję amatorską gospodarczymi sposobami?

    Dodano po 21 [minuty]:

    Układ śledzący słońce:

    http://www.scienceprog.com/show-your-talent-by-diy-a-sun-tracking-unit/

    Albo tu:
    http://www.redrok.com/electron.htm#led3

    I tu:
    http://www.solardiy.info/?p=50

    Kompletny plan SolarTrackera
    http://www.livingonsolar.com/solar-tracker.pdf
  • #2058
    konstruktor_123456
    Level 14  
    No to ja napisze tak:
    Wariant 1.Wszystkie szeregowo będzie duża różnica temperatur przy wolnym krążeniu czynnika. Pompa będzie miał ciężko to przepchnąc możesz zwiększyć jej moc ale po co tracić energie.

    Wariant 2.Wszystkie równolegle w mniej słoneczne dni będziesz miał dużo czynnika ale o niskiej temperaturze. Czynnik ledwo co wpłynie zaraz będzie wypływał z kaloryferów.

    Wariant 3 Połączenie mieszane.

    Pozdrawiam.
  • #2059
    Dadas123
    Level 13  
    konstruktor_123456 wrote:
    Wariant 1.Wszystkie szeregowo będzie duża różnica temperatur przy wolnym krążeniu czynnika. Pompa będzie miał ciężko to przepchnąc możesz zwiększyć jej moc ale po co tracić energie.

    Wiem, pisałem o tym już kilkakrotnie. Ta sama zasada co w elektryce czy elektronice. Połączenie szeregowe = opory się dodają.

    konstruktor_123456 wrote:
    Wariant 2.Wszystkie równolegle w mniej słoneczne dni będziesz miał dużo czynnika ale o niskiej temperaturze. Czynnik ledwo co wpłynie zaraz będzie wypływał z kaloryferów.

    Wiem, i także cały czas o tym piszę - patrz wyżej, o sterowaniu pompą z 2 punktami pomiaru temperatury. Nic nie będzie płynąć, gdy nie będzie mogło ogrzać wody w boilerze. Będzie płynąć tylko pod warunkiem odpowiedniej temperatury i nic nie będzie "wyciekać" - obieg wymuszony i kontrolowany. Obieg grawitacyjny jest pomyłką sama w sobie i owszem, może działać, ale pod warunkiem dużej ilości słońca.

    konstruktor_123456 wrote:
    Wariant 3 Połączenie mieszane.

    Jeżeli ktoś chce, to czemu nie. Jeżeli komuś do czegoś potrzebne są opory, to niech tak ma.

    Ja idę na pełne zwarcie!

    Szczególnie, że nie muszę płacić za to elektrowni.

    Dodano po 44 [minuty]:

    ODROBINA TEORII

    Analogicznie do prądu przepływającego przez opornik, opornikiem jest grzejnik, a prądem jest płynąca w nim woda.

    Układ szeregowy wygląda tak:
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    gdzie: R = grzejnik

    Przy takim połączeniu opór łączny całego zespołu równa się sumie oporów każdego grzejnika, czyli:

    Rsum=R1+R2+R3

    Jaki jest tego efekt możecie sobie sprawdzić w domu np łącząc kilka starych głośników właśnie w ten sposób - szeregowo. Jeżeli połączycie szeregowo np. 5 głośników, to każdy nastepny bedzie grał coraz ciszej. Im więcej ich podlączycie, to któryś z kolei już wogóle nie będzie grał. Wtedy, żeby każdy grał, potrzebujecie wiecej mocy wyjściowej, czyli w analogii do grzejników, coraz to silniejszej pompy, co jest całkowicie niepraktyczne.

    Układ równoległy wygląda tak:
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    Przy takim połączeniu opór łączny całego zespołu równa się:
    1/Rsum = (1/R1)+(1/R2)+(1/R3) itd.

    Zróbmy kilka przykładów:

    Przyjmijmy, że opór grzejnika to 100Ω (tak tylko dla analogii).

    Połączenie szeregowe 4-rech grzejników:
    100+100+100+100=400
    Czyli Rsum=400Ω

    Połączenie równoległe 4-rech grzejników:
    1/100+1/100+1/100+1/100=0,04
    Czyli 1/Rsum=0,04Ω
    Czyli Rsum=25Ω

    Połączenie mieszane po 2 szeregowo i całość równoległe:
    2 grzejniki szeregowo: 100+100=200 (Rsum1=200Ω)
    2 grzejniki szeregowo: 100+100=200 (Rsum2=200Ω)
    Łączymy to równolegle:
    1/200+1/200=0,01 czyli: 1/Rsum=0,01 czyli: Rsum=100Ω

    Co się dzieje, gdy podłączymy opornik do źródła zasilania?

    Jeżeli źródłem zasilania będzie gniazdko w ścianie, to im mniejszy opornik włączymy, tym większy popłynie prąd i więcej energii otrzymamy, tyle że będziemy musieli za nią zapłacić elektrowni, więc gdyby nie było bezpieczników, to byśmy mogli teoretycznie wyczerpać całą dostawę prądu jeżeli byłoby nas na to stać. Dobrze, że mamy bezpieczniki!

    Jeżeli źródłem zasilania będzie słońce, to zależy man żeby wyciągnąć jak największej ilości możliwej do wyciągnięcia energii. Mamy do dyspozycji maks. 1000W/m2. Po co, więc tworzyć niepotrzebne dodatkowe opory, które ograniczają nam ten pobór?

    Jeżeli mamy do dyspozycji urządzenia, którymi możemy sterować wykorzystanie tej energii, a których zastosowanie w bilansie całościowym i tak da nam ogromne oszczędności w rachunkach za prąd, gaz, inne paliwo, to dlaczego nie korzystać z takiej możliwości?

    Uniezależnić się całkowicie od prądu z elektrowni jest dosyć ciężko - jest to możliwe, ale wygama wielu usprawnień i modyfikacji, które w większości wypadków wymagałyby zbudowania nowego domu w całości z materiałów i systemów samowystarczalnych. Łatwiej o to w Kalifornii USA, niż w Polsce, chociaż w GB takie budują, ale jest to bardzo droga inwestycja.
  • #2060
    migoo
    Level 14  
    Cześć wszystkim. Jestem tu "świeży" i po przeczytaniu większości stron tego tematu nasunęła mi się myśl odnośnie całkowitej oszczędności.

    Mianowicie chcę zbudować kolektory z grzejników płytowych tak jak kolega Salem z 1 postu.

    Oprócz tego na dachu leżeć będzie bateria słoneczna 50W, która ładować będzie akumulator. Ten z kolei będzie zasilać pompki.

    Żeby było full wypas myślę wykorzystać wodę z przydomowej studni.

    Jedyne pytanie jakie mnie nurtuje to czy woda ze studni nie rozwinie mi jakichś bakterii w zbiorniku. Czy zbiornik w takim przypadku może być z tworzywa sztucznego, czy lepiej stalowy (po bojlerze) ?

    pozdrawiam
    Mariusz
  • #2061
    Dadas123
    Level 13  
    migoo wrote:
    Cześć wszystkim. Jestem tu "świeży" i po przeczytaniu większości stron tego tematu nasunęła mi się myśl odnośnie całkowitej oszczędności.

    Mianowicie chcę zbudować kolektory z grzejników płytowych tak jak kolega Salem z 1 postu.

    Oprócz tego na dachu leżeć będzie bateria słoneczna 50W, która ładować będzie akumulator. Ten z kolei będzie zasilać pompki.

    Żeby było full wypas myślę wykorzystać wodę z przydomowej studni.

    Jedyne pytanie jakie mnie nurtuje to czy woda ze studni nie rozwinie mi jakichś bakterii w zbiorniku. Czy zbiornik w takim przypadku może być z tworzywa sztucznego, czy lepiej stalowy (po bojlerze) ?

    pozdrawiam
    Mariusz


    Mariuszu, nie wiem czy czytałeś, ale jest na elektrodzie drugi wątek:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic338507.html

    Tam znajdziesz sporo praktycznych informacji i konkretny przykład.
    Wątek jest krótszy i łatwiej przez niego "przebrnąć".
    Na pewno tobie się przyda, bo opisuje podobną sytuację do twojej.

    Odnośnie wody ze studni:

    1. Czy obecnie korzystasz z tej studni, czy też nie?
    2. Do czego chcesz wykorzystać wodę ze studni?
    3. Czy chcesz budować kolektor, który będzie bezpośrednio podgrzewał wodę użytkową (czyli w kolektorze będzie ta sama woda co w boilerze)?
    4. Czy chcesz zbudować kolektor z wymiennikiem, który będzie podgrzewał wodę w boilerze?

    Ad.1
    Jeżeli cały czas korzystasz z tej studni i nikt nie cierpi, to znaczy, że woda jest dobra.
    Jeżeli nie korzystasz z tej studni, a chcesz zacząć z niej koryztsać, to musisz:
    Po pierwsze, wyczyścić studnię, czyli wybrać dno.
    Po drugie, wybrać spora ilość wody regularnie, przez kilka dni.
    Po trzecie, dać wodę do zbadania przez Sanepid, czy sie nadaje do użytku.
    Po czwarte, od czasu do czasu wsypać łyżkę chloru (raz na 3 miesiące) profilaktycznie - zresztą w Sanepidzie ci powiedzą, jak się zapytasz.

    Ad.2
    Jeżeli chcesz wodę ze studni wykorzystywać wyłącznie jako wodę użytkową w boilerze, to jeżeli warunki Ad.1 będą spełnione, musisz mieć odpowiedni zbiornik (boiler). Możesz go samemu zbudować, ale powinienieś (dla swojego dobra i dobra rodziny) wykorzystać w tym celu zbiornik przystosowany do magazynowania wody pitnej. Dobrze go zaizolować termicznie i hermetycznie! Wtedy nie ma miejsca na rozwój bakterii, szczególnie, jeżeli będziesz korzystał z tej wody na bieżąco.

    Ad.3
    Jeżeli chcesz zbudować kolektor, który będzie ogrzewał wodę pobieraną ze studni i potem tę samą wodę wpompowywał bezpośrednio do zbiornika wody użytkowej, to nie jest to dobre rozwiązanie. Niektórzy tak robią, szczególnie ci, co w kolektorze stosuja zwykły wąż ogrodowy. Jest to najprostsze rozwiązanie, lecz posiada spore minusy. Np.w zimie, przy temp. ujemnych nie możesz korzystać z takiego układu i musisz wodę spuścić z kolaktora, bo ci go lód rozsadzi - po prostu. Drugą kwestią są tematy sanitarno-epidemiologiczne. Czy twój kolektor będzie miał atest z Sanepidu? Pewnie nie.

    Ad.4
    Z tych względów najlepiej budować wymiennik ciepła.
    Czyli - pod warunkiem dobrej wody, pompujesz ją ze studni do zbiornika od dołu.

    Do obiegu kolektora wlewasz np. Borygo albo inny niezamarzający płyn na bazie glikolu. Podłączasz ten obieg do spirali wymiennika, którą to spiralę montujesz w zbiorniku (najlepiej jest od razu mieć zbiornik do tego przystosowany z np. 2 spiralami). Ważne jest, żeby ten obieg był szczelny i odporny na korozję, żeby nie nastąpił wyciek tego płynu do wody uzytkowej . Jeżeli masz co do tego jakieś wątpliwości, to do obiegu kolektora możesz wlać wodę z alkoholem - przynajmniej będzie bezpiecznie.

    Dlatego najlepiej stosować zbiornik oryginalnie przystosowany do wody uzytkowej.
  • #2062
    migoo
    Level 14  
    Dzięki Dadas123 za porady. Ty też czerpiesz wodę ze studni?

    1. Odnośnie studni to była regularnie korzystana jakiś rok temu ( rozszczelnienie hydroforu). Od tego czasu używam tylko z wodociągów.

    2. Woda ma być używana do wszystkiego. Także bezpośrednio jako zimna woda z kranu.

    3-4. Na pewno będę używał płyn chłodniczy wraz z wymiennikiem.

    Narazie jestem na etapie organizowania zbiornika. Ale najprawdopodobniej będę używał dwóch. Jeden (80 litrów) z obecnej instalacji C.O poziomo i do niego doprowadzę zimną wodę. Drugi pionowo (250 litrów) w wyjściem u góry. Nie wiem czy to dobre rozwiązanie ale staram się robić tą instalację minimalnym kosztem (wiadomo dobry nowy zbiornik kosztuje ok 1000zł)
  • #2064
    Dadas123
    Level 13  
    migoo wrote:
    Dzięki Dadas123 za porady. Ty też czerpiesz wodę ze studni?


    Obecnie czerpię wodę z wodociągu, który założyli 2 lata temu. Płacę miesięcznie ok. 35 - 40 zł i mam własną oczyszczalnie elokogiczną (2 zbiorniki betonowe, 1 ma 3 komory, drugi jedną komorę a w niej pompa pływająca, która sama się włącza i odpompowuje czystą wodę do rozsączalnika pod ziemią).

    Stara studnia ma obecnie zbyt małą wydajność - spadł poziom wód gruntowych. Pewnie jeszcze będe szukał wody i kopał drugą studnię, ale wydatek na wodę z wodociągu nie jest straszny, więc na razie pozostaje tak, jak jest.

    Mam też kuzyna na wsi, gdzie także wodociąg powstał stosunkowo niedawno i on miał hydrofor i wiem jakie miał problemy z wodą, bo strasznie sie poziom w studni zmieniał.

    Generalnie, jeżeli jest wodociąg, to raczej korzystanie ze studni jest uciążliwe i nie iwem czy opłacałne.

    W każdym razie, jeżeli nie używałeś studni przez rok czasu, to trzeba trochę wymienić wodę, więc przez kilka dni regularnie wybierać, zanim się oczyści.


    migoo wrote:

    Narazie jestem na etapie organizowania zbiornika. Ale najprawdopodobniej będę używał dwóch. Jeden (80 litrów) z obecnej instalacji C.O poziomo i do niego doprowadzę zimną wodę. Drugi pionowo (250 litrów) w wyjściem u góry. Nie wiem czy to dobre rozwiązanie ale staram się robić tą instalację minimalnym kosztem (wiadomo dobry nowy zbiornik kosztuje ok 1000zł)


    Oczywiście, że pionowy zbiornik na wodę ciepłą!
    250L może być OK. Chociaż zasadą jest, że im większy, tym lepszy. Ja mam 300L, czeski. Nie pamietam ile kosztował, ale jestem zdania, że warto w taki zbiornik zainwestować. Nie wiem, czy jestes w stanie sam go wykonać prawidłowo. Może jakiś używany?

    Dodano po 18 [minuty]:

    konstruktor_123456 wrote:
    Znalazłem coś takiego.


    Wpisz w googlach hasło "układ śledzący słońce" - będziesz miał z czego wybierać.

    TO TAKIE PROSTE JEST!

    Dodano po 24 [minuty]:

    Sterownik popmpy obiegowej

    W mojej obecnej instalacji grzewczej C.O. i C.W.U. do sterowania ogrzewania wody użytkowej (C.W.U.) stosuję sterownik pompy obiegowej Euroster 1100 B.

    Działa on w ten sposób, że ma 2 sondy, które mierzą temp. w 2 punktach.

    Wprwadzamy wartość temperatury, jaką chcemy mieć maks. w punkcie pomiarowym boilera.

    Jako drugą wartość wprowadzamy minimalną różnicę temperatury pomiędzy punktem pomiarowym na boilerze i punktem pomiarowym np. pieca lub wyjścia z kolektora, czyli tego urządzenia, które jest źródłem ciepła do ogrzania wody w boilerze. Wartość tą można ustawić od 1 do 20 stopni.

    Gdy temperatura wyjścia np. kolektora będzie wyższa o tą zadaną wartość, to pompa cyrkulacji zostanie włączona i będzie pompować ciepło do boilera.

    Gdy temp. wody w boilerze osiągnie ustawioną wartość, to pompa przestanie pompować (wyłączy się).

    Gdy różnica temperatur pomiędzy wyjściem kolektora i temperaturą boilera będzie niższa od ustawionej, to pompa przestanie pompować (wyłączy się).

    W ten sposób pompa pompuje ciepło ze źródła ciepła tylko w optymalnych warunkach i nie dopuszcza do wychładzania boilera, gdy temperatura kolektora jest niższa niż optymalna.

    W każdym momencie możemy łatwo zmieniać nasze ustawione wartości i "na gorąco" eksperymentować jakie ustawienia będą najlepsze dla nas.

    Ten sterownik można go kupić w sklepie internetowym albo w sklepie z armatura sanitarną.

    Kosztuje ok. 160,- zł.

    Jest to fabryczne urządzenie z gwarancją itd. - więc nie wiem po co się trudzić, jak są proste rozwiązania.


    A wygłada tak:
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
  • #2066
    Dadas123
    Level 13  
    Zbiornik c.w.u.

    Ja mam zbiornik DRAZICE OKCE 300 NTRR, czyli stojący, 300L, dwie wężownice wymiennika, jedna u góry, druga po środku, obieg cyrkulacji ciepłej wody, grzałka elektryczna 2,2kW (czyli full wypas) - koszt około 3500,- zł brutto.

    Tanio nie jest, ale są też inne zbiorniki - jeżeli ktoś chce tanio, to musi się rozejrzeć na rynku wtórnym, złomie, może ktoś chce sprzedać, itp...

    Chyba, że ktoś posiada umiejętności lub ma znajomego, który potrafi coś takiego sam zrobić - tzn. wstawić wężownicę - prznajmniej jedną, i potem to ładnie zaizolować jakimś płaszczem z pianki grubości przynajmnie 10cm.

    Ponieważ robiłem całą kotłownię od początku, to wybrałem takie rozwiązanie + piec zgazowujący drewno z zbiornikiem akumulacyjnym 700L.

    Dodano po 3 [minuty]:

    konstruktor_123456 wrote:
    Dodas


    Przede wszystkim - Dadas
    Z jedną Panią D nie mam nic wspólnego :D

    konstruktor_123456 wrote:
    wpisałem i co żadnych konkretów żadnych sprawdzonych rozwiązań jakieś zabawki na stolikach i tyle. A ja znalazłem gotowy sterownik sprawdzony.


    I chwała tobie, tylko że pokazujesz jakies fotki i żadnych konkretów. Nie wiemy nawet co ten twój sterownik robi, ile kosztuje, gdzie go mozna nabyć?

    Co mi po jakiejś fotce?

    Dodano po 16 [minuty]:

    Poza tym, konstrukcje układów śledzących słońce pozostawiam tym, którzy są "bardziej nawiedzeni".

    Taki układ nie ma sensu.Poza elektroniką potrzebny jest układ mechaniczny z napędem - co daje dodatkowe koszty konstrukcyjne i dalszej konserwacji i remontów.

    Czytałem, i się z tym zgadzam, że jeżeli już komuś bardzo na tym zalezy, to wystarczy 2-3 razy dziennie wyjść i ręcznie przestawić kolektor na maksymalne oświetlenie.

    A tak wogóle, to nie ma to większego sensu.

    Dodatkowo:

    Istnieją układy naprowadzania kolektorów na dwóch różnych zasadach:

    1. Śledzące słońce - których wadą jest to, że reagują na światło odbite, czyli np. światło słoneczne załamujące się na brzegach chmur, albo odbite od jakiejś szyby, więc wcale nie muszą być skuteczne.

    2. Najbardziej optymalne są sterowniki naprowadzające działające na program komputerowy obliczający położenie słońca w danej lokalizacji i w danym czasie (pora roku, miesiąc, dzień, pora dnia).

    Powodzenia!
  • #2067
    Semir
    Level 17  
    Dadas123 wrote:


    Poza tym, konstrukcje układów śledzących słońce pozostawiam tym, którzy są "bardziej nawiedzeni".

    Taki układ nie ma sensu.Poza elektroniką potrzebny jest układ mechaniczny z napędem - co daje dodatkowe koszty konstrukcyjne i dalszej konserwacji i remontów.

    Czytałem, i się z tym zgadzam, że jeżeli już komuś bardzo na tym zalezy, to wystarczy 2-3 razy dziennie wyjść i ręcznie przestawić kolektor na maksymalne oświetlenie.

    A tak wogóle, to nie ma to większego sensu.


    Idea kolektorów "śledzących" jest jak najbardzej uzasadniona. Nie stosuje się może tych rozwiązań na szeroką skalę w stosunku do istniejących kolektorów na rynku ale to ze względu na wielkogabarytowe siłowniki potrzebne do realizacji ruchu.
    Zastosowanie systemu nadążnego poprawia uzysk energetyczny na poziomie od kilku do kilkunastu % w zależności od konstrukcji kolektora.
    Poza tym jest realizowana pożyteczna funkcja odwracania powierzchni absorpcyjnej (pozycja zacieniona) w przypadku braku odbioru zgromadzonej energii z kolektora chroniąc go tym samym przed przegrzaniem.
    Są kolektory próżniowe, które przechodzą do tzw. stanu pary gdzie cyrkulujący czynni roboczy odparowuje a temperatura absorbera sięga prawie 360 st. jednak takie rozwiązania prowadzą do degradacji powłok selektywnych.
    Inny typ to skupiające paraboliczne kolektory, które bez układu nadążnego nie pracowały by poprawnie ale te są szerzej stosowane pod inną szerokością geograficzną.
  • #2068
    greenpeace
    Level 23  
    czyzu825 wrote:
    koledzy witam serdecznie.

    czyli mamy
    Q=100 * 1,16 * ( 30 - 15 )
    Q= 116 * 15 = 1740 Wh = 17,4 kWh

    dobrze rozumuje czy nie :)


    Tak, ale jest błąd w przeliczeniach!
    1740 Wh = 1,74kWh
  • #2069
    ZGG
    Level 27  
    Jest coś takiego jak legionella, bakteria która wytrzymuje 60 C ponad 4 godz, ale 70już tylko 20 minut. Na dnie zbiornika jest wtedy taki śliski szlam.
  • #2070
    Semir
    Level 17  
    ZGG wrote:
    Jest coś takiego jak legionella, bakteria która wytrzymuje 60 C ponad 4 godz, ale 70już tylko 20 minut. Na dnie zbiornika jest wtedy taki śliski szlam.


    No właśnie, poruszyłeś kolego ważny temat niedoceniany przez wielu.
    Bakterie to jedna sprawa, osobny zbiornik na wodę pitną oczywiście spełniający obecne wymogi to dwa a trzy to niejednokrotnie bardziej rozbudowana instalacja zapewniająca funkcjonowanie i sterowanie tym zbiornikiem.
    Można jednym buforem załatwić trzy funkcje:
    - Stabilizacja pracy układu piec c.o - układ grzewczy (akumulacja nadwyżek ciepła)
    - Przygotowywanie c.w.u w przepływowym wymienniku (woda na bieżąco podgrzewana brak zbiornika - brak bakterii)
    - akumulator dla solarów (okres letni).