Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolektor słoneczny za 1500 zł

Mariiusz 04 Sie 2009 21:01 3541188 12622
  • #2971 04 Sie 2009 21:01
    hamerg
    Poziom 20  

    Mam stary zbiornik po hydroforze 300L. Po oględzinach wyszło na to że może jako bufor by się nadał, ale na bojler to tyko na 1 sezon może.
    Szukając farb, aby go pomalować w środku czymś zabezpieczającym aby korozja nie zjadła resztek ocynku natrafiłem na farby "Emalia ceramiczna", w dość przystępnej cenie.
    Czy ktoś próbował takich farb i czy to dobry pomysł, aby w ten sposób zabezpieczyć wnętrze zbiornika.
    Solka mam od zeszłego roku i sprawia się bardzo dobrze, ale chciałbym powiększyć z 80L na 300L i dorobić jeszcze jeden panel lub dwa. Kupno zbiornika emaliowanego z dwiema wężownicami to kosmos dla mnie.
    Poza tym, ocynk podobno źle się sprawia z miedzią więc chyba dobrze by było w jakiś sposób zabezpieczyć to w środku.

  • Computer Controls
  • #2972 04 Sie 2009 21:35
    pogo
    Poziom 11  

    hamerg napisał:

    Szukając farb, aby go pomalować w środku czymś zabezpieczającym aby korozja nie zjadła resztek ocynku natrafiłem na farby "Emalia ceramiczna", w dość przystępnej cenie.
    Czy ktoś próbował takich farb i czy to dobry pomysł, aby w ten sposób zabezpieczyć wnętrze zbiornika.


    Pomaluj wymienianą w tym wątku farbą Brantho Korrux 3w1, jest atestowana do kontaktu z żywnością(wodą) i odporna do 300 stopni.

    Co prawda nie jest tania - za 1,5 l zapłaciłem 160 zeta i mam nadzieję że się sprawdzi - bo już pomalowałem nią zbiornik i buduję właśnie kolektor z paneli...

  • #2973 04 Sie 2009 22:09
    sliiski
    Poziom 11  

    Witam,

    Zbudowalem taki zestaw:

    - kolektory z grzejnikow panelowych rozmiar 130x65cm 4 szt., czarna farba do tlumikow, szyba zwykla 4mm, rama z drewna, tyl OSB 10 mm, ocieplenie welna mineralna 40 mm, nachylenie 45 stopni.
    - zbiornik bezcisnieniowy, przeplywowy z beczki PEHD 220l. Wezownica kolektorowa 15 mm x 15mb z miedzi, wezownica CWU PEX/AL 16 mm x 95mb + zbiornik w zbiorniku, 18 l. Ocieplenie welna mineralna 10 cm.
    - instalacja kolektorowa, cisnieniowa PEX/AL 16mm, otulina 18/9 mm, pompa obiegowa CO itd, sterownik roznicowy.

    W pelni sloneczny letni dzien do zbiornika dochodzi ok. 30-33 MJ energii. Max temperatura wody w zbiorniku to 60 stopni (start od 30 C) przy dziennym zuzyciu ok 160-180 l (dane z cieplomierza). W dzien taki jak dzis 9 MJ. Srednio przez ostatnie 2 tygodnie wychodzi ok 20 MJ na dzien. Maksymalna moc na wlocie zbiornika w sloneczny dzien i temp kolektorow 50-55 C (otoczenia 25-30 C) to 1,80-1,85 kW. W sloneczne dni system nagrzewa wode na tyle ze od 3 tyg gaz jest zakrecony calkowicie. Calosc kosztowala ok 3 tys pln, materialy zakupione, nowe (beczka uzywana, grzejniki swoje zdemontowane). Materialy na sam zbiornik to koszt ok 500 pln
    Na fotkach zbiornik jest nieocieplony.
    Jak na razie jestem zadowolony. Wiekszych awarii nie bylo.

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Pare rzeczy byc moze pomocnych podczas budowy:

    - Nie ma sensu zdzierwac starej farby z paneli, wystarczy tylko zmatowic szczotka druciana lub papierem sciernym, ja nie zdzieralem.
    - Nie dawac styropianu do ocieplania kolektora, zrobilem kanapke polowa styropianu polowa welny, w efekcie styropian i tak odparowal.
    - silikon jezeli ma kontakt z blacha nieocynkowana (np na przecieciu listwy do gipskartonu) tylko bezoctanowy, te smierdzace octem powoduja korozje metalu w ciagu kilku godzin.
    - jak kolektory maja byc na dole to lepiej zrobic jeden wiekszy niz bawic sie z obudowywaniem kazdego z osobna. Przeszklic mozna kilkoma kawalkami i nie bedzie trzbe laczyc tych wszystkich krucow na zewnatrz i pozniej ocieplac.
    - kolektory z paneli w pozycji poziomej lepiej beda pracowac (u mnie sa w pionowej), latwiej sie odpowietrza, i podczas nagrzewania przy wylaczonej pompie wskazanie czujnika kolektorowego nie bedzie zanizone.
    - wezownica CWU z PEX/AL w zbiorniku powinna byc na calej wysokosci by wychladzac zbiornik warstwo podczas poboru wody, we wczesniejszej wersji mialem tylko 45 mb w gornej polowie i byla to porazka.
    - zlaczki PEX skrecane, dokrecic po rozgrzaniu i schlodzeniu instalacji
    - izolacje na rury dawac nieco dluzsza i ja sprezac przy zakladaniu, gdy jest bardzo zimno izolacja kurczy sie i moga powstac poprzeczne przerwy
    - zrobic plan i kosztorys wszystkich czesci przed rozpoczeciem prac a nie po ich zakonczeniu ;)

    Pozdrawiam i slonecznej pogody zycze :)
    sliski

  • #2974 04 Sie 2009 22:35
    marianko
    Poziom 11  

    Coś związanego z tym tematem:
    http://energia.odnawialna.info/kolektory_faq

    Pojawiają się pomysły z zastosowaniem silikonu jako połączenia rurki z blachą. Przewodność cieplna pasty termoprzewodzącej to max ok 4 W/m2, a miedzi ok 400 W/m2, co do silikonu to nie rozumiem tego zapisu, jaki podają, ale jestem pewien że to się do niczego tu nie przyda, wg mnie to raczej izolator a nie przewodnik dla ciepła. Jeśli już, to tylko połączenie lutowane.

    O pastach termoprzewodzących:
    http://www.cyfronika.com.pl/preparaty_electrolube.htm

    O silikonach:
    http://www.eko-sil.pl/p_12,cechy-silikonow.html

  • #2975 05 Sie 2009 12:38
    hamerg
    Poziom 20  

    znalazłem tak jak mówiłem emalię ceramiczną i w specyfikacji napisane jest "MULTISPRAY Emalia Ceramiczna to wyrób specjalistyczny przeznaczony przede wszystkim do napraw i regeneracji powierzchni lakierowanych i emaliowanych urządzeń sanitarnych i AGD. Charakteryzuje się idealną bielą, doskonałym kryciem malowanej powierzchni a ze względu na swoje właściwości zalecana jest do miejscowego stosowania na powierzchniach pralek, bojlerów, lodówek, brodzików i wanien w celu ich właściwej ochrony."
    Więc chyba nada się do pokrycia bojlera. 400ml kosztuje 18 zeta -to chyba niedużo. 4 sztuki powinny starczyć na całość- środek oczywiście.
    Sprawdzałem atesty, ale nic tam niebyło napisane odnośnie użytkowania-kontakt z żywnością. Jedyna informacja jest że można stosować do brodzików i bojlerów.

  • #2976 05 Sie 2009 18:43
    kapitan7
    Poziom 9  

    Witam,

    A nie lepiej zakupić kolektor słoneczny za 1500 zł niż robić coś samemu??
    Taki kolektor słoneczny i jego opis znajduje się tutaj:
    Kolektory słoneczne

    Tak mi się wydaje że to będzie dużo bardziej profesjonalnie. No i na takie kolektory słoneczne jest gwarancja a na samoróbkę to raczej nie ma :D

  • #2977 05 Sie 2009 19:15
    Bartess
    Poziom 12  

    Gratuluję poczucia humoru ;-). To, co pokazałeś to TYLKO kolektor, a gdzie reszta? Tutaj jest dyskusja jak zrobić nie tyle „kolektor słoneczny za 1500 zł”, ale cały układ solarny za 1500 zł, a to już zupełnie inna bajka. W linku, który posłałeś zjedź sobie kawałek niżej, to zobaczysz, że zestaw solarny kosztuje tam 7120 i to najtańszy a na dodatek netto. 7120 a 1500 to chyba wystarczająco duża różnica, by podjąć się budowy systemu solarnego domowym sposobem. Albo naprawdę nie łapiesz o co chodzi, ale zgrywasz dyletanta reklamując to, co wstawiłeś.

    Pozdr.

  • #2978 05 Sie 2009 21:38
    sn-rf
    Poziom 14  

    Bartess napisał:
    Gratuluję poczucia humoru ;-). To, co pokazałeś to TYLKO kolektor, a gdzie reszta? Tutaj jest dyskusja jak zrobić nie tyle „kolektor słoneczny za 1500 zł”, ale cały układ solarny za 1500 zł, a to już zupełnie inna bajka. W linku, który posłałeś zjedź sobie kawałek niżej, to zobaczysz, że zestaw solarny kosztuje tam 7120 i to najtańszy a na dodatek netto. 7120 a 1500 to chyba wystarczająco duża różnica, by podjąć się budowy systemu solarnego domowym sposobem. Albo naprawdę nie łapiesz o co chodzi, ale zgrywasz dyletanta reklamując to, co wstawiłeś.
    Pozdr.


    No za te 9 tys brutto dało by się pewnie pokryć niezły kawałek południowej ściany i wpiąć do podłogówki (pomijam koszt bufora ciepła, który dla takich zastosowań może dużo kosztować - zrobiony nawet garażowo). Jakby kupić sam kolektor, później doliczyć resztę (drobiazgi, których na początku nikt nie liczy, a w całokształcie dają niezłe sumy - materiały, narzędzia, itp) to i tak wyjdzie niezła sumka. Wg oferty ze strony powierzchnia czynna tych kolektorów to 2,4m². Przyjmując azjatyckie źródło pochodzenia (tym samym jakość, osiągi, awaryjność) i często brak dofinansowania (nie w każdej gminie jest taka możliwość) - czas zwrotu takiej inwestycji może być dość długi.

    Gdybym miał możliwość dofinansowania, źródło taniego pieniądza (kredytu) i możliwość bezstresowego spłacania - pewnie bym się wiele nie zastanawiał i nie męczył i kombinował.

    pozdrawiam,
    Piotrek

    --
    kolektory słoneczne - najczęściej zadawane pytania

  • Computer Controls
  • #2979 05 Sie 2009 22:11
    Aquer
    Poziom 14  

    kapitan7 napisał:
    Witam,

    A nie lepiej zakupić kolektor słoneczny za 1500 zł niż robić coś samemu??
    Taki kolektor słoneczny i jego opis znajduje się tutaj:
    Kolekotory słoneczne

    Tak mi się wydaje że to będzie dużo bardziej profesjonalnie. No i na takie kolektory słoneczne jest gwarancja a na samoróbkę to raczej nie ma :D


    Witam
    Kolego my tu nie dyskutujemy o kupnie firmówki tylko o budowie jeśli kolega chce promować firmówki to nie w tym temacie a założy osobny.
    I z tego też powodu daję Ci minusa jako wartość postu.

    pozdrowienia dla budowniczych :)

    ps. a i gwarancje to wsadź sobie między buty bo jak sam to podłączysz to nikt Ci nie uzna tej gwarancji a robione to przynajmniej wiesz co może się popsuć i sam sobie naprawisz.

  • #2980 06 Sie 2009 07:50
    carloooss
    Poziom 12  

    Witam , mam do kolegów pytanie . Mam taki pomysł aby właśnie jak jest w poprzednich postach urzyc grzejnika panelowego stalowego do budowy solara . chodzi mi o to czy istnieje możliwość dosłownego zaklepania lub zaspawania co drugiego wypukłego "żeberka" grzejnika tak aby powstała wężownica . Poradźcie czy jest takie ćósik możliwe , ponizej podaje prosty schemat stworzony szybko w paincie ;)

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    myśle , że jesli bym tak robił nagrzał bym lutlampą grzejnik w damym miejscu i dopiero zaklepał tak aby woda miała obieg węrzownicy

  • #2981 06 Sie 2009 11:17
    hamerg
    Poziom 20  

    Chyba nikt takiego zabiegu nie robił, ale moim zgadniem można spróbować zaklepać ale na gorąco. bo na zimno może puścić, zgrzew.
    Napewno taki zabieg osłabi panel co do możliwości zrobienia instalacji ciśnieniowej.

  • #2982 06 Sie 2009 13:17
    carloooss
    Poziom 12  

    A czy po wykonaniu takiego zabiegu "" wzrośnie wydajność czy raczej nie bardzo i niepotrzebnie zmarnuje sie materiał i czas na wykonanie ?

  • #2983 06 Sie 2009 14:32
    marianko
    Poziom 11  

    Witam, kiedyś próbowałem zrobić coś podobnego, z tą różnicą że zacząłem zmniejszać przekrój przelotu w każdym kanale (na ciężkim, twardym i równym podłożu, a z góry młotem przez zaokrąglony na końcu gruby pręt na zimno) -efekt był taki że szło to bardzo opornie, a z panela zaczął się robić rogal -całość straciła zupełnie przyzwoity wygląd. Może na ciepło efekt byłby lepszy -nie wiem.

    Niedawno wpadłem na zupełnie inny pomysł na panel (pewnie jak zawsze głupi, ale go nie wypróbowałem, i pozostaje do sprawdzenia).

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Miało by to wyglądać następująco: 2 arkusze blachy np ocynk 0,4 mm przesunięte w stosunku do siebie w bok o 1 cm i w górę o 6cm. U góry i na dole wysunięty kawałek trzeba zagiąć na kształt rurki, boki zagiąć tak żeby można pod zagięcie wsunąć drugą blachę. Między te dwie blachy wkładamy paski dystansowe z góry na dół np co 5 cm. Te dwie blachy nitujemy na dystansach nitami miedzianymi (w razie przecieków można je polutować). Zamiast dystansów można by zastosować lekko pofalowaną blachę -tak jak w grzejnikach panelowych i w miejscach stykania się nitować. Wejście i wyjście to wlutowane rurki miedziane w rurki wygięte z blachy. Zamiast nitowania można zastosować zgrzewanie (było by prościej, ale trzeba mieć jakiś sprzęt. Zamiast dwóch blach stalowych można dać jedną stalową, a drugą miedzianą, ale nie wiem jak by się to zachowywało przy zmianach temperatury (współczynnik rozszerzalności). Do instalacji ciśnieniowych to raczej nie pójdzie, co powiecie na taki pomysł? -proszę o słowa krytyki i pozdrawiam.

  • #2984 06 Sie 2009 14:45
    carloooss
    Poziom 12  

    Moim zdaniem co do rozszerzalności jak wiadomo miedz bardziej się rozszerza wiec przy długi odcinkach w C.O. wlutowuje się kompensatory mieszkowe ktore rozciągają się lub kurczą w miare potrzeb instalacji , stal też sie rozszerza ale wg. mnie w miejszym stopniu . pozatym masz to cały czas chłodzone cieczą wg mnie nic by się nie stało. co do lutowania dystansy to moze lepiej było by je zgrzać z blachą na zgrzewarce ? ( trwalsze połączenie ) , przy ewentualnych rozszerzeniach Twoj kolektor mogłby stracic swoj pierwotny kształt i wygąć się . ale to moję teoretyczne zdanie na ten temat , pomysł nie jest zły pozostaje temat wydajnosci Twojego wynalazku

  • #2985 06 Sie 2009 18:17
    sn-rf
    Poziom 14  

    Witam,

    carloooss napisał:
    [...]czy istnieje możliwość dosłownego zaklepania lub zaspawania co drugiego wypukłego "żeberka" grzejnika tak aby powstała wężownica .


    Nie wiem czy sprawność wzrośnie. Przeczytać w tym wątku można, że już po trzecim szeregowo podłączonym panelu temperatura praktycznie nie wzrasta (dla tego mało sensowne wydaje mi się zwiększanie drogi wody). Dołóż do tego znacznie zwiększone opory przepływu... Pomijam tutaj możliwość zrobienia panelowi "krzywdy" w trakcie takiego przerabiania. Wydaje mi się, że nie ma co kombinować w tym kierunku. Jeśli już - to przespawać wyloty po przekątnej.

    --
    kolektory słoneczne - najczęściej zadawane pytania

  • #2986 07 Sie 2009 08:24
    carloooss
    Poziom 12  

    Mam pytanie jeszcze jedno do wszystkich kolegów w tym dziale forum . Nie wiem czy temat był poruszany . Co myślicie o wykonaniu własnego kolektora z szklanych rur

    Link

    http://www.metal-chem.pl/oferta_rury_2.html " target="_blank" rel="nofollow" class="postlink ">Link

    - linki pod ktorymi można zamowic rury szklane

    w środku znajdowało by sie standardowo jak dla kolektorów rurowych
    rurka wraz z falistą blaszką lub miało by wyglądać to tak
    Link

    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    i co najlepsze moim zdaniem można sie pokusić o wypompowanie powietrza z rurek po montażu wszystkiego , wystarczy na jednym z konców wkleić zawróc i poprostu wypompować powietrze lub wpuścić gaz np chyba argon ktory słabo przewodzi , i kolektor jak znalazł . Prosze o kilka słów krytyki co do tego pomysłu , bo moim zdaniem nie jest taki zły

  • #2987 07 Sie 2009 08:48
    arturromarr
    Poziom 17  

    marianko napisał:
    Miało by to wyglądać następująco: 2 arkusze blachy np ocynk 0,4 mm przesunięte w stosunku do siebie w bok o 1 cm i w górę o 6cm. U góry i na dole wysunięty kawałek trzeba zagiąć na kształt rurki, boki zagiąć tak żeby można pod zagięcie wsunąć drugą blachę. Między te dwie blachy wkładamy paski dystansowe z góry na dół np co 5 cm. Te dwie blachy nitujemy na dystansach nitami miedzianymi (w razie przecieków można je polutować).


    Coś podobnego zbudował mój kolega i bardzo się zdziwił jakie olbrzymie parcie wywołuje woda na samej wysokości kolektora. Kolektor mimo otwartej instalacji szybko się powybrzuszał pomiędzy dystansami a nity zaczęły w wyniku tego tracić szczelność.
    Generalnie odradzam, trzeba by użyć grubej blachy a to chyba nie wato sie męczyć tylko kupić gdzieś używany grzejnik.

  • #2988 07 Sie 2009 15:41
    sliiski
    Poziom 11  

    Carloooss: mozna zrobic kolektory z rur i odessac powietrze. Jezeli wszystko zrobisz poprawnie to na pewna beda dzialac i na pewno beda osiagac wysokie temperatury czynnika. Pytanie tylko po co? Bo ekonomicznie jest to zupelnie nieuzasadnione. Koszt materialow i komplikacjia przy budowie nie zostanie zrekompensowana wiekszymi zyskami energetycznymi z metra kwadratowego. Kolektory prozniowe przewyzszaja plaskie tylko w warunkach slabego naslonecznienia (pochmurno ) oraz duzej roznicy temperatur (zima). Czyli wtedy kiedy tej energii dochodzi do powierzchni ziemi i tak malo. Za pieniadze ktore wydasz na kolektory prozniowe/materialy na nie, jestes w stanie kupic/wykonac kolektory plaskie ktore na bank! w bilansie rocznym dadza wiecej energii niz prozniowe. Osobiscie gdybym mial jeszcze raz wlasnorecznie robic zestaw to dla 4 osob 10-12m2 panela plaskiego (z rurek PEX i blachy alu) pod katem 70 stopni do poziomu i zbiornik bezcisnieniowy minimum 1000l.
    Jeszcze pozostaje kwestia absorbera selektywnego bo sama proznia niewiele da bo bedziesz mial rure ktora promieniuje wkolo cieplem (plaski przynajmniej polowe swojej powierzchni ma otulonej w welnie). W sieci mozna znalezc ciekawe rozwiazanie z rura pozioma jako absorber ktora jest umieszczona w przezroczystej rurze. Odleglosc scianek rur ok 10cm, pomiedzy sciankami jest zwykle powietrze. Calosc obraca sie okolo 1 obrot na sekunde. Sila "odsrodkowa" robi sztuczna grawitacje w kierunku scianek tej przezroczystej rury, gorace powietrze idzie do "gory" czyli przylepia sie do absorbera, znika konwekcja i calosc dziala porownywalnie z rura prozniowa.

    Pozdrawiam
    sliski

  • #2989 08 Sie 2009 10:51
    kapitan7
    Poziom 9  

    Rzeczywiście to cena samego kolekora - myślałem że zgodnie z tematem chodzi o cenę samego kolektora. Macie racje żę zestaw to już inna bajka. Sam się kiedyś zastanawiałem nad budowa kolektora ze starego okna i kaloryfera ale pomysł jakos samoczynnie umarł.

    Najtańszy "kolektor" zrobił mój kuzyn ze zbiornika - starego bojlera -pomalowanego na czarno - latem ciepła woda w każdy słoneczny dzień :) . Koszt ? cena bojlera 100l na złomie (+spawanie nieszczelności) i pompka wody ze studni załączana ręnie.
    No i wyszedł kolektor słoneczny za 50 zł :P a nie jakiaś drożyzna za 1500 :D

  • #2991 09 Sie 2009 22:19
    Amanda
    Poziom 17  

    sliiski napisał:
    - wezownica CWU z PEX/AL w zbiorniku powinna byc na calej wysokosci by wychladzac zbiornik warstwo podczas poboru wody, we wczesniejszej wersji mialem tylko 45 mb w gornej polowie i byla to porazka.

    Porażka bo była w górnej połowie, powinna byc tam gdzie najzimniej czyli na dole plus ew "komin" - looknij np TU

  • #2992 09 Sie 2009 22:52
    nanoTECHNO
    Poziom 14  

    Amanda napisał:

    Porażka bo była w górnej połowie, powinna byc tam gdzie najzimniej czyli na dole plus ew "komin" - looknij np TU



    Tu chodzi o wężownice do odbioru ciepłej wody tak jak kolega sliiski napisał CWU, a nie tę kolektorową, Bardzo ciekawy sposób wykonania bojlera sam chciałem uzyc beczki z tworzywa nawinalem nawet wężownice z rury PEx 50 m ale ciśnienie sieciowe powodowało prace plastiku i rozszczelnienia. Zarzuciłem ten pomysł i przerobiłem stary hydrofor do którego wkręciłem dwie miedziane wężownice CO i kolektorową. Instalacja spisuje sie bardzo dobrze. Zastanawiam się nad zbudowaniem systemu złożonego z 20 paneli grzejnikow do ogrzewania domu. Zauwazyłem ze w okresie marzec czerwiec było duzo dni słonecznych, a noce bardzo zimne. Problemem najwiekszym napewno to wielki zbiornik buforowy jakies 2 tys litrow. Sledze temat cały czas i czytam ciekawe pomysły kolegów.
    Pozdrawiam

  • #2993 09 Sie 2009 23:23
    Amanda
    Poziom 17  

    nanoTECHNO napisał:
    Tu chodzi o wężownice do odbioru ciepłej wody tak jak kolega sliiski napisał CWU, a nie tę kolektorową,

    Sorry, faktycznie zbyt szybko czytałem.
    Ale z drugiej strony (moim zdaniem) lepiej zrobić krótszą wężownicę z miedzi i umieścić ją w górnej części zbiornika (jak najwyżej), niż długą z ALU/PEXa przez cały zbiornik. ALU/PEX może się nadawać do wolnego przekazywania ciepła, ale przy podgrzewaniu CWU metodą "przepływową" gdzie zachodzi konieczność bardzo szybkiej wymiany energii cieplnej raczej niespecjalnie się nadaje.

  • #2994 10 Sie 2009 08:57
    art_2008_a
    Poziom 11  

    nanoTECHNO napisał:
    Zauwazyłem ze w okresie marzec czerwiec było duzo dni słonecznych, a noce bardzo zimne. Problemem najwiekszym napewno to wielki zbiornik buforowy jakies 2 tys litrow. Sledze temat cały czas i czytam ciekawe pomysły kolegów.


    no właśnie, ja też to zauważyłem, gdy na początku marca na małym testowym kolektorku odczytałem 80 stopni na termometrze w słoneczny dzień. Analizując ciekawe pomysły kolegów :idea: klecę również kolektor powietrzny - tani i prosty bez konieczności inwestowania w wielotysięczne zbiorniki na wodę. Mam wielką południową ścianę domu pustą i kombinuję jak by łapać słoneczko właśnie pod kątem chłodnych nocek i poranków. Od lutego do maja i od września do listopada było by dodatkowe źródło energii - trochę elektroniki sterującej i powinno działać. A grudzień styczeń... no niestety tylko biomasa do pieca CO.

  • #2995 10 Sie 2009 10:21
    carloooss
    Poziom 12  

    Cytat:
    na Problemem najwiekszym napewno to wielki zbiornik buforowy jakies 2 tys litrow. Sledze temat cały czas i czytam ciekawe pomysły kolegów.
    Pozdrawiam


    Dla kolegi zbiorniczki , najtaniej chyba w necie
    Link

    lub śmigane Link
    . A może dla tak wielkiej instalacji pomyślał by pan nad głębinową pompą ciepła? w odwiercie głebokości 70-100 metrów można uzyskać od 8 do 10 C° bez względu na porę roku , zależnie jeszcze od geologicznej budowy bo może byc wiecej moze byc mniej
    ten link juz pojawił sie w tym temacie ale konstrukcja jest świetna i niezawodna Link

    tu jest fajny opis Link

  • #2996 10 Sie 2009 14:43
    sliiski
    Poziom 11  

    nanoTECHNO napisał:
    ... sam chciałem uzyc beczki z tworzywa nawinalem nawet wężownice z rury PEx 50 m ale ciśnienie sieciowe powodowało prace plastiku i rozszczelnienia. Zarzuciłem ten pomysł i przerobiłem stary hydrofor do którego wkręciłem dwie miedziane wężownice CO i kolektorową.


    U mnie instalacja zimnej i cieplej wody jest za reduktorem 2.5 bar, w sieci wodociagowej jest az 6 bar. Wszelkie zlaczki mam na zewnatrz beczki. Te zlaczki skrecane po nagrzaniu lubia przeciekac (rura PEX mieknie i "uklada" sie w zlaczce) po dokreceniu wszystko powinno sie uszczelnic.


    Amanda napisał:

    Ale z drugiej strony (moim zdaniem) lepiej zrobić krótszą wężownicę z miedzi i umieścić ją w górnej części zbiornika (jak najwyżej), niż długą z ALU/PEXa przez cały zbiornik. ALU/PEX może się nadawać do wolnego przekazywania ciepła, ale przy podgrzewaniu CWU metodą "przepływową" gdzie zachodzi konieczność bardzo szybkiej wymiany energii cieplnej raczej niespecjalnie się nadaje.


    w 95 metrach ALU/PEX miesci sie ok 10 l wody, te 10 l jest nagrzane i ma temperature otaczajcej ja wody w zbiorniku. Dodatkowo woda z wezownicy wplywa szeregowo do cisnieniowego zbiornika ze stali nierdzewnej (keg pepsi 18l). Wiec jest ok 28 l wody do wykorzystania natychmiast, tyle akurat idzie mniej wiecej na jeden prysznic. Przeplyw cieplej wody jest w okolicach 4-6 l/ min i woda wychodzaca ze zbiorniczka ma temperature gornej czesci duzego zbiornika (pomierzone termometrami). Wiec nawet jak wezownica nie da rady i wypusci wode chlodniejsza o 5-10 stopni to pomiedzy prysznicami ta chlodniejsza woda dogrzeje sie w zbiorniczku poprzez jego scianki. U mnie sie to sprawdza znakomicie, natomiast do szybkiego napelnienia 150 litrowej wanny pewnie nie.

    Z tego co sie orientuje w rejonach podgorskich (mieszkam na podkarpaciu) nie powinno sie uzywac miedzi do wody pitnej o niskim pH, bo miedz sie rozpuszcza i przechodzi do wody.
    Wezownica miedziana w gornej czesci ale tylko z kominem zrzucajacym schlodzona woda na dol zbiornika. Bez komina woda schaladza sie jednakowo w calej objetosci zbiornika, nie ma rozwarstwienia, w krotkim czasei zuzyjesz powiedzmy 25% zgromadzonej energii i woda wylotowa juz bedzie zbyt chlodna i trzeba ja dogrzewac. W moim przypadku gdy pobiera sie wode dol zbiornika schladza sie 10-15 stopni wzgledem gory zbiornika.

    Ogolnie miedz ma przewodnosc ok 1000 razy lepsza od ALU/PEX ale jak uwzglednisz przewodnosc otaczajacej ja wody to wyjdzie ze wezownica miedziana jest tylko kilka razy "wydajniesza" od takiej samej wykonanej z PEX/AL. Tak na oko porownujac spadki temepratur i przeplywy na wezownicy kolektorowej i CWU, to roznica w wydajnosci jest ok 3-5 razy na korzysc miedzi. Wiec cenowo i tak PEX/AL wygrywa, ale trzeba by dokladnie to pomierzyc. Jako kolektorowa to tylko miedziana nie ma co kombinowac, albo wogole bez wezownicy. Nie dajac wezownicy mozna zaoszczedzic wtedy na miedzi, glikolu, naczyniu przeponowym, zaworze zwrotnym, zaworze bezpieczenstwa i odpowietrznikach. W sumie jakies 500-600 PLN jestesmy do przodu.

    Ja z tego zbiornika jestem zadowolony, odpada problem z legionella i korozja. Jedyna wada max temperatura pracy dla PEHD:
    - ciaglej 60 C
    - do 24h 70 C
    - chwilowo 80 C
    Maksymalnie mialem 63 C, dzis bedzie wiecej bo teraz jest 60 C a pogoda jest idealnie sloneczna.
    Ja mam w zbiorniku jeszcze trzecia wezownice (te gole rurki bez zlaczek) do pieca CO z PEX/AL i planuje ja wpiac w obieg CO. W okresie letnim gdy zbiornik przekroczy zadana temperature to wlaczy sie pompa od CO i nadmiar ciepla pojdzie w grzejniki a zbiornik schlodzi sie do bezpiecznej temp. powiedzmy 60 C.
    Lepszym materialem bylby polipropylen ma on max temp. pracy ciaglej 80 C. Lub zwykla blaszana beczka stalowa, wtedy bedzie mozna wode zagotowac bez obawy;)

    Pozdrawiam
    sliski

  • #2997 12 Sie 2009 09:47
    art_2008_a
    Poziom 11  

    sliiski napisał:

    Ogolnie miedz ma przewodnosc ok 1000 razy lepsza od ALU/PEX ale jak uwzglednisz przewodnosc otaczajacej ja wody to wyjdzie ze wezownica miedziana jest tylko kilka razy "wydajniesza" od takiej samej wykonanej z PEX/AL. Tak na oko porownujac spadki temepratur i przeplywy na wezownicy kolektorowej i CWU, to roznica w wydajnosci jest ok 3-5 razy na korzysc miedzi. Wiec cenowo i tak PEX/AL wygrywa, ale trzeba by dokladnie to pomierzyc.

    sliski


    Ciekawe przemyślenia i pomysły, które całkiem nawet mi się podobają. No proszę ktoś również zauważył, że sama woda ma kiepską przewodność cieplną co oznacza, że nawet najlepsze parametry miedzi idą na marne skoro izolatorem jest jakby sama woda. Więc jeśli mamy czas na podgrzanie wody to pex owe wężownice też mogą być dobrym i tańszym i trwalszym rozwiązaniem i odpada problem korozji i gryzienie się różnych metali z miedzią. Owszem do super wydajnych konstrukcji tylko miedź.

    prawie 3000 postów. To jeszcze dorzucam swój przed reformą forum. Byle te zmiany były na lepsze..
    :?:

  • #2998 12 Sie 2009 11:40
    arturromarr
    Poziom 17  

    Nie no jubileusz, a tu takie herezje.
    Woda, jaki izolator?
    Ciepło przekazywane jest na kilka sposobów i między innymi poprzez omywanie wężownicy, wymiana ciepła jest bardzo skuteczna.
    Dlaczego człowiek w lodowatej wodzie może przeżyć zaledwie kilka minut?, chyba nie dlatego, że to taki świetny izolator.
    Nie jestem oczywiście przeciwny pexowi bo rachunek ekonomiczny może być rozsądny (cena miedzi), ale umniejszanie wpływu jego izolacyjności właściwościami wody jest lekko naciągane.
    Zarówno przy miedzi jak i pexsie mamy ten sam odbiornik czyli wodę, a wężownica jest pewnym medium o pewnych właściwościach i właściwości wody nie zmieniają ich.
    Jedyne, czym można manewrować to powierzchnia wężownicy co przy niższej cenie pexa ma uzasadnienie.

    PS:
    Jeśli musielibyśmy rozgrzać materiał typu styropian to byłoby prawie bez znaczenia czy użyjemy pexa czy miedzi, ale woda rewelacyjnie odbiera i przyjmuje ciepło, dlatego ma takie szerokie zastosowanie w instalacjach cieplnych.

  • #2999 12 Sie 2009 13:27
    art_2008_a
    Poziom 11  

    No fakt herezje, źle napisałem ponieważ miałem na myśli to że woda nie przewodzi ciepła tak dobrze jak miedź. kolega sliiski zwrócił uwagę na ten fakt, a sam kiedyś się nad tym zastanawiałem planując system.

    Przewodność cieplna miedzi 401 W/(m*K)

    Przewodność cieplna nieruchomej wody wynosi 0,58 W/(mK)


    Izolator to rzeczywiście przesada, ale 0,58W/mK dla wody to jednak spowalnia przepływ ciepła w zbiorniku z nieruchomą wodą i potrzebujemy więcej czasu aby to ciepełko sie rozeszło w setkach litrów. No właśnie chodzi o rachunek ekonomiczny pexa - wiemy, że gorszy, ale może w pewnych przypadkach ( duży zbiornik wody i małe zużycie wody ) optymalne rozwiązanie.

  • #3000 12 Sie 2009 14:18
    carloooss
    Poziom 12  

    Kombinujecie koledzy , zapomnieliście o słynnych ZłomOwiSkacH !

    Masa tam leży wszelkiego rodzaju chłodnic , rur miedzianych . pex , itp
    Wystarczy wychaczyć chłodnice oleju lub zwykłą samochodowa , wyobraźcie sobie jak bardzo takie urządzenie może oddawać energie do otoczenie ( wody w bojlerze ) , temat już był poruszany . wystarczy dolutować małe blaszki to węrzownicy a zwiekszy to jej sprawność

    Naprawde proponuje iść poszukać czegoś , dobre są chłodnice samochodowe . Dla właścicieli bateri cieplnych - bojlerów wypełnionych olejem lub innym materialem słabej przewodności elektrycznej to nawet można zamontować wentylator , pięknie wtedy ciepło jest przechwytywane z chłodnicy

    Kolektor słoneczny za 1500 zł


    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Prosze o komentaże co do tego pomysłu